Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
szpek_chomik

Czarne owce Królestwa Jerozolimskiego

Recommended Posts

Renald z Châtillon sprzeciwił przeciw sobie Bizancjum, poddał się na trzech warnukach. Ostatecznie moge stwierdzic, ze znacznie przyczynil sie do upadku Królestwa Jerozolimskiego.

[ Dodano: 2007-03-03, 21:39 ]

Gérard de Ridefort chcąc pokrzyżować plany Rajmunda dążącego do pokoju z Saladynem doprowadził do bitwy u źródła Cresson, która skoczyla sie kleska wojsk chrześcijańskich.

Gérard de Ridefort zdecydowanie mógł przyczynić się do upadku Królestwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gérard de Ridefort chcąc pokrzyżować plany Rajmunda dążącego do pokoju z Saladynem doprowadził do bitwy u źródła Cresson, która skoczyla sie kleska wojsk chrześcijańskich.

Gérard de Ridefort zdecydowanie mógł przyczynić się do upadku Królestwa.

Pomijając nawet bitwę u źródeł Cresson, to "rady" Gerarda doprowadziły również do ogromnej klęski Hittinu. Zdecydowanie najgorszy Wielki Mistrz Templariuszy...

[ Dodano: 2007-03-27, 19:12 ]

P.S swoją drogą ciekawe dlaczego Saladyn oszczędził Gerarda, podczas gdy kazał ściąć wszystkich Templariuszy i Joanitów :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tofik   
Czy to w ogóle możliwe że pojedyncze osoby takie jak Renald z Chatillon czy Gerard de Ridefort mogły być przyczyną upadku całego królestwa?

Oczywiście. Renaud swoim najeżdżaniem karawan kupieckich doprowadził do końca rozejmu między Królestwem a Saladynem.

Renald z Châtillon sprzeciwił przeciw sobie Bizancjum

Np. najechaniem Cypru.

Renaud przybył na Wschód wraz z II krucjatą, nie wrócił do Francji. W 1153 r. ożenił się z Konstancją (wdowie po księciu Boemundzie II antiocheńskim), tym samym stał się księciem Antiochii. Później Renaud zwyciężył pod Aleksandrettą co umocniło jego prestiż wśród poddanych. W 1156 r. najechał Cypr. W 1160 r. dostał się do niewoli namiestnika Aleppo, Madżida ad Dina, gdy wracał z łupem z rajdu na karawany. Nie został wykupiony z niewoli, choć była taka możliwość. 16 lat później na mocy rozejmu de Chatillion wyszedł na wolność, lecz nie miał nic. Kilka miesięcy później został mężem Stefanii z Milly, a tym samym władcą części południowej Jordanii z m.in. warownią Kerak du Desert, która była wymarzoną bazą wypadową. W 1182 r. jego flota złupiła wybrzeże Morza Czerwonego i zdobyli m.in. Ar - Raghibu. Był to straszliwy błąd, gdyż zwrócił uwagę Saladyna. Renaud jednak (mimo kilkakrotnych prób zdobycia Keraku) nie zaprzestawał łupienia karawan Arabów. W 1186 r. de Chatillion napadł na karawanę z Kairu i złupił ją, co wywołało wojnę. Przed bitwą pod Hittin Renaud (wraz z wielkim mistrzem templariuszy) doradzał wydać muzułmanom walną bitwą i został przez króla Gwidona usłuchany. W niewoli został zabity przez Saladyna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Regulus   

Gerard był psycholem i jak kazdy psychol do celu dążył po trupach nie przejmując się za bardzo skutkami. Kierowała nim głucha nienawiść do Rajmunda z Tripoli, mająca swe korzenie jeszcze przed wstąpieniem Rideforta do Templariuszy. Hrabia ponoć obiecał Gerardowi rękę bogatej dziedziczki zmieniając w ostatniej chwili zdanie na rzecz pewnego pizańskiego kupcja, który zaproponował ilośc złota wprost proporcjonalną do wagi panny młodej :wink:

Konsekwencji i szaleńczej brawury ciężko Gerardowi odmówić. Pod Cresson rzucił się z garstką rycerzy na tysiące Saracenów chcąc upokorzyć w ten sposób hrabiego Rajmunda (który pozwoił muzułmanom maszerować przez swoje ziemie) Cudem przeżył, ale niczego go to nie nauczyło; pod Hattin wymusił na Gwidonie fatalną w skutkach decyzje o ruszeniu w pustynie - oczywiście by pokazać wała Rajmundowi, który radził pozostać w bezpiecznej Seforii. Skutki wszyscy znamy ;p

Share this post


Link to post
Share on other sites
Avaritia   

Gwidon też był czarną owcą. Opinie o nim mówią, że był niezbyt rozgarnięty, a do rządzenia pasował jak świni siodło. Poza tym to między innymi przez jego głupotę krzyżowcy przegrali pod Hittin, bo większość z nich zmarła wycieńczona głodem, upałem i pragnieniem. A tylko naprawdę mało przewidujący władca prowadzi swoich żołnierzy w takie piekło.

A czy możliwe było, żeby przez pojedyncze osoby upadło całe królestwo? Myślę, że gdyby raz na dwadzieścia lat pojawiał się taki de Chatillon, który łamał każdy nowy rozjem, to pewnie by się udało.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Regulus   

Gwidon intelektualnie nadawał się co najwyżej do życia w drewnianej chałupie i uprawiania rzepy - jak swego czasu rzekł pewien cesarz o innym cesarzu :mrgreen:

A Renald? Cóż, Renald był zwykłym rabusiem, który swą imponującą kariere zawdzięczał dużemu intere... ekhm, umiejętności uwodzenia wysoko urodzonych niewiast :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Avaritia   

Otóż to, rozwaliłeś mnie tym uprawianiem rzepy :wink:

Zapomniałam wspomnieć o Agnieszce z Courtenay - niby kobiety nie miały wtedy za dużo do powiedzenia, ale jednak ta pani nie dawała sobie w kaszę dmuchać. Była zręczną manipulatorką, przez co owinęła sobie wokół palca Herakliusza, przez co podporządkowała sobie większą część ówczesnego jerozolimskiego dworu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Regulus   

Wspomniałaś o Herakliuszu który też był niezłym ziółkiem. Jako jedna z nielicznych postaci został dobrze przedstawiony w Imho daremnym "Kingdom of Heaven" Scotta. Czyli jako wyjątkowo pazerny na kase łotr i rozpustnik - czytaj typowy sługa boży :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Avaritia   

Właściwie to Kingdom of Heaven skrzywiło każdą ukazaną tam postać historyczną oprócz Herakliusza. Baldwin w tym czasie już nie żył, ale w sumie to tylko szczegół. Herakliusza nie lubię, bo on nie lubił Baldwina :wink: A to, że był ziółkiem, to już inna bajka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czarnych owcy w Królestwie Jerozolimy było więcej. Zreszta do Outremer przybywali ludzie żadni władzy i bogactwa gotowi uczynić wszystko by swój cel osiagnąć. Czynnikiem który najbardziej wpływał na erozję były przede wszystkim waśnie wewnetrzne pomiędzy baronami Królestwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Otóż to, rozwaliłeś mnie tym uprawianiem rzepy ;)

Zapomniałam wspomnieć o Agnieszce z Courtenay - niby kobiety nie miały wtedy za dużo do powiedzenia, ale jednak ta pani nie dawała sobie w kaszę dmuchać. Była zręczną manipulatorką, przez co owinęła sobie wokół palca Herakliusza, przez co podporządkowała sobie większą część ówczesnego jerozolimskiego dworu.

Agnieszka Agnieszką, ale jej córeczka Sybilla też nieźle wdała się w mamusie. Podobno Baldwin chciał unieważnić jej małżeństwo z Gwidonem, ale ona się uparła i nie pozwoliła. Już nie mówiąc o tym że Herakliusz został patriarchą w dużej mierze dzięki "przyjaźni" z królową Agnieszką. Cóż, Herakliusz widocznie też miał, zaraz, jak ktoś to powiedział..."umiejętności uwodzenia wysoko urodzonych niewiast "

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.