Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Jarpen Zigrin

Napoleon w Panu Tadeuszu

Recommended Posts

Estera   

Bardzo mi się podoba :) . Mickiewicz doskonale pokazał siłę napoleońskiej legendy- np. kiedy mowa o tabakierze Napoleona- ks. Robak zrobił wrażenie na swoich słuchaczach i porwał ich do walki. Napoleon jest w tym eposie romantycznym przykładem walki, zwycięstw. Poza tym, ta narodowa epopeja, umieszczona jest w realiach zbliżającej się kampanii rosyjskiej- Mickiewicz specjalnie tak skonstruował akcję, by nie wspomnieć o porażce. Wiemy doskonale, jakie nadzieje Polacy wiązali z tamtymi wydarzeniami.

Mickiewicz chciał, co sam w epilogu przyznał, by utwór trafił pod strzechy. Trafił, a wraz z nim legenda Napoleona, oraz historia napoleońskiej przygody Polaków- w "Panu Tadeuszu" pojawiają się autentyczne postacie- w tym przyjaciel autora- legionista.

Oto jedne z moich ulubionych fragmentów:

Takie były zabawy, spory w one lata

śród cichej wsi litewskiej, kiedy reszta świata

We łzach i krwi tonęła, gdy ów mąż, bóg wojny,

Otoczon chmurą pułków, tysiącem dział zbrojny,

Wprzągłszy w swój rydwan orły złote obok srebrnych,

Od puszcz Libijskich latał do Alpów podniebnych,

Ciskając grom po gromie, w Piramidy, w Tabor,

W Marengo, w Ulm, w Austerlitz. Zwycięstwo i Zabor

Biegły przed nim i za nim. Sława czynów tylu,

Brzemienna imionami rycerzy, od Nilu

Szła hucząc ku północy, aż u Niemna brzegów

Odbiła się, jak od skał, od Moskwy szeregów,

Które broniły Litwę murami żelaza

Przed wieścią, dla Rosyi straszną jak zaraza

Piękne!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lu Tzy   
Jak wam się podoba przedstawienie Napoleona w "Panu Tadeuszu" Mickiewicza?
To jest obraz Buonapartego wedlug polskiej wersji bonapartyzmu... Nie podoba mi sie zbytnio, jako ze nie jestem entuzjasta Korsykania.

Ale, pomiajac fakty - Pan Adam stworzyl wspanialy wizerunek Wodza.

Estero, dzieki za cytate,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja ocena jest pozytywna. Według mnie bardzo patriotycznie ukazano wizytę Napoleona w Soplicowie, a obraz jego w epopeji pokazuje, że nawet po porażce Napoleona i zesłaniu go na niewolę, Polacy byli mu wdzięczni za Księstwo Warszawskie i to, że choć w takim stopniu chciał dobra Polaków. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

By nie było tak jednostronnie:

"Sam widziałem, kobiety w wioskach napastują,

Przechodniów odzierają, kościoły rabują!

Cesarz idzie do Moskwy… daleka to droga,

Jeśli cesarz jegomość wybrał się bez Boga!

Słyszałem, że już podpadł pod klątwy biskupie;

Wszytko to jest... Tu Maciej chleb umoczył w zupie,

I jedząc nie dokończył ostatniego słowa".

(...)

Mickiewicz doskonale pokazał siłę napoleońskiej legendy- np. kiedy mowa o tabakierze Napoleona- ks. Robak zrobił wrażenie na swoich słuchaczach i porwał ich do walki.

Cóż, trudno nie zgodzić się, iż zrobił pewne wrażenie, atoli chyba Estera przeceniła siłę opowieści o tabakierze na działania tamtejszej szlachty. Pierwszy bezpośredni poryw "waleczności" skierował się na wznoszenie śpiewów, o dość typowej dla sarmackiej kultury tematyce: "Wódki, miodu, wina!". Pomiędzy tą sceną (: z tabakierą) a udziałem szlachty w walce, wiele się jeszcze zdarzyło, zatem trudno tu wskazywać na bezpośredni związek.

Natomiast, jak nie można dyskutować co do kwestii: "jak to nie zachwyca" bądź, że zachwyca (pomijając apodyktyczność Bladaczki), to Estera tak ceniąca tą scenę, źle zapamiętała ów fragment. Otóż z tekstu w żaden sposób nie wynika by była to: "tabakiera Napoleona". To jedynie: tabakierka z umieszczonym wewnątrz wizerunkiem Napoleona i jego armii.

Swoją drogą, ciekawe jakby zareagował francuski cesarz na wizerunek napoleońskiej armii przyrównanej do "roju much" i jego cesarskiej osoby do: "wielkiego chrząszcza"?

Mickiewicz specjalnie tak skonstruował akcję, by nie wspomnieć o porażce. Wiemy doskonale, jakie nadzieje Polacy wiązali z tamtymi wydarzeniami.

Może - tak, a może - nie... bo wedle jednak wielu badaczy twórczości Mickiewicza miała powstać kolejna część "Ostatniego zajazdu...", co raczej wymusiłoby jednak wspomnienie o przegranej Napoleona i jak nie spełnił nadziei Polaków.

Mickiewicz chciał, co sam w epilogu przyznał, by utwór trafił pod strzechy. Trafił, a wraz z nim legenda Napoleona

(...)

Bardzo ładne stwierdzenie, tylko jakoś tak... bez umocowania w realiach. Co: "chciał...", tak do końca wyrazić Mickiewicz w "Epilogu" to nie bardzo wiemy. "Epilog" nie wszedł do pierwszego wydania, bo autor nie zdążył go skończyć (por. list do Edwarda Odyńca, z 21 lipca 1835 r.), a z owym "Epilogiem" to czytelnicy mogli się zapoznać dopiero w 1860 roku, a wtedy to był... prolog.

No i nie istnieje jedna wersja "Epilogu".

Która edycja mogła trafić rzeczywiście pod strzechy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.