Posiadanie kata przez miasto było królewskim przywilejem i obowiązkiem to miasto zapewniało mu mieszkanie i wypłatę.
Kuba Pak
Nie bardzo rozumiem część Twoich twierdzeń.
„Mieszkał na uboczu, był wyrzutkiem społeczeństwa,”
Mieszkanie kata bardzo często znajdowało się nad bramą miejską, nie było to centrum, ale nie tak bardzo na uboczu biorąc pod uwagę fakt, że kamienice budowano też, niejako „przyklejając” je do miejskich murów. Czy był wyrzutkiem społeczeństwa? Ja bym go tak nie nazwał nie był zbyt lubiany przez mieszczan, ale miasta zabiegały o przywilej posiadania kata i miał większą akceptację społeczną niż przestępcy a tych zwykliśmy tak nazywać, owszem miał problemy z ożenkiem, co doprowadzało do powstawania rodów katowskich, trudno było potomkom kata znaleźć inny zawód.
„często łączył wiele profesji, a to dlatego, że miał prawo zabrać ciało skazańca do domu(chodziło o ubrania i biżuterię, nie myślcie o kanibalizmie:) )”
Tego stwierdzenia w ogóle nie pojmuję, jak prawo zabierania ciała skazańca, (o którym nic nigdy nie słyszałem) miało przyczynić się do łączenia wielu profesji?
Owszem łączył różne profesje, którymi dorabiał do pensji np.: opiekował się prostytutkami, często leczył rany wchodząc w kompetencje cyrulików, handlował częściami ciał skazańców, które uważane były za amulety.
Zabieranie ciał często w ogóle nie wchodziło w grę np.: wisielcy nie byli odcinani do następnej egzekucji i dyndali sobie przed bramą miejską jako ostrzeżenie, że miasto ma prawo karania śmiercią. Ubranie po spędzeniu pewnego czasu w wieży nie nadawało się do użytku, biżuterii skazaniec w momencie egzekucji też już raczej nie posiadał (kupienie sobie u strażników lepszych warunków lub sądowy wyrok przepadku mienia).
„nieprawdziwym jest twierdzenie, że wszyscy kaci "ścinali głowę", miecze, z których korzystali były stosunkowo ciężkie i były to raczej metalowe maczugi, które miały złamać kark.”
Masz jakieś dane potwierdzające te maczugi.
Raczej każdemu zdarzyło się, choć raz w życiu dokonać ścięcia głowy, choć były też inne kary: powieszenie, łamanie kołem, wbijanie na pal, dyby, chłosta, pręgierz, techniki śledcze itp.
Ścinano mieczem lub toporem, miecz jako broń szlachetniejsza przeznaczony był dla szlachetnie urodzonych. Katowski miecz nie był przeznaczony do walki, więc miał inne parametry mógł być cięższy, miał zaokrąglony sztych, ale zapewniam, że był ostry i nie łamał karku tylko ścinał głowę.