Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/

Recommended Posts

Marcin   

Widział ktoś? Dosłownie półtorej godziny temu wyszedłem z kina. Moje wrażenia są następujące:

  • ktoś miał słabość do majestatycznych scen

[*]genialne manewrowanie czasem

[*]nałożono na obraz świetne filtry zapewniające nietuzinkowy wygląd

[*]z historią niewiele ma to wspólnego (to wkurza co rusz)

[*]nie wiem czemu jakiś grafik pracował około 5 godzin na stworzenie postaci, którą widać przez 1 minutę i ścina generała

[*]Leonidas z koleżkami wybili koło 800 tys. Persów

[*]strzały nigdy w twarz nie trafiają

[*]król królów, władca czterech stron świata, bóg boów etc... wygląda jak Giertych (ten starszy)

[*]przekupiony człowiek łazi z niezbywalnym Persim złotem po mieście, zamiast zakopać je do czasu wprowadzenia perskiej monety w Grecji

[*]Gorące Wrota bolały zamiast Termopil...

[*]falanga to nie było cos czego używali

[*]... a jak użyli to przyjęli ludków "na klatę" jakby celem włóczni wcale nie było utrzymanie napastnika na dystans

[*]każda salwa strzał, to zapewne z akr lasu :wink:

A jakie są Wasze spostrzeżenia? :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mniej więcej podobne jak Twoje:) co do

nie wiem czemu jakiś grafik pracował około 5 godzin na stworzenie postaci, którą widać przez 1 minutę i ścina generała
to też się nad tym zastanawiałem i doszedłem do wniosku że albo

1) nie mieli jakiej roli przydzielić synowi producenta <rotlf>

albo

2) Ta dziwna postać występowała też w komiksie na którym podobno opierał się film więc i tutaj zabraknąć jej nie mogło.

Trzeba przyznać że kat wykazał się niezłą precyzją :( Bo ta ścięta głowa nie dość że podskoczyła po ścięciu do góry to jeszcze zrobiła kilka pełnych obrotów a wszystko to z nienaganną fryzurą tak jakby się w próżni kręciła...

A na monetach który sprytny polityk wziął ze sobą na posiedzenie Rady :mrgreen: co było nota bene genialnym posunięciem, widniała podobizna Kserksesa ... z kolczykami na policzku :wink:

Słonie były wielkie jak wieloryby, nosorożce były rączymi końmi a Nieśmiertelnych chyba sciągneli z planu "Władcy Pierścieni" ...

Zaletą filmu jest to, że warsztatowo nawet fajnie to wyglądało :wink: ale chyba nic poza tym;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Estera   

Ja się wybieram dopiero pod koniec miesiąca z klasą. Po tem będzie pewnie jakś lekcja na polskim o filmowych środkach przekazu czy jakoś tak...ale będę wiedziała na co zwrócić uwagę w tym filmie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin   

Oto jedna z recenzji oceniona przez kogoś na 11/10 (odjęto punkty za wulgaryzmy [wygwiazdkowane]). Ciekawa...

Dziś obejrzałem sobie film pod tytułem "300". Gdybym miał go oceniać w kategorii filmu fantasy dostałby 7/10, może nawet 8/10. Niestety film ten traktuje o historii oceniłem go więc jako film historyczny a raczej pseudohistoryczny. 3/10 a ocena jest tak wysoka tylko dlatego, że sceny walk są świetne. "Matrix" się chowa. Gdyby nie walki ocena oscylowałaby gdzieś w okolicach -1/10 albowiem film bije wszelakie rekordy głupoty. Dostajemy bowiem cały zestaw niehistorycznego uzbrojenia (wyjątkiem są tu hełmy Spartan, które pojawiają się nagle z powietrza. Spartanie opuszczając Spartę mają bowiem włócznie, tarcze, miecze, płaszcze, majtki i zalatujące klimatami sado-maso skórzane uprzęże na klatach a dochodząc na miejsce bitwy mają jeszcze hełmy), szarżującego nosorożca wielkości słonia, zaimportowane z "Powrotu Króla" karłowate mumakile (bo te stworzenia to ze trzy razy większe od słoni afrykańskich były), wojownika perskiego stanowiącego mieszankę trola górskiego (wzrost) z uruk-haiem (ogólna uroda), pantofelkiem (inteligencja) i kundlem burym (zdolności do artykułowanej mowy). Oprócz tego dostajemy Kserksesa, który jest gorącym fanem piercingu i kolczyków ma więcej niż Michał "Rudy Wyjec" Wiśniewski a oprócz tego występuje w stroju rodem z filmów o tematyce homo-sado-maso. Mamy dalekiego przodka Edwarda Nożycorękiego, który zamiast rąk ma dwa nagie miecze (ciekawi mnie jak on sobie, za przeproszeniem, d*** podciera), mamy wojowników ninja w srebrnych maskach, którzy są Nieśmiertelnymi - elitarną gwardią Kserksesa. Dalibóg, nie wiem zresztą czemu oni są elitarni - Spartanie ich kładą niczym kosiarz zboże. Dostajemy strzały o grotach tak fantastycznych, że mniej fantastyczne były już we "Władcy Pierścieni". Dostajemy niezamierzone efekty humorystyczne. Chodzi mi o fragment kiedy to dzielni Spartanie kryją się za swoimi tarczami a z nieba leci na nich deszcz wrażych strzał. Co ja p***, to nie deszcz jest - to prawdziwa nawałnica, rzekłbym nawet Niagara. Podobny efekt był w "Hero" (scena "najeżowania" Bezimiennego przy bramie), jak ktoś oglądał to ma skalę porównawczą. I w tymże momencie jeden ze Spartan zaczyna się śmiać. Wszyscy na niego patrzą jak na p***. Któryś nawet pyta go delikatnie "Z czego się śmiejesz, posrańcu? Nas tu chcą wyszyć z szypów, na jeże przerobić a ty se czas na krotochwile znalazłeś?". Na to nasz ewidentnie upalony wesołek odpowiada, że na tekst posłańca Kserksesowego, który przed bitwą (starając się ewidentnie przerazić Spartan) rzucił, że strzały przysłonią słońce, odrzekł, że będą walczyć w cieniu. No powód do śmiechu miał ewidentnie z***. Cała armia powinna się zacząć tarzać i klepać z radości po udach i brzuchach. Ja na jego miejscu to chyba bym się pod tą nawałą strzał posikał ze śmiechu. Aha, byłbym zapomniał: dostajemy jeszcze dwa oddziały spidermanów. Jeden spartański a drugi ninjaperski. I Spartanie, i Nieśmiertelni poruszają się na zgiętych nogach, lekko przypłaszczeni do ziemi - na pierwszy rzut oka mi się ze Spider-manem skojarzyło bo on się tak samo poruszał. Ciuchy co prawda takie mniej pajęcze mają, ale to się w sekwelu poprawi. Nędza bije także z warstwy fabularnej a już zwłaszcza z momentu, jak spartański zdrajca proponuje żonie Leonidasa pochędóżkę w zamian za przychylność przed Radą. Pochędóżka się odbywa, czego świadkami niestety nie jesteśmy (a szkoda. Mógłby to być jeden z jaśniejszych epizodów tego filmu), przechędożona królowa staje przed Radą, Judasz robi jej koło pióra mówiąc, że starała się go d*** własną przekupić a on się przekupić dał, bo słabą istotą jest, Rada już ma zamiar w*** królową (w sensie, że z obrad a nie zbiorowo), królowa wyrywa majcher strażnikowi i wypuszcza z Judasza wątpia wraz z kupą perskich srebrników. UKARANIEM ZDRADY dostajemy po oczach niczym łopatą, bo zdrajca schodząc z tego świata słyszy buczenie członków (Rady, żeby nie było niedomówień) i wie, że jego plan wziął w łeb i za lat kilka Persowie dostaną w***. Leonidasowi żywota to co prawda nie wróci, ale moralne zwycięstwo będzie po stronie Hellady. A na koniec filmu dostajemy drętwą gadkę jedynego ocalałego spod Termopil Spartanina, którego Leonidas wysłał z mesedżem do Rady i żony. Drętwa ta gadka odbywa się przed kolejną bitwą helleńsko - perską, która została stoczona kilka ładnych lat później jak nas uczy historia. Gadka ta jest o wolności, o poświęceniu tych trzystu (durny Spartanin liczyć nie umiał, pod Termopilami padło 299 bo on sam ocalał), o wolności, o poświęceniu trzystu wojowników pod Termopilami i o wolności. Na koniec recenzji mam jedną prośbę: niech ktoś zabroni stanikom dotykać historii Europy co najmniej do XIX wieku. Bo co patrzę na amerykański film historyczny traktujący o czasach innych niż współczesne to mi się nóż w kieszeni sam otwiera i Glock repetuje. Większego stężenia idiotyzmów to ciężko się doszukać nawet w niesławnej pamięci "Wiedźminie”.

`Wiem, że "300" jest ekranizacją komiksu. Ale do ciężkiej cholery trzeba zachowywać jakieś realia. Bo w innym przypadku Hansowi Klossowi będzie pomagał Han Solo. Dla mnie "300" jest wzorcowym wręcz filmem holywoodzkim: wyczesane w kosmos efekty i ch*** do sześcianu fabuła oraz brak dbałości o realia. Poza tym skoro opiera się komiks na faktach to należy te fakty przedstawić w sposób jak najbardziej rzetelny. A skoro się oparty na faktach komiks filmuje to dobrze by było nie wsadzać historii psu w d***. Rozumiem, że można nieco podkolorować fakty (żeby były bardziej widowiskowe) ale bez przesady. Nie mieszajmy Spartan z orkami a drugiej wojny światowej z Gwiezdnymi Wojnami bo wyjdzie z tego burdel i ch*** ogólna. Nie ma cudów, nic i nikt mnie nie przekona, że "300" jest dobrym filmem. Efektownym jest na pewno, ale efektowny wcale nie oznacza dobry. A prawdy historycznej będę się czepiał w imię zasad. Bo za cholerę nie widzę sensu we wrzucaniu mechów do lądowania w Normandii i Abramsów pod Płowce. Byłby to niewątpliwie zabieg bardzo widowiskowy ale pozbawiony sensu. I analogicznie bezsensownym zabiegiem jest wpieprzanie nosorożców, wojowników ninja i wszelakiego innego niehistorycznego tałatajstwa zamieszczonego w tym poronionym "dziele" pod Termopile.

oryginał: http://www.historycy.org/index.php?showtop...dpost&p=258

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hauer   

...a to bardzo dobrze, ze nie szedłem na ten film .. chciałem wlaśnie załozyc temat, zeby ktos napisał czy warto, bo plakat mnie troche przeraził :|

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin   

Ależ warto!!! W każdym razie moim zdaniem warto, ale pod warunkiem, że nastawisz się na film fantasy. Sam oglądałem dwa razy i dalej uważam, że ujęcia są genialne. jeśli jednak chciałeś pójść na film tylko z powodu historii - faktycznie nie mas z czego tam szukać...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Estera   

Byłam dziś na tym filmie. Generalnie mi się bardzo podobał. Bardzo się wzruszyłam, widząć śmierć Leonidasa i jego ludzi, albo wtedy gdy mówił, że zwyciężą, wiedząc, że zginą. Piękny film o honorze, o walce. Myślę, że oddał ducha walki Leonidasa i Spartan, że pokazał jak wielcy byli i jak dobrze walczyli.

Ale ma wady- bywa niesmaczny w niektórych momentach, Nieśmiertelni to jakieś bestie w strojach samurajów, wogóle jacyś dziwni ludzie się kręcą- niemożliwe, żeby takie stwory były żołnierzami. Np. ten jeden co Leonidasa atakował, ten spuszczony z łańcucha- ekspertów pytam- bywało coś takiego w armiach starożytnych :?:

Kserkses to też jakiś żałosny, kreatura wykolczykowana, kuku miał to się o mało nie popłakał. Tamta scena ze śmiechem faktycznie- "walczymy w cieniu"- ha, ha, ha,- żart sytuacyjny.

A postać żony Leonidasa ciekawa, odważna kobieta- ona tak była naprawdę? Miało coś takiego miejsce czy to tylko komiks :?:

Sam Leonidas też w porządku. Kto go zagrał :?:

Zgodzę się co do monumentalnych scen, dobrych scen walki i ciekawych filtrów nałożonych na obraz.

po ścięciu do góry to jeszcze zrobiła kilka pełnych obrotów a wszystko to z nienaganną fryzurą tak jakby się w próżni kręciła

E tam- reklama lakieru do włosów :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hauer   
Ależ warto!!! W każdym razie moim zdaniem warto, ale pod warunkiem, że nastawisz się na film fantasy.

Raczej nie potrafie skoro to jest w "historycznym sosie".

To co ludzie pisza o scenach bitewnych, ekwipunku i charakteryzacji tez mnie odstrasza. No przepraszam, zeby bez zbroii iśc i robic rzeź w starozytnej bitwie? To chyba tylko Xena i Herkules potrafią :?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin   

Hehe, była kara dla Spartiaty, który wyruszył na wojnę bez zbroi i nagolenników - 1000 drachm. :P

Co do potworów, to oczywiście Estro takowych nie było podobnie jak słoni i nosorożców...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hauer   

Dziś ogladąłem fragmenty w necie i mam dość. Co za porażka. Jeszcze dobrze to wygląda jak wacza w szyku...zeby tylko zbroje mieli... ale poza tym... normalnie xena i herkules. Co chwile jakies akcje w stylu pokazów shao-lin, o potworach juz w ogóle nie wspominając :silent:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oglądałem ten film. Prawdziwe tam są: nazwa Sparta, nazwa Leonidas i Kserksess i to, że była bitwa pod Termopilami. Przesadzono z ukazaniem Kserksesa i z tymi jakimiś dziwnymi stworami, które tam przybywały. Film mi się średnio podobał, akcja monotonna. Lepsza była amerykańska prawdziwa ekranizacja, film genialny, wybitny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ramcel   

Pomysł mieli dobry, ale troszkę nie trafili z tematem. Bo stylistyka "ruchomego komiksu" jest rzeczą intrygującą, bo aż dało się poczuć te komiksowe szpalty żywcem przeniesione na ekran, ale nijak pasuje do filmu o tematyce historycznej.

Wg mnie film jest kompletną porażką, jeśli chodzi o poziom, ale nie zmienia to faktu, że odniósł niesamowity sukces komercyjny. Nie ma to jak dobra reklama czegos nowego...

Generalnie zgadzam się praktycznie w całej rozciągłości z recenzją powyżej (z historycy.org), oprócz jednego punktu. Otóż efekty specjalne wcale mnie nie powaliły. Były wręcz beznadziejne - strasznie plastikowe. Poza tym te komentarze narratora przewijające się przez cały film... żenada.

Nie zmienia to faktu, że w kinie uśmiałem się nieprzeciętnie, a wprost zabiła mnie scena w haremie Kserksesa, w której pojawił się... sam Szatan :twisted:

Ten film jest dobry dla ludzi, którzy potrzebują nieco niezbyt wysokich lotów rozrywki i chcą się trochę odmóżdżyć.

PS Zauważyliście, że Kserkses mówił głosem Dartha Vadera...?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.