Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Andreas

Rosja podczas I wojny

Rekomendowane odpowiedzi

Brusiłow i Dmowski zapomnieli o najwyżej postawionym wówczas Niemcu w Rosji o nazwisku Holstein-Gottorp-Romanow. Niedawno rozmawiałem z Rosjaninem, który mi klarował, że Rosja od XVIII w. jest stale pod obcym panowaniem.

W sytuacji wojny z Niemcami byłoby dziwne, gdyby ludzie o niemieckich nazwiskach nie budzili nieufności.

Edytowane przez Widłobrody

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bavarsky   

Brusiłow i Dmowski zapomnieli o najwyżej postawionym wówczas Niemcu w Rosji o nazwisku Holstein-Gottorp-Romanow.

To samo można powiedzieć o reszcie możnych tamtego świata.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bavarsky   

Przyjąć można metodologię zawartą w wykładzie Szwarca i Wieczorkiewicza [O roli tzw. Bałtów w dziejach Rosji XIX i XX w., KH, t. XXXVIII, 1981, NR. 4, s. 1067-1082].

Użycie zwrotu "Niemcy bałtyccy" wyklucza z badanej zbiorowości rody bałtyckie o innym niż niemieckie pochodzeniu. Tymczasem w rzeczywistości szlachta bałtycka była zróżnicowana pod względem etnicznym. Mimo, że społeczność ta składała się w większości z Niemców, to jednak należały do niej również rodziny o innym niż niemieckie pochodzeniu, np. potomkowie Szwedów, francuskich hugenotów, Szkotów [ot wódz wojska rosyjskiego z 1812 roku Barclay de Tolli], a nawet zgermanizowanych Rosjan.

Dlatego przyjmuję w tej dyskusji że interesująca nas społeczność będzie określana za A. Szwarcem i P. Wieczorkiewiczem mianem tzw. Bałtów.

Wśród interesującej nas zbiorowości wyodrębnić można trzy grupy o odmiennym pochodzeniu i tradycjach historycznych.

[1] Do pierwszej, która obejmowała dawną szlachtę osiadłą nad Bałtykiem w średniowieczu, zaliczyć możemy ród Pahlenów. Jego protoplastą według Estlanda [bd III, Gorlitz 1929-1930, s. 147-153], był działający pod koniec XIII w. rycerz Johan de Pala. W XVII w. jego potomkowie podjęli służbę w armii szwedzkiej i brali udział w wojnach z Polską. Po zajęciu Inflant przez Rosję Pahlenowie przeszli na służbę imperatora.

W owym to czasie ród podzielił się na dwie linie inflancką i kurlandzką. Reprezentantami tej drugiej gałęzi rodu byli rosyjski minister sprawiedliwości Konstanty von der Pahlen i noszący to samo imię jego syn - wicegubernator warszawski, a za czasów wojny 1831 r., m.in. dowódca I korpusu piechoty, Piotr Piotrowicz von der Pahlen.

[2] Do drugiej, potomków niemieckich mieszczan przybyłych do guberni nadbałtyckich z Rzeszy, należał np. generał-gubernator warszawski Paweł hr. Kotzebue, który zasłynął referatem w sprawie Warszawskiego Okręgu Wojskowego za rok 1874, tj. rok reform Milutina. Jego dziad był pastorem w Magdeburgu i nie legitymował się szlacheckim pochodzeniem. Nobilitację uzyskał dopiero ojciec przyszłego wielkorządcy Królestwa, niemiecki dramaturg o ultrakonserwatywnych poglądach August Kotzebue. On to też wybrał dla swego rodu nowe miejsce osiedlenia, którym była gubernia estlandzka. W samych Niemczech August miał opinię osoby co najmniej kontrowersyjnej. Podejrzewany był o sprzyjanie reakcyjnym monarchom i szpiegostwo na rzecz Rosji, za co w 1819 r., został zamordowany przez studenta Karola Sanda.

[3] Trzecią grupę stanowili potomkowie emigrantów przybyłych spoza państw niemieckich. Do tych osób należał jeden z wielkorządców Królestwa, wspomniany zarówno przez Brusiłowa jak i Dmowskiego generał Gieorgij Skałon. Jego przodek, szlachcic-hugenota Jerzy de Scalon, po zniesieniu w 1685 r. edyktu nantejskiego opuścił Francję i osiedlił się w Szwecji. Stamtąd jego synowie przenieśli się do Rosji. W nowej ojczyźnie Skałonowie zmienili pisownię nazwiska, acz pozostali wierni protestantyzmowi. Na przestrzeni wieków ród ten dał Rosji kilku wyróżniających się generałów, administratorów i urzędników.

...

Edytowane przez bavarsky

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×