Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Albinos

Polska strefa okupacyjna

Recommended Posts

Andreas   

Malo kto wie, ale we francuskiej strefie okupacyjnej istniały także polskie placówki, a czasem służbę pełnili żołnierze polscy. Jednak długo to nie trwało, bo polscy żołnierze wrócili błyskawicznie do Polski w listopadzie 1945r. Mowa o żołnierzach-wartownikach z 19/29 Zgrupowania Piechoty, w liczbie około dwóch tysięcy, złożonych z polskich emigrantów-górników z północy Francji i przy tym partyzantów FFI. Prawdopodobnie oni są odpowiedzialni za śmierć Oskara Dirlewangera-podczas przesłuchania mieli go zatłuc pałkami. Żołnierze ci praktycznie nigdy nie użyli swojej broni, a ich służba była przez cały okres trwania czysto wartowniczo-porządkowa.

Nie wiem natomiast jak to wyglądało na wschodzie-czy LWP też miało swoją ''strefę''?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wolf   
Bibliografie odnosnie tego tematu?

Wydaje mi sie malo prawdopodobne aby udalo sie cos takiego utrzymac w tajemnicy przed Rosjanami......

Oczywiście ,że się nie udało sprawa a wywołała oficjalne skargi na najwyższym szczeblu.

Kopię jednej z takich radzieckich skarg wraz z rozpisaniem m.p nierozbrojonych jednostek niemieckich(w tym Luftwaffe)stacjonujących w strefie brytyjskiej zamieścił np marszałek Żukow w swoich wspomnieniach.

Ze zlikwidowaniem rządu Rzeszy von Krogsika powolanego przez kanclerza Donitza rezydującego we Flensburgu pod hitlerowskimi flagami pod ochroną uzbrojonej jednostki niemieckiej i z dostępem do własnej stacji radiowej Brytyjczycy także się nie spieszyli a ustąpili dopiero na kategoryczne żądania ZSRR i USA.W zasadzie to aresztowanie "rządu Niemiec " nakazał Eisenhauer ignorując feldmarszałka Montgomerego ,w którego strefie leżał Flensburg.

Brytyjczycy utrzymywali przez pewien czas w swojej strefie wpływu kilkadziesiąt tysięcy uzbrojonych niemieckich żołnierzy-nie wykluczali całkowicie III światówki i chcieli mieć do dyspozycji kilka niemieckich dywizji a ekipę Donitza i von Krogsika uważali za przydatną.

Edited by Wolf

Share this post


Link to post
Share on other sites
sdpo   

co do wspomnien Żukowa to mam utarte zdanie na ich temat - farsa (co wznowienie to nowe bajki- pewnie 1 wersja najblizsza prawdy).

Nie wiem czy nie mylimy tutaj trzymania "diesiątkow tysiecy" pod bronia z faktem, ze rzeczywiscie anglicy i amerykanie nie odbierali calej broni jednostkom (oficerka mogla nosic pistolety i szeregowi czesto wykorzystywani do sluzby wartowniczej mieli karabiny),ale to nie pelna gotowosc bojowa.

Chocby wojska Własowa - same sie pilnowaly(posiadajac bron - ale w zredukowanym powaznie wymiarze) przy minimalnym zaangazowaniu aliantow (przynajmniej do czasu gdy okazalo sie ze ich jednak wydadza Rosjanom).

Share this post


Link to post
Share on other sites
ak_2107   
co do wspomnien Żukowa to mam utarte zdanie na ich temat - farsa (co wznowienie to nowe bajki- pewnie 1 wersja najblizsza prawdy).

Nie wiem czy nie mylimy tutaj trzymania "diesiątkow tysiecy" pod bronia z faktem, ze rzeczywiscie anglicy i amerykanie nie odbierali calej broni jednostkom (oficerka mogla nosic pistolety i szeregowi czesto wykorzystywani do sluzby wartowniczej mieli karabiny),ale to nie pelna gotowosc bojowa.

Chocby wojska Własowa - same sie pilnowaly(posiadajac bron - ale w zredukowanym powaznie wymiarze) przy minimalnym zaangazowaniu aliantow (przynajmniej do czasu gdy okazalo sie ze ich jednak wydadza Rosjanom).

Podczas swoich 80 urodzin Churchill "wygadal sie", ze latem 1945 roku wydal Mongomeremu rozkaz

gromadzenia broni kapitulujacych jednostek niemieckich tak., aby na wszelki wypadek mogla

w krotkim terminie zostac wydana Niemcom gdyby doszlo do konfliktu z ZSRR. Mowa byla o telegramie

tej tresci skierowanym do Montgomerego.

Doszlo do fali oburzenia i protestow w brytyjskiej opinii publicznej, w zwiazku z planowanym przed 10

laty uzyciem niemieckich jednostek przeciw owczesnemu (jeszcze) sojusznikowi.

Takiego telegramu do Montgomerego najprawdopodobniej nie bylo jak stwierdzil prof. Arthur Smith z

California State University, ktory zajal sie tym tematem. Nie ma po nim zadnego sladu, choc zarowno

Montgomery, jak i oficer, ktory ten telegram deszyfrowal przypominaja sobie pismo o zblizonej

tresci nadeszle z Londynu.

W archiwach znalazly sie jednak zblizone w tresci instrukcje dla poszczegolnych jednostek brytyjskich,

wyslane bezposrednio z Londynu.

Nie byly to jednak plany, ktore zaowocowaly konkretnymi posunieciami czy przygotowaniami

na terenie strefy brytyjskiej. Przynajmniej nie mozna na podstawie dostepnych informacji mowic

o angielskich probach stworzenia czy przejecia calych jednostek niemieckich. Raczej "pomysl",

ktory nie zostal wcielony w zycie.

Niezaleznie do tego, postepowanie brytyjskie budzilo zaniepokojenie Rosjan.

Tolerowanie "rzadu" Dönitza do 22 maja, czy tez koncentracja calych jednostek niemieckich w

trzech rejonach strefy okupacyjnej, czesciowo uzbrojonych, z funkcjonujacymi do lata 1945 strukturami

sztabowymi budzila pewne....hmm.... pytania. Choc w gruncie rzeczy byla wyrazem brytyjskiego pragmatyzmu. Ale jesli chodzi np. o Norwegie - nie tylko.....( zolnierze niemieccy w Norwegii nie mieli

stausu jencow wojennych...)

Na dodatek alianci - zarowno Amerykanie, jak i Brytyjczycy wykorzystywali w wojnie psychologicznej

swiadomie elementy propagandy nazistowskiej. Po uzyskaniu informacji, ze Goebels operuje

argumentem o zblizajacej sie godzinie, kiedy zolnierz niemiecki stanie ramie w ramie wspolnie z angloamerykanami by odeprzec inwazje azjatyckich hord, oddzialy propagandowe armii amerykanskiej m.in.

w rejonie Magdeburga oglosily megafonami wiadomosc o zawarciu sojuszu niemiecko amerykanskiego

aby zdezorientowac Niemcow i sklonic ich do zaniechania oporu (gen. S.L.A. Marshal - kwiecien 1945).

podone metody stosowaly brytyjskie oddzialy propagandowe. To funkcjonowalo.

Nic dziwnego, ze sam Stalin juz na poczatku maja protestowal przeciw brytyjskiej polityce.

W rozmowie z Zukowem dal wyraz swojej irytacji -

podczas gdy my Niemcow rozbroilismy, Anglicy trzymaja jednostki niemieckie w gotowosci

bojowej

Przeciw brytyjskiej polityce protestowali zarowno Amerykanie, jak i Rosjanie . Jeszcze w pierwszych dniach konferencji w Poczdamie Churchill skonfrontawny byl z zarzutami Stalina, ze trzyma w Norwegii 400 tysieczna armie niemiecka. Krotko potem Churchil przegral wybory, jego nastepcy nie mieli wiekszej ochoty na podobne

historie. Nastapilo masowe zwalnianie jencow niemieckich z brytyjskich obozow - wlasciwie to nie byly obozy a rejony koncentracji. Latem - do wrzesnia 1945 ze strefy brytyjskiej zwolniono ok. 1 milona zolnierzy niemieckich. Rozwiazywanie struktur niemieckich jednstek szlo jednak w strefie brytyjskiej "jak po grudzie".

Jeszcze w listopadzie 1945 roku Rosjanie stwierdzili prace sztabow 5 korpusow niemieckich i

25 innych struktur Wehrmachtu wlacznie z jednostka Luftwaffe i bazami zaopatrzeniowymi Wehrmachtu.

(Jak stwierdzil wspomniany prof. Smith - nie byly to produkty radzieckiej fantazji - to jest prawdopodobnie

wspomniany przez Zukowa incydent - post Wolfa)

Do calkowitego rozwiazania wszystkich jednostek i struktur Wehrmachtu w strefie brytyjskiej

doszlo dopiero w styczniu 1946 roku.

Stworzenie oddzialow pomocniczych z Niemcow np. liczacej 27 000 marynarzy flotylli

tralowcow, czy oddzialow wartowniczych to juz inna historia.

Brytyjczycy poslugiwali sie rowniez do wczesnego lata 1945 uzbrojonymi oddzialami niemieckimi by trzymac

w ryzach rzesze robotnikow przymusowych ze wschodu. Jest sporo relacji o egzekucjach Rosjan i

Polakow w Szlezwiku, ujetych przez te oddzialy poczas prob pladrowania ludnosci niemieckiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nasza strefa znajdowała się na południe od Wilhelmshaven. Obejmowała powiaty Aschendorf-Hummling, Meppen i Lingen (obszar zwany Emslandem) a także Bentheim, Bersenbruck (tutaj zainstalował się sztab 1. SBS) i Cloppenburg.

Prócz wspomnianych obszarów (Bentheim to w zasadzie było hrabstwo) podlegała nam czasowo część powiatu Leer.

A właśnie te akcje partyzanckie były jednym z powodów, dla których brytyjska generalicja chciała, aby oddać Polakom część ich strefy. Zresztą Brytyjczycy byli podzieleni w kwestii oddania Polakom tej strefy. Wojskowi chcieli w ten sposób odciążyć swoich ludzi (a w perspektywie mieli przecież walki we wschodniej Azji). Natomiast brytyjskie MSZ nie chciało pogorszenia stosunków z Rosjanami.

W zasadzie do realny krok do oddania pod kontrolę Polaków części brytyjskiej strefy uczyniło dowództwo Kanadyjskiej. Dla Brytyjczyków było to też korzystne - uważano, że dzięki obecności polskiego wojska łatwiej będzie kontrolować polskich dipisów, stąd zamierzano skierować w ten rejon wszystkich Polaków.

Wraz z nowymi prądami w polityce sytuacja się zmieniła, powstało zagrożenie powstania swoistej republiki, w znacznej mierze nastawionej antykomunistycznie, stąd rozkazem z zakazano dalszego kierowania Polaków do Emslandu.

(...)

Z tym wiąże się kolejna ciekaw historia. Otóż gdy Polacy przejęli już formalnie wyznaczoną im strefę chcieli nazwać miasteczko Heren Lwowem, ale Rosjanie się na to nie zgodzili. W rezultacie powstało Maczkowo. Zamieszkało tam 4 tys. Polaków (w całej strefie żyło ich 50 tys.). Maczkowo miało swojego polskiego burmistrza i radę miejską. Jak wspomina wielu Polaków, którzy znaleźli się w Maczkowie, miasteczko to było ich małą ojczyzną. Mieli tam praktycznie wszystko, jak w Polsce.

W zasadzie to już nazwali (maj 1945 r.) ustawiono już odpowiednie tablice, jednakże na skutek nacisków zmieniono je 24 czerwca (podawana jest też data: 23 czerwca, co wydaje się błędne) w Maczkowo - ojcem chrzestnym był sam gen. bryg. Maczek. Pieczęć miejska miała na tarczy herbowej kwiat maku, nad tarczą hełm i skrzydło husarskie.

Były też ulice: Mickiewicza, Armii Krajowej, Łyczakowska, Legionów, Kopernika, 1. Dywizji Pancernej, Akademicka, Polna, Ogrodowa, Wileńska, Zygmuntowska, Jagiellońska, Artyleryjska, Ujazdowskie Ave.

Na cześć 1. SBS zostało ochrzczone osiedle, przez polskich mieszkańców osiedla w pobliżu Emmerich. W wystosowanym liście do żołnierzy informowali ich, że nadali miejscu swego pobytu nazwę - Spadochronowo.

Neuvrees, gdzie mieścił się jeden z obozów dipisów, przemianowano (również w maju) na Kacperkowo.

(...)

Co do Niemców zamieszkujących ten obszar. Początkowo odnosili się ze sporą rezerwą do Polaków, jednak z czasem przyzwyczaili się do nich i stali się obojętni wobec Polaków. Podobnie zachowywali sie Polacy w odniesieniu do Niemców.

Oj, tu bym polemizował Albinosie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   
Oj, tu bym polemizował Albinosie.

Polemizuj, polemizuj ;) Tylko już bez mojego udziału - po ponad pięciu latach od napisania tego co cytowałeś sam nie pamiętam "co poeta miał na myśli"...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.