Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Wiesław z Bogdańca

Polskie Obwody Narodowe w ZSRR

Recommended Posts

Dwa "gorące" tematy, zainspirowały mnie do założenia tego tematu, o swoistym "eksperymencie" władz ZSRR, jakim było utworzenie Polskich Rejonów / Obwodów Narodowych. W 1925 roku na Wołyniu w Ukraińskiej SRR powstała [użyję nazw potocznych] Marchlewszczyzna, a w 1932 roku w obwodzie mińskim Białoruskiej SRR Dzierżowszczyzna / Dzierżyńszczyzna. Wprawdzie żywot tych autonomii był dość krótki, ale dotyczył Polaków i warto [mam taką nadzieję] o tym porozmawiać na Forum :) Nie będę się rozpisywał, pozostawiając Szanownym Kolegom pole do wypowiedzi i mile widzianej dyskusji.

Jednak pozwolę sobie zadać kilku pytań, żeby ukierunkować [ewentualną] dyskusję.

1. Jak uważacie, co było powodem powołania polskich autonomii w ZSRR ?

2. Czy rzeczywiście były autonomiczne [język,kultura,oświata, gospodarka itd.] ?

3. Dlaczego zostały zlikwidowane ?

4. Jakie były dalsze losy mieszkańców / Polaków ?

Zapraszam do dyskusji.Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

obwody były pewnie tak autonomiczne jak inne... Zaś czemu: być może próba przekonania Polaków z Kresów, że w ZSRR jest lepiej, że ZSRR dba także o stosunkowo niewielkie mniejszości. Głód i to co się działo w ZSRR sprawił, że straciły rację bytu. Drugą, oprócz wspominanej dość niejasno przez wiki walki w łonie partyjnym, mógł być fakt, tego, że w związku z polską polityką na Kresach [w zasadzie antybiałoruską i antyukraińską] mogła być chęć wpływu na nacjonalizm jeden i drugi, co przy obecności polskich obwodów autonomicznych raczej byłoby dość ciężkie.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polski Rejon Narodowy im. Juliana Marchlewskiego , utworzono w 1925 na Ukrainie zlikwidowana w 1935 r , podobnie jak Dzierżowszczyzne na Białorusi , niech mnie kule bija by polecać to "źródło" ale na wikii są całkiem przyzwoite artykuły ( fakty more or less się zgadzają )

http://pl.wikipedia.org/wiki/Polski_Rejon_Narodowy_im._Feliksa_Dzier%C5%BCy%C5%84skiego

http://pl.wikipedia.org/wiki/Polski_Rejon_Narodowy_im._Juliana_Marchlewskiego

zastanawiają mnie intencje tworzenia " polskich " autonomii , przygotowanie polskojęzycznych kadr w razie aneksji ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

lancaster: rok '26 , czy ogólnie lata 20-te, to próba uspokojenia nastrojów w ZSRR, sprawienia wrażenia, że każdy naród znajdzie swoje miejsce. Poza tym próba przekonania komunistów z Polski [i nie tylko ich], że poza innym klimatem da się żyć. Bo i po polsku mówią i piszą i edukują...

Likwidacja to też polityka wewnętrzna i nic innego. Połowa lat 30-tych, to tak naprawdę pacyfikacja i komunistów "międzynarodowych" i krajowych [w sensie tych którzy chcieli większej roli republik]. Przecież tak naprawdę Wielki Głód to pacyfikacja bogatego chłopstwa, będącego siłą Ukrainy. Z drugiej strony to co już pisałem - próba wywarcia większego wpływu na polskich Ukraińców i Białorusinów, dla których to co formalnie było w ZSRR i tak było o wiele więcej niż w Polsce. Chodzi o możliwość rozmowy w językach narodowych i nauki owego języka w szkole, braku szykan i tak dalej... W tej polityce Polacy są zbędni, a co za tym idzie także i ASRR....

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zaś czemu: być może próba przekonania Polaków z Kresów, że w ZSRR jest lepiej, że ZSRR dba także o stosunkowo niewielkie mniejszości.
lancaster: rok '26 , czy ogólnie lata 20-te, to próba uspokojenia nastrojów w ZSRR, sprawienia wrażenia, że każdy naród znajdzie swoje miejsce.

Myślę,że do genezy powstania obu autonomii musimy podchodzić z osobna. Wprawdzie były wspólne cechy, jak bliskość do granicy RP, czy skład ludności - przewaga chłopstwa [unickiego] nad proletariatem i inteligencją. Marchlewszczyzna powstała ze względów czysto praktycznych tj. miała być kolebką tzw."Polaka Sowieckiego", przyczółkiem do zajęcia /zrewolucjonizowania "faszystowskiej" Polski[pamiętny rok 20.], oraz "kuźnią" polskojęzycznych kadr przyszłej republiki. Natomiast Dzierżeńszczyzna powstała w czasie kiedy "eksperyment" okazywał się już fiaskiem, a stosunki z RP były dość dobre. Chciano pokazać Polsce i światu, że Związek Radziecki pozwala narodom na : ...możliwość rozmowy w językach narodowych i nauki owego języka w szkole, braku szykan i tak dalej...

Bo i po polsku mówią i piszą i edukują...

Oto kilka lektur obowiązkowych: "KATIA BOLSZEWICZKA ", "OPOWIADANIE KOMSOMOLCA", "DZIECI REWOLUCJI", "BOLSZEWICY U WŁADZY", "PIONIERZE PAMIĘTAJ O TRZECIEJ SPRAWIE". W ramach "religii" dzieci czytały pismo "BEZBOŻNIK WOJUJĄCY".

Bruno Jasiński w 1931r. zainicjował "rewolucję" językową, opartą na wytycznych Tomasza Dąbala ; " Jak się mówi tak się pisze".Chciano się pozbyć tego co jest najbardziej charakterystyczne w naszym języku : ą,ę,ó,ch,rz,sz,cz. Jednak reforma nie weszła w życie. Natomiast udało się zreformować kalendarz; pozbywając się niedzieli, tzw."pięciodniówka".Pięć dni do pracy i ... nie, nie dwa, jeden dzień odpoczynku :)

W 1929 roku w Marchlewsku powstała [wreszcie :)] sekcja antykatolicka, która ostro wzięła się do pracy głosząc 22 hasła antyświąteczne. Oto kilka z nich:" Precz z "bożym narodzeniem" niech żyje ciągły tydzień roboczy!" , "Religia jest jedną z najgłówniejszych przyczyn niskiej wydajności naszej gospodarki rolnej", "Jaskinie oszustwa i obłudy - kościoły, cerkwie i synagogi - zamieńmy w ogniska kultury socjalistycznej"

Drukowano polskojęzyczne gazety, w których obok informacji propagandowych, zamieszczano najzwyklejsze donosy.

Pozdrawiam:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

Wiesław: taki urok koloru władzy. W Polsce uczono potem dziatwę o wielkim Marszałku, ale to na bok. Nauka języka ojczystego, gazety po polsku i tak dalej - ważna sprawa. To, że sekcja antykatolicka [ateistyczna] powstała w '29 r., to efekt planów Stalina i chęci pacyfikacji chłopów. A w tej republice - z racji narodowości, dominowała taka a nie inne wiara. Urok życia.

Reforma językowa, tak przy okazji była konieczna, z racji pewnych archaizmów już wówczas widocznych [np. armij]. Do tego sam Bruno Jasiński miał bardzo postępowe poglądy, a i dziś odzywają się głosy by tak naprawdę sprawić żeby było jedno u, jedno ż i tak dalej, z prostego powodu. Znikły różnice w wymowie. Wówczas także one nie istniały... Sam kalendarz to wymysł całoradziecki, a nie tylko miejscowy.

Powiem tak: donosy tak naprawdę to znaczna część tego co przychodzi do gazet, listy zwykle podpisywane Anonim, Życzliwy...

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gwoli uściślenia :)

Nauka języka ojczystego, gazety po polsku i tak dalej - ważna sprawa.

Jakoś brak tu Mickiewicza, Słowackiego itd.

To, że sekcja antykatolicka [ateistyczna] powstała w '29 r., to efekt planów Stalina i chęci pacyfikacji chłopów.

Napisałem: W 1929 roku w Marchlewsku powstała [wreszcie :)] sekcja antykatolicka Związek Wojujących Bezbożników ZSRR powstał w 1925 roku.

"...to efekt planów Stalina i chęci pacyfikacji chłopów"

Dopiero 15 maja 1932 roku Stalin ogłosił plan partyjnej i państwowej polityki religijnej, który zakładał,że „do dnia 1 maja 1937 r. na całym terytorium ZSRR nie powinien pozostać ani jeden dom modlitewny i samo pojęcie Boga winno zostać przekreślone jako przeżytek średniowiecza, jako instrument ucisku mas pracowniczych”.

Reforma językowa, tak przy okazji była konieczna, z racji pewnych archaizmów już wówczas widocznych [np. armij].

Ale komu przeszkadzało: ą,ę,ó,ch,rz,sz,cz - bez tego nasz język nie byłby "szeleszczący" :)

Powiem tak: donosy tak naprawdę to znaczna część tego co przychodzi do gazet, listy zwykle podpisywane Anonim, Życzliwy...

Tak, tylko w tych gazetach donosy przeważały nad innymi treściami.

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam;

Wiesław: taki urok koloru władzy. W Polsce uczono potem dziatwę o wielkim Marszałku, ale to na bok. Nauka języka ojczystego, gazety po polsku i tak dalej - ważna sprawa. To, że sekcja antykatolicka [ateistyczna] powstała w '29 r., to efekt planów Stalina i chęci pacyfikacji chłopów. A w tej republice - z racji narodowości, dominowała taka a nie inne wiara. Urok życia.

Reforma językowa, tak przy okazji była konieczna, z racji pewnych archaizmów już wówczas widocznych [np. armij]. Do tego sam Bruno Jasiński miał bardzo postępowe poglądy, a i dziś odzywają się głosy by tak naprawdę sprawić żeby było jedno u, jedno ż i tak dalej, z prostego powodu. Znikły różnice w wymowie. Wówczas także one nie istniały... Sam kalendarz to wymysł całoradziecki, a nie tylko miejscowy.

Powiem tak: donosy tak naprawdę to znaczna część tego co przychodzi do gazet, listy zwykle podpisywane Anonim, Życzliwy...

pozdr

W wymowie "ę" i "ą" też zanikły?

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

secesjonista: bardzo blisko brzmią bodajże odpowiednio do "om" i "on".

Wiesław: oficjalne wygnanie Boga - od dziś, to coś zupełnie innego niż przekonywanie na zasadzie nie wnikamy w co wierzycie, byle wśród tego był Stalin. Zaś do nauki języka ojczystego wcale nie potrzeba Słowackiego i Mickiewicza z ich romatyzmem i całym przedmurzem. Słowacki troszkę bardziej się nadaje bo to on w Kordianie coś mówił o tym by Polacy w Boga wierzyli, modlili się, cara wielbili i nie myśleli o wyskokach w stylu niepodległość. Ale owa niepodległość, raczej jej namiastką były te republiki, czyli też nie bardzo.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zaś do nauki języka ojczystego wcale nie potrzeba Słowackiego i Mickiewicza z ich romatyzmem i całym przedmurzem.

Do nauki języka niekoniecznie, ale żeby poczuli się Polakami. A w Boga wierzyli, tylko po kryjomu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z drugiej strony to co już pisałem - próba wywarcia większego wpływu na polskich Ukraińców i Białorusinów, dla których to co formalnie było w ZSRR i tak było o wiele więcej niż w Polsce.

Rzeczywiście jednym z celów powstania Polskich Rejonów Narodowościowych - z założeniem, że będą one modelowe - było pokazanie "chwiejnym" obywatelom, żyjącym na Ukrainie i Białorusi, korzyści z budowy socjalistycznej ojczyzny. Miały też wywierać wpływ na kształtowanie poglądów, postaw i wzorców do szeroko pojętej sowietyzacji. Na ten cel przekazano pokaźne środki. W ciągu 10-letniego istnienia Marchlewszczyzny, 90% budżetu stanowiły dotacje od władz USRR . Początkowo rejon zaczął się rozwijać. Wybudowano elektrownię i nowoczesny szpital, uruchomiono łączność telefoniczną. Rozpoczęto budowę utwardzonej drogi mającej połączyć Marchlewsk z Żytomierzem [zrealizowano ok.60km]. Tereny Marchlewszczyzny były ubogie w surowce naturalne, ale zasobne w piasek i glinę, co władze autonomii wykorzystały rozwijając hutnictwo szkła, a w Marchlewsku wybudowano fabrykę fajansu i porcelany [słynnej w całym ZSRR]. Poprawiono infrastrukturę rolniczą, przeprowadzono meliorację gruntów i zagospodarowano rozległe łąki, co umożliwiło zwiększenie zasiewów i wzrost wydajności.

Jednak Marchlewszczyzna była białą plamą na mapie sukcesów kolektywizacji - do 1932 r. nie udało się tu założyć żadnego kołchozu. Kolejną porażką była nieudana próba [sztucznego] stworzenia proletariatu. Wbrew oczekiwaniom władz lokalnych i centralnych, większość społeczeństwa, składającego się głównie z chłopstwa przywiązanego do religii, odnosiło się niechętnie do niemal wszystkiego co radzieckie. Mitem jest [dość częsta] opinia, że postawa polskich komunistów odzwierciedlała nastroje wszystkich Polaków w ZSRR. Dzierżyńszczyznę utworzono w czasie kiedy Marchlewszczyzna okazywała się być "niewypałem".

Fiasko "eksperymentu polskiego" było jedną z przyczyn deportacji Polaków z Ukrainy do Kazachstanu i na Syberię. Była to pierwsza fala masowych represji wobec ludności polskiej (1935-37). Na Marchlewszczyźnie ofiarami krwawych czystek i zesłań do łagrów padli głównie przywódcy Polskiego Rejonu. Deportowana ludność miała czas na opuszczenie swoich domostw, i mogła zabrać część dobytku. O wiele drastyczniej przebiegała druga fala represji (1937-39), która dotknęła Dzierżyńszczyznę.[bycie Polakiem w tamtym czasie(w ZR)było później przyrównywane do bycia Żydem w III Rzeszy]. Odziały NKWD otaczały wsie, i zaczynała się selekcja. Mężczyźni zazwyczaj od razu byli rozstrzeliwani na podstawie wyroków sądów doraźnych "trójki", kobiety i małe dzieci były deportowane [bez dobytku] do Kazachstanu, a starsze dzieci [powyżej 10 lat] umieszczano w sowieckich domach dziecka - gdzie miały być poddane "obróbce" przystosowującej do ideologii radzieckiej.

"Po raz pierwszy w Związku Sowieckim zastosowano masowe represje "według krwi"

(Aleksander Sołżenicyn "Archipelag Gułag" )

Oficjalne dane radzieckiego spisu ludności z 1939r. wykazały spadek prawie 20% [do roku 1926] obywateli pochodzenia polskiego.

Obydwa rejony podzielono pomiędzy sąsiednie, wymazano z map i pamięci.

Pozdrawiam :)

Edited by Wiesław z Bogdańca

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.