Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
ririka007

Dobry podręcznik do historii

Recommended Posts

Vapnatak   
Pytałeś: co ze mnie wyrosło? Odpowiedziałem więc: zaczytany dziwak.

Acz nie wątpię, że i do Ciebie ta charakterystyka pasuje.

Widzisz, wniosek z tego prosty: za bardzo identyfikuje się z tym. :) Lub też, mam do tego podejście egoistyczne...

vapnatak

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niestety, ale muszę z przykrością stwierdzić, że wszystkie podręczniki do historii w szkole średniej są do bani...

Autopsja, czy stwierdzenie "a bo tak"? Niestety nie zgadzam się z Tobą, wspomniane tutaj podręczniki Nowej Ery przez Andreasa uważam za bardzo dobre. Wszystko jest dość przyjemnie podane i do każdego tematu dobierają stronę, dwie tekstów źródłowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam podręcznik do gimnazjum z Nowej Ery autorstwa Roszaka. I zdołałem wychwycić pełno błędów. Zwłaszcza w RON. Źródło, jak pisał Don Pedrosso, są. I to się chwali.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam podręcznik do gimnazjum z Nowej Ery autorstwa Roszaka. I zdołałem wychwycić pełno błędów. Zwłaszcza w RON. Źródło, jak pisał Don Pedrosso, są. I to się chwali.

A jakich błędów?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie czytałem jeszcze całego, ale kilka mogę przytoczyć:

1. Władysław IV odzyskał Smoleńsk [!] dla Rzeczypospolitej. Rzecz jasna zrobił to jego ojciec.

2. Zygmunt III chciał zmusić Moskali do katolicyzmu.

3. Tatarzy zaczęli organizować napady odwetowe, gdyż Kozacy zaleźli im za skórę. Rzecz jasna, było odwrotnie. To Tatarzy "zaczęli".

4. Wysłanie słynnego listu Iwana Sirki i wojska zaporoskiego do Mehmeda IV zostało potraktowane jako niezbity fakt, mimo że są co do tego wątpliwości.

5. Chłopi mieli być przyzwyczajeni do wolności [!].

6. Gołota w ograniczonym stopniu mogła pełnić urzędy oraz funkcje poselskie. Bzdura. Bez majątku nie dostaliby ani urzędu ani nie wybranoby ich na sejmiku.

7. Gołota najmowała się do pracy na roli [sic!].

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie czytałem jeszcze całego, ale kilka mogę przytoczyć:

1. Władysław IV odzyskał Smoleńsk [!] dla Rzeczypospolitej. Rzecz jasna zrobił to jego ojciec.

2. Zygmunt III chciał zmusić Moskali do katolicyzmu.

3. Tatarzy zaczęli organizować napady odwetowe, gdyż Kozacy zaleźli im za skórę. Rzecz jasna, było odwrotnie. To Tatarzy "zaczęli".

4. Wysłanie słynnego listu Iwana Sirki i wojska zaporoskiego do Mehmeda IV zostało potraktowane jako niezbity fakt, mimo że są co do tego wątpliwości.

5. Chłopi mieli być przyzwyczajeni do wolności [!].

6. Gołota w ograniczonym stopniu mogła pełnić urzędy oraz funkcje poselskie. Bzdura. Bez majątku nie dostaliby ani urzędu ani nie wybranoby ich na sejmiku.

7. Gołota najmowała się do pracy na roli [sic!].

ad1. Widać inaczej rozumiemy rozejm w Dywilinie.

ad2. Ano marzyło mu się to.

ad3. To ciekawe co piszesz... tylko, że nie ma możności ustalić kto zaczął ponieważ obie strony na przemian świadczyły sobie takie ekskursyje.

ad5. To kwestia co zostało ujęte pod terminem wolność, patrząc na prace Wyczańskiego - w tym stwierdzeniu jest wiele racji.

Czyżbyś nie korzystał z wiedzy, którą nabyłeś recenzując jedną z książek? :)

ad6. Niestety bzdurą to nie jest.

Gołota wielokrotnie uczestniczyła w sejmikach, za pieniądze magnaterii... prof. A. Mączak się kłania.

Takoż i miała dostęp do urzędów.

Zastanawiałeś się po co tedy były regulacje z czasów saskich?

ad7. Bo się najmowała, nadto jest na to źródłowych przykładów, dla pewności w rozmowie z prof. I. Kąkolewskim z MHP potwierdziłem fakt istnienia takich praktyk.

ad4. Nie wiem jaki był kontekst cytowania owego listu - stąd nie wyrokuję.

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawy   
Witam wszystkich :) jestem tu nowa (jak widać:D) Mam prośbę i nadzieję, że ktoś łaskawy mi pomoże:)

Przepisałam się na profil humanistyczny i jak wiadomo mam więcej lekcji historii. Mimo iż nie zamierzam zdawać matury z historii, to jednak nie chciałabym się zniechęcić do tego przedmiotu z powodu nauczycielki.. Korzystamy z podręcznika :"Historia z pegazem" i jak dla mnie ten podręcznik jest koszmarny, pełen nieprzydatnych informacji, brakuje mi związku przyczynowo-skutkowego, wszystkiego trzeba się z niego domyślać (a dla nauczycielki jest to istnego rodzaju biblia; jak nie jest pewna jakiejś daty, to:"Podręcznik prawdę ci powie"). Zazwyczaj na sprawdzian uczę się 6 godzin (po prostu wkuwanie podręcznika :) ) i potem i tak nic z tego nie pamiętam. Mam zatem nadzieję, że ktoś doradzi mi dobry podręcznik (jestem w II klasie liceum, zaczęliśmy od nowożytności), napisany dla ucznia, a nie po to, żeby pokazać jak mądry (bądź mądry inaczej) jest jego autor.

Za pomoc serdecznie dziękuję :D:)

Moim zdaniem ów szeroko pojęty (i stosowany) "pluralizm podręcznikowy" to jeden z nawiększych idiotyzmów nowoczesnego systemu szkolnictwa. Weźmy na tapetę podręczniki do historii - po kiego diabła istnieje np. 4 czy 5 publikacji, dostępnych na rynku, a różniących się tylko nieznacznie ? Czy istnieje kilka wersji historii, czy też historia jest tylko jedna ? O ile pozytywem jest walka (konkurencja) pomiędzy wydawcami o najlepszy podręcznik, o tyle MEN robi fatalny błąd, nie zatwierdzając tego jedynego - NAJLEPSZEGO. Pomijam już fakt, iż ów wzmiankowany "pluralizm podręcznikowy" wprowadza niezły popłoch wśród rodziców (są liczne przypadki

zakupów tych "niewłaściwych" podręczników, niepodobających się nauczycielowi historii ...).

Share this post


Link to post
Share on other sites

ad ciekawy:

I tu przyjdzie mi się nie zgodzić. :)

Trudno oczekiwać by istniał jeden podręcznik do historii.

Po pierwsze nie wyobrażam sobie jak miałyby wyglądać kryteria SIWZ-u, no bo przecież nie tylko - cena.

Jeśli bez przetargu pokusa korupcji jest olbrzymia.

To przeogromny rynek, osoba która by wygrała konkurs na podręcznik do I gimnazjum miałaby ogromne dochody i pozycję monopolisty.

Zważ, że kolejne podręczniki to pewna ciągłość logiczna i czasowa zastosowana przez autorów. Wychodzi więc na to, że wygrywając konkurs do klasy I, automatycznie wygrywa się na kolejne lata nauki na danym poziomie szkolnictwa. Nie ma przecież możliwości by w sposób usystematyzowany uczyć danego przedmiotu opierając się w każdej klasie na podręczniku kilku wydawnictw.

Obecny system jest mocno wadliwy, ale trudno skonstruować coś lepszego.

Mnie nie irytuje wielość wydawnictw, które dostają placet od MEN-u.

Bardziej taktyka wydawnictw drenowania kieszeni. Dokonuje się kilku drobnych zmian redakcyjnych, w układzie, szacie graficznej, drobnych korekt tekstu - po czym wydaje się pozycję jako nowe wydanie poprawione i uzupełnione. Przymuszając do zakupu kolejnej pozycji.

Ale jest na to sposób, MEN nie powinien takiego podręcznika dopuszczać na swą listę, do czasu przejścia całej ścieżki edukacyjnej na danym poziomie uczniów posługujących się poprzednim wydaniem.

Jeśli wydawnictwo sugeruje, że poprawiło wiele błędów i musi koniecznie zmienić cały podręcznik, należy wymusić na nim wydanie obszernej erraty - to szybko ukróciłoby takie zabiegi.

Ja miałbym obawę gdyby na rynku istniał jeden jedyny podręcznik... w takiej sytuacji jak teraz nauczyciel ma jeszcze wybór. Jako, że teraz mamy wiele podręczników ze stempelkiem MEN-u rażąco złych, nikt nie zagwarantuje, że wybierając ten jeden jedyny, urzędnicy akurat wskażą na ten najlepszy.

I oto przez cały rok dziatwa uczy się z jakiegoś wytworu pełnego błędów, po protestach nauczycieli w kolejnym roku MEN dopuszcza zupełnie inny podręcznik, tyle że ten ma zupełnie inny układ, inne ramy chronologiczne... robi się bałagan i zamieszanie.

Czy istnieje kilka wersji historii, czy też historia jest tylko jedna ?

I Ty o to pytasz?

Zapis cenzury z roku 1975 brzmiał:

"Nie wolno dopuszczać jakichkolwiek prób obarczania ZSRR odpowiedzialnością za śmierć polskich oficerów w lasach katyńskich"

Podręczniki z tak interpretowaną treścią też istniały.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam podręcznik do gimnazjum z Nowej Ery autorstwa Roszaka. I zdołałem wychwycić pełno błędów. Zwłaszcza w RON. Źródło, jak pisał Don Pedrosso, są. I to się chwali.

Nie uściśliłem swojej wypowiedzi, otóż miałem na myśli podręczniki z Nowej Ery... ale do liceum :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Smardz   
Zapis cenzury z roku 1975 brzmiał:

"Nie wolno dopuszczać jakichkolwiek prób obarczania ZSRR odpowiedzialnością za śmierć polskich oficerów w lasach katyńskich"

Podręczniki z tak interpretowaną treścią też istniały.

Wspomnień czar :) Ja mam atlas historyczny w którym w końcowych notach objaśniających jest napisane, że ZSRR w 1939 wkroczył do Polski w celu ochrony mniejszości narodowych...

Są jeszcze zapisy o przyczynach II WŚ, wśród których najważniejszy jest oczywiście zachodni imperializm

Share this post


Link to post
Share on other sites
ad5. To kwestia co zostało ujęte pod terminem wolność, patrząc na prace Wyczańskiego - w tym stwierdzeniu jest wiele racji.

Czyżbyś nie korzystał z wiedzy, którą nabyłeś recenzując jedną z książek? :)

ad6. Niestety bzdurą to nie jest.

Gołota wielokrotnie uczestniczyła w sejmikach, za pieniądze magnaterii... prof. A. Mączak się kłania.

Takoż i miała dostęp do urzędów.

Zastanawiałeś się po co tedy były regulacje z czasów saskich?

ad4. Nie wiem jaki był kontekst cytowania owego listu - stąd nie wyrokuję.

1. Która książka, bo nie bardzo kojarzę, a jakąż to pozycyję może chodzić.

2. A czy ja pisałem, że nie uczestniczyła? Ale na posłów jej nie wybierano...

3. Listu, na szczęście, nie cytowano. Informacja pojawiła się obok obrazu Ilji Repnina(Kozacy piszą list do sułtana).

Imć pana Anoniego Mączaka czytałem tylko jeden artykuł w Tematach polsko-białoruskich.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Recenzowałeś publikację Pod wspólnym niebem ? Narody dawnej Rzeczypospolitej, to powinieneś znać opinie o zmitologizowanej pozycji chłopa w większości dotychczasowych publikacji, a więc i zakresu wolności tego stanu.

A czy ja pisałem, że nie uczestniczyła? Ale na posłów jej nie wybierano...

Zapomniałeś o drobiazgu, że pisałeś również, że nie była beneficjentem różnych tytułów i stanowisk - co jest oględnie mówiąc mocno nieścisłe.

Skoro informacja o liście pojawia się przy obrazie, jak najbardziej realnym, to w czym przekłamanie?

Imć pana Anoniego Mączaka czytałem tylko jeden artykuł w Tematach polsko-białoruskich.

No to chyba czas zapoznać się z jego teoriami tyczącymi się klientyzmu.

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites
Vapnatak   
Autopsja, czy stwierdzenie "a bo tak"? Niestety nie zgadzam się z Tobą, wspomniane tutaj podręczniki Nowej Ery przez Andreasa uważam za bardzo dobre. Wszystko jest dość przyjemnie podane i do każdego tematu dobierają stronę, dwie tekstów źródłowych.

Ok, kropla w morzu potrzeb. Ale jakoś tego nie widać po licealistach, a zwłaszcza maturzystach, którzy szukają dziury w całym i rzucają się na byle jakie książki by przygotować się do egzaminów. To w takim razie, jak mam zwyczaj pytać przy takiej okazji, w czym jest problem? W podręcznikach, z których mają się uczyć? Może nauczyciele kiepsko uczą? A może ogólnie system jest kiepski?

A jeśli idzie o autopsję; tak, widziałem par podręczników licealnych. Prowadzę korepetycje z historii.

vapnatak

Edited by Vapnatak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.