Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Jarpen Zigrin

Sąd nad Marszałkiem?

Recommended Posts

Niedawno dotarłem do newsa, że PSL chce sądu nad Marszałkiem w związku z Zamachem Stanu. Powiem, że mnie to ucieszyło, bo rozmawiałem w tej sprawie przed kilkoma miesiącami z Brunem prosząc go o pomoc w tej sprawie, bo być może będzie to temat mojej pracy magisterskiej. Stąd poszukuję polskiego tekstu kodeksu Tagancewa, by mieć chociaż najmniejszą podstawę prawną do rozpoczęcia studiów nad tą sprawą. Wyniku nie ustalam z góry, chce dotrzeć do jednego do prawdy.

Dodam, że kodeks Makarewicza z 1932 r. za to przewidywał odpowiedzialność:

Art. 93. § 1. Kto usiłuje pozbawić Państwo Polskie niepodległego bytu lub oderwać część jego obszaru,

podlega karze więzienia na czas nie krótszy od lat 10 lub dożywotnio albo karze śmierci.

§ 2. Kto usiłuje zmienić przemocą ustrój Państwa Polskiego,

podlega karze więzienia na czas nie krótszy od lat 10 lub dożywotnio.

Art. 94. § 1. Kto targnie się na życie lub zdrowie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,

10

podlega karze więzienia na czas nie krótszy od lat 10 lub dożywotnio albo karze śmierci.

§ 2. Kto usiłuje usunąć Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej lub zagarnąć jego władzę, albo wywrzeć

wpływ na jego czynności przemocą lub groźbą bezprawną,

podlega karze więzienia na czas nie krótszy od lat 10 lub dożywotnio.

Art. 95. Kto usiłuje przemocą usunąć Sejm, Senat, Zgromadzenie Narodowe, Rząd, Ministra lub Sądy,

albo zagarnąć ich władzę,

podlega karze więzienia na czas nie krótszy od lat 10.

Art. 96. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa, określonego w art. 93, 94 lub 95,

podlega karze więzienia do lat 10.

Art. 97. § 1. Kto w celu popełnienia przestępstwa, określonego w art. 93, 94 lub 95, wchodzi w

porozumienie z innemi osobami,

podlega karze więzienia.

§ 2. Nie podlega karze, kto wziąwszy udział w porozumieniu, doniesie o niem władzy, powołanej do

ścigania przestępstw, zanim władza dowiedziała się o porozumieniu i zanim wynikły jakiekolwiek ujemne

skutki dla Państwa. Z bezkarności nie korzysta, kto doprowadził do powstania takiego porozumienia.

Art. 98. Kto w celu popełnienia zbrodni, określonej w art. 93, 94 lub 95:

a) porozumiewa się z osobą działającą w interesie obcego państwa lub organizacji międzynarodowej,

albo

b) gromadzi środki walki orężnej,

podlega karze więzienia na czas nie krótszy od lat 5.

Art. 114. Kto przemocą lub groźbą karalną bądź wywiera wpływ na czynności Sejmu, Senatu,

Zgromadzenia Narodowego lub Sejmu autonomicznego, bądź tym czynnościom przeszkadza,

podlega karze więzienia do lat 10.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem tu fachowcem, ale chyba żaden kodeks nie przewiduje "wyższej racji stanu", choć mogę się mylić. To są moim zdaniem dwie rozdzielne kwestie, ocena prawna i ocena moralna.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ocenę moralną w ogóle nie wnikam i wnikać w tym temacie i w ew. pracy nie będę. Interesuje mnie tylko kwestia prawna to raz, kwalifikacja prawna i prawdopodobny wynik, gdyby sąd był wówczas niezawisły i niezależny od władzy. Do tego będzie trzeba ew. skompletować potencjalną ławę oskarżonych i każdemu postawić zarzuty o ile dowody zebrane w toku studiów nad tym zagadnieniem na to pozwolą.

Wszystkich posiadających źródła dt. tego tematu proszę o pomoc.

PS Pytanie było oczywiście retoryczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciągle poszukuję Kodeksu Tagancewa, ale znalazłem coś innego:

Chrześcijanie - Przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu, w Trójcy Świętej Jedynemu być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, Chorągwi wojskowych nigdy nie odstąpić. Stać na straży konstytucji i honory żołnierza polskiego. Prawu i Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej być uległym. Rozkazy dowódców i przełożonych wiernie wykonywać. Tajemnic wojskowych strzec. Za sprawę Ojczyzny mej walczyć do ostatniego tchu w piersiach. I w ogóle tak postępować, aby mógł żyć i umierać jak prawy żołnierz polski. Tak mi dopomóż Bóg i święta Syna jego męka. Amen.

Niechrześcijanie prócz mahometan - Przysięgam Bogu Wszechmogącemu być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, chorągwi wojskowych nigdy nie odstąpić, stać na Straży Konstytucji i honoru żołnierza polskiego, prawu i Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej być uległym, rozkazy dowódców i przełożonych wiernie wykonywać, tajemnic wojskowych strzec, za sprawę Ojczyzny mej walczyć do ostatniego tchu w piersiach i w ogóle tak postępować abym mógł żyć i umierać jak prawy żołnierz polski. Tak mi dopomóż Bóg. Amen.

Mahometanie - Przysięgam Panu Bogu Jedynemu być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej, chorągwi wojskowych nigdy nie odstąpić, stać na straży Konstytucji i honoru żołnierza polskiego, prawu i Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej być uległym, rozkazy dowódców i przełożonych wiernie wykonywać, tajemnic wojskowych strzec, za sprawę Ojczyzny mej walczyć do ostatniego tchu w piersiach i w ogóle tak postępować, abym mógł żyć i umierać jak prawy żołnierz polski. Bereetjum Mine Allachivy Veresulini illeclezine a hetdeteum minel masiurkine BilWałłagi, Tałłagi, Amin.

Dz. Rozk. 19/1928 por. 223. - Ustawa z 18 lipca 1924 o podstawowych obowiązkach i prawach szeregowych Wojska Polskiego, ogłoszono w jednolitym tekście jako załącznik do obwieszczenia ministra spraw wojskowych z 15 lipca 1927 ? Dz.U. R. P. Nr 68 poz. 603.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W nieciekawym prawnie świetle pod względem karnym stawia to kadrę oficerską i żołnierzy, którzy stanęli po stronie Piłsudskiego podczas owych majowych dni. Jest tam również fragment o rozkazach dowódców, Ci żołnierze je spełniali, mogłoby to wykluczać ich winę, ale wcześniej jest jednak wyraźnie fragment o Konstytucji, a przede wszystkim Prezydencie Polski. Nie bez znaczenia wg mnie tutaj pozostaje kolejność.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale rozumiem, że my tu mówimy tylko o Marszałku?

Musimy jeszcze znaleźć dla wodza adwokata, bo oskarżyciela już mamy :(

No i kto ma być sędzią?

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Śledztwo jest w toku ; ) Jest wielowątkowe i rozwojowe. To nie ma być zabawa w sąd, ale analiza czynów popełnionych w trakcie zamachu majowego na tle wówczas obowiązującego prawa, myślę, że tutaj nie chodzi o werdykt, każdy będzie mógł go sobie wydać sam. Chodzi raczej o zebranie jak największego materiału dowodowego i tyle, na tym moja rola się kończy, nie chcę nikogo osądzać. Za to chcę być jak najdalej w ogóle od jakichkolwiek ocen. To raczej ma być takie zestawienie. Nie chcę być również oskarżycielem, bo to mnie stawia wtedy po jednej ze strony, a mi nie zależy by komuś coś tym udowadniać za wszelką cenę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suryn   

Gratuluję pomysłu!

Nie wiem tylko czego ma dowieść? Że Piłsudski złamał prawo? Oczywiście że tak, przecież to istota każdego przewrotu. :(

Proszę nie zapomnieć postawić akt oskarżenia także większości Warszawiaków, kolejarzom, ponad 8 tysiącom żołnierzy i oficerów Wojska Polskiego bezpośrednio biorących udział w wypadkach majowych, politykom z PPSu, Stronnictwa Chłopskiego, PSL Wyzwolenie i KPP (tym ostatnim bez żalu z mojej strony).

Wszyscy oni ochoczo poparli słowem i czynem zamach stanu więc co najmniej za współudział... ;)

Jak już kiedyś mówiłem, jestem gorącym zwolennikiem wytoczenia Józefowi P. procesu. Tylko bardzo proszę to nagłośnić, a nie pozostawać w kręgu suchych debat akademickich. Nie wyobrażam sobie lepszej akcji promocyjnej dla Marszałka. :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak mówiłem, nie chodzi mi o rozgłos, do tego są akcje jak Pamiętamy na okrągło, chodzi o zaspokojenie ciekawości i swoiste oddanie czci żołnierzom sił rządowych, którzy oddali życie w obronie konstytucyjnego ładu Rzeczpospolitej Polskiej. Myślę także, że postać formatu Piłsudskiego promocji nie potrzebuje, jeśli już czegoś potrzebuje do odmitologizowania, ale i to nie będzie przedmiotem tej pracy.

Dlatego liczę na wskazówki, nie chcę też niczego zakładać z góry, bo to nie ma być praca z góry założoną tezą.

PS Skoro to taka oczywistość zastanawia mnie tak duży opór pewnych środowisk przed tą inicjatywą PSL.

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

Suryn - teoretycznie sprawa jest prosta: osoby cywilne odpowiadają przed sądami cywilnymi, wojskowi przed wojskowymi. Poza tym w wypadku "pomniejszych winowajców" zawsze można spróbować zastosować nadzwyczajne zlagodzenie kary lub amnestię.

Poza tym, wojskowi jako dość specyficzna grupa spoleczna, z racji zawodu, muszą mieć o wiele wyższe poczucie odpowiedzialności niż zwykly Kowalski który krzyczal że jest za a przynależal dajmy na to do KPP czy innej partii.

Poza tym jest jedna sprawa - to że zlamal prawo, jest oczywiste, pytanie jest tylko co prawo karne dla m. Warszawy za takie dzialanie przewidywalo. A to już może być ciekawa dysputa.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

FSO nie przypominam sobie by było prawo karne dla Warszawy osobne? Zrobiono taki zabieg, że sądzono w zależności od zaboru według prawa zaborczego, aż do uchwalenia Kodeksu Makarewicza. W Warszawie obowiązywał rosyjski Kodeks Tagancewa. Co do sądu to też, ważne, czy oceniać będziemy na wzór ówczesnej ustawy karnej, czy jednak na podstawie wszystkich ustaw karnych uchwalonych później. Wtedy sąd osądza na podstawie ustawy względniejszej dla sprawcy, a przekopanie się przez wszystkie ustawy karne i znalezienie potencjalnie najwzględniejszej jest już zadaniem bardzo karkołomnym i wymagającym dużej wprawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suryn   
PS Skoro to taka oczywistość zastanawia mnie tak duży opór pewnych środowisk przed tą inicjatywą PSL.

No właśnie, zastanawiający jest ten opór. Jakie są według Ciebie tego stanu powody i które środowiska masz na myśli?

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

Jarpen : z tego co wiem, kodeks tzw. "Tagancewa" z 1903 r. obowiązywał na terenie zamachu na władze [czyli Warszawa] do '32 r. Oznacza to [dla mnie] że jeżeli nastąpilo zlamanie prawa w/g tego kodeksu to do końca '31 r. można było postawić winnych tego zamachu tylko i wylącznie w/g Tagancewa. Jeżeli by zaś zostali postawieni przed sądem po '32 to już w/g nowego kodeksu, ale nie przypominam sobie, że istaniał w nim specjalny paragraf mówiący że Piłsudskiemu wolno wszystko.

Poza tym wszystkim, jeżeli już, to postawienie Pilsudskiego było możliwe tylko i wyłącznie tuż po zamachu kiedy jeszcze istnialy w miarę niezależne prokuratoura i sądy, kiedy nie było Brześcia. Potem to już tylko hipotetyka, ale jeżeli już to sądziłbym w/g kodeksssu z 1903 r.

Suryn : co do oporu środowisk powód jest prosty - nagle okaże się że osoba wynozona bezkrytycznie na piedestał "za wszystko" popelnila czyn za który w teorii mogla jej grozić i "czapa" albo conajmniej dlugoletnie zeslanie karne do najciężych więzeń jakie sobie można wyobrazić.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suryn   
co do oporu środowisk powód jest prosty - nagle okaże się że osoba wynozona bezkrytycznie na piedestał "za wszystko" popelnila czyn za który w teorii mogla jej grozić i "czapa" albo conajmniej dlugoletnie zeslanie karne do najciężych więzeń jakie sobie można wyobrazić.
FSO, Twoja odpowiedź ma poważną wadę.

O ile w przypadku PO i PiS jest zrozumiałe, że bronią Piłsudskiego (wszak obie partie odwołują się do jego myśli), tak SLD nie ma ku temu powodu (no może poza Nałęczem, znanym biografem Marszałka). Więc pytanie o motywy pozostaje aktualne. Spróbujesz jeszcze raz wyjaśnić ich postępowanie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

Suryn : wyjaśniam dokładniej. W Polsce obecnie jest moda by obsmarowywać jak się da okres PRL-u i tego wszystkiego co się działo w tamtych czasach, bez wnikania czy to dobre czy złe. [Wyjątkiem jest tu SLD i środowiska lewicowe, plus PSL]. Idąc tą metodą [brak niepodległości i in.] dochodzimy do etapu że ostatnią niepodległą państwowością polską byla II RP i wszystko to co się z nią wiąże. Najszybciej rozpoznawalną twarzą z tego okresu jest właśnie Marszałek, i wszystkie barwne legendy z nim związane, opowieści dziadków babć, mity i aureola pogromcy bolszewickiego smoka. I nagle przychodzi jakiś gość i mówi że on nie dość że był autokratą na miarę pierwszych sekretarzy, to za jego działąnia należy mu się długoletni wyrok w ciężkim więzieniu. Pominik jest obryzgiwany, obsmarowywany i rozbijany. Dwie wersje działań: albo dyskusja na wzór tej naszej albo negacja i zakaz mówienia czegokolwiek złego o nim. Bo zniknie ideał w który wszyscy [albo prawie z naszej klasy politycznej] są wpatrzeni jak w obrazek.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.