Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Albinos

Stefan Rowecki "Grot"

Rekomendowane odpowiedzi

Albinos   

Generał Stefan Rowecki "Grot", jeden z głównych twórców ZWZ/AK. Człowiek o nadzwyczaj silnej osobowości i wielkim autorytecie. Legenda Polski Podziemnej jeszcze za życia. Oto jak opisuje go Kazimierz Iranek-Osmecki, szef Oddziału II KG AK: Wiadomość o aresztowaniu gen. "Grota" okryła cały kraj szczerą żałobą. Mimo że warunki konspiracji, uniemożliwiające osobiste stykanie się z wojskiem podziemnym i ze społeczeństwem, nie sprzyjały rodzeniu się autorytetu- imię gen. "Grota" stawało się już legendą. Przywiązanie społeczeństwa do Podziemia, uznanie dla postawy AK i dla sprawności zarówno jej szeregowych żołnierzy, jak i kierownictwa ogniskowały się w postaci gen. "Grota". On symbolizował ideę walki, w nim widziało społeczeństwo swego przywódcę, któremu ufało i było mu szczerze i głęboko oddane. Ceniło go dla wartości charakteru, który wykazał, dla zdolności i umiejętności w kierowaniu niezwykle delikatnym i wrażliwym instrumentem, jakim było Podziemie- instrumentem sięgającym we wszystkie dziedziny życia , ogarniającym cały kraj, mającym przywrócić wolność.

Cyt. za K. Iranek-Osmecki "Powołanie i przeznaczenie"

Aresztowany przez Niemców 30 czerwca 1943 roku w lokalu przy ul. Spiskiej, następnie przewieziony do Berlina aż w końcu do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen. Był tam traktowany jako więzień kategorii Ehrenhaftlig, co oznaczało osobę nadzwyczaj ważną. Niemcy przez pewien czas rozważali możliwość skłonienia generała do współpracy przeciwko Rosjanom, ten jednak odmówił. Oto notatka, jaką sporządził osobiście Himmler po rozmowie z Hitlerem 10.VII.1943: Po przeczytaniu przez Führera życiorysu generała Stefana Roweckiego poruszyłem problem, czy nie należałoby rozważyć wykorzystanie generała Roweckiego do zneutralizowania polskiego ruchu oporu, który z jednej strony stałby się antybolszewicki, gdyż z drugiej strony poczuł się opuszczony przez Anglię, przez Niemcy zaś śmiertelnie zagrożony. Führer rozważał ze swej strony ten problem, zdecydował jednak następnie, że eksperyment taki byłby zbyt niebezpieczny, gdyż Rowecki bez wątpienia oznacza się osobowością wodza i można by tu łatwo stworzyć przeciwko samemu sobie zbyt wielkiego przeciwnika. Führer wskazał przykład Piłsudskiego. Führer wypowiedział się następnie pryncypialnie w kwestii polskiej, w sposób znany mi i całkowicie zrozumiały.

Cyt. za whatfor

Jak oceniacie postać generała? Jak oceniacie jego wkład w rozwój ZWZ/AK? Czy słowa Iranka-Osmeckiego na jego temat w 100% odpowiadają prawdzie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Wolf   
Generał Stefan Rowecki "Grot", jeden z głównych twórców ZWZ/AK. Człowiek o nadzwyczaj silnej osobowości i wielkim autorytecie. Legenda Polski Podziemnej jeszcze za życia. Oto jak opisuje go Kazimierz Iranek-Osmecki, szef Oddziału II KG AK: Wiadomość o aresztowaniu gen. "Grota" okryła cały kraj szczerą żałobą. Mimo że warunki konspiracji, uniemożliwiające osobiste stykanie się z wojskiem podziemnym i ze społeczeństwem, nie sprzyjały rodzeniu się autorytetu- imię gen. "Grota" stawało się już legendą. Przywiązanie społeczeństwa do Podziemia, uznanie dla postawy AK i dla sprawności zarówno jej szeregowych żołnierzy, jak i kierownictwa ogniskowały się w postaci gen. "Grota". On symbolizował ideę walki, w nim widziało społeczeństwo swego przywódcę, któremu ufało i było mu szczerze i głęboko oddane. Ceniło go dla wartości charakteru, który wykazał, dla zdolności i umiejętności w kierowaniu niezwykle delikatnym i wrażliwym instrumentem, jakim było Podziemie- instrumentem sięgającym we wszystkie dziedziny życia , ogarniającym cały kraj, mającym przywrócić wolność.

Cyt. za K. Iranek-Osmecki "Powołanie i przeznaczenie"

Legendy-Iranek -Osmacki przemilczał że wiekszość społeczeństwa polskiego w czasie okupacji nigdzie nie należała,nie konspirowała (ponad 2 miliony Polaków pracowało przymusowo w Niemczech-wieś w GG -wójtowie i sołtysi w okresie 1940 -1943 nakazy wysłania określonej ilości osób do pracy w Rzeszy wykonywała) podczas gdy w podziemiu ogółem we wszystkich organizacjach wojskowych łącznie w największym jego rozkwicie było maksimum do 500 tysięcy osób )zaś nawet dla większości żołnierzy i oficerów AK(poza wyższą kadrą w Warszawie i grupką podwładnych ) "Grot" był nieznany -przeciętni AKowcy(nie mówiąc juz o społeczeństwie)nie wiedzieli też o jego aresztowaniu.

Jak oceniacie postać generała? Jak oceniacie jego wkład w rozwój ZWZ/AK? Czy słowa Iranka-Osmeckiego na jego temat w 100% odpowiadają prawdzie?

Wkład "Grota" w rozwój ZWZ-AK był duzy acz jego plany wojskowe z reguły utopijne i nierealne.

Słowa Iranka-Osmeckiego to legenda-większość społeczeństwa nie była zaangazowana w podziemiu a zaangażowana mniejszość z nielicznymi wyjątkami nie znała osoby "Grota"ani jego działalności .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Albinos   

Dokładnie 65 lat temu w konspiracyjnym mieszkaniu nr 10 w domu przy ulicy Spiskiej 14 w Warszawie (dla zainteresowanych, jak wyglądały ostatnie obrazy widziane przez generała na wolności i tuż po aresztowaniu: http://forum.1944.pl/index.php?showtopic=6...amp;#entry40192 ), tuż przed godziną 10 rano, aresztowany został Komendant ZWZ/AK, generał Stefan Rowecki "Grot". Do aresztowania doszło w wyniku zdrady Ludwika Kalksteina "Hanki" (agent V-97), Eugeniusza Świerczewskiego "Gensa" (agent V-100) i Blanki Kaczorowskiej "Sroki" (agent V-98). Całą akcję przeprowadziła specjalna ekipa KdS Warschau z Wydziału IV warszawskiego Gestapo, "Rollkomando" dowodzone przez SS-Untersturmfuhrera Ericha Mertena. Błyskawicznie przewieziono go do komendy Sipo i Gestapo w al. Szucha 25. Tam spotkał go m.in. Jurgen Stroop. Jeszcze w nocy przewieziono go na berlińskie lotnisko Tempelhof. W drodze do Berlina towarzyszyli mu Ludwig Hahn, Walter Stamm i Alfred Spilker. W Berlinie przesłuchiwało go kilku wyższych funkcjonariuszy policji i służby bezpieczeństwa Rzeszy:

- Heinrich Muller

- Harro Thomsen

- Ernst Kaltenbrunner

- Heinrich Himmler

Proponowano mu utworzenie wspólnego "frontu antysowieckiego". Jednak generał pozostał nieugięty. Przeniesiony do KL Sachsenhausen, został zamordowany na rozkaz Himmlera w pierwszym tygodniu sierpnia '44.

A jak potoczyły się losy trójki zdrajców? Na całą trójkę Sąd Specjalny przy KG AK wydał wyrok śmierci. Jedynie Świerczewskiego udało się pojmać. Wyrok wykonano w czerwcu '44, przez powieszenie, w suterenie domu przy Krochmalnej 74 w Warszawie. A Kalkstein i Kaczorowska? Oboje przeżyli wojnę pod opieką niemiecką (notabene byli małżeństwem). Po wojnie władze komunistyczne nie ścigały ich. Musieli jedynie obawiać się AK-owców. Kalkstein został aresztowany przez UB w '53 i skazany na dożywocie z tego samego dekretu PKWN z 31 sierpnia '44, z którego na karę śmierci skazany został generał August Fieldorf "Nil" (wyrok wykonano). Z czasem objęła go amnestia, w końcu wyszedł na wolność w '65. Podobnie sprawa miała się z Kaczorowską. Skazana w '53 na dożywocie już w '58 wyszła na wolność. Wyjechała do Francji w latach 70. Z kolei Kalkstein do Francji wyjechał w 1981-82. Co ciekawe, to właśnie on miał być rzeczywistym scenarzystą popularnego serialu "Czarnego chmury", natomiast Pietruski i Guziński mieli jedynie podpisać go swoimi nazwiskami. Zmarł ponoć we Francji w latach 80.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dzionga   

Czytając Rozmowy z katem natknęłam się na fragmenty właśnie o przesłuchiwaniach "Grota", w których uczestniczył również Stroop. Stwierdził on, że Grot odznaczał się taką charyzmą i autorytetem, że nikt nie śmiał kpić z niego ani go poniżać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Albinos   

Istotnie generała traktowano z najwyższym szacunkiem. Od razu przy przywiezieniu go na Szucha, gdzie panowała atmosfera prawdziwego święta, rozmowę przeprowadzili z nim Hahn, Stamm i Spielker, uchodzący za jednego z najinteligentniejszych oficerów Gestapo. W trakcie rozmowy sam Rowecki miał powiedzieć, iż zna doskonale niemiecki, i może rozmawiać w tym języku. Zapytał się też, czy będzie traktowany jak bandyta, czy jak oficer. Zapewniono go, że jak oficer, z najwyższymi honorami. Sam Hahn zszedł do niego z butelką szampana. Chciał pokazać w ten sposób, jak wielki szacunek żywi do "Grota". Generał jednak odmówił wypicia kieliszka szampana. W chwili pojmania, a także później, generał Rowecki miał zachowywać się niesamowicie spokojnie. W Berlinie przesłuchiwał go głównie SS-Sturmbannfuhrer Harro Thomsen, szef wydziału IV B 2b RSHA. Rozmowy prowadzili także szef Gestapo SS-Gruppenfuhrer Heinrich Muller (który odwiedzał "Grota" w jego celi w Zellenbau), a także Erich Kaltenbrunner i Heinrich Himmler. Po kilku dniach z Warszawy ściągnięto wspominanego Alfreda Spielkera, speca od polskiego podziemia. Rozmawiali po kilka godzin dziennie. Gdy Spielker poruszał ogólne tematy, generał spokojnie odpowiadał, jednak gdy ten starał się wyciągnąć coś w sprawie Armii Krajowej i ogólnie podziemia, wówczas generał grzecznie odmawiał udzielania wyjaśnień. W więzieniu traktowano go raczej dobrze, jako jedyny spośród więźniów nie musiał sprzątać swojej celi, robili to za niego inni. Nie pamiętam też gdzie, ale swego czasu czytałem, jakoby miał ciągle otwartą celę...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie. Posiałem gdzieś głęboko "Wspomnienia i notatki autobiograficzne" (zielona okładka, ok. 1988 r.). Kojarzę, że gdzieś na początku tej książki Rowecki wspomina, jak wystąpił z pomysłem dodatkowego opodatkowania ludności żydowskiej (ok. 1938/39 r.). Informacja z głębi mojej pamięci, zatem skrajnie niepewna. Czy ktoś mógłby to zweryfikować?

Edytowane przez Bruno Wątpliwy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.