Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Wołodia

Podatki w historii Polski

Recommended Posts

Wołodia   

Jako, że zająłem się nieco szerzej kwestiami ekonomicznymi postanowiłem połączyć tą pasję z historyczną celem rozpoczęcia tej dyskusji i pogłębienia swojej, a także zapewne (mam nadzieję)Waszej wiedzy. Jak to było z tymi podatkami w Polsce? Oczywiście każdy słyszał o przywileju szlacheckim z Koszyc, który ograniczał podatek od ziemi do 2 gr od łana, ale przecież istniało o wiele więcej podatków i parapodatków. Przeglądając forum natknąłem się na kilka ciekawych powiązanych z tym tematów dlatego pozwolę sobie zamieścić do nich linki:

https://forum.historia.org.pl/topic/13284-cla-w-ron/page__p__189488__hl__podatki__fromsearch__1#entry189488

https://forum.historia.org.pl/topic/12752-swoboda-gospodarcza-dawniej/page__p__179824__hl__podatki__fromsearch__1#entry179824

https://forum.historia.org.pl/topic/9004-system-podatkowy-ii-rp/page__p__167519__hl__podatki__fromsearch__1#entry167519

Szczególnie interesuje mnie kwestia podatku akcyzowego, tudzież jakichś jego pierwowzorów ze względu na temat mojej pracy licencjackiej - "Konstrukcja podatku akcyzowego w krajach europejskich" sama prawno - gospodarcza wiedza to jedno, sam bez problemu ją zdobędę, ale jakaś podstawa historyczna słowem wstępu, albo nawet tylko ogolnego rozwoju - jeżeli nie umieszczę tego w pracy bardzo by mi się przydała. Jeżeli uda się nawiązać ciekawą dyskusję to pozwolę sobie otworzyć podobny temat w dziale historia powszechna

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Smardz   

Pamiętam, że podatek ten zwał się bodajże "Czopowe". Tyle u mnie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wołodia   

To skoro już rzuciłeś pojęciem to pozwolę sobie przytoczyć fragment który znalazłem:

Podatek płacony przez mieszczan od wyrobu oraz szynkowania piwa, gorzałki, miodu i wina, wprowadzony w 2 połowie XV w. (dla wina 1629), uchwalany był przez sejmy wespół z poborem; nazwa podatku, od czopu zatykającego beczkę, sugeruje genezę czopowego jako podatku pośredniego od sprzedaży napojów. Czopowe dla browarów wynosiło w zasadzie 1/8, zaś dla szynkarzy 1/18 ceny sprzedażnej, czasami jednak kwoty te podwajano; sposób pobierania i wysokość czopowego były zależne od rodzaju i gatunku trunku (np. różne czopowe od piwa miejscowego, tzw. przewoźnego i zagranicznego). Wpływy z czopowego wzrastały, stanowiąc np. 1534 ok. 1/4 sum podatkowych, a w 2 połowie XVIII w. ok. 1/3 dochodów państwa. Początkowo wpłacane do skarbu państwa, od 1658 do skarbów wojskowych, do 1772 pozostawało w dyspozycji sejmików szlacheckich; Sejm Niemy 1717 przeznaczył na Litwie dochody z czopowego na potrzeby wojska. Reorganizowane w okresie reform skarbowych w 2 połowie XVIII w., 1773-75 przywrócono mu charakter podatku ogólnopaństwowego w wysokości 10% (później 20%) od czystego dochodu z produkcji i sprzedaży piwa, wódki i miodu. W Galicji zniesione 1775, w Królestwie Polskim i w zaborze pruskim w 1 połowie XIX w.

[Encyklopedia historii gospodarczej Polski do 1945 roku, t. I, Warszawa 1981, s. 132; Stanisław Russocki]

I jeszcze cytat za ciocią Wikipedią (a konkretnie wikiźródła):

Czopowe, nazwa podatku akcyznego w dawnej Polsce, pobieranego od piwa, miodu, gorzałki i wina, uformowana od czopa, którym zatykano beczki i kufy, a który należało wyjąć przed rozlewaniem do mniejszych naczyń, co wskazuje, że pierwotnie czopowe płacone było przez szynkarzy. Za Kazimierza Jagiellończyka, po wojnie z zakonem krzyżackim, gdy potrzeba było pieniędzy na opłacenie rot wojennych, uchwalono raz pierwszy r. 1466 w Piotrkowie podatek, zwany „cyza". Ze wszystkich miast królewskich, duchownych i szlacheckich „Wielko i Małopolski uchwalono go w r. 1479. W r. 1511 Zygmunt I zwolnił browary szlacheckie, produkujące na domowy użytek, od płacenia „contributionem dictam czopowe". Czopowe opłacały browary miejskie i szynkarze po wsiach królewskich i duchownych. Stefan Batory w myśl prawa polskiego, przyznając r. 1576, iż ziemie stanu rycerskiego są „wolne zawżdy ze wszemi pożytkami, któreby się na tych grunciech pokazowały", uznał tem samem prawo dziedzica do dochodów propinacyjnych za wyłączną jego własność. Za to uniwersał poborowy z r. 1613 stanowi, że nawet szlachta i starostowie, którzy w miastach królewskich i duchownych domy mają i piwo w nich na wyszynk warzą, płacić czopowe powinni. Z czasem pobierać zaczęto podatek od każdego waru i od słodu (w Prusiech), od garnców lub kotłów gorzałczanych i od przywożonych z zagranicy piw, od każdej beczki (której niewolno było z wozu zdejmować przed zapłaceniem czopowego). Wysokość czopowego, opłacanego przez browary, wynosiła 1/8 ceny, po jakiej browar piwo sprzedawał. Szynkarz zaś, biorąc beczkę już przez browar opłaconą, płacił jeszcze tak zwane „szelężne" po denarze od grosza, zatem 1/18 ceny. Czasem stopę tę podwajano. Gdy sejm uchwalił podatki i pobory, wyznaczał też zwykle poborcę ze szlachty na każde województwo, a ten, objeżdżając miasta i miasteczka, stanowił w każdem z nich czopownika, który wybierał czopowe za kwitami i co kwartał oddawał wybrane pieniądze poborcy. Po wielkich miastach czynność tę wykonywali burmistrze i rajcowie, po wsiach płacili karczmarze urzędnikowi starosty. Poborca odwoził zebrane podatki i pobory podskarbiemu koronnemu Obliczanie i kwitowanie z odbioru należności odbywało się na podstawie kwitów szczegółowych. Niekiedy czopowe bywało wypuszczane w arendę. W r. 1629 czopowe rozciągniętem zostało na wina, które do owego czasu podlegały tylko opłacie składowego; odtąd od węgrzyna płacono po 2 złt. od półkufka; od win morzem przychodzących: francuskich, włoskich, hiszpańskich, piniołów i innych - od każdej baryły składowego po gr. 24 i czopowego drugie tyle; od kufy małmazyi, muszkateli, basztardu, alikantu, kanaru, petersymentu soku, po złt. 5, a drugie tyle płacił, kto kupował na wyszynk; od komagi albo pipy win pomienionych składowego i czopowego po złt. 8; od każdego wiadra wina morawskiego i reńskiego po gr. 15, edenburskiego i świętojurskiego po gr. 20 od każdego drelinku wina gubińskiego, krosieńskiego po gr. 16 składowego i tyleż czopowego. Od każdej beczki miodu nierozsyconego przasnego - do 4go grosza po złot. 1, a od borówki miodu - po gr. 15; od beczki miodu rozsyconego pitego, w którejby 3 baryły były - od każdej po gr. 12; od miodów starych sowito od beczki po gr. 24, a od baryły albo półbeczki - gr. 12; od trójniku, kiestrzanku i malinniku, jak od starego miodu, do 4go grosza każdy płacić powinien. Od palenia gorzałki z bani, kotła w miastach płacono gr. 24, na wsiach gr. 14. W miastach stołecznych kontrolę nad poborem czopowego wykonywali nietylko urzędnicy skarbowi wojewódzcy i miejscy, ale i marszałek wielki, jako naczelnik policyi w rezydencyi królewskiej. Tak w Warszawie r. 1650 Jerzy na Wiśniczu i Jarosławiu Lubomirski, celem ścisłego wykonania taksy, postanowił, aby urzędy marszałkowski i miejski schodziły do piwnic, taksowały wina i pieczętowały beczki, a wtedy dopiero wolno było winiarzom sprzedawać na garnce. R. 1717 czopowe wraz z szelężnem, na żołd dla wojska litewskiego przeznaczone, wynosiło złt. 492,300. Przy urządzeniu systematu podatkowego na sejmie delegaćyjnym (1773 - 1775 r.) wprowadzono do budżetu koronnego: „czopowe krajowe", „czopowe od likworów zagranicznych" i „składne winne", a w W. Ks. Litewskiem „czopowe 10-go grosza wiejskie z karczem i szynków", oraz „czopowe miejskie" w Wilnie, Kownie, Mińsku, Nowogródku, Wiłkomierzu i Połocku. Produkcyjność tych wszystkich rodzajów czopowego stanowiła przeciętnie około dziesiątej części ogólnej sumy dochodów Rzplitej za Stanisława Augusta. Cesarz Aleksander I zniósł czopowe dekretem z 1 lutego 1813 r.

Dogrzebałem się do informacji iż okresowe podwojenie czopowego nastąpiło w wyniku uchwały Pierwszego Sejmu Rozbiorowego. Reformę przeprowadzono na Delegacji, wybranej przez Sejm w dniu 19 maja 1773 r. do zawarcia traktatów z państwami rozbiorowemi.

Edited by Wołodia

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas wsie lokowano na prawie wołoskim, jego cechy charakterystyczne to: brak obowiązku pańszczyzny, wychodne, wolnizna, poczucie wolności osobistej tutejszej ludności, czynsz.

Czynsz był różny, płacony przeważnie w naturze, najczęściej w dniu śś. Piotra i Pawła. Mógł wynosić: jeden wieprz, ser wołoski, popręg, owiec od setki, co dziesiątego wieprza wypasanego na buczynie, 2 jarząbki na Wielkanoc, Zielone Święta i Narodzenia lub po 2 kapłony, zamieniane na 1 grosz od sztuki, miód z barci.

Warto sięgnąć do opracowania Macieja Augustyna "Stosunki ekonomiczne i społeczne w dobrach górskich rodziny Ossolińskich w XVIII w ( W świetle "Inwentarza klucza sznadrowskiego z 1769 r.)" zamieszonego w roczniku "Bieszczad" nr. 13. Obciążenia jednostkowego gospodarstwa : czynsz płacony w gotówce lub jego ekwiwalent w pańszczyźnie ciągłej lub zadaniowej, ,w przypadku płacenia pełnego czynszu gospodarstwa były zwolnione z "dni pańskich", dni pańskie, które odrabiało około 50 % gospodarstw, dniówka zaczynała się o 10, a kończyła o zmierzchu i wynosiła 1-2 w tygodniu, danina z grzybów, pańszczyzna zadaniowa , stróża nocna, warta dzienna, warta na połoninach , szłasy (nawożenie pól poprzez wypas owiec), prace przy obróbce lnu i konopi , szarawarki (prace przy infrastrukturze np. drogi , młyny, prace na rzecz zamku leskiego , oprócz tego podatki płacone na utrzymanie armii, skopczyzna - na rzecz parafii, podatek do skarbu Rzeczpospolitej

I tak mamy dla jednego gospodarstwa:

- czynsz 26 zł 18 gr. był ekwiwalent w pańszczyźnie

- pańszczyzna ciągła lub piesza 1-2 dni w tygodniu,

- pańszczyzna zadaniowa 18 dni

- stróża nocna 7 nocy w roku

- stróżowanie dzienne 7 dni w roku,

- warta na połoninie 1 dzień

- obróbka lnu i konopi (0, 63 kwintala słomy)

- szarwark 1-2 dni

- prace na rzecz zamku ok. 12 dni co trzy lata

- podatek na rzecz skarbu 1-2 zł rocznie

- skopczyzna: 125 litrów owsa, 6 jaj i 1 chleb owsiany.

Plus obowiązek korzystania z pańskiego monopolu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla ciekawych:

Dz.U. RP nr 35, poz. 358

ten dziwny, a uchwalony podatek nigdy nie wszedł w życie z braku przepisów wykonawczych.

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akcyza powszechnie stosowana była na ziemiach pruskich, na naszych ziemiach pojawiła się w roku 1656 w niektórych miastach; zwłaszcza województwa ruskiego i lubelskiego; na mocy decyzji Senatum Consultum, a nie jak prawo nakazuje konstytucji sejmowej.

W "Kronice miasta Lwowa" Zubrzyckiego można przeczytać o przyrzeczeniu danym przez Jana Kazimierza co do nieobciążania ubogiego ludu i dodaje:

"to... punctum voti ad praxim zaraz nie mieszkając reducowano, ale contrario modo, kiedy jakaś akcyza (quo autxore zmilczeć) nastała, aby od każdej rzeczy co do żywności napoju należy ultimus consumens, jeżeli chce jeść i pić, dwa razy płacił".

Zaś w marcu 1657 r. Jan Kazimierz w swym uniwersale na Górze Częstochowskiej ogłasza:

"z pan senatoraami i wiernymi radami naszymi do boku naszego zgromadzonymi ex senatus consulto we wszystkich miastach i miasteczkach naszych królewskich za pozwoleniem osobliwym w duchownych, nowy podatek wszystkim ludziom pospolity, jednostajny, równy i jedno nad drugiego nie aggrawujący, akciza nazwany, stosując się w tej mierze do postanowienia podatku tego tak rok we Lwowie, Przemyślu i Lublinie ex senatus consulto uczynionego"

Problem z umocowaniem prawnym akcyzy zlikwidowano w 1658 r. na Sejmie Walnym Ordynacyjnym kiedy to uchwalono konstytucję pt. "Akcyza" gdzie ustanowiono:

"Ponieważeśmy się w przeszłym czasie informowali, jako potrzebny jest Rzeczyposp. podatek Akcyza, onę authoritate sejmu niniejszego po wszystkich Mistach i Miasteczkach, Koronnych, Duchownych i Szlacheckich, nie excypujac nikogo, postanawiamy".

Uchwalona przez Sejm Wielki 1673 r. akcyza generalna przynosi jej rozszerzenie, jako że tyczy się produktów krajowych i zagranicznych: "a victualibus et utensilibus", co prawda jeszcze w mocno ograniczonym zakresie.

Dopiero konstytucja 1673 r. rozszerzyła zakres poddanych opłacie utensyliów. Konstytucja ta przynosi też kolejne novum, jako że podatek mają płacić nie tylko po miastach i miasteczkach, ale wsie gdzie odbywają się targi.

Instruktarz z 23 kwietnia to tejże konstytucji opisuje przedmiot opodatkowania, wymienia się:

victualia

- bydło wszelkiego rodzaju, także konie

- wszelkie ptactwo i dziczyznę

- drób

- zboża i inne produkty roślinne

- mięsa

- produkty piekarskie

- mąki

- nabiał

- towary sprzedawane u korzenników, w aptekach

- ryby

- sól

utensilia

- wyroby jubilerskie, złotnicze, klejnoty

- pasemony, koronki, konterfekty, zwierciadła, peruki, perfumy, kapelusze, grzebienie

- towary jedwabne i półjedwabne

- płótna, rąbki, nici, obrusy itp.

- towary żelazne

- skóry

- wełny, sukna

- futra

I jak to w podsumowaniu zręcznie ujęto:

"A jeżeliby co się tu jeszcze lubo per defectum pamięci, lubo ścisłości czasu w tym instruktarzu włożyć przepomniało, generaliter wszyscy nemine excepto ktokolwiek nad pięć groszy currentis monetae jakiegokolwiek towaru i dobra swego uprzedza, tenże podatek sub rigore in lege expresso płacić powinien".

Wedle konstytucji z 1685 r. stawka wynosiła 2 gr. od złotego (6,6%) przy uwzględnieniu zwolnienia z obciążenia (konstytucja 1658 r.) cen nie przynoszących 5 gr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tofik   

Mam jedno pytanie. Czy np. dziesięcina czy każdy inny podatek, który polegał na tym, że obywatelowi zabierano x % jego dochodów (np. Sejm Wielki po ogłoszeniu aukcji wojska uchwalił stałe podatki dla szlachty i duchowieństwa, odpowiednio 10 i 20% od dochodów), da się porównać ze współczesnym PITem lub CITem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy aby nie chodzi o podatek od skór zniesiony 27 Aug. 1793 r.?

Podatek ten został przekształcony w podatek od rzezi.

E. Danowska "Podatek skórowy i od rzezi 1789-1793", „Studia Historyczne”, R. 49, 2006, z. 2

http://www.wbc.poznan.pl/Content/32995/179.html

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka ciekawostka, filmy wyświetlane w kinach obkładane były stosownym podatkiem przez władze miejskie. W zasadzie wysokość podatku winna być uzależniona od klasy filmu, co jak dowodzą skargi środowisk filmowych nie było ściśle przestrzegane. W II RP wprowadzić zamierzano system kontyngentowy w branży filmowej, a czy wprowadzono?

Filmowcy skarżyli się, że filmy polskie uznane przez Centralne Biuro Filmowe za "artystyczne", obciążone były przez władze miejskie podatkiem 10%, a "dobry rozrywkowy" - 30%, kiedy erotyczny film zagraniczny 20% podatku widowiskowego.

Dnia 1 września 1931 r. do P.Z.P.F. wpłynęło pismo od władz Warszawy:

"Wydział Finansowo-Podatkowy Magistratu m.st. Warszawy uprzejmie komunikuje, że podanie WPanów cz dn. 24.VII r.b. zostało uwzględnione.

Podatek widowiskowy od biletów wejścia na seanse kinowe, na których wyświetlane będą obrazy produkcji krajowej o tematach polskich zaliczone nie niżej niż do przeciętnych od dn. 1 b.m. pobierany będzie w wysokości 5%

Dyrektor Finansowy Magistratu

Ed. Kalitowicz

Kierownik Sekcji

M. Kobyliński"

Niestety satysfakcja filmowców płonną się okazała. Okazało się, że w praktyce magistrat w ogóle nie zważa na to jaką "stampilę" przybił na legitymacji filmu C.B.F., rajcy sami uznawali czy film zaliczyć można do: "tematyki polskiej"; za film: "artystyczny", "rozrywkowy", "dobry rozrywkowy" itd.

Sam obowiązkowy dodatek na PCK miał w 1933 r. zmniejszyć frekwencję w kinach o 50%.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomasz N   

A mówią, że krzywa Laffera nie działa:

- Podwyżka akcyzy na wódkę o 15 proc. obniżyła jej produkcję w pierwszych dziesięciu miesiącach tego roku aż o 20 proc. To najgorszy rok w historii - twierdzi branża spirytusowa.

(...)

Wszystko to widać w budżecie państwa. Jego tegoroczne dochody z podatków wyglądają znacznie lepiej, niż planował resort finansów. Nie dotyczy to jednak akcyzy. Z tego akurat podatku na koniec listopada kasa państwa miała o ponad 5 proc. mniej pieniędzy niż przed rokiem. Cały rok wygląda tu słabo, ale jego końcówka szczególnie kiepsko. Wszystko przez wspomniane już napełnianie magazynów sprzed roku w obawie przed wzrostem cen związanym z podwyżką podatku. Wtedy do budżetu płynęło dużo pieniędzy z akcyzy. Z tego powodu prawdopodobnie grudzień też będzie kiepski dla akcyzy. - Trudno oczekiwać, aby był lepszy. Ale z podwyżki akcyzy na alkohol od listopada 2013 r. do grudnia 2014 r. pewnie będzie dodatkowo ok. 600 mln zł - powiedział nam wiceminister finansów Jacek Kapica.

(...)

Ale sytuacja w branży spirytusowej nie jest wyjątkiem. Nie lepiej jest na rynku tytoniowym. Po podwyżkach akcyzy z ostatnich lat ceny papierosów mocno poszły w górę. To spowodowało odpływ części palaczy do szarej strefy. Tylko w październiku tego roku legalna sprzedaż papierosów była niższa aż o 15 proc. niż w październiku 2013 r. W sierpniu ten spadek sięgał 17 proc. - Nie ma szans, by z akcyzy od tytoniu budżet dostał zaplanowane na ten rok 19,126 mld zł - mówi nam osoba z branży.

Cały tekst: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,17155606,Akcyza_wysuszyla_strumien_pieniedzy_ze_sprzedazy_wodki.html#ixzz3MTHbYEpi

Share this post


Link to post
Share on other sites
fejszter   

A mówią, że krzywa Laffera nie działa:

- Podwyżka akcyzy na wódkę o 15 proc. obniżyła jej produkcję w pierwszych dziesięciu miesiącach tego roku aż o 20 proc. To najgorszy rok w historii - twierdzi branża spirytusowa.

(...)

Wszystko to widać w budżecie państwa. Jego tegoroczne dochody z podatków wyglądają znacznie lepiej, niż planował resort finansów. Nie dotyczy to jednak akcyzy. Z tego akurat podatku na koniec listopada kasa państwa miała o ponad 5 proc. mniej pieniędzy niż przed rokiem. Cały rok wygląda tu słabo, ale jego końcówka szczególnie kiepsko. Wszystko przez wspomniane już napełnianie magazynów sprzed roku w obawie przed wzrostem cen związanym z podwyżką podatku. Wtedy do budżetu płynęło dużo pieniędzy z akcyzy. Z tego powodu prawdopodobnie grudzień też będzie kiepski dla akcyzy. - Trudno oczekiwać, aby był lepszy. Ale z podwyżki akcyzy na alkohol od listopada 2013 r. do grudnia 2014 r. pewnie będzie dodatkowo ok. 600 mln zł - powiedział nam wiceminister finansów Jacek Kapica.

(...)

Ale sytuacja w branży spirytusowej nie jest wyjątkiem. Nie lepiej jest na rynku tytoniowym. Po podwyżkach akcyzy z ostatnich lat ceny papierosów mocno poszły w górę. To spowodowało odpływ części palaczy do szarej strefy. Tylko w październiku tego roku legalna sprzedaż papierosów była niższa aż o 15 proc. niż w październiku 2013 r. W sierpniu ten spadek sięgał 17 proc. - Nie ma szans, by z akcyzy od tytoniu budżet dostał zaplanowane na ten rok 19,126 mld zł - mówi nam osoba z branży.

Cały tekst: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,17155606,Akcyza_wysuszyla_strumien_pieniedzy_ze_sprzedazy_wodki.html#ixzz3MTHbYEpi

Krzywa Laffera zawsze działa. Rozkład Gaussa jakoś tak podobny i także się sprawdza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
KalinaA   

Przywilej toruński, podwyższono obowiązek odrabiania pańszczyzny do 1 dnia w tygodniu i objęto nim wszystkich poddanych, czyli wciąż mniejsze obciążenie podatkowe niż dzisiaj ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.