Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
secesjonista

Gospody w antycznej Grecji

Recommended Posts

Czytając sprawozdanie z pewnej konferencji naukowej tyczącej się starożytności, natknąłem się na taką informację. Oto sprawozdawca wspomniał o wystąpieniu jednego z prelegentów, który mówił właśnie o ówczesnych gospodach. Stwierdził on, że gospody nie cieszyły się dobrą reputacją. A ich właściciele sytuowani byli w nizinach hierarchii społecznej, tak między właścicielami lupanarów i akrobatami.

Jak to zatem było z tymi przybytkami i statusem osób je prowadzących?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Stwierdził on, że gospody nie cieszyły się dobrą reputacją. A ich właściciele sytuowani byli w nizinach hierarchii społecznej, tak między właścicielami lupanarów i akrobatami.

Myślę, że podobnie jak dziś, dużo zależało od rodzaju takiego przybytku. Bywały pewnie i "mordownie", pewnie nawet połączone z lunaparami, bywały i "lokale" lepsze. A gorsze skutecznie psuły opinie lepszym.

Szczegółów nie znam, zatem trudno mi powiedzieć, czy rzymskie pojęcie "gospody" obejmuje także miejsce świadczące nocleg. W każdym razie, z bezpieczeństwem w owych gospodach musiało być "nie za bardzo", bo już w prawie rzymskim odpowiedzialność właścicieli oberż, stajen, statków została objęta edyktem pretorskim o tzw. receptum cauponum, nautarum, stabulariorum, obciążającym ich obowiązkiem zwrotu rzeczy gościom w takim stanie, w jakim je oddano (rem salvam fore). Już wówczas wprowadzono zatem zasadę odpowiedzialności nie opartą na winie (umyślnej lub nie) lecz na ryzyku (prowadzenia określonej działalności). Od odpowiedzialności tej pierwotnie nie zwalniała nawet siła wyższa (vis maior).

Cesarz Justynian zmienił umowny charakter tej odpowiedzialności na ustawowy, natomiast nie przewidywał już odpowiedzialności za vis maior.

Na podstawie: M. Nesterowicz, Prawo turystyczne, Wolters Kluwer Polska 2006, s. 102.

Co ciekawe, na podobnych zasadach oparta jest dzisiejsza odpowiedzialność prowadzących hotele i podobne zakłady za rzeczy wniesione przez gościa hotelowego. Kodeks cywilny z dnia 23 kwietnia 1964 r. art. 846-852 (t.j. Dz.U. z 2014 r., poz. 121 ze zm.). Podobnie jest w odpowiedniej konwencji międzynarodowej. Oczywiście, dziś pewnie nie ma to żadnego związku z opinią. :)

Dopisek: Ups, ja raczej o Rzymie i Bizancjum, nie o wcześniejszych rozwiązaniach w Grecji. Ale może się do czegoś przyda.

Edited by Bruno Wątpliwy

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zasadzie to zawsze pewnie był podział na: "lepsze" lokale i "mordownie", atoli z kontekstu wynikało, że oceniano tak całość tej branży (niezależnie od "klasy" danego obiektu) i prowadzących je. To tak je ze średniowiecznymi czy wczesnonowożytnymi śpiewakami i śpiewaczkami, potrafili być zapraszani królewskie dwory, dostawać kosztowne nagrody, ale jako grupa społeczna wciąż byli traktowani - jako ci z nizin.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.