Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Knight_in_Fire

Drucki - Lubecki wybiera Rzeczpospolitę Krakowską do dalszej kariery

Recommended Posts

Po 1815 roku ks. Drucki - Lubecki decycuje się zostać parę lat w rosyjskiej Kongresówce i poobserwować sytuację polityczną. Z braku zadowolenia wyjeżdża do RK i robi tam karierę polityczną. Zostaje ministrem gospodarki. Są też (nie jego) decyzje o poprawie stosunków z Austrią i rozwoju UJ. Co dalej z Krakowem - zostanie potęgą czy nie?

Edited by Knight_in_Fire

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

K-i-F: a to zależy czy przeprowadziłby niezbędne reformy, czyli rolną, zniósł przeżytki feudalne m.in przywileje propinacyjne, jak wykorzystywałby sąsiedztwo ze Śląskiem, Kongresówką czy Austrią. Poza tym sama Rzeczpospolita Krakowska to tak naprawdę musiałby być jedynie fragment jego działań, dużo zależałoby od tego jakie inne działania byłyby podejmowane zwł. na terenach Galicji z którymi Kraków był bardzo mocno związany.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
atrix   

d41d8cd7461ac1548c10e383f6ff218e.jpg

Pałac Druckich - Lubeckich, Bałtów ( mazowieckie)

Edited by atrix

Share this post


Link to post
Share on other sites

Załóżmy zatem, że przeprowadza reformy i decyduje się pozyskiwać pokojowo tereny Galicji, wpierw poprawiając stosunki z A - W albo drogą wojenną, poprzez kredyty i know - how, czyli pomoc związaną z przedsiębiorczością dla emigrujących Polaków tutaj.

--------------------------

To prawda. Kraków leżał na skrzyżowaniu 6 szlaków handlowych, do Cieszyna przez Bielsko, do Gliwic, do Kalisza,

do Warszawy, do Koszyc (przez Chyżne) i do Kamieńca przez Lwów.

Na jakie surowce i towary panował popyt (poza węglem?)

Edited by Knight_in_Fire

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

K-i-F: nie wojenną a handlowo pokojową. Z racji gospodarczych i celnych, Kraków stałby się wówczas czymś w rodzaju Szwajcarii : ogromnym centrum handlowym, miejscem w którym następowałby rozwój przemysłu. Koniecznością byłoby jedynie podpisanie układów handlowych w którym mimo wszystko eksport dóbr wytworzonych w R.K. nie byłby objęty stawkami celnymi w żadnym z trzech ościennych krajów...

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i utrzymując sojusz z Austrią, Krk deycydowałby się na wykup całej Galicji (z Orawą i Spiszem) i Kongresówki (ujmując Rosji kłopoty z powstaniami). Z Pomorzem, Wielkopolską i Śląskiem nie poszłoby już tak łatwo, ponieważ Prusy uznawały je za swoje narodowe ziemie. Tam zostałaby droga zbrojna. Należało zatem wykorzystać cały okres "koncertu mocarstw". Lubecki mógł wykorzystać zatem najpierw potencjał Galicji (tworząc konglomeraty rolnicze, gorzelnie, fabryki mebli, itp. i wspierając dzięki ludziom pokroju ks. Stojałowskiego własną przedsiębiorczość i darmową edukację, tak samo Polakom, jak i Ukraińcom).

Z czasem moglibyśmy przekształcić w Polskę, ale po zdobyciu ww. ziem i odpowiednich poprawkach w konstytucji.

Edited by Knight_in_Fire

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

K-i-F: o ile mnie moja pamięć nie myli to Rz.K. istniała do 1846 czy 1848 roku obejmując jedynie okolice wokół miasta, sięgając wąskim pasmem na zachód bodajże do Trzebini czy Chrzanowa. Miała przywileje gospodarcze [brak ceł, wolny handel] ale i patronat nad sobą sprawowany w zgodzie poprzez trzech sąsiadów, co oznacza, że trzeba to wykorzystać, a nie snuć marzeń o wykupie.. i krk.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
HESMERON   

Zapewne wykup Galicji następowałby powoli na bieżące potrzeby. Kraków rozrósłby się i zająć całą RK. Z czasem Austria z chęcią odsprzedałaby biedną Galicję licząc na rozwój własnego kraju. Rzeczpospolita Krakowska mogłaby się nawet dorobić jakiegoś portu nad morzem czarnym. Nastąpiłby szybki rozwój Galicji i wszyscy bezrobotni by się tam zjeżdżali. Kraków stałby się największym miastem na kontynencie. Kasa Krakowska zadawałaby się nie mieć dna. Powstały by przedsiębiorstwa państwowe. Kraków niemiłosierni szybko się rozrasta. Wszyscy polscy dziedzice inwestują w RK swoje pieniądze. Masowo napływa kapitał zagraniczny. Galicja prześciga w zamożności Prusy.

Warszawa zazdrości RK szybkiego rozwoju. W 1900 roku Kraków jest największym miastem świata. Co roku odwiedza je najwięcej handlarzy. RK finansuje od zdobycia portu nad morzem czarnym politykę kolonizacyjną i zakładają Polską Kolonię w Afryce. Staje się ona cennym źródłem żywności i rynkiem zbytu. Przed I wojną światową RK skutecznie wspierałoby polskie organizacje paramilitarne dzięki czemu osiągnęłyby ogromną liczebność. W 1913 wszyscy próbują przeciągnąć Kraków na swoją stronę. Rosjanie dali im w prezencie korytarz do morza a Niemcy by ci nie przeszli na stronę przeciwnika dało RK Śląsk. RK przyjęło oba prezenty ogłaszając jednocześnie całkowitą neutralność. Wytrzymało tak bogacąc się aż do 1 września 1917 kiedy to dostali od Rosji Kongresówkę i przyłączyli się do Ententy. Atak był szybki i bez strat. Zajęto Wielkopolskę i pomorze Gdańskie odcinając Niemieckie wojska od zaopatrzenia. Cesarz każe się przebić i wywołuje rewolucję. Ucieszony car łamie układ i każę żołnierzom którzy już świętowali zwycięstwo walczyć z RK by ta nie zebrała sił. Wywołuje rewolucje. po 1918 RK po latach anielskiej cierpliwości zmienia nazwę na IIRP. Później po wojnie Polsko-bolszewickiej rozpoczyna się wojna Polsko czeska. Stolice mamy w Krakowie trochę więcej ziem, kolonie, nowoczesną armię, lepszą gospodarkę. Dawne RK to odtąd COP. Stajemy się równi Francji.Kiedy tylko jakiś wariat Adolf Hitler próbuje wzmocnić armię to Polska daje mu łomot.

Zapamiętajcie więc dzieci Druckiego- Lubeckiego bo gdyby nie on to nie moglibyście mówić po polsku że o służbowym samolocie taty już nie wspomnę !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mało prawdopodobnym jest taki rozrost Krakowa, miałby on powierzchnię przeszło dwa razy większą niż współczesna Warszawa i 3,5 raza większą niźli dzisiejszy Kraków. Żadne ówczesne europejskie miasto nie osiągało podobnego wzrostu - zatem to czysta fantastyka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie bardzo pojmuję co to ma do procesów urbanizacyjnych, a akurat wiele miast miało takich chłopów w pobliżu.

Zna HESMERON tak rozległe miasta w owym okresie czasu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
HESMERON   

Nie Warszawa miała wtedy około 500 tys. ale to była j ż odległa przyszłość. A Galicja miała ogromną emigracje zarobkową. Gdyby rzeczywiście Drucki zorganizowałby dobrą gospodarke i grunt dla biznesu to waliliby drzwiami i oknami do bliższej RK.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z owego "walenia" nie wynika by miało powstać miasto o powierzchni 1164 km² bo wówczas to nie było możliwym.

Dla porównania, Warszawa wyznaczona poprzez wały Lubomirskiego, z uwzględnieniem przesunięć z 1794 r. i 1825 r. zajmowała obszar 1631 ha, czyli jakieś 16,3 km². Praga opasana nowym wałem obejmowała obszar 279 ha, czyli ok. 2,8 km².

Co unaocznia nam absurdalność koncepcji rozprzestrzenienia się miasta Krakowa na całą Rzeczpospolitą Krakowską.

/za: S. Dziewulski "Rozwój terytorialny Warszawy w ciągu wieków 1230-1930", w: "Kronika Warszawy" 1933, nr 5; E. Szwankowski "Praga w latach 1814-1880", w: "Dzieje Pragi" Warszawa 1970; O. Sosnowski "Powstanie, układ i cechy charakterystyczne sieci ulicznej na obszarze wielkiej Warszawy"/

Co do:

"Warszawa miała wtedy około 500 tys", to nie wiem o jakim "wtedy" HESMERON pisze i skąd zaczerpnął takie dane.

Rzeczpospolita istniała w latach 1815-1846, podówczas Warszawa liczyła:

(w tys.)

w 1792 r. - 115,3

w 1810 r. - 77,727

w 1825 r. - 126,43

w 1827 r. - 131,46

w 1869 r. - 261,25

w 1897 r. - 593,78

/za: A. Szczypiorski "Ćwierć wieku Warszawy 1806-1830"; tegoż "Struktura zawodowa i społeczna Warszawy w pierwszym okresie epoki kapitalistycznej 1864-1882", KHKM 1960, z. 1; M. Nietyksza "Ludność Warszawy na przełomie XIX i XX wieku"; H. Drzażdżyńska "Ludność Warszawy w roku 1792", "Kwartalik Statystyczny" 1931, T. VIII, H. Grossman "Struktura społeczna i gospodarcza Księstwa Warszawskiego na podstawie spisów ludności 1808-1810"/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś; w ferworze tworzenia alternatywnych wizji; zwrócił uwagę na spór pomiędzy "młodymi pozytywistami" a "starymi" w Galicji i czego on się tyczył?

Albowiem w świetle tegoż sporu idea i działalność Druckiego-Lubieckiego musiała spełznąć na niczym, niezależnie która ze stron sporu wzięłaby górę.

Co stało się pośród inteligencji galicyjskie po opublikowaniu "Indianina"? I jak szybko się to zmieniło?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.