Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
ArekII

NATO a Rosja

Recommended Posts

ArekII   

Witam wszystkich. Mam takie pytanie. Dlaczego Rosja nie chcę dołączyć do NATO? Nic by chyba nie stracili a może i by zyskali. Ktoś może mi pomóc?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A kto by chciał Rosję w NATO? Poczytaj nieco w jakich okolicznościach powstał Sojusz Atlantycki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ArekII   

Myślisz że nie czytałem? Ale właśnie dlaczego jej nie chcą? Może Rosja by nam nie groziła pociskami balistycznymi na Kalingradzie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tankfan   

Źle rozumujesz, to Federacja Rosyjska nie chce członkostwa w NATO bo im się to zwyczajnie nie kalkuluje.

A co do pocisków balistycznych... pogódź się z tym że te były zawsze wycelowane tu i ówdzie, w tym w nas, to że to ogłosili miało jedynie wzbudzić szum w społeczeństwie słabo zorientowanym w sprawach militarnych i wymusić na rządzie RP zmianę planów co do zezwolenia na rozlokowanie systemów BMD na terenie naszego kraju, i nie dlatego że Rosjanom system BMD zagraża (ba trajektoria lotu międzykontynentalnych pocisków balistycznych z Rosji na kontynent Amerykański przebiega nad biegunem północnym a nie nad Europą) tyle że chodzi o prestiż Rosji, jej interesy, chęć utarcia nosa Jankesom no i jeszcze kwestie wewnętrzne, politycy na Kremlu wyrośliby na bohaterów itd.

Tak więc jednej i drugiej stronie się nie opłaca, aczkolwiek wiadomo, że za kulisami, po cichu Rosja i USA się spokojnie dogadują jeżeli mają w tym jakiś interes, ot np. kwestia Iranu i systemów S-300, niby Rosjanie by sprzedali, wszakże to spory napływ gotówki, ale sami nie chcą by Iran miał broń jądrową, wolą dogadywać się z Jankesami i stąd wodzenie Iranu za nos z tymi systemami obrony przeciwlotniczej/przeciwrakietowej. A i Izrael pewnie ma w tym swój udział, wszakże jest dostawcą BSL dla sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej.

Tak to może wyglądać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ArekII   

No to jeśli trajektoria lotu pocisków balistycznych Rosji przechodzi nad biegunem północnym to po co ta tarcza? Bo tarcza ma chyba służyć głownie do obrony USA no i też w jakimś stopniu do obrony Europy. Mylę się?

Edited by ArekII

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tankfan   

System BMD ma służyć do obrony przed państwami nieobliczalnymi jak Iran, akurat tak się składa że trajektoria pocisków balistycznych z bliskiego wschodu przechodzi mniej więcej nad terytorium naszego kraju.

Poza tym obecnie system BMD ma być bardziej mobilny to jest, oparty o pociski SM-3 będące na wyposażeniu okrętów oraz opracowywanej właśnie ich wersji lądowej, oraz systemów THAAD i PAC-3, pociski GBI i KEI przynajmniej przez jakiś czas będą niszowe względem wyżej wymienionych systemów.

Zresztą system BMD nigdy nie był opracowywany z myślą o obronie przez ICBM, SLBM itp. będących na wyposażeniu różnych mocarstw jak Rosja czy Chiny, bo i mocarstwa między sobą wojować nie mają po co, nie kalkuluje im się to, natomiast co innego z Koreą Północną, Iranem i tym podobnymi państwami z niezbyt odpowiedzialnymi władzami o ambicjach posiadania broni A.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ArekII   

No a jeśli wspomniałeś o Korei Północnej to co oni chcą teraz robić? Mam na myśli próby jądrowe itp. Korea Południowa nieźle jest wystraszona no i kraje dookoła Korei i nawet USA. Na granicy Korei Północnej a Południowej stacjonuję bardzo dużo wojsk a o przejściu przez tą granicę to chyba jest nie możliwe. O co tam chodzi?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tankfan   

Korea Północna zapewne dysponuje kilkoma (góra) ładunkami niskiej mocy, może nawet średniej, do tego dysponuje pociskami balistycznymi ale są to pociski dość prymitywne które mogą przechwycić systemy PAC-3, THAAD, SM-3 no i GBI z baz na zachodnim wybrzeżu USA gdyby Kimowi zachciało się wystrzelić je w USA.

Armia Północno Koreańska to skansen pamiętający lata 50 i 60, nie mają żadnego nowoczesnego typu uzbrojenia i mocni to są w cyferkach na papierze a nie w realnej walce.

Armia Południowo Koreańska zaś jest liczna i bardzo nowoczesna, do tego ma poważne wsparcie sił zbrojnych USA, w Korei stacjonuje 2 dywizja piechoty pancerno-zmechanizowanej (obecnie bodajże tylko jeden ciężki brygadowy zespół bojowy), do tego ROKMC regularnie ćwiczy z U.S.M.C., w Korei stacjonują też spore siły powietrzne USAF, pomijam tu jeszcze wsparcie US.Navy, tak więc naprawdę nikt portkami nie trzęsie bo dla północnej Korei konflikt konwencjonalny byłby zwykłym samobójstwem.

Co do DMZ między Koreą Płd. i Koreą Płn. to jest do przejścia, pytanie co potem, zarówno dla jednej jak i drugiej strony, dla północnych oznaczałoby to ich zmasakrowanie przez liczne oraz dużo nowocześniejsze siły mające pełne wsparcie logistyczne (heh ciekawe na ile czasu walk starczyłoby północnym paliwa, pomijam tu takie kwestie jak żywność), zaś jeżeli ruszyłaby ofensywa z południa to zajęliby północnego sąsiada lecz można założyć, że mogłyby powstać komunistyczne bojówki, a więc przynajmniej przez kilka lat byłby tam spory koszmarek wojny asymetrycznej.

Zresztą podejrzewam że Korea Płd. wcale nie kocha i tym bardziej jednoczyć się z północnym sąsiadem nie chce, pomyśleć ile pieniędzy musieliby wpompować w ten skansen aby cokolwiek mogłoby tam normalnie funkcjonować... dlatego zapewne Korea nigdy się nie zjednoczy bo ani Korei Płd. ani USA się to nie kalkuluje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ArekII   

No ale Korea Północna troszkę wstrząsnęła ludem Korei Południowej i też USA, Japonią i chyba Chinami. Właśnie poczytałem o tym kraju no i tam jest masakra...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tankfan   

Wątpię by można mówić o wstrząsaniu, raczej tylko potwierdziły się czarne scenariusze że mają jednak ładunki nuklearne a te Kim i cały aparat partyjny wykorzystują jako kartę przetargową... co nie znaczy że nie ukręcili kolejnego bata na siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ArekII   

No ale nie użyli by broni konwencjonalnej na Koreę płd czy inne kraje bo USA by chyba na nich też użyli tej broni, czy się mylę?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tankfan   

Chyba nie do końca rozumiesz co oznacza termin broń konwencjonalna, a oznacza on wszelką broń nie będącą bronią masowego rażenia tj. nie będącą bronią atomową, biologiczną lub chemiczną.

Natomiast to o czym piszesz to broń masowego rażenia.

Edited by Tankfan

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nacht   

Achtung ! Amerykańska partia republikańska pcha Stany Zjednoczone do nowego wyścigu zbrojeń nuklearnych !

"Nowy amerykańsko-rosyjski układ o rozbrojeniu nuklearnym może zakończyć się fiaskiem, jeśli Senat USA nie ratyfikuje go przed zmianą swego składu w wyniku listopadowych wyborów - uważa szef komisji spraw międzynarodowych Dumy Państwowej Konstantin Kosaczow.

W opublikowanym w niedzielę wywiadzie dla agencji Reuters Kosaczow wyraził nadzieję, że amerykański Senat może zatwierdzić aktualną wersję Układu o Redukcji Broni Strategicznych (START) w trakcie sesji przejściowej - już po wyborach 2 listopada, ale przed objęciem stanowisk przez nowo wybranych senatorów.

- Jeśli z jakichkolwiek powodów - politycznych, technicznych - do tego nie dojdzie, to sądzę, że porozumienie będzie miało problemy z punktu widzenia ratyfikacji, bardzo duże problemy - powiedział Kosaczow w sobotę wieczorem w kuluarach odbywającej się w Marrakeszu w Maroku Konferencji Polityki Światowej.

- Wielu (republikańskich senatorów) będzie w zasadzie przeciwnych porozumiewaniu się z Rosją w jakiejkolwiek sprawie. W takim przypadku będziemy musieli zaczynać od początku. To najgorszy scenariusz. Absolutnie straszny. Na razie nie chcę w niego wierzyć - zaznaczył rosyjski deputowany.

- Obecnie jestem rozczarowany tym, jak to wszystko się odbywa, ale zachowuję optymizm, bowiem istnieją duże szanse, że zostanie ratyfikowany w trakcie sesji przejściowej - dodał Kosaczow."

Ludzie, Użytkownicy, Republikanie zagrażają pokojowi na świecie. Jeżeli odzyskają większość w Kongresie to prawdopodobnie zaostrzą kurs amerykańskiej polityki zagranicznej wobec wszystkich "tradycyjnych" oponentów Stanów Zjednoczonych na arenie międzynarodowej. A to się może łatwo skończyć wojną.

Wystarczy że USA wyrażą polityczne poparcie dla np. idei izraelskiego ataku na Iran i będą dymy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tankfan   

Przez cały okres zimnej wojny trwał wyścig zbrojeń i do wojny nie doszło, dlaczego? Ano dlatego że obaj oponenci nigdy nie uzyskali znaczącej przewagi nad sobą, i doskonale zdawali sobie sprawę z tego że wojna będzie zbyt kosztowna, natomiast sam wyścig napędzał postęp w technice, dawał pracę ludziom, o ile oczywiście nie przybrał karykaturalnej wręcz formy w ZSRR które dodatkowo przez niewydolny system gospodarczy przegrało.

Oczywiście osoby które nigdy nie uczyły się historii, w zasadzie niczego się nie uczyły, wypisują apokaliptyczne brednie jak post powyżej. Florku, do szkoły wracaj, nie jesteś partnerem do jakiejkolwiek dyskusji bowiem nic nie potrafisz, ani logicznie myśleć, ani nie potrafisz dyskutować, nie potrafisz formułować argumentów, jesteś krzykaczem, spamerem i jedyne co potrafisz, to wypisywać głupoty w tym stylu:

Ludzie, Użytkownicy, Republikanie zagrażają pokojowi na świecie.

Wręcz przeciwnie, starają się nie dopuścić aby USA, straciły swoją pozycję jako jedynego supermocarstwa, przynajmniej pod względem militarnym. I żeby to wreszcie do Ciebie dotarło, bo widzę że z logicznym myśleniem masz problemy, jeżeli są dwa supermocarstwa i po obu stronach barykady, państwa podporządkowane supermocarstwom i znające swoje miejsce, pokój w zasadzie panuje na większości terytoriów, bowiem wojny nie są w interesie supermocarstw a pomniejsze państwa nie ważą się mierzyć swoimi ambicjami zbyt wysoko. Natomiast jeżeli supermocarstwa tracą na znaczeniu, pozostaje tylko jedno, lub wszystkie słabną i mamy jedynie kilka mocarstw oraz całą masę państw aspirujących do tego miana, właśnie wtedy rodzą się konflikty i grozi to nadmiernym rozlewem krwi.

Chociaż wątpię by ktoś tak krótkowzroczny jak Ty dostrzegł to.

Edited by Tankfan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.