Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Tankfan

Ochrona balistyczna czołgów podstawowych

Rekomendowane odpowiedzi

Ale jakiej przewadze?

Pozycyjnej, liczebnej i technologicznej jednocześnie najlepiej.

W przypadku zaś gdybym był w irackim ruchu oporu o technologicznej nie można marzyć, zostaje zatem pozycyjna i liczebna, słowem perfekcyjna zasadzka, przeciwnik musi mieć też minimalną ilość maszyn.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tankfan   

Odpowiednio duży fugas, ewentualnie lotnicze ciężkie PPK, ale są to takie bydlaki że ciężko to nazwać bronią przeciwpancerną sensu stricto, to raczej wielozadaniowe pociski powietrze ziemia.

No i jeszcze inny patent, po prostu wóz podpalić, ale to nie jest takie proste, koktajl Mołotowa jeśli włazy są zamknięte nic nie da, wszystko jest zbyt szczelne, ewentualnie strzelać w rejon barbet kadłuba gdzie umiejscowione są zbiorniki paliwa, pełnią one rolę dodatkowego pancerza ale można liczyć na to że jednak strumień podpali paliwo i zrobi drugą dziurkę np. do komory silnika.

Amerykanie stracili tak podczas pierwszego "Thunder Run" przez Bagdad wóz o nazwie własnej "Cojone Eh", co prawda trafienie nie spowodowało intensywnego pożaru, lecz nie można go było ugasić (a próbowali wszystkiego, nawet piach sypali do komory silnika), w końcu zapadła decyzja o zniszczeniu wozu przez załogę, otworzyli pancerne drzwi do magazynów amunicyjnych, nawrzucali do środka amunicji i potem granaty fosforowe, towarzyszący czołg władował jeszcze dwa APFSDS w tylni pancerz i go tak zostawili, ale wóz o dziwo był wciąż w nie najgorszym stanie, to go ciągali Irakijczycy z miejsca i robili fotki że niby setki czołgów ubili, następnego dnia wóz ostrzelały dwoma AGM-114 śmigłowce AH-64, dodatkowo wóz dostał w przedni pancerz wieży pociskiem AGM-65 (średnica dziury jaka została po strumieniu kumulacyjnym przerażała, mimo to strumień pancerza nie przebił, zamiast tego poszedł w dół i przebił się przez strop kadłuba, może pocisk uderzył pod takim kątem, nie wiem, na koniec wóz poczęstowali bombą JDAM, nie nadawał się po tym do remontu, wywieziono go do USA, zdemontowano, pocięto i przetopiono... jak wszystkie utracone bezpowrotnie czyli spalone M1.

No właśnie, jeszcze wystarczająco duża bomba sprawi że czołg nie będzie się nadawał do użytku.

Jednakże głowice kumulacyjne muszą być coraz większych kalibrów by osiągać pożądaną przebijalność, no ale to zaprzecza idei PPK jako lekkiej, poręcznej i taniej broni przeciwpancernej, nie tu widzę jej przyszłość a raczej jako dalekosiężnej broni uniwersalnej, następcy dział przeciwpancernych i polowych.

Aczkolwiek trzeba poczekać jeszcze kilka lat, same osłony muszą dojrzeć, szczególnie słabiej chronionych obszarów gdyż wciąż nie zapewniają takiej osłony jak pancerz przedni, tym nie mniej zagrożenie ze strony lekkiej broni przeciwpancernej zostało znacznie zredukowane.

Pozycyjnej, liczebnej i technologicznej jednocześnie najlepiej.

W przypadku zaś gdybym był w irackim ruchu oporu o technologicznej nie można marzyć, zostaje zatem pozycyjna i liczebna, słowem perfekcyjna zasadzka, przeciwnik musi mieć też minimalną ilość maszyn.

Myślę że to nader optymistyczne, zauważ zresztą jak szybko uległa zmianie taktyka partyzantów, niemal całkowicie przestawili się na fugasy.

To one były przyczyną największych strat, zastanawiam się też nad ładunkami EFP, widziałem że trafiając w zbiorniki paliwa nader często powodowały intensywne pożary, w większości przypadków chyba udawało się je ugasić, ale czasami wóz był porzucany do czasu gdy całkowicie się nie wypalił.

A tu jeszcze gwoli ścisłości, należy zdać sobie sprawę iż to nie zawsze zniszczenie wozu jest efektem działania broni przeciwpancernej jako takiej a dużo częściej efektów pobocznych, właśnie pożary, deflagracja amunicji itp. broń przeciwpancerna zazwyczaj zostawia małą dziurkę i nic więcej, to efekty poboczne jak pożary paliwa, amunicji tudzież w wyniku wybuchu dużej ilości MW uszkodzeń strukturalnych np. kadłuba, kiedy to wóz jako całość jest już nie do odratowania. Nie wiem jak w innych krajach, ale w USA jeżeli wóz ma np. uszkodzony poza poziomem naprawy kadłub, ten się tnie i przetapia zaś fabryka remontuje wieże i albo osadza ją na przebudowanym kadłubie najstarszych wariantów (najstarsze warianty mają wieże nie możliwe do przebudowy ze względu na ilość zmian), lub produkowany jest nowy kadłub, choć oficjalnie nowych czołgów się nie buduje.

Żeby nie było tak że jakieś herezje wypisuje o niezniszczalności tych pojazdów, bo zniszczalne są, jednakże coraz trudniej dla pewnych środków przeciwpancernych (czyt. głowic kumulacyjnych) które są najpopularniejsze. Pewnym rozwiązaniem może być umieszczenie bardzo długiego i o stosunkowo dużej średnicy, penetratora kinetycznego ze stopu WHA lub DU, jako środka bojowego w PPK zamiast głowicy kumulacyjnej, z napędem PPK miałby większy zasięg, byłby celniejszy od tych używanych w działach czołowych i nie wytracałby prędkości a zatem i możliwości penetracji pancerza na dalekich dystansach.

Edytowane przez Tankfan

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Myślę że to nader optymistyczne

cóż, to że takich sytuacji nie zakładam często chyba widać

Możemy więc przyjąć że gąsiennice i zbiorniki paliwa to jedyne łatwe do zaatakowania punkty czołgu pozwalające na jego czasowe wyłączenie z walki, wyeliminowanie go całkowite to zaś karkołomna sprawa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tankfan   

Może nie tyle karkołomna co trudna do wykonania o ile dowódca takiej jednostki to nie idiota co posyła czołgi same do miasta np.

Strzelanie w tył kadłuba ma sens ale skądinąd zastanawia mnie skuteczność takiego strzelania o ile nie trafi się czegoś istotnego, np. silnika, przeniesienia napędu, chłodnice chyba nie są aż tak istotne i nawet postrzelane będą funkcjonować, tym bardziej że w czołgach silnik chłodzi się powietrzem. Zawsze można też próbować porazić magazyn amunicji, ale to też zależy od czołgu czy zabije to jego najważniejszy element, załogę, czy tez nie.

Ciekawym pytaniem jest, czy aby przypadkiem, chęć przebijania jak najgrubszych pancerzy, nie powoduje tego iż efekt po przebiciu pancerza nie staje się coraz słabszy gdyż w wypadku głowic kumulacyjnych, struga dalej pozostaje bardzo skoncentrowana i nie ulega szybkiego rozproszeniu a to nie prowadzi do wypełnienia wnętrza gorącymi odłamkami, lepiej mają się penetratory kinetyczne, szczególnie te ze stopu DU.

Tutaj mamy właśnie pokazaną barbetę na zbiornik paliwa w M1, jako taka pełni tez funkcję pancerza przestrzennego. (Niektóre wozy w wersji M1A2SEP mają w tym miejscu UAAPU czyli dodatkowe źródło zasilania w postaci małej turbiny gazowej, pojazd na fotografii to właśnie ten wariant).

getimagephp.jpg

Jak widać poniekąd barbeta spełniła swoją rolę, jednak wóz został uszkodzony.

Tutaj natomiast wóz który został albo porażony dużym fugasem albo jakimś środkiem przeciwpancernym w zbiornik paliwa w którym paliwo się zapaliło, zapewne był do odratowania lecz w ogniu walki wpierw ratuje się załogę, potem wóz, w tym wypadku jednak spłonął całkowicie.

f8646463987f.jpg

Należy zwrócić uwagę, że Amerykanie napędzają pojazdy paliwem JP-8, takim samym napędza się śmigłowce i chyba samoloty też, muszę jednak się dobrze zorientować które paliwo łatwiej się zapala (JP-8 czy Diesel) oraz które trudniej ugasić. Mogło by to nasunąć interesujące odpowiedzi i wskazać faktycznego winnego, spalenia się kilkunastu wozów.

http://www.liveleak.com/view?i=c1e_1263769845

Na tym filmiku widać porażenie za pomocą RPG-29 jakiegoś pod wariantu czołgu M1A1 w burtę wieży, z dostępnych informacji wynikało że mimo iż wóz odniósł stosunkowo niewielkie uszkodzenia, trafienie pod tym kątem (od tyłu ale kątem prawdopodobnie większym niż kąty bezpiecznego manewrowania 30-35 stopni od osi wzdłużnej zapewniające stosunkowo duży wzrost odporności burtowego pancerza) spowodowało jednak perforację pancerza, strumień dostał się do środka i zabił jednego członka załogi siedzących w wieży, pozostałych dwóch zostało rannych.

http://www.liveleak.com/view?i=02e_1241784975

Tutaj trafienie tą samą bronią w przedni pancerz kadłuba, jak można zaobserwować (po dokładniejszych oględzinach) wieża zaczyna się po trafieniu obracać, działonowy wyszukuje celu, zatem pancerz nie został perforowany.

Edytowane przez Tankfan

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tankfan   

Co nieco na temat ciężkiego wybuchowego pancerza reaktywnego Nóż (konstrukcja Ukraińska). Jest to bardzo nietypowa osłona dynamiczna gdyż w zasadzie jest to kaseta wypełniona małymi ładunkami kumulacyjnymi mającymi szatkować strumieniami kumulacyjnymi strumień kumulacyjny atakującej głowicy kumulacyjnej lub penetrator kinetyczny.

image009.jpg

image006.jpg

image010.jpg

Należy jednak zaznaczyć, iż ten typ osłony dynamicznej jest w pełni skuteczny tylko w wypadku optymalnego uderzenia pocisku w kasetę osłony dynamicznej, czyli pod kątem 30 stopni u podstawy kasety, tak aby strumień lub penetrator zostały ścięte przez kolejno detonujące ładunki w kasecie.

Edytowane przez Tankfan

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tankfan   

Kilka fotek kaset integralnej osłony dynamicznej Kontakt-5, pustych jak i pełnych.

sektion_vld.jpg

sektion.jpg

turret-80ud.jpg

80ud-5.jpg

Działanie ciężkiego ERA:

0_16.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Shadow   

Witam

U nas wyszła książka A. Wiśniewski "PANCERZE budowa, projektowanie i badanie" Warszawa 2001

Z tym, że w owej pozycji lwią część rozważeń nad pancerzem poświęcono przede wszystkim pancerzom wielowarstwowym skomponowanym z stali (zarówno płyt RHA jak i HHS) oraz ceramiki. Mało uwagi owa pozycja zwraca na inne materiały mogące stanowić (a raczej na pewno stanowiące) wkłady współczesnych pancerzy wielowarstwowych MBT to jest DU, wolframu, stali perforowanej, gumy, kevlaru itd.

Owszem, wierzchnia płyta to zazwyczaj płyta HHS a więc bardzo twarda, płyta wewnętrzna to już płyta RHA o standardowej twardości. Chodzi o to by pancerz nie był zbyt twardy ani zbyt miękki

Oj tutaj akurat zależy co chcemy osiągnąć w zależności od danej warstwy pancerza wielowarstwowego.

Co do twardości pancerzy, akurat to jest stosunkowo proste. Im coś twardsze tym kruchsze, więc wyłącznie twardy pancerz, podobnie jak wyłącznie bardziej plastyczny, są słabsze od ich połączenia.

Niestety przy takich prędkościach uderzeń oraz zjawiskach zachodzących w momencie penetracji skomplikowanej wytrzymałościowo konstrukcji jaką jest pancerz wielowarstwowy nic nie jest proste.

Powyższy sposób rozumowania jest mnie więcej prawidłowy, ale w realnym świecie z całą pewnością zdarzałaby się przypadki, gdzie właściwie obrobiona płyta pancerna typu RHA o większej twardości byłaby korzystniejsza z punktu plastyczności niż płyta o mniejszym HB.

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tankfan   
Oj tutaj akurat zależy co chcemy osiągnąć w zależności od danej warstwy pancerza wielowarstwowego.

Owszem, choć szczerze powiedziawszy, w wypadku konstrukcji amerykańskiej i brytyjskiej, to jest serii M1 i Challenger 1/2, zauważyłem dość ciekawą rzecz, otóż można przyjąć po przyjrzeniu się zewnętrznej płycie przedniego pancerza wieży że jest jakby skomponowana z dwóch cieńszych płyt, tak jest na pewno w wypadku konstrukcji brytyjskiej, nie wiem jak w wypadku amerykańskiej choć biorąc pod uwagę ścisłą kooperację obu krajów w opracowywaniu osłon balistycznych jest zapewne podobnie.

Wracając do owych płyt, może być tak że obie są wysokiej twardości, tylko jedna jest wysokiej twardości lub obie są standardowej twardości. Tym nie mniej dla wozów zachodnich mówi się iż płyta (płyty?) zewnętrzne jest wysokiej twardości.

Natomiast spotkałem się z ciekawą informacją jakoby Rosjanie w swoich najnowszych T-90A używali dla zewnętrznej płyty stali stosunkowo miękkiej w przeciwieństwie do Ukraińców i ich najnowszej konstrukcji gdzie zewnętrzna płyta to jakaś nowa specjalnie obrabiana stal wysokiej jakości.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Shadow   

Hej

Wracając do owych płyt, może być tak że obie są wysokiej twardości, tylko jedna jest wysokiej twardości lub obie są standardowej twardości. Tym nie mniej dla wozów zachodnich mówi się iż płyta (płyty?) zewnętrzne jest wysokiej twardości.

Twardsza pierwsza płyta ma w tym przypadku taki sens, że dokonuje wstępnej erozji "nosa" (w postaci skruszenia/zgięcie/stępienia) penetratora oraz jego całościowego osłabienia. Wewnętrzna płyta może z kolei, może wyłapywać i pochłaniać energię pozostałości po wcześniejszych interakcjach pancerz - penetrator.

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tankfan   

Owszem, układ : zewnętrzna płyta o wysokiej twardości + wypełniacz + wewnętrzna płyta o standardowej twardości wydaje się najbardziej optymalny, a dochodzą jeszcze kwestie związane z materiałami wykorzystanymi na wypełniacz który jest najgrubszym elementem w tak chronionych rejonach pojazdu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.