Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Bruno Wątpliwy

Erytrea - polska kolonia

Recommended Posts

Przy okazji czytania dyskusji na naszym forum o Lidze Morskiej i Kolonialnej (link), przypomniało mi się, że kiedyś czytałem o pomyśle polskich władz emigracyjnych (czy może poszczególnych polityków lub dziennikarzy?) objęcia przez Polskę byłych kolonii włoskich (chodziło chyba o Erytreę). Niestety nic więcej na ten temat nie pamiętam, ale myślę, że może być to wdzięczny temat do poszukiwań i dyskusji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wolf   

Kojarzę z książki prof. Kersten i wspomnień b.attache w Londynie generała Kuropieski że w 1945 wśród coraz bardziej odrywającej się od świata realnego "pojałtańskiej" emigracji krążył pomysł opanowania siłą jakiegoś obszaru w Afryce np. w rejonie Tobruku. Wysuwano hasło o opanowaniu siłą takiego kawałka terytorium i utworzenia tam "drugiej Polski"zasiedlonej przez emigrantów. Naturalnie wyszło z tego tyle co z przedwojennych żądań Madagaskaru i przedwojennego żądania 1/10 b.kolonii niemieckich pokonanych kajzerowskich Niemiec(bo przecież my som zwycięzcy).

Edited by Wolf

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja nie kojarzę pomysłu opanowania jakiegoś obszaru siłą, może użytkownik Wolf uściśliłby skąd ma takie skojarzenia?

Generał Marian Januszajtis proponował by podjąć rozmowy z rządem brytyjskim co do utworzenia swego rodzaju Dominium Polskiego w ramach imperium. Wedle jego zamysłów miała mieć niezależność polityczną, gospodarcza, a nawet posiadanie własnej armii.

Innym pomysł zakładał założenie Kompanii Polskiej o charakterze społeczno-gospodarczym, co pozwoliłoby uniknąć perturbacji natury dyplomatycznej.

W maju 1945 r. minister Wiktor Podoski w poufnym piśmie proponował niezwłoczne podjęcie przez Polskę (: rząd emigracyjny) starań o jedną z byłych kolonii niemieckich: Tanganikę. Afrykę Południowo-Zachodnią czy Kamerun. Myślał też, że Brytyjczycy mogą się zgodzić na odstąpienie Kenii.

Podpułkownik Stanisław Pstrokoński pisał, że Rząd RP powinien negocjować z Brytyjczykami odpowiedniego specjalnego statusu dl Polaków na emigracji, miał być to "status narodowy" oparty na własnym obszarze osiedleńczym w ramach Wspólnoty Bryt., bądź też ONZ. Wedle niego obszarem takim mogłaby być Libia czy Somalia.

/za: J. Wróbel "Polskie dominium w Afryce?", "pamięć.pl" Biuletyn IPN, nr 7/2012/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wolf   

Ten motyw zajęcia jakiegoś obszaru siłą był krotko wspomniany w jednym z numerów Tygodnika Polityka i chyba we wspomnieniach generała Kuropieski.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wolf   

W tygodniku Polityka była mowa o pojałtańskich pomysłach zajęcia siłą kawałka ziemi w Afryce i stworzeniu tam mini-polski. Podobnie pisał Kuropieska chyba w "z powrotem w służbie" Mam jego ksiązkę jak znajdę cytat to napiszę

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Pojałtańskie mowy" nic nie wskazują na zajęcie siłą, zatem prosiłbym by przytoczyć jednak ów cytat wskazujący na chęć zajęcia siłą, bo na razie Wolf wspiera się na pogłoskach i nie wskazuje na twarde źródła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zasadniczo sam pomysł był poroniony od początku , rok 1945 to raczej data upadku kolonializmu jako idei , wystarczy spojrzeć na ostatnie drgawki BI na terenie klejnotu koronnego Indii . Przyznać należy ze cały proces rozłożył się w latach , i pochłoną jeszcze wiele ofiar , ale upadek brytyjskiego imperium kolonialnego , to klęska samego kolonializmu .

Co prawda niektórym ( Francja ) długo przyszło to pojąc , i długo musieli za fakt swej politycznej niedomyślności płacić , co oceny roku 1945 jako symbolu końca kolonializmu nie zmienia .

Taka" polska " enklawa na terenie Afryki , nie utrzymałaby się długo , bez poparcia w postaci Metropolii i zaplecza finansowego , słowem czysty przykład romantycznej błazenady .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.