Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Estera

Borodino - "bataille de Moskova"

Recommended Posts

Estera   

Kadrinazi- bardzo dziękuję za wyjaśnienie. Chodzi mi o książkę rosyjską. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

To jest tak jak człowiek nie czyta uważnie :> A na dodatek bawię się z moim kuzynem Maciusiem, przyszłym Napoleonem :>

Jest to najnowsza publikacja. Polecił mi ją Mikaberidze w mailu jako podstawowe źródło tyczące się Rosjan.

Zamieszczone są wszystkie rozkazy, raporty tudzież spisy strat poszczególnych pułków itp. Itd. Ja jestem wniebowzięty.

Pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Estera   

Już kiedyś czytałam czy też słyszałam, (pamięć mnie zawodzi, a "głowa bez pamięci, to jak twierdza bez załogi" :D), że na rosyjskim rynku wydawniczym dzieją się ciekawe rzeczy i pojawiają się warte uwagi książki. Szkoda, że nie docierają do polskich księgarni w Naszym języku. Taki mały OT.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

Tak to prawda, szczególnie dotyczące kampanii 1812 roku. Ostatnimi laty pojawiło się kilka znakomitych publikacji, o organizacji Armii Rosyjskiej, o poszczególnych etapach kampanii 1812 roku, i co najlepsze Mikaberidze wyjaśnił mi że nie są napisane w sposób stronniczy, znaczy oddają sprawiedliwość obydwu walczącym stronom.

Pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcinie, z tego co wiem Borodino było hekatombą dla generalicji po obydwu stronach (że o szeregowcach już nie wspomnę...) - poległo lub odniosło rany prawie 50 francuskich i 20 rosyjskich generałow. Czy masz może jakieś zestawienie jak przekładało się to na dowodcow brygad i dywizji?

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

Straty Rosyjskich oficerów [według zestawienia za studium S. Lwowa z 2003 roku]

Co do wykazu strat Michale szczebla dywizji/brygady jest to możliwe do wykazania, ale zajmie mi to troszkę czasu, tymczasem przedstawię dość wymowne dane, odnośnie Zabitych/Rannych/Zaginionych oficerów z poszczególnych Rosyjskich korpusów uczestniczących w bitwie.

1. Armia Zachodnia

II KP – 17 / 88 / 2

III KP – 19 / 126 / 7

IV KP – 9 / 106 / 1

V KP – 40 / 201 / 1

VI KP – 10 / 116 / 3

1 KK – 0 / 6 / 0

2 KK – 1 / 34 / 3

3 KK – 7 / 43 / 1

Łącznie – 103 / 720 / 18

2. Armia Zachodnia

VII KP – 33 / 130 / 8

VIII KP – 42 / 279 / 6

4 KK – 10 / 42 / 1

2. DKir. – 10 / 47 / 6

Łącznie – 95 / 498 / 21

Sumując było 198 zabitych, 1218 rannych i 39 zaginionych.

Pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

Tak. Natomiast jeżeli chcesz mogę również przedstawić wykaz strat wśród podoficerów.

Pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najbardziej mnie zaciekawiła kwestia oficerska, ale jeżeli masz gdzieś pod ręką straty podoficerow to się nie pogniewam :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

Straty wśród Rosyjskich podoficerów [według zestawienia zawartego w studium S. Lwowa z 2003 roku]

Zabici / Ranni / Zaginieni

1. Armia Zachodnia

II KP – 25 / 75 / 7

III KP – 28 / 124 / 18

IV KP – 29 / 103 / 6

V KP – 97 / 236 / 24

VI KP – 47 / 117 / 30

1 KK – 2 / 15 / 0

2 KK – 13 / 23 / 1

3 KK – 17 / 38 / 2

Łącznie – 258 / 731 / 88

2. Armia Zachodnia

VII KP – 55 / 172 / 23

VIII KP – 124 / 272 / 99

4 KK – 4 / 30 / 4

2. DKir. – 14 / 35 / 11

Łącznie – 197 / 509 / 137

Sumując było: 455 / 1240 / 225

Straty wśród Rosyjskich szeregowych [według zestawienia zawartego w studium S. Lwowa z 2003 roku]

Zabici / Ranni / Zaginieni

1. Armia Zachodnia

II KP – 784 / 1257 / 720

III KP – 410 / 1820 / 1019

IV KP – 792 / 2046 / 873

V KP – 1326 / 3054 / 613

VI KP – 971 / 1423 / 1123

1 KK – 19 / 57 / 35

2 KK – 105 / 304 / 100

3 KK – 271 / 325 / 109

Łącznie – 4678 / 10286 / 4610

2. Armia Zachodnia

VII KP – 1467 / 2524 / 1815

VIII KP – 2007 / 3501 / 3088

4 KK – 249 / 386 / 138

2. DKir. – 135 / 370 / 284

Łącznie – 3858 / 6781 / 5225

Sumując było: 8536 / 17067 / 9935

Dla przykładu 2. Zbiorcza Dywizja Grenadierów, liczyła przed starciem 4059 żołnierzy, zwartych w 11 batalionach, na apelu zanotowano 536 zabitych, 1224 rannych, 750 zaginionych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

Widok pogorzeliska, Reduty Rajewskiego, w oczach oficera Legii Nadwiślańskiej Henryka Brandta:

"Około godziny 2 dostaliśmy rozkaz posunięcia się naprzód. Przeszliśmy przez jakiś strumień – zdaje się Semenówkę – w miejscu stratowanem przez konnicę. Wysunęliśmy się tym razem na front.

Gdyśmy weszli na szczyt pagórka leżącego naprzeciwko, ujrzeliśmy przed sobą niesłychany tuman kurzu. Powietrze rozdarł przerażający krzyk z towarzyszeniem silnej kanonady. Kule armatnie sypnęły się, wybuchając nad nami i padając w nasze kolumny. Kiedy kurz opadł zobaczyliśmy, że Francuzi zdobyli główny szaniec (rajewski), a konnica opodal od reduty ucierała się z nieprzyjacielem i ostrzeliwała go. Dostaliśmy rozkaz ustawienia się tuż pod redutą. Stanowiliśmy rodzaj rezerwy dla kolumny idącej do ataku, ale nie za nią, lecz z boku, z prawej strony. Opisać widok, jaki przedstawiał szaniec rajewski, jest wprost niepodobieństwem. Rzeczywistość przewyższała tam wszystko co najokropniejsze może wymyślić ludzka wyobraźnia. Ludzie i konie, żywi, ranni i zabici, leżeli jedni na drugich warstwami po sześciu i ośmiu [sic!!!-bavarsky], pokrywając szeroko i daleko wszystkie drogi wiodące do reduty, zapełniając fosy i wnętrze szańca. Idąc w stronę reduty, spotkaliśmy jenerała Caulaincourta niesionego przez kilku kirasyerów na białym, krwiom zalanym płaszczu kirasyerskim, który został śmiertelnie ranny przy zdobywaniu szańca, już w jego wnętrzu.

W samej reducie stało 21 dział 12-funtowych. Na parapecie leżał oficer sztabowy z otwartą raną w głowie, człowiek już niemłody. Najwięcej między poległymi było żołnierzy piechoty. Po prawej stronie i w samej reducie leżeli krasyerzy Zastrowa, francuscy kriasyerzy z 5. i 8. Pułku, dalej na prawo Polacy i Westfalczycy. Polacy nie mogli razem przeprawić się przez Semenowkę i przybywali szwadronami, rozdrobnieni na części. W pułku były tylko cztery kompanie, któremi dowodzili rotmistrze: Wielopolski, Budziszewski, Załuski i Wołłowicz. Dowódca szwadronu Jabłoński – znany w Warszawie pod nazwą „pięknego Jabłońskiego” – wynalazł miejsce do przeprawy, sformował spiesznie swój szwadron i posunął się naprzód, ale padł pod ciosami nieprzyjaciół zanim jeszcze nadbiegły inne szwadrony.

Z chwilą zdobycia reduty umilkł od razu straszliwy ogień od tej strony. Zdawało się, że walczący znużyli się pasowaniem. Na prawo i lewo od reduty biła się jeszcze konnica i gdzieniegdzie rozdrobnione oddziały piechoty. Później cofnęła się nasza jazda, a do reduty zbliżyła się znowu rosyjska piechota nic jednak nie przedsiębiorąc.

Kiedy z tej strony nastąpiła przerwa w działaniach, zobaczyliśmy że przestrzeń naprzeciwko nas, pomiędzy zdobytymi szańcami – Rajewskiego i Bagrationa – zajęta została przez piechotę, artylerię i konnicę. Z naszej strony ustawiono wielką bateryę, do której jenerałowie sprawdzali zewsząd działa. Rozpoczęła się gwałtowna kanonada. Szaniec rajewski, za którym staliśmy, był niesłychanie ostrzeliwany. Byliśmy obsypywani kulami, granatami i w pierwszej chwilach straty nasze były bardzo znaczne. Wał rozsypał się wkrótce pod gradem kul, a w parapecie, w kilku miejscach powstały wyłomy.

Zabici i ranni tworzyli jedną splątaną z sobą i krwawą masę, świadczącą o gwałtowności strzałów. Żołnierzom nakazano wkrótce kłaść się na ziemi, a oficerowie naturalnie musieli stać, ażeby – jak się wyraził kapitan Rechowicz – czekać na śmierć na stojąco. Zaledwie wymówił te słowa, jego i mnie obryzgał mózg grenadyera, który podniósł się chcąc podskoczyć na pomoc koledze i w tejże samej chwili kula armatnia urwała mu głowę. Plamy te nosiłem na mundurze przez cały czas kampanii i ilekroć padł na nie kurz występowały zaraz jako memento mori – miejsce obryzgane mózgiem w kształcie dużej, tłustej plamy!

Baterye francuskie, których stanowiska fałszywie są oznaczone na wszystkich planach jakie widziałem, dochodziły do samego szańca rajewskiego. Końca ich nie było widać. Stojąca najbliżej nas bateryja straciła wszystkich starszych oficerów; dowodził nią młodziuteńki oficer, który wydawał się bardzo z tego dumny. Niepojętem prawdzie było to, że nigdzie nie było widać zdemontowanego działa, pomimo tylu ranionych i zabitych kanonierów.”

H. Brandt, Moja służba w Legii Nadwiślańskiej, Wydawnictwo Armagedon, Gdynia 2002, str. 211-212

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

Brand wspomniał o francuskich pułkach kirasjerów 5. i 8. Należały one do II Korpusu Kawalerii jenerała Montbruna poległego w Bohaterskich szarżach na Wielką Redutę.

Marszałek Lefevbre kazał go pochować obok północnej flechy. A nad zakopanymi zwłokami dzielnego jenerała, wbił on małą drewnianą tabliczkę, na której to wypisał taką oto treść:

TUTAJ LEŻY JENERAŁ MONTBRUN

PRZECHODNIU, Z JAKIEGOKOLWIEK JESTEŚ NARODU,

UCZCIJ JEGO PROCHY.

SĄ TO SZCZĄTKI NAJDZIELNIEJSZEGO Z DZIELNYCH,

JENERAŁA MONTBRUNA.

KSIĄŻĘ GDAŃSKA

MARSZAŁEK FRANCJI

WZNIÓSŁ TEN SKROMNY POMNIK NA JEGO CZEŚĆ.

PAMIĘĆ O NIM PRZETRWA NA ZAWSZE W SERCACH

WIELKIEJ ARMII

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

Podczas bitwy o Redutę Rajewskiego, w odwodzie przez wiele godzin owej bitwy były trzymane elitarne pułki gwardii Rosyjskiej.

Mimo że nie brały często udziału w walkach, były masakrowane przez morderczy ogień Francuskich baterii. Taki los spotkał choćby siemionowski pułk lejbgwardii.

Przytoczę pewien szkic owych zdarzeń cytując kapitana Puszhina , tłumaczenie własne, więc wybaczcie estetykę :

"II baon siemionowskiego pułku lejbgwardii, był rozmieszczony na prawej flance I baonu. Piotr Olenin, był adiutantem z tegoż II baonu, i podczas bitwy siedział na swoim koniu. Około godziny 8 rano, kula armatnia przeleciała obok jego głowy, zrzucając go na ziemię swoim podmuchem z konia. Wszyscy którzy to widzieli myśleli że został on zabity.

Tak jednak się nie stało i książę Trubedski, który odwiedził rannego w punkcie opatrunkowym, zapewnił po powrocie do regimentu, starszego brata Nikołaja Olenina, że jest to lekka kontuzja [tudzież rana], nie zagrażająca jego życiu.

Nikołaj prawnie nie poszalał się ze szczęścia, słysząc ową nowinę. Oficerowie z II baonu, otoczyli zarówno Olenina jak i księcia Trubedskiego i zaczęli wypytywać o stan poszkodowanego.

Jednak w owej chwili, począł się nagle wzmacniać ogień francuskich baterii, spadając na żołnierzy siemionowskiego pułku lejbgwardii. Pułkownik baron Maxim Iwanowicz de-Damas, dowódca II baonu, rozkazał: ?Panowie, powróćcie na swoje miejsca?. I tak też się stało.

Nikołaj Olenin, zajął miejsce na przedzie swojego plutonu, podczas gdy Książę Trubedski stanął przed Oleninem twarzą do niego. Dalej na ustach mieli uśmiechy radości ze szczęśliwej wiadomości, że Piotr wyjdzie z tego. I w tym właśnie momencie, francuska kula armatnia urwała głowę księciu Trubedskiemu, przechodząc następnie przez klatkę piersiową Nikołaja Olenina, by w końcu urywając jeszcze nogę pewnemu podoficerowi, kula kończąc swój zabójczy bieg zatrzymała swój lot wbijając się w ziemię."

Murajew-Apostoł, Zapiski, Ruskii archiw 2 (1886), str. 226

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.