Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
mer

Wojna - ekonomia czy taktyka?

Recommended Posts

mer   

Wojny czy też pojedyńcze wielkie bitwy [w dobie XX wieku bardziej znane jako "kampanie"] były zwyciężane z różnych przyczyn. W starożytnych czasach, głównie zważano na strategię, natomiast w XX wieku więcej do powiedzenia miała ekonomia oraz polityka. W średniowieczu zaś, można łatwo powiedzieć, że szalę zwycięstwa żadko kiedy przechylała pomysłowość dowódcy - raczej w rolę wchodziła ilośc i jakość wojska [piechota, "artleria", lekka jazda, ciężka jazda, łucznicy itp.]. Nie jednokrotnie wynikiem zwycięstwa był...cel oraz morale.

Pamiętam z książki od historii pewną bitwę z średniowiecza - niestety nie pamiętam, które państwo brało w tym udział - problem wystąpił taki: przeciwnik, zanim ruszył do walki [piechota] używał najpierw łuczników - wystrzelone strzały podobno "przysłaniały słońce". Po takim ostrzale, wroga armia była zdziesiątkowana. W ten sposób armia wygrała nie jedną bitwę.

Pewien dowódca wpadł na pomysł - ustawił swoich żółnierzy w szyku takim, jak zawsze - ALE - silniejsze jednostki ustawił po przegach natomiast słabsze w środku - w skutek czego strzały zabiły tylko słabszych żołnierzy - Ci silniejsi pozostali po bokach, żywi. Zwyciężył dowódca z owym pomysłem - cała sztuczka wrogiej armi [tej od strzał] polegała na tym właśnie, aby wybić co silniejsze jednostki u wroga a potem zarżnąć co zostało wcale nie silnie zbrojną armią.

Czy wy znacie inne przypadki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ekonomia, taktyka, uzbrojenie, wyszkolenie, szczęscie, wywiad wszystko jest ważne, ale najważniejsze chyba są pieniądze, jak kiedyś powiedział Cyceron Pieniądz jest nerwem wojny i miał rację, bo gdy są pieniądze jest nowoczesny sprzęt, dobrze zaopatrzona armia, nowoczesne badania, wspaniałe szkolenie oraz infrastruktura bez pieniędzy wojny nikt nie wygra ani nie wygrał. Podczas wojny ważne też są sojusze dlatego jeżeli jesteś w trakcie wojny upewnij się, że nikt nieproszony do niej nie dołączy.

Jednakże koszty wojny są ogromne miliony ludzi niewinnych zginęło za ideologie, którą ktoś wymyślił zawsze największą stratę i hańbę miał człowiek bo on temu był winny i najczęściej ci co wojnę wszczynali żyli najdłużej lub w ogóle nie ginęli podczas niej.

Zakończenie wojny nie przyniosło Polakom wyzwolenia, tam w tej przesmutnej środkowo-wschodniej Europie, stało się ono wymianą jednej nocy na drugą, wymianą zbirów Hitlera na zbirów Stalina. Gdy w kawiarniach paryskich rozmaite szlachetne duchy witały radosnym pieniem "wydobycie się ludu polskiego z feudalnego ucisku", w Polsce po prostu ten sam zapalony papieros przechodził z ręki do ręki, by przypiekać nadal człowieczą skórę. Witold Gombrowicz (1904-1969) - "Testament"

Jeszcze bym zapomniał zasoby ludzkie i naturalne też są niezbędne patrz Chiny i Indie ich są miliardy wystarczy każdemu dać pistolet lub archaiczny karabin, aby stali się siłą nie do pokonania w ich gąszczu, o czym przekonało się USA w Wietnamie mając wszystko co wypisałem wyżej jednak przegrali, bo nie mieli niewyczerpanych zasobów ludzkich, takich jak miał chodźby Stalin pod Staliningradem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kuba89   

W wojnie wszystko jest wazne: pieniadz,plan strategiczny,pojedyńcze bitwy,ekonomia.Trudno cos pisac wiecej na ten teamt :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
lili   
W wojnie wszystko jest wazne: pieniadz,plan strategiczny,pojedyńcze bitwy,ekonomia.Trudno cos pisac wiecej na ten teamt :wink:

Ja też tak uwazam jak kuba89 nic dodać nic ujać!! :farao:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiadomo że na wojnie najważniejsza jest ekonomia (choćby Finlandia która wykorzystała każdą przewagę musiał wreszcie się ugiąć). Taktyka liczy się najbardziej w pojedynczych bitwach czy ogromnych akcjach. Choćby wąwóz Termopile gdzie przez wykorzystanie wszystkich swoich atutów Spartanie zadali Persom ogromne straty. Taktyka i dobry dowódca przydaje się do na polu bitwy (czy do jej planowania) ale bez potrzebnych środków nie da się wygrać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nautilos   
Pamiętam z książki od historii pewną bitwę z średniowiecza - niestety nie pamiętam, które państwo brało w tym udział - problem wystąpił taki: przeciwnik, zanim ruszył do walki [piechota] używał najpierw łuczników - wystrzelone strzały podobno "przysłaniały słońce". Po takim ostrzale, wroga armia była zdziesiątkowana. W ten sposób armia wygrała nie jedną bitwę.

Prawdopodobnie chodzi o bitwę pod Azincourt w 1315r. Wtedy to angielscy łucznicy rozgromili kwiet francuskiego rycerstwa i uzyskali przewagę w wojnie stuletniej.

Co do głównego watku; uważam ,że najważniejsza w wojnie jest strategia.

Oczywiście pieniądze ,ludzie etc. są ważne ,ale nie najważniejsze bo ludźi łatwo zmanipulować a pieniadze zdobyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.