Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
HorusX

Łużyczanie – potomkowie Lugiów?

Recommended Posts

ambron   

Walter Pohl, profesor historii średniowiecza na Uniwersytecie Wiedeńskim, dyrektor Instytutu Badań nad Średniowieczem Austriackiej Akademii Nauk, specjalista od procesów etnicznych w Europie Środkowej przełomu antyku i średniowiecza, poproszony przez Przemysława Urbańczyka o arbitraż w polskim sporze auto/allo, napisał, że "przed VI w. musiała istnieć pewna ciągłość języka i kultury archeologicznej, choć być może zbędne są dyskusje, czy byli to Słowianie, Słowianie przed Słowianami, Protosłowianie czy też w ogólne nie-Słowianie. 

 

Pohl i austriaccy specjaliści od procesów etnicznych w Europie Środkowej na przełomie antyku i średniowiecza (tzw. szkoła wiedeńska) uważają, że wyjście elit germańskich z obszaru słowiańszczyzny i ich przybycie w granice rzymskie umożliwiło dostrzeżenie wspólnot słowiańskich jako grupy odrębnych etnicznie. Jednocześnie chaganat awarski odegrał ważną rolę w rozprzestrzenieniu się słowiańskiej tożsamości na peryferiach słowiańszczyzny.

 

Natomiast od siebie dodam, że wnikające w granice cesarstwa elity germańskie przekazały w końcu pisarzom rzymskim, po raz pierwszy, niezwykle precyzyjne informacje o znanych wcześniej jedynie mgliście pod nazwą Wenetów Słowianach - takie jak te, przekazane przez otocznie Teodoryka Kasjodorowi, które wykorzystał w swojej Getice Jordanes.   

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, HorusX napisał:

Wątpię aby ta definicja miała jakiegoś autora. Podobnie jak definicja mówiąca, że kwiatek to zdrobnienie od kwiat raczej nie ma konkretnego autora.

Natomiast pierwszym historykiem, który powiązał ług i Łużyce z Lugiami był, jak już pisałem Szafarik.

 

Powiązać - to nie znaczy wskazać, że coś jest zdrobnieniem.

Atoli chyba jakieś hasło słownikowe w języku czeskim posiadają, bo wygląda to trochę  jak konfabulacja. Co w staroczeskim znaczyło słowo: "luh" i od kiedy mamy w słowie : "lužica" końcówkę "-a"?

Share this post


Link to post
Share on other sites
ambron   

Secesjonisto, "-ic, -ica" to przyrostki zdrabniające (formaty deminutywne), urabiające zdrobnienia i spieszczenia, takie same jak np "-ek, -ak, -ik". Ponieważ jednak we współczesnym języku nie są już produktywne, dlatego w takich wyrazach jak "księżyc, dziedzic, rodzic, dziewica, kaplica" czy patronimikach lub nazwach miejscowych typu Kmicic, Maciejowic, Marianowicz, Polanica nie odczuwamy już dzisiaj wcześniejszego zdrobnienia lub spieszczenia.     

Share this post


Link to post
Share on other sites
ambron   

W czasach, gdy przyrostki "-ic, -ica" były w słowiańszczyźnie produktywne, język staropolski nie różnił się wiele od staroczeskiego. Właściwie były to tylko dialekty jednego języka. Współczesny język czeski  to twór dziewiętnastowieczny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Różnił się, nie przesadzajmy, to że były podobne czy że w języku polskim odnajdujemy wiele zapożyczeń, nie może prowadzić do wniosku by można było objaśnić formy staroczeskie przykładami z polszczyzny. To tak dla rozjaśnienia mych wątpliwości możemy poznać przykłady w języku staroczeskim używania takich końcówek przy zdrobnieniach? Bo na razie to takie nieco gołosłowne dywagacje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ambron   

Secesjonisto, ale dociekliwy jesteś... Jako dziedzictwo prasłowiańskie jest to przyrostek ogólnosłowiański: zachodniosłowiański "-ic", południowosłowiański "-ić", wschodniosłowiański "-icz". Jako przykład użycia w staroczeskim można podać przykład wyrazu "knezic". Gdyby proto-Czesi, w dziwnej opozycji do innych dawnych Słowian, nie używali tego przyrostka, to dzisiaj Czesi nie mieliby takich wyrazów, jak np. "dedic" (dziedzic) czy "device" (dziewica).   

Share this post


Link to post
Share on other sites
HorusX   

Ten przyrostek –ic występuje nie tylko w nazwie Łużyce ale też w nazwie Lutici – Lucice.

Zatem Łużyce byłyby zdrobnieniem od Lugii, a Lutici zdrobnieniem od Luti.

Jak brzmiała forma zgrubiała? Nie wiem, może Lachy?

 

Według Słownika Staropolskiego słowo ług oznaczało również święty gaj, w którym oddawano cześć pogańskim bóstwom. O świętym gaju Lugiów pisał Tacyt.

 Ług (hydrobiologia)

 

 

Ceramika przeworska w początkowym okresie była wyłącznie ręcznie lepiona. Wyróżnia się ceramikę kuchenną - wyrabianą z mniejszą starannością oraz ceramikę stołową - wyrabianą z większą starannością.

W okresie rzymskim pojawia się ceramika toczona na kole garncarskim. Jest to tzw. ceramika siwa, nazwana od charakterystycznej barwy, uzyskiwanej przy wypalaniu z ograniczonym dostępem tlenu. Ale wbrew nazwie do tej kategorii zalicza się też ceramikę toczoną barwy czarnej lub innej.

Udział ceramiki toczonej wśród ogółu wyrobów ceramicznych był różny na różnych obszarach kultury przeworskiej.

Najliczniej występowała na południu Polski: Igołomia – 71%, Rytro – 47%, Buszyce – 19,1%.

Na północy wciąż zdecydowanie dominowała ceramika ręcznie lepiona. Ceramika siwa występowała tam najliczniej w: Gieczu – 10,6%, Kunach – 10%, Poznianiu-Nowym Mieście – 9,1%. Ale najczęściej nie przekraczała 1 – 2% całości odnajdywanej ceramiki.

 

W późnych fazach kultury przeworskiej następuje uproszczenie warsztatu produkcyjnego ceramiki siwej i unifikacja form ceramicznych. Pojawia się tzw. ceramika późnoantyczna, datowana na V – VI w. n.e., uderzająco podobna do ceramiki słowiańskiej.

 

T. Makiewicz - Problem kontynuacji kulturowej pomiędzy starożytnością a wczesnym średniowieczem w świetle nowych materiałów ceramicznych z Wielkopolski

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
ambron   

Horusie, zgadza się... Przyrostek "-ic" występuje zarówno w etnonimie Lucice, Lutycy, jak też Łużyce, Łużycy, albowiem łaciński zapis w postaci Lusitzi należy czytać właśnie jak Łużyce, Łużycy.

 

Jako format deminutywny przyrostek "-ic" urabiał zdrobnienia i spieszczenia, dlatego stosowany był nagminnie w tworzeniu nazw potomstwa, z czego mamy w słowiańszczyźnie tak ogromną masę nazwisk patronimicznych, zakończonych na "ic, -ić, -icz". Dlatego też należy przypuszczać, że etnonimy z tą końcówką były w rzeczywistości patronimikami tworzonymi od nazw etnicznych przodków i informującymi, że dane plemię wywodzi się z określonego ludu. Tak więc jak najczęściej zakłada się, że Wiatycze, Wętycze, Węcicze byli plemieniem pochodzącym od Wenetów, tak samo możemy założyć, że Lucice i Łużyce pochodzili od Lugiów.    

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, ambron napisał:

Jako przykład użycia w staroczeskim można podać przykład wyrazu "knezic"

 

A kiedy odnotowane i gdzie, i co znaczył ów termin?

I co wreszcie znaczył ów: "luh"?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
ambron   

Czeski wyraz "luh" to wersja fonetyczna naszego "łęg" w znaczeniu "łąka, podmokła łąka, nadrzeczny las". Natomiast "knezic" to w staroczeskim "księżyc". Oba wyrazy znajdziesz u Borysia; pierwszy w haśle "łęg", drugi w haśle "księżyc". 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na moje oko to księżyc nie jest zdrobnieniem, wiele tu padło terminów z zakresu językoznawstwa, z zakresu onomastyki, ale jak zadać konkretniejsze pytania to nie bardzo wiadomo na czym dyskutanci tak na prawdę budują swe spostrzeżenia i hipotezy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ambron   

Secesjonisto, wyraz "księżyc" jest jak najbardziej zdrobnieniem, właściwie spieszczeniem, a literalnie oznacza "syna księcia". Jak już wcześniej pisałem - ponieważ przyrostek "-ic" jest od długiego czasu nieproduktywny w słowiańszczyźnie, dlatego opatrzonych nim wyrazów nie odczuwamy już dziś jako zdrobnionych czy spieszczonych. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To chyba nieco tu pomylono języki, w języku czeskim nie ma "księżyca".

Zadam proste dwa pytania: kiedy w języku staroczeskim; bo tylko o takim tu możemy dywagować; występowała forma: " knezic" jako zdrobnienie i od czego to było zdrobnienie? A skoro tego typu końcówki jako zdrobnienia miały być częste to jakie jeszcze formy możemy poznać z tego języka?

Tylko tak z przykładami z dawnej literatury, bo na razie to panowie dyskutują, dyskutują... ale jakoś tak "na sucho".

Tak po pięć przykładów, jeśli to nie będzie problemem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
ambron   

O to, kiedy w języku staroczeskim występowała forma "knezic", musielibyśmy zapytać Wiesława Borysia, gdyż to on podaje tę formę jako pochodzącą z języka staroczeskiego w swoim Słowniku Etymologicznym Języka Polskiego. Jest to zdrobnienie/spieszczenie wyrazu "knez" - "książę". A jeżeli chodzi o wyraz "knez", to zacytuję zdanie z mojego artykułu, przytoczone za Tomaszem Czarneckim: 

 

Staroczeskie i czeskie kněz oznacza „duchowny” od XII w., a jako „władca, książę, pan” znajduje poświadczenie jeszcze u schyłku XV wieku.

 

Czarnecki T. „Ksiądz/księża/książę”. Academic Journal of Modern Philology. 2013

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.