Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Furiusz

Mendog a ziemie polskie - kontakty, znaczenie aktu chrztu

Rekomendowane odpowiedzi

Furiusz   

(...) Mendog przyjął chrześcijaństwo wraz z żoną Martą, dwoma młodszymi synami oraz z całym dworem z rąk Chrystiana prezbitera zakonu inflanckiego oraz koronował się w 1253 r. ( 29 czerwca bądź 9 lipca) z rąk biskupa chełmińskiego Henryka Heidenreicha. Mendogowi mogło zależeć na dobrych relacjach z Siemowitem mazowieckim. Według Kroniki wielkopolskiej to w dobrach Siemowita, syna Konrada Mazowieckiego (w Kozłowie koło Sochaczewa) w 1253 r. został wyświęcony na biskupa Litwy przez arcybiskupa Pełkę dominikanin Wit, który jednak na Litwę nie dotarł, podobnie jak kolejni dostojnicy wyświęcani na biskupów Litwy. Wybór Wita mógł być efektem jego wcześniejszego doświadczenia w pracy misyjnej oraz jego osobistej znajomości z ordynariuszem chełmińskim Henrykiem. A. Teterycz - Puzio, Bolesław II Mazowiecki. Na szlakach ku jedności ( ok. 1253/58 - 24 IV 1313), Kraków 2015, s. 19 - 20.

Wiemy więcej na temat tej akcji, jej konsekwencji politycznych, niepowodzenia etc?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To niewiele będzie o tym.

:B):

Niemal przez cały swój żywot Siemowit I walczył ze swym bratem Kazimierzem kujawskim. A ten ostatni sprzymierzył się... z Mendogiem. Dodajmy do tego, że Siemowit uczestniczył w wyprawach na Jaćwięgów, tradycyjnie związanych z Litwą. Wyprawiał się np. 1248 r., a w 1254 r. mamy układ raciąski - wedle którego nastąpić miał rozbiór ziemi jaćwieskiej: 1/3 dla Siemowita, 1/3 dla księcia Daniela Halickiego, a reszta dla Krzyżaków. Dwaj pierwsi władcy zawarli kolejną koalicję z Bolesławem Wstydliwym, w efekcie czego doszło do wyprawy zimą 1255/1266 roku i narzucenia zwierzchności Jaćwieży. Siemowit w 1260 r. zawiera układ troszyński z Zakonem, tyczący się kolejnego podziału tych ziem.

W tym czasie ziemie polskie jak i mazowieckie są widownią łupieżczych napadów dokonywanych przez Litwinów, czasami z poduszczenia brata Siemowita. Pomijając spory czy był jeden napad w 1262 r. czy dwa: w 1260 i 1262 r., wtedy to w wyniku najazdu Mendoga splądrowano Płock, rabując wówczas drzwi płockie.

Wreszcie dochodzimy do najazdu litewskiego z 1262 r. (mającym być odwetem za udział wojsk Siemowita w napadzie na Prusy z 1261 r.), kiedy to w czerwcu w Jazdowie Siemowit i jego syn Konrad II dostają się do niewoli. Wówczas to Siemowitowi... ścięto głowę.

Nie wydaje mi się by to wszystko miało potwierdzać, że: "Mendogowi mogło zależeć na dobrych relacjach z Siemowitem mazowieckim".

"Polityka Siemowita I oraz Bolesława Wstydliwego wobec Litwy uwarunkowana bliskością granicy litewskiej i najazdami Litwinów na ich ziemie miała na celu zorganizowanie skutecznej obrony, m.in. poprzez znajdowanie sprzymierzeńców także walczących z Litwą, np. Krzyżaków. Natomiast Kazimierz kujawski oddalony od najazdów litewskich, ale za to mający wspólną granicę z Krzyżakami, był zainteresowany zbliżeniem z ludami bałtyckimi jako naturalnymi sojusznikami przeciw Krzyżakom. Podstawą porozumienia Kazimierza i Litwinów była wspólna wrogość do zakonu krzyżackiego (...)

Kazimierz, podobnie jak jego ojciec, korzystał z pomocy Litwinów, przyzwalając im na rabunek. W 1258 r. (niektórzy łączą te wydarzenia z 1262 r.) właśnie z inicjatywy księcia kujawskiego Kazimierza prawdopodobnie książę żmudzki Trojnat najechał okolice „Czyrnina” (Czerwińska), niszcząc też gród Orszymowo na północ od Wyszogrodu. Porozumienie Kazimierza z Mendogiem przeciw bratu Siemowitowi I i zakonowi krzyżackiemu Ewa Suchodolska datuje właśnie na 1258 r.

Siemowit I natomiast konsekwentnie do końca życia pozostawał w pokojowych stosunkach z Krzyżakami. Dobre relacje z Zakonem miały strzec przed Litwinami i nadal zapewniać mu sojusznika w walkach z bratem".

/A. Teterycz-Puzio "Książęta mazowieccy wobec państwa litewskiego w XIII wieku – walka czy współpraca?", "Zapiski Historyczne", T. LXXV, 2010, z. 1, s. 14-15/

W świetle przedstawionych zdarzeń bardziej mnie przekonuje zdanie pani Agnieszki Teterycz-Puzio z 2010 r. niźli z roku 2015, chyba że w międzyczasie znalazła jakieś nowe źródła uzasadniające taką zmianę zdania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak już na marginesie, nie ma zgody co do tego kto dokonał chrztu, podaje się również osobę mistrza inflackiego Andrzeja von Stirlanda, nie ma zgody co do miejsca koronacji, wskazuje się np., że miało mieć to miejsce: w Nowogródku, Latawie bądź nawet w Wilnie.

Wreszcie wypada zauważyć, że formalnie konsekracja Wita nie odbyła się w dobrach Siemowita, Kozłów został sprzedany w 1248 r. biskupowi poznańskiemu Boguchwałowi za 90 grzywien srebrnych przez Siemowita w ramach spłaty długów jakie obciążały jego ojca. Oczywiście ten drobiazg faktograficzny nie zmienia spostrzeżenia, że wybór takiego miejsca wskazuje na znaczącą rolę w tym zdarzeniu naszego księcia. By spróbować odkryć jego zamysły trzeba przypomnieć ówczesną kuriozalną sytuację dwuwładzy biskupiej nad Litwą.

Oto bowiem mamy biskupa Chrystiana i biskupa Wita, i wciąż ciągnie się spór który był pierwszy i czy w ogóle Wit był biskupem (bądź Chrystian - zależnie od optyki, nierzadko motywowanej politycznie). Nie wchodząc w szczegóły tych dyskusji, mamy jednoznaczny zapis w Roczniku kapituły poznańskiej jak to w Kozłowie konsekrowano Wita (: "frater Vitus de ordine Predicatorum fuit primus episcopus ordinatus in Littoviam") co nastąpiło wraz z konsekracją na biskupa poznańskiego niejakiego Piotra.

Czy wybór ten, jak i miejsce konsekracji mógłby być na rękę Mendogowi?

Nie wydaje się, on sam wskazał przecież na Christiana - jako przyszłego biskupa, co wydaje się logiczne - szukał on wówczas możliwości zawarcia pokoju z Zakonem. A jakiż pożytek miałby mu nieść biskup konsekrowany przy współudziale księcia który nań napadał (i vice versa) i próbował przejąć ziemię jaćwieską, którą Mendog uważał za swoją strefę wpływów.

Za to biskup Wit był przydatny dla księcia mazowieckiego, był to doskonały argument przetargowy w rozmowach z Zakonem. I jakoś tak się zdarzyło, że potem mamy układ podjęty w Raciążu.

W tej sytuacji nie będzie niczym niezwykłym, że Wit nie wyruszył na Litwę. Siemowitowi nie był potrzebny, zatem nie miał już jego poparcia. Mendog zaś nie kwapił się z ufundowaniem kapituły, a i raczej nie przyjąłby przychylnie kolejnego biskupa. Czyż może więc zatem dziwić w tych okolicznościach rezygnacja samego Wita?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×