Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
secesjonista

Legenda o Meluzynie

Recommended Posts

W innym temacie euklides napisał:

(...)

Wiem że do Druidyzmu nawiązuje na przykład legenda o Meluzynie a ta spisana została w XV wieku. Na razie nie mam czasu o tym myśleć ale jak coś znajdę to napiszę.

(...)

Nie została spisana w XV wieku, znana jest w przekazach od XII wieku, to tak na początek.

Pojawiła się też w tekstach dziewiętnastowiecznych w Polsce, w pieśniach śpiewanych przez grupy aktorów, choć nie uważałbym ich za propagatorów druidyzmu.

To jaki jest związek cnej Meluzyny z druidyzmem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najpopularniejsza znana i spisana wersja opowieści genealogicznej o rodzie Lusignanów, datowana jest na lata 1387-1393, przypisuje się ją Jeanowi d'Arras.

Historia jest prosta, Meluzyna obiecuje swemu mężowi wszelką pomyślność o ile ten powstrzyma się od oglądania jej w soboty. Rajmund nie wytrzymuje jednak i podgląda swą małżonkę, odkrywając, że niewiasta zamiast nóg ma smoczy ogon.

Oczywiście na ród spadają niepowodzenia.

I teraz pytanie: gdzie tu widać wątki druidyczne?

Share this post


Link to post
Share on other sites
euklides   

Najpopularniejsza znana i spisana wersja opowieści genealogicznej o rodzie Lusignanów, datowana jest na lata 1387-1393, przypisuje się ją Jeanowi d'Arras.

Historia jest prosta, Meluzyna obiecuje swemu mężowi wszelką pomyślność o ile ten powstrzyma się od oglądania jej w soboty. Rajmund nie wytrzymuje jednak i podgląda swą małżonkę, odkrywając, że niewiasta zamiast nóg ma smoczy ogon.

Oczywiście na ród spadają niepowodzenia.

I teraz pytanie: gdzie tu widać wątki druidyczne?

W latach 1261 - 1266 arcybiskup Genui, dominikanin, Jacques de Voragine napisał słynną książką "Złote Legendy". Zawiera ona żywoty ponad 150 świętych. W tej książce wielu historyków dostrzega wpływy druidyzmu. A jest to XIII wiek!. Wspomina tam na przykład o istocie zwanej Tarasque zamieszkującej prowansalskie bagna która bardzo dawała się we znaki tamtejszej ludności, również o bogu-jeleniu. Przecież ani jedno ani drugie nie było inspirowane biblią. Wpływy druidyzmu dostrzega tam na przykład historyk Philippe Walter, który poza tym widzi te wpływy również w opowieściach o Meluzynie i Gargantui. Ten autor sądzi też że de Voraigne celowo wprowadził do "Złotych Legend" wątki druidyczne, nie po to by je chrześcijaństwu zaszczepić ale by mieć te wierzenia pod kontrolą. Pewnie do Polski dotarły w średniowieczu jakieś łacińskie wersje tych legend i stąd mamy legendy o Borucie, Meluzynie czy Gargantui.

Edited by euklides

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   
Wspomina tam na przykład o istocie zwanej Tarasque zamieszkującej prowansalskie bagna która bardzo dawała się we znaki tamtejszej ludności,

Z tego co pisze wiki wynika, ze stwór ów miał mieć żądło skorpiona - słabo mi to pasuje do Druidów i Francji. Zresztą by puścić tekstem wiki: The Tarasque was said to have come from Galatia which was the home of the legendary Onachus, a scaly, bison-like beast which burned everything it touched (this creature is similar to the Bonnacon). The Tarasque was the offspring of the Onachus and the Leviathan of biblical account; disputably a giant sea serpent. Hmm co teraz?

Wpływy druidyzmu dostrzega tam na przykład historyk Philippe Walter

W której pracy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
euklides   

(...)

W której pracy?

Pewnie chodzi o: Philippe Walter "Mitologia Chrześcijańska. Ceremonie ryt i mity średniowieczne". wydana w 2003 roku. Jest polskie tłumaczenie tej książki. Pewien nie jestem czy to o tę książkę chodzi. O wpływach druidyzmu na początku naszego tysiąclecia czytałem w jakiejś książce do której nie mam teraz dostępu. Pamiętam jednak że autor powoływał się na badania tego właśnie historyka a ten napisał kilkanaście prac.

Do reszty nie mogę się odnieść bo nie znam angielskiego.

Edited by euklides

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   

Mitologia chrześcijańska: święta, rytuały i mity średniowiecza - to ta książka a przynajmniej taki jest jej polski tytuł. Rzucę okiem w poniedziałek.

Do reszty nie mogę się odnieść bo nie znam angielskiego.

Tarasque pochodzić miał z Galacji, która jest domem legendarnego Onachusa - bizonopodobnego potwora pokrytego łuską który palił wszystko czego się dotknął (stwór ten jest podobny do Bonnacon). Tarasque był potomkiem Onachusa i Lewiatana z biblijnych opowieści; ewentualnie (dyskusyjnie/spornie/niepewnie) mógł być wielkim wężem morskim. - Mniej więcej tak w bardzo surowym tłumaczeniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W latach 1261 - 1266 arcybiskup Genui, dominikanin, Jacques de Voragine napisał słynną książką "Złote Legendy". Zawiera ona żywoty ponad 150 świętych. W tej książce wielu historyków dostrzega wpływy druidyzmu. A jest to XIII wiek!. Wspomina tam na przykład o istocie zwanej Tarasque zamieszkującej prowansalskie bagna która bardzo dawała się we znaki tamtejszej ludności, również o bogu-jeleniu. Przecież ani jedno ani drugie nie było inspirowane biblią. Wpływy druidyzmu dostrzega tam na przykład historyk Philippe Walter, który poza tym widzi te wpływy również w opowieściach o Meluzynie i Gargantui. Ten autor sądzi też że de Voraigne celowo wprowadził do "Złotych Legend" wątki druidyczne, nie po to by je chrześcijaństwu zaszczepić ale by mieć te wierzenia pod kontrolą. Pewnie do Polski dotarły w średniowieczu jakieś łacińskie wersje tych legend i stąd mamy legendy o Borucie, Meluzynie czy Gargantui.

A co to ma do danej legendy?

Zważywszy na datację?

I co to ma do druidów?

Share this post


Link to post
Share on other sites
euklides   

A co to ma do danej legendy?

Zważywszy na datację?

I co to ma do druidów?

Szanowny Użytkownik Furiusz pisze wyżej że ma zamiar przejrzeć książkę Philippe Waltera. Może coś napisze o tym jak autor widzi wpływy druidyzmu w Złotych Legendach. Ja akurat czytałem gdzieś wzmiankę o tym iż ów autor dowiódł że mit o Meluzynie jest pochodzenia druidycznego, nie wiem tylko czy ten dowód jest w w.w książce i czy Meluzyna jest wzmiankowana w Złotych Legendach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Furiusz   
Może coś napisze o tym jak autor widzi wpływy druidyzmu w Złotych Legendach. Ja akurat czytałem gdzieś wzmiankę o tym iż ów autor dowiódł że mit o Meluzynie jest pochodzenia druidycznego, nie wiem tylko czy ten dowód jest w w.w książce i czy Meluzyna jest wzmiankowana w Złotych Legendach.

To ta książka - prosiłbym by kontynuować dyskusję na jej temat w tym miejscu : P. Walter, Mitologia chrześcijańska. Niemniej autor pisze sporo o Celtach i religii pogańskiej - choć nic o druidyzmie, ja mam wątpliwości co do tej pracy i dlatego postanowiłem przenieść wątek tych wątpliwości do działu recenzje książek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.