Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Albinos

Antoni Chruściel "Monter"

Rekomendowane odpowiedzi

Wolf   
Dalej czekam na przykłady współpracy AK z ACz, które wykraczają poza czysto wojskowe działania.

Dobrym przykładem na możliwość polityczno-wojskowej wolty jest formalna fronda jakiej w lipcu 1944 dokonał scalony z AK-Korpus Bezpieczeństwa(Organizacja Wojskowa-Korpus Bezpieczeństwa) podpisując porozumienia o współpracy z AL i PAL oraz podporządkowując się Naczelnemu Dowództwu WP w Lublinie a potem-we wrześniu 1944 współtworząc w powstańczej Warszawie Połączone Siły Zbrojne AL,KB i PAL podporządkowane Powstańczemu Porozumieniu Demokratycznemu,które uznało KRN i PKWN.Ten lipcowo-wrześniowy przykład mógł inspirować i niektórych oficerów AK.Tym bardziej że znacznie bliżej było im do KB podporządkowanej Radzie Obrony Narodu niż do AL czy PAL zaś KB zasadniczo była scalona z AK.Kierownictwo KB analogicznie jak PAL liczyło że żołnierze i oficerowie AK w chwili przełomu (wejścia RKKA i 1 Armii WP do stolicy i konieczności zadeklarowania się po którejś ze stron ) licznie zasilą szeregi oddziałów ich organizacji gdyż do KB i PAL było im z różnych względów bliżej niż do AL.KB miała dość silne powiązania z AK ,z którą była scalona, pewne powiązania personalne i polityczne miała i PAL a zwłaszcza nadrzędny wobec niej pion polityczny(Centralny Komitet Ludowy) ,którego część(a zwłaszcza syndykaliści)miała powiązania organizacyjne z Delegaturą i z AK(syndykaliści i ich oddziały wojskowe jak np 104 kompania ZSP byli scaleni wojskowo z AK).Jeżeli we wrześniu 1944 płk/generał Julian Skokowski z PAL z płk Korzewnikjancem z KB oraz oficerem AL podpisywali wspólne deklaracje i apele m.in z płk Nakoniecznikoffem-Klukowskim z NSZ-dlaczego w sprzyjającej sytuacji nie mieli zrobić tego samego z którymś/którymiś z wyższych oficerów AK nawet z jej Komendy Głównej ?

Edytowane przez Wolf

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Albinos   
Jeżeli we wrześniu 1944 płk/generał Julian Skokowski z PAL z płk Korzewnikjancem z KB oraz oficerem AL podpisywali wspólne deklaracje i apele m.in z płk Nakoniecznikoffem-Klukowskim z NSZ-dlaczego w sprzyjającej sytuacji nie mieli zrobić tego samego z którymś z wyższych oficerów AK nawet z jej Komendy Głównej ?

A tego nie wiem. Nie lubię gdybać w oparciu o sytuacje rzekomo podobne. Ale chętnie poczytam, kto z KG mógłby na takie coś pójść. Masz jakieś konkretne nazwiska na myśli?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Wolf   
Ale chętnie poczytam, kto z KG mógłby na takie coś pójść. Masz jakieś konkretne nazwiska na myśli?

Uwazam że dla niektorych oficerów KG AK -pod pewnymi warunkami miejsce w lWP by się znalazło.Skoro znalazło się nawet dla płk Jana Rzepeckiego(czyli eks-Delegata Sil Zbrojnych i eks-prezesa WiN),p.o prezesa WiN ppłk Szczurka Cergowskiego(na rok)czy Brunona Olbrychta...

A inspiratorów "Tomira" nie znam.Aparat KG byl rozbudowany liczebnie zaś i w sztabach Obszaru Warszawskiego było dużo "bezrobotnych" oficerów niejednokrotnie wysokich stopniem ..

Taki np Płk/generał "Vogel"(Skorobohaty-Jakubowski)b.Delegat Rządu emigracyjnego proponował się przecież Londynowi pod koniec 1944 na miejsce Okulickiego,którego władzę kwestionował na Komendanta Głównego AK. A oprócz wielkich ambicji miał i pewne doświadczenia "rosyjskie" z II Korpusu w Rosji z okresu 1918 i polskich formacji wojskowych w Rosji z okresu wojny domowej.

Edytowane przez Wolf

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Albinos   
A inspiratorów "Tomira" nie znam.

I małe szanse, że ich poznamy. Nie wyjawił ich nazwisk w rozmowie "Kmicie".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
FSO   

Witam;

czemu nad "Tomirem" czy "Kmitą" musiał stać ktoś to jest raczej jasne, tak samo jak [dla mnie] dość oczywistą sprawą jest to, że owe osoby wspierające musiały być na tyle, wysoko, że były znane ogółowi i mogłyby podjąć decyzję w imieniu AK. Uważam tak, z tego powodu, że:

- po przejęciu władzy / dowództwa, podpisując rozkazy powinny być znani na tyle, by nie były kwestionowane

- muszą znać realne położenie oddziałów i ich możliwości walki

- muszą mieć możliwość podpisania politycznego porozumienia, na tyle dużą, by Londyn nie mógł kwestinować ich decyzji, jako decyzji dowództwa Powstania...

Wydaje mi się, że takie założenia pozwolą ograniczyć [choćby metodą eliminacji] osób, które mogłybyć w to zamieszane, lub należeć do inspiratorów. Kwestia "milczenia" też jest pewną wskazówką. Prawdopodobnie nie są to osoby które tak czy inaczej były potem związane z W.P. [ludowym], tylko albo zostały na Zachodzie, albo nie angażowały się w kraju w żadną działalność polityczną pozostając z boku. Pytanie: od kogo Załuski wie o takich działaniach?

pozdr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Albinos   
czemu nad "Tomirem" czy "Kmitą" musiał stać ktoś to jest raczej jasne

Przeczytaj jeszcze raz co pisałem o całej sprawie rozmowy "Kmity" z "Tomirem" i zrozumiesz, że stanie kogokolwiek nad "Kmitą" w tej sprawie jest zwyczajną nieprawdą.

Wydaje mi się, że takie założenia pozwolą ograniczyć [choćby metodą eliminacji] osób, które mogłybyć w to zamieszane, lub należeć do inspiratorów.

O, a to ciekawe. Pozwolisz jednak, że ja się w takie wyliczanki bawić nie będę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Wolf   

Jeszcze co do domniemanej próby wolty "Montera"we wrześniu 1944 -ciekawą rzecz napisał we wspomnieniach Jan Mulak.Jeden z czołowych przywódców RPPS,zastępca dowódcy PAL.Otóż Mulak wspominał ,że we wrześniu 1944 wezwał go z Mokotowa do Śródmiescia Piotr Gajewski(przywódca RPPS).Mulak do Śródmiescia nie poszedł ale podobno miało chodzić o to że "Monter" gotów był machnąć ręką na "Bora" i samemu nawiązywać kontakt z Rokossowskim.Potrzebował pośrednictwa politycznego i zwrócił się do RPPS a więc radykalnych socjalistów częściowo wchodzących i do KRN(b.członek KC RPPS był przewodniczącym PKWN) .W świetle wczesniejszych relacji uważam tą wersję Mulaka za niewykluczoną.

Edytowane przez Wolf

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Albinos   

Mając dwie relacje z tak różnych źródeł faktycznie całej tej sprawy wykluczyć się nie da. Niemniej żeby tutaj powiedzieć cokolwiek więcej trzeba by mieć relacje osób, które zostały o całej sprawie poinformowane przez "Montera" (zakładam, że on sam nie zostawił nic na ten temat). Inaczej to poruszanie się w relacjach z drugiej ręki. A tu jak wiadomo może być różnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.