Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
4313_1481369817

Niemcy podczas powstanie bokserów.

Recommended Posts

Edgerton w swojej książce "Żołnierze Imperium Japońskiego" pisze tak o działaniach Niemców podczas powstania bokserów:

"Podczas kiedy Waldersee urządzał się wraz ze swoją śliczną chińską kurtyzaną w Zimowym Pałacu, jego ludzie "nadrabiali stracony czas" biorąc dosłownie wszystko, czego nie wywieźli inni. Cesarz rozkazał żołnierzom, by zachowywali się jak przed setkami lat Hunowie. Mieli nie brać jeńców i nie darować wrogowi życia. Żołnierze von Walderseego zabijali więc dziesiątki Azjatów. Sam marszałek przyznał w liście do kajzera: "prawdą jest, iż rozstrzeliwuje się wielu Chińczyków".[...]Waldersee oświadczył, iż będzie traktował Chińczyków z największym okrucieństwem, używając "tak surowych i radykalnych środków jak to tylko możliwe". Pisał dalej, że osobiście był świadkiem "niezliczonej ilości egzekucji".[...]Niemcy systematycznie rozstrzeliwali mieszkańców Państwa Środka, twierdząc, że zabijają bokserów."

Pisząc to powołuje się na wspomnienia samego dowódcy niemieckiego.W bibliografii podał, iż korzystał z: Waldersee A.,Count von, A Field-Marshal's Memoirs,London: Hutchinson and Co.,1924. Niestety nie udało mi się odnaleźć tej pozycji na archive.org.(Swoją droga,gdyby ktoś miał dostęp do tej pozycji to proszę był da mi znać.Interesuje mnie czy Waldersee opisuje tam ze swojego punktu widzenia działania Japończyków, czy może sam ma jakieś uwagi o nich.) Zastanawia mnie kwestia stosunku Niemców do całego powstania? Zastanawiam się również czego oczekiwał sam kajzer Wilhelm wysyłając do Chin 30 000 żołnierzy?Czyż, aż tak mogli domagać się odwetu za śmierć swojego ambasadora von Kettlera.A może po prostu sądzili, że słabe Chiny są łatwym źródłem pieniądza? Niemcy mieli dostać 20% z 67,5 mln funtów brytyjskich jako odszkodowanie.Jakie jest Wasze zdanie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat jakoś nie wywołał dyskusji.Może jest trochę zbyt specyficzny.Ktoś mógłby mi zarzucić dlaczego czepiam się Niemców? Podjąłem decyzję, jak tylko zdam egzamin ze średniowiecza to zmienię temat na bardziej ogólny.Temat rzeczywiście powinien wymagać szerszego opisania, bo są to wydarzenia interesujące. Będę pisał o o tym, co się działo podczas powstania i jego przebieg. Skupię się również na wszystkich uczestnikach tamtych wydarzeń.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zastanawia mnie kwestia stosunku Niemców do całego powstania?

Zwykli Niemcy chcieli surowego ukarania "podłych i prymitywnych żółtków" za ośmielenie się przeciwstawienia "białej rasie panującej" i w większości jednym głosem popierali interwencję w Chinach.

Zastanawiam się również czego oczekiwał sam kajzer Wilhelm wysyłając do Chin 30 000 żołnierzy?Czyż, aż tak mogli domagać się odwetu za śmierć swojego ambasadora von Kettlera.A może po prostu sądzili, że słabe Chiny są łatwym źródłem pieniądza?

Słabe Chiny były łakomym kąskiem dla mocarstw kolonialnych. Tak więc rzecz jasna chodziło przede wszystkim o wzmocnienie pozycji Rzeszy w Azji Wschodniej. Oczywiście pewną rolę odegrała też ambicja kaisera, aby Niemcy postrzegano na europejskich salonach jako obrońcę białej rasy. Śmierć ambasadora była tylko pretekstem.

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zwykli Niemcy chcieli surowego ukarania "podłych i prymitywnych żółtków" za ośmielenie się przeciwstawienia "białej rasie panującej" i w większości jednym głosem popierali interwencję w Chinach.

Czy kolega mógłby napisać skąd zaczerpnął te cytaty?Zaintrygowały mnie one nieco.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy kolega mógłby napisać skąd zaczerpnął te cytaty?Zaintrygowały mnie one nieco.

To nie są jakieś konkretne cytaty, tylko moje własne przedstawienie sposobu myślenia przeciętnego ówczesnego Niemca.

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby nie było, że nikt się tu nie odzywa ;)

Co do nastrojów niemieckich, to zdaje się, że kolega Gronostaj ma nieco racji. Parę rzeczy tak na szybko, w obrazach z epoki, co pokazuje w pewien sposób powszechne nastroje, czyli propaganda i media:.

muster_clip_image004.jpg

96e1866d6d127ae2091d0dae281075d3_image_document_large_featured_borderless.jpg

index.jpg

7067b93fce.jpg

Die%20Schlacht%20war%20heiss,%20nun....jpg

boxeraufstand_1818923,property=zoom.jpg

boxeraufstand.jpgboxeraufstand_04.jpggboxer.jpg

cdn.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musiałem podzielić, bo nie chcą się wszystkie obrazki wyświetlać.

Propagandy ciąg dalszy...

diesiebenfranziskanerinxx7.jpg

thegermanstothefrontuv5.jpg

Powyżej są dwie pocztówki propagandowe. Pierwsza "uzasadnia" krwawą rozprawę (mord 7 sióstr Franciszkanek), druga "wzywa" do broni, niemiecka piechota morska.

A oto, na co pozwalano i jak traktowano "Bokserów":

boxerenthaupt02.jpg

To akurat wojska japońskie dokonują egzekucji.

boxerenthaupt.jpg

Tutaj znowuż, "lojalni" Chińczycy sami zaprowadzają porządek.

boxerenthaupt01.jpg

A tu po ogólnej masakrze...

b59a6d7f3d6753a63130840bfe46411a_image_document_large_featured_borderless.jpg

Masakra dokonana de facto przez Niemców, widać wyraźnie charakterystyczne pikielhauby.

cdn.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I trochę wojsk niemieckich na zdjęciach:

walder2.jpg

Feldmarschall Alfred Graf von Waldersee, głównodowodzący wojskami niemieckimi w Chinach. Oddano mu do dyspozycji ok. 30 tys. żołnierzy. Takich jak poniżej:

deutschbox01.jpg

deutschbox02.jpg

japbox.jpg

Kiautschou_berittene_Kapelle_.jpg

abschlussparadeinpekingvj7.jpg

Większość zdjęć pochodzi z ciekawych artykułów (niestety, w języku niemieckim), znajdujących się tutaj: http://www.dragonfantasy-verlag.ch/history...ufstandtext.htm, http://www.deutsche-schutzgebiete.de/boxer...mmenfassung.htm oraz ze zbiorów Spiegel Online (http://einestages.spiegel.de/page/Home.html).

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdjęcia interesujące, a z tymi artykułami też można sobie poradzić. Przyszła mi do głowy jeszcze jedna uwaga, działania w Chinach pozwoliły na wypróbowanie wojsk niemieckich, które już od chyba dłuższego czasu nie brały udziału w żadnej kampanii. Poza tym Niemcy być może realizowali swój plan, związany z doktryną wojenną, która zakładała, że rozwój każdego państwa jest uwarunkowany jego siłą morską.(Zresztą sama doktryna była lansowana przez von Tripitza, który jak mi się wydaje był również twórcą Hochseeflotte) A jednym z czynników warunkujących jest posiadanie kolonii morskich, w tym przypadku słabe Chiny nadawały się idealnie do zdobycia nowych terenów, a wiadomo, że Niemcy posiadali już swoje placówki na Kiauczou.

Share this post


Link to post
Share on other sites
redbaron   

Chiny miały być przede wszystkim rynkiem zbytu. Państwa kolonialne wykroiły z nich tylko bazy, z których zamierzały prowadzić ekspansję - ale właśnie wyłącznie gospodarczą. KTo by pomyślał, że 100 lat później zalew towarów będzie płynął w drugą stronę?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zdjęcia interesujące, a z tymi artykułami też można sobie poradzić. Przyszła mi do głowy jeszcze jedna uwaga, działania w Chinach pozwoliły na wypróbowanie wojsk niemieckich, które już od chyba dłuższego czasu nie brały udziału w żadnej kampanii. Poza tym Niemcy być może realizowali swój plan, związany z doktryną wojenną, która zakładała, że rozwój każdego państwa jest uwarunkowany jego siłą morską.(Zresztą sama doktryna była lansowana przez von Tripitza, który jak mi się wydaje był również twórcą Hochseeflotte) A jednym z czynników warunkujących jest posiadanie kolonii morskich, w tym przypadku słabe Chiny nadawały się idealnie do zdobycia nowych terenów, a wiadomo, że Niemcy posiadali już swoje placówki na Kiauczou.

Dokładnie tak. Chiny były po prostu poligonem dla wojsk europejskich mocarstw, zwłaszcza Niemiec.

PS. Bardzo wartościowe fotografie.

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites
marcin92   

Powstanie Herero też tłumiono w koloniach afrykańskich,bezwzględnie.Tragedia Burów wstrząsneła europejczykami dlatego ze dotyczyła białych,w Sudanie całe osady równano z ziemią w ramach misji cywilizacyjnej,poza nielicznymi głosami protestu panowało przyzwolenie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio doczytałem się, że Kaiser był ogarnięty obsesją "żółtego niebezpieczeństwa".- Cytuję to z Dyskant Józef, Port Artur 1904, Warszawa 1996, s.13.

Kaiser zamówił nawet alegoryczny obraz pt. "Narody Europy brońcie swoich świętych praw". Obraz miał jednoczyć narody Europy w walce z Azjatyckim wrogiem. Swoją drogą Kaiser chciał rozszerzyć wpływy Niemiec na daleki wschód, gdzie jeszcze można było sporo zyskać, a Niemcy w stosunku do innych państw kolonialnych nie posiadały za wiele.

Share this post


Link to post
Share on other sites
redbaron   
Ostatnio doczytałem się, że Kaiser był ogarnięty obsesją "żółtego niebezpieczeństwa".

No to, jakby pojawił się na jakimś niemieckim uniwersytecie, to padłby na zawał :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.