Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Jarpen Zigrin

Ślub i wesele w antycznej Grecji

Recommended Posts

Achilles   
Macie jakiekolwiek informacji dt. ślubu i wesela w antycznej Grecji?

Oczywiście! ;)

Bóstwem opiekującym się ceremoniami ślubnymi był Hymen. Oczywiście nad kobietami czuwała również Hera, niekiedy Artemida. Najważniejszym elementem owego sakramentu był ognień (pobocznie przypominamy sobie o Hestii). Jeżeli jego płomień był lichy, znaczyło to, iż małżeństwo zawarte między owymi dwojga będzie nieudane, a jeśli wręcz przeciwnie - współżycie będzie obfitować w łaskach, dobrach i samych szczęściach. Poza tym po całej uroczystości i wystawnej uczcie przyszedł czas na kulminacyjne zapalanie ognia domowego. Od teraz, do końca związu (który przerwać miała tylko śmierć) osłaniała swą dziewiczą postawą najstarsza siostra Zeusa - Hestia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   
i wystawnej uczcie

Troszkę inaczej wyglądało to w Sparcie. Tam ślub mężczyzna zawierał mniej więcej w wieku 20 lat. Była to jednak uroczystość skromna i smutna. Nie oznaczała przecież początku życia rodzinnego. Młody Spartanin jeszcze 10 lat musiał spędzić w gronie swoich towarzyszy, razem z nimi spożywając posiłki, polując i walcząc.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Amica   

Zanim doszło zawarcia małżeństwa miały miejsce zaręczyny-engyesis. Przyrzeczenie w imieniu dziewczyny były składane przez jej ojca bądź też brata jeśli była sierotą. Było to ważne wydarzenie ponieważ wtedy ustalano m.in. wysokość posagu.

W dniu ślubu dom panny młodej był wystrojony kwiatami. Rano dziewczyna brała kąpiel z miejscowego źródła. W Atenach było to źródło Kallirhoe. Wodę przynosiły młode dziewczyny zwane lutrophoroi . Później pannę młodą przystrajano. Po przybyciu gości składano ofiary bogom. Panna młoda miała obowiązek złożyć swoje zabawki i pukiel włosów. Po tych ceremoniach ojciec oddawał córkę przyszłemu zięciowi wypowiadając odpowiednie formuły. Odtąd dostawała się pod jego władzę. Później był czas uroczysty pochód i przyjęcie na które oficjalnie zapraszano gości. Wzór takiego zaproszenia zawarty został w papirusie z Oxyrynchos, z III wieku n.e.

Zaprasza cię Heraisna ucztę z okazji wesela swych dzieci w domu, na jutro, tj. 5, począwszy od godziny dziewiątej.

W razie nieobecności gość przesyłał życzenia i gratulacje (tekst pochodzi z wyżej wymienionego papirusu)

Heraklides pozdrawia syna Her asa.

Przede wszystkim pozdrawiam cię i cieszą się wraz z Tobą z powodu zawartego przez ciebie dobrego, bogobojnego i szczęśliwego małżeństwa, zgodnie z naszynii wspólnymi życzeniami i modłami, których bogowie wysłuchali i które spełnili. I my, choć nieobecni, słysząc o tym, radowaliśmy się odświętnym nastrojem, jak byśmy przy tym byli, składając życzenia na przyszłość, i pragniemy być u Was i urządzić sobie podwójną ucztę weselną

Oto jakie rady daje Platon odnośnie uczty weselnej

Na gody weselne nie należy zapraszać więcej osób niż pięciu przyjaciół pana młodego i pięć przyjaciółek panny młodej i tyluż krewnych i domowników jednej i drugiej strony. Koszty uczty muszą być dostosowane do stanu majątkowego każdego obywatela i mają wynosić, jeżeli jest w posiadaniu największego majątku, jedną minę, następnie połowę tej sumy, i zmniejszać się w tym stosunku w zależności od przynależenia do niższej klasy majątkowej. Na powszechną pochwałę zasłuży ten, kto się okaże posłuszny temu prawu, kto zaś nie posłucha, ściągnie na siebie karę strażników praw i uznany zostanie za prostaka, który się nie rozumie na prawach weselnych Muz. [Pić aż do upijania się nie przystoi w ogóle, chyba podczas święta boskiego wina5, i nie jest dla nikogo rzeczą bezpieczną, a już najmniej dla tych, którzy przystępują do zawarcia małżeństwa. W pełni świadomości bowiem powinni być wtedy oblubieniec i oblubienica, zdając sobie sprawę, że jest to chwila wielkiej zmiany w ich życiu, i ze względu na dziecko także, które się ma z nich urodzić, ażeby się poczęło z rodziców będących jak najbardziej w posiadaniu rozumu ? a nie wiadomo przecież, która noc lub światło dnia da z woli bożej początek nowemu życiu. Nie wolno płodzić dzieci wtedy, gdy na skutek upicia się zakłócona została równowaga ciała, bo mocny i zwarty musi być zalążek poczynającego się istnienia, ażeby mógł, tak jak powinien, kształtować się spokojnie i pewnie... Niebezpiecznym i złym siewcą życia jest człowiek pijany: niezrównoważone i chwiejne będzie według wszelkiego prawdopodobieństwa to, co się z niego urodzi Dlatego jak rok długi w ciągu całego życia a zwłaszcza w tym czasie, gdy się płodzi dzieci, uważać trzeba bardzo, żeby z własnej woli nie zrobić nic takiego, co szkodzi zdrowiu lub łączy się z butą lub nieprawością. Odbije się to bowiem z pewnością i wyciśnie swe piętno na duszy i ciele potomstwa, tak że z gorszymi pod każdym względem zadatkami będzie ono wtedy przychodziło na świat (Prawa VI 775).

Jednym z elementów poprzedzających fiestę było uroczyste przeprowadzenie młodej panny z domu rodziców do domu jej męża. Panna młoda wraz z mężem jechała na wozie a towarzyszył jej drużba nymphios. Za nimi szła cała rodzina a matka panny młodej niosła zapaloną pochodnię by później rozniecić ogień na ognisku w domu młodych małżonków. Podczas pochodu śpiewano W czasie tego obrzędu byli obsypywani daktylami figami orzechami. Ten zwyczaj zwany catdchysma miał gwarantować dostatek. Następnie rozniecano ogień w ognisku domowym a młodzi rozpoczynali wspólne życie od złożenia ofiar bogom i spożycia chleba i owocówki. Wtedy dopiero zasiadano do uczty. Po przyjęciu młoda pani była wprowadzana do komnaty małżeńskiej. Młodzież śpiewała wtedy pieśń weselną hymnos epithalamios a goście obdarowywali podarkami.

na podst. Ludzie, zwyczaje i obyczaje starożytnej Grecji i Rzymu Lidia Winniczuk, Państwowe Wydawnictwo Naukowe Warszawa 1983

Edited by Amica

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawy   
zona miala prawo do jednego stosunku w miesiacu

??? Czy mógłbyś podać źródło tej "rewelacji" ? Czy było chociaż słówko o tem w prawie zwyczajowym ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Amica   

Nie sądzę aby była to prawda. W społeczeństwie patriarchalnym jakim była Grecja to to mąż/głowa rodziny decydował o ilości stosunków seksualnych :mellow: Kobieta nie miała tu nic do gadania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.