Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Granat

Odpytywanie uczniów przy tablicy powinno być zakazane?

Recommended Posts

Zazwyczaj tak, ale nie zawsze.

Zazwyczaj to zbyt dużo o zazwyczaj. Ponadto jeśli nauczyciel pyta np. 3 uczniów dostają rózne pytania... np. uczeń 2 gdyby miał pytania ucznia 3 dostałby lepszą ocenę to krzywdzące taką osobę.

To niewykonalne. Klasy liczą nawet po 30 osób i jeżeli nauczyciel patrzy się w jedną stronę, ci, co są za jego plecami od razu rzucają się na ściągi. Wiem, bo sama tak robię.

To wykonalne miałem w życiu 3 nauczycieli sympatycznych, ale pilnujących reżiomo, rozstawiali wszystkich, nic nie można było mieć na ławce, patrzenie nie w soją kartkę to już było słowne ostrzeżenie, za znalezioną ściągę odrazu ndst. Byli konsekwentni, więc się da i taka forma byłaby ok.

Ktoś wspomniał o kartkówkach co 2 lekcję. Jestem za! Zmusiłoby to ludzi do nauki tym bardziej jeśli niemogliby ściągać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Granat   
jeśli nauczyciel pyta np. 3 uczniów dostają rózne pytania... np. uczeń 2 gdyby miał pytania ucznia 3 dostałby lepszą ocenę to krzywdzące taką osobę.

Racja.

Jeżeli miało by być pytanie ustne, to proszę bardzo, ale zeby nie było krzywdzące to całą klasę hurtem i te same pytania. Wtedy wszyscy mają równe szanse ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites
jachu   

A ja myślę, że te wszystkie szaleństwa pana Olędzkiego, to tylko burza w szklance wody. Pokrzyczy trochę, popłacze, ale szczerze wątpię, aby to się przyjęło. I bardzo dobrze. Szkoła to nie plac zabaw, a odrobina stresu może wpływać bardzo pozytywnie i motywująco.

Na miejscu przełożonych Krzysia, już dawno bym go wywalił na zbity pysk. Takie oszołomy to jest ostatnia rzecz jakiej potrzebuje polska oświata.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O przepraszam jachu Ty mówisz jak rodzic- człowiek dorosły, a to rzecznik praw ucznia i powinien dla niego chcieć jak najlepiej dlatego krytyka z góry tego pana nie jest dobra. Ponadto jak widze wiele osób się zgodziło ze stwierdzeniem, że odp. ustna bywa niesprawiedliwa, więc coś w tym jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jachu   

Tak sobie czytam wypowiedzi i głosy co niektórych osób i się zastanawiam, czy przypadkiem dla niektórych forumowiczów może sama szkoła jest nielegalna? Cała ta sytuacja z tym rzecznikiem zakrawa na absurd. Określenie "swobodny wypoczynek ucznia" jest dość niejasne. Bo na tej samej zasadzie można by uważać, że sprawdzian czy kartkówka też to prawo łamie, zmuszając uczniów by się uczyli w domu. Prace domowe powinny być uzupełnieniem nauki w szkole i utrwalać zdobytą wiedzę. Szkoła zawsze zajmuje czas, ale w zamian daje wiedzę. Jeżeli rzecznik chce, żeby po wyjściu ze szkoły można było o niej zapomnieć, to jest niepoważnym człowiekiem. Wiedzę zdobytą na lekcji się uzupełnia, utrwala i powtarza. Nauczyciel nie zrobi wszystkiego za ucznia. Chodzi o to, aby szkoła nie była sensem i treścią życia ucznia oraz aby prace domowe nie zajmowały mu całego wolnego czasu. U mnie w szkole panowała zasada, że prac domowych nie zadaje się na święta i weekendy :wink:

Ciekawe jak pan rzecznik zapatruje się na lektury obowiązkowe. Przecież można uznać to za formę pracy domowej ograniczającej swobodny wypoczynek. Ważny jest rozsądek i umiar. Szkoła wymaga pracy poza szkołą...

Często jak twierdzi Rzecznik nauczyciele znęcają się nad uczniem który odpowiada, stresują go, zawstydzają i poniżają na oczach całej klasy !
Człowiek w życiu jeszcze wielokrotnie będzie znajdował się w niezręcznej sytuacji. Chronienie go przed konsekwencjami własnego lenistwa nie pomoże mu w zdobywaniu doświadczeń. Pytanie na lekcjach jest normalnym sposobem wystawiania ocen i jest inny od formy pisanej. Od ucznia wymaga się ustnej odpowiedzi, umiejętności zaciekawienia swoją wypowiedzią i sposobu formułowania zdań. Trudno, aby nauczyciel zapowiadał się z pytaniem, bo to trochę mija się z celem. Co do stresu, to towarzyszy nam on zawsze. Jeżeli ktoś nie umie, to można założyć, że to wina jego lenistwa czy braku umiejętności. Upokorzenie jest tu subiektywne i najczęściej wmawiamy je sobie sami. Klasa jest najczęściej obojętna.
O przepraszam jachu Ty mówisz jak rodzic- człowiek dorosły, a to rzecznik praw ucznia i powinien dla niego chcieć jak najlepiej dlatego krytyka z góry tego pana nie jest dobra. Ponadto jak widze wiele osób się zgodziło ze stwierdzeniem, że odp. ustna bywa niesprawiedliwa, więc coś w tym jest.
Można przyjąć, że rodzić też chce dla dziecka jak najlepiej. Rzecznik praw ucznia powinien dbać o interes uczniów, a nie o ich wygodę. Ten człowiek kosztem uczniów wysuwa zupełnie nieprzemyślane opinie, tylko po to, aby zrobić koło swojej osoby szum medialny :?

Share this post


Link to post
Share on other sites
sargon   
Człowiek w życiu jeszcze wielokrotnie będzie znajdował się w niezręcznej sytuacji. Chronienie go przed konsekwencjami własnego lenistwa nie pomoże mu w zdobywaniu doświadczeń.
Istotnie - wystarczy sobie wyobraźić, ze w rozmowie z inwestorem też padają niewygodne pytania. Np. "dlaczego projekt jest droższy o 50% niż zakładano" - teraz trzeba wytłumaczyć, że się np. zwróci po iluś tam latach w przeciwieństwie do tego tańszego.

A inwestor w takiej sytuacji jest jak nauczyciel - z tym, ze ten drugi sprawdza czy uczeń nie wie, pierwszy sprawdza, czy projektant (w niektóych branżach designer :wink: ) nie poszedł na łatwiznę i czy mu kitu nie wciska.

=======

A że padają różne pytania?

Nie bądźcie śmieszni - dostaje się jakąś partię materiału do opanowania i to z niej włąsnie trzeba wyrywkowo umiec odpowiadać na zagadnienia, a nie z przygotowanych pytań.

Wyobrażacie sobie w ogóle przy takim podejściu jakąkolwiek dyskusję tu, na forum?

Stawiaj takie stwierdzenia, zebym to ja miał rację, bo nie znam całego tematu do dyskusji...

A w szkole: prosze o takie pytania żebym wiedział i dostał piątkę, bo nie opanowałem całości zadanego materiału :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   
Stawiaj takie stwierdzenia, zebym to ja miał rację, bo nie znam całego tematu do dyskusji...

Podejrzewam że niektórym nawet by się to podobało :lmao: :rotfl: .

a to rzecznik praw ucznia i powinien dla niego chcieć jak najlepiej

Sprawiając że powoli stanie się leniwy, i non-stop będzie liczył na pomoc pana Rzecznika?

Poza tym tak na dobrą sprawę, to skoro odpytywanie ma być niezgodne z prawem, podobnie jak prace domowe, to ja chcę odszkodowania od państwa, ewentualnie od moich byłych szkół, że przez tyle lat odbierały mi prawo do odpoczynku łamiąc prawo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tofik   

Bodajże na interii jest o tym ankieta. Na GG rozsyła się o tym powiadomienia - do mnie od znajomych trafiły takie dwa powiadomienia. I tym sposobem zdecydowaną przewagę w ankiecie ma opcja, mówiąca o tym, że uczniowie istotnie są przepracowani.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.