Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
jachu

Sen oraz Wasze sny...

Rekomendowane odpowiedzi

Andreas   

Ja tak w kwestii formalnej: jeśli nie chcecie się dzielić snami, to po co piszecie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja tak w kwestii formalnej: jeśli nie chcecie się dzielić snami, to po co piszecie?

To ja się podzielę :)

Kurczę, miałem dzisiaj tak realistyczny sen, że aż się zdenerwowany obudziłem. Śniło mi się, że byłem w Berlinie i porwały mnie jakieś Araby (albo Turcy, Azerowie, czy coś w tym stylu). Odurzyli jakimiś środkami (nie wiem jak), a potem przetrzymywali wbrew mojej woli w jakimś baraku. Tam było więcej porwanych, piętro wyżej zdaje się jakieś panienki. Generalnie, gangsterzy byli mili, współwięźniowie również, jedzenie w porządku, tyle tylko, że byłem totalnie odcięty od świata, zero kontaktu. Zabrali mi dokumenty, telefon, itp. Szczęśliwie zostawili mi papierosy ;)

Najgorsze było poczucie, że nic, ale to nic nie mogę zrobić. Przez okno widziałem jakieś osiedle i przystanek autobusowy linii 256. Zupełnie nie mogłem zrozumieć, po cholerę porwali takie stare pudło jak ja??? Kombinowałem cały czas, jak się wydostać, albo powiadomić policję niemiecką. Zanim wpadłem na jakiś koncept, to się obudziłem, zlany potem...

Najśmieszniejsze jest to, że porywaczem był mój znajomy, dawny klient z banku (jakieś "dwa banki temu"), bardzo miły człowiek, od lat mieszkający w Polsce. Zawsze mi się kłania jak spotykam go w centrum handlowym ;)

Dziwne, ale zacząłem właśnie poszukiwania jakiegoś mini GPS'a, tak na wszelki wypadek :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.