Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Narya

Narkotyki

Rekomendowane odpowiedzi

Vapnatak   

Nie wiem, być może masz rację, być może też ja jestem nazbyt pewny swego, ale jakoś tak mi się wydaje, iż pewny jestem swojego stanowiska. ;) Pozdr.

vapnatak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja bym jeszcze dodał nadmierną swobodę metodologiczną co poniektórych badaczy, którzy idą na skróty i posługują się edycjami we współczesnym języku islandzkim, nie zaglądając do tekstów staronordyckich co często sprowadza ich na manowce interpretacji słów i znaczeń rytuałów, co widać w nagminnym korzystaniu z portalu snerpa.is.

Przydatny dla nas laików, ale nie dla rzetelnych badaczy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Vapnatak   

No cóż, jeśli mógłbym się odnieść do powyższych słów, to w przypadku Rudolfa Simka, Leszka P. Słupeckiego, Georgesa Dumezila, czy Jacka Banaszkiewicza, z tym problemu większego nie ma/nie było. ;)

vapnatak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
idą na skróty i posługują się edycjami we współczesnym języku islandzkim

A ja bym powiedział, że chodzi tu o jeszcze inną kwestię.

Dzisiejszemu człowiekowi trudno uwierzyć w pewne kwestie z przeszłości, poszukują więc rozwiązań przez nich akceptowalnych.

Wpada w trans bo się naćpał, idzie na śmierć bo go naćpali.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Vapnatak   

A ja to widzę z innej jeszcze strony.

Dzisiejszemu człowiekowi trudno jest uwierzyć, że ludzie z przeszłości byli tacy sami. Stąd też dzisiaj nam się wydaje, że cement to nasza zasługa, zapominając o Rzymianach. Fast food to nasz patent i tutaj też zapominamy o naszych braciach znad Tybru. Szczycimy się, że używamy papier toaletowy, a przecież to wytwór Chińczyków. Na domiar złego, źle go używamy, tzn. nie tak jak kiedyś Chińczycy. ;) Ciężko jest też ówczesnemu człowiekowi pojąć, że "dragi" stosowane były już od bardzo dawna, jeno w nieco innej formie jak nam się wydaje. To nie były tabletki, skręty, czy kompot wstrzykiwany w żyłę. Były to napary, specjalne płyny, rośliny palone w ogniu lub zjadane bezpośrednio. Stan do jakiego doprowadzały, był jak najbardziej pożądany, już nie by być "niezniszczalnym" w walce, ale dlatego, by przy ich pomocy mieć łatwiejszy kontakt z bóstwem, w którego imieniu zastosowywano takową praktykę oraz z którym się identyfikowano tak duchowo jak i cieleśnie.

vapnatak

Edytowane przez Vapnatak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
A ja to widzę z innej jeszcze strony.

Ludzie byli tacy sami i chyba nikt temu nie przeczy ale mi chodziło o nieco inna kwestię.

Dzisiaj ludzie nie rozumieją pewnych zachowań i tłumaczą to w najprostszy sposób - naćpał się.

Nikt nie zaprzeczy, że ludzie odurzali się właściwie od początku swego istnienia i stosowali przeróżne substancje w tymże celu.

Natomiast trudno nam przyjąć za coś naturalnego, że człowiek może coś sam, bez wspomagaczy, Może iść na śmierć w męczarniach z uśmiechem na ustach i z największą chęcią.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Vapnatak   
Dzisiaj ludzie nie rozumieją pewnych zachowań i tłumaczą to w najprostszy sposób - naćpał się.

Nie, naćpanie podają jako jeden z powodów takiego jak nie innego zachowania. Tutaj nie ma potrzeby robić z ludzi narkomanów, i tak jak współczesny człowiek, zdolny był do wszelkich zachowań, tak odbiegających od norm lub też będących w granicach owych norm - stosując doping i nie stosując. Kilka osób, również i Ty, stwierdziliście, że np. w przedstawionych powyżej fragmentach nic nie ma o tym, by ich bohaterowie ćpali. Pytanie: czy musi być? Czy ma być napisane w sposób dokładny, że ćpali? Wtedy to, być może gremialnie, padnie stwierdzenie: "tak, jednak szli na fazie"? Z podanych wyżej fragmentów, osobiście uważam, że jest to dowód, że alkohol lub swoiste cechy charakteru i zachowania tych ludzi nie były jedynymi, które powodowały takie jak nie inne zachowanie. Biorę pod uwagę zarówno stan w jakim się znajdywali w trakcie jak i po nadużyciu środków narkotycznych, jak i stan do jakiego doprowadzają takie używki - a to tak się składa jest najważniejszą sprawą w całej tej kwestii. Kolejna sprawa to opinia i interpretacja badaczy owych tekstów, którzy wypowiadają się za tym, iż nadużywali tych środków. Ufam tym opiniom, ponieważ ich autorami są ludzie znani nauce i posiadający znaczny autorytet w tej materii.

vapnatak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ufam tym opiniom, ponieważ ich autorami są ludzie znani nauce i posiadający znaczny autorytet w tej materii.

vapnatak

W medycynie?

Rudolfa Simka, Leszka P. Słupeckiego, Georgesa Dumezila, czy Jacka Banaszkiewicza,

Ci ludzie chyba jednak nie mają zbyt wiele wspólnego z medycyną.

Gwoli jasności.

Ja nie neguję całkowicie jakiejś możliwości zażywania wspomagaczy przez berserkerów ale na pewno nie wszyscy, jeśli już to mniejszość a dowody na jakiekolwiek zażywanie są żadne. Kierujecie się wątpliwej jakości przesłankami.

Jak kiedyś mówił pewien lekarz sportowy.

Piłka nożna jest wolna od koksu bo nie ma środków, które działały by wszechstronnie, każdy poprawia coś kosztem czegoś. Szybszy ale bez refleksu, silniejszy ale bez wytrzymałości.

Edytowane przez Capricornus

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Vapnatak   
W medycynie?

Nie, w historii Skandynawii, religioznawstwie i źródłoznawstwie.

Ci ludzie chyba jednak nie mają zbyt wiele wspólnego z medycyną.

Nie, ale poruszamy się tutaj po naukach humanistycznych, nie przyrodniczo - ścisłych. Jestem gorącym fanem erudycji i interdyscyplinarnego podejścia do tematu, ale w tej materii muszę niestety spasować, ale nie zapominać, że i ta dziedzina będzie miała tutaj jedno z kluczowych zdań.

Ale z tego co pamiętam, w jednej z pozycji o szamanizmie Eliade, którego wspominałem również, powoływał się na lekarzy oraz psychologów i psychiatrów. Ale to był Eliade - kolos erudycji!

Gwoli jasności.

Ja nie neguję całkowicie jakiejś możliwości zażywania wspomagaczy przez berserków ale na pewno nie wszyscy, jeśli już to mniejszość a dowody na jakiekolwiek zażywanie są żadne. Kierujecie się wątpliwej jakości przesłankami.

A ja uważam, że narkotyki były jednym z elementów wpadania w szał. Co do jakości przesłanek; cóż, przecież nie zmienimy treści źródła. A w myśl tzw. szkoły wiedeńskiej, to co w źródle, to prawda - oczywiście po specjalistycznej konsultacji naukowej.

Jak kiedyś mówił pewien lekarz sportowy.

Piłka nożna jest wolna od koksu bo nie ma środków, które działały by wszechstronnie, każdy poprawia coś kosztem czegoś. Szybszy ale bez refleksu, silniejszy ale bez wytrzymałości.

Źródła, które zostały zaprezentowane wyżej, według mojej opinii, dają do zrozumienia, że środki dopingujące (inne niż alkohol) były stosowane.

vapnatak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Źródła, które zostały zaprezentowane wyżej, według mojej opinii, dają do zrozumienia, że środki dopingujące (inne niż alkohol) były stosowane.

vapnatak

Źródła te nawet nie dają cienia sugestii do narkotycznej interpretacji.

A w myśl tzw. szkoły wiedeńskiej, to co w źródle, to prawda

Fajnie, walczyliśmy z Aleksandrem Wielkim. ;)

Trzeba zmienić podręczniki. :lol:

Edytowane przez Capricornus

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Vapnatak   

Wiesz, chętnie bym Ci udowodnił, że nie masz racji, ale Ty już z góry masz ustaloną odpowiedź, że są to nic tylko pobożne życzenia. A była by to praca czysto historyczna, źródłoznawcza z wykorzystaniem może innych dyscyplin nauki. Dlatego zaniecham tej zabawy. :lol:

Fajnie, walczyliśmy z Aleksandrem Wielkim. ;)

Trzeba zmienić podręczniki. :lol:

Dlaczego ucinasz moją wypowiedź i odpowiadasz na tę część, której jest Ci wygodniej?

vapnatak

Edytowane przez Vapnatak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Wiesz, chętnie bym Ci udowodnił,

Udowodnij, zawsze warto spróbować.

Mi tam praca czysto historyczna, źródłoznawcza z wykorzystaniem może innych dyscyplin nauki nie przeszkadza, nie mam żadnych przed nią oporów, może być ciekawie.

Jedyną przeszkodą jest czas.

Dlaczego...

Bez urazy, to taki żarcik był. ;)

Edytowane przez Capricornus

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Vapnatak   
Udowodnij, zawsze warto spróbować.

Mi tam praca czysto historyczna, źródłoznawcza z wykorzystaniem może innych dyscyplin nauki nie przeszkadza, nie mam żadnych przed nią oporów, może być ciekawie.

Jedyną przeszkodą jest czas.

Dobrze powiedziane, czas. A poza tym Twoje z góry zdanie w tej materii. Tak więc podziękuję.

Bez urazy, to taki żarcik był. ;)

Nie śmieszny. :lol:

vapnatak

Edytowane przez Vapnatak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
A poza tym Twoje z góry zdanie w tej materii.

A Twoje zdanie jest chwiejne? Też masz ustalone.

Nie śmieszny.

Nie, jedynie niepoważny. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Vapnatak   
A Twoje zdanie jest chwiejne? Też masz ustalone.

Ty twierdzisz, że będą to moje pobożne życzenia, że będę się opierał na wolnych interpretacjach. Więc po cóż miałbym się gimnastykować umysłowo? Moje działanie w tej materii będzie płonne.

Nie, jedynie niepoważny. ;)

Jak zwał, tak zwał. :lol:

vapnatak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.