Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Albinos

Lokalne przysłowia i porzekadła

Recommended Posts

Albinos   

Temat zainspirowany niejako przez secesjonistę. Skoro jest o gwarze, to może i przysłowia, porzekadła, ale właśnie takie lokalne? Na początek małe co nieco z Warszawy - no bo jakże by inaczej w moim przypadku ;)

"Jak cię walne, jak cię palne, to polecisz na Krochmalne" - powiedzenie andrusowskie z warszawskiej Woli, a w tym samym klimacie ze Starówki: "Jak cię zwale to polecisz na Podwale".

"Róg Brackiej i Trębackiej, okna na Powązki" - tak mówiono o miejscach nieistniejących w Warszawie, tudzież o osobach, które kompletnie Warszawy nie znały.

"Dezerter z Powązek", "Patrzy na Powązki", "kandydat powązkowski" i "Żyje za paszportem na Powązki" - tak mówiono o kimś, kto sprawiał wrażenie bliskiego śmierci. Było też przekleństwo związane z tym: "bodaj cię krowami na Powązki wywieźli".

"Gromadnie jak pod Wolą" - to pochodzi jeszcze z XVIII wieku, a odnosi się rzecz jasna do elekcji królów, które odbywały się właśnie na terenie dzisiejszej Woli.

"Na Woli wiatraków do woli", "Na Woli wszystkiego do woli" i "Tylko nasza stolica może jeździć i chodzić do Woli, a żadna inna tego nie dokaże" - zwyczajna gra słów. W pierwszym przypadku mamy dodatkowo nawiązanie do charakterystycznego elementu tej dzielnicy, elementu już od dawna istniejącego jedynie w książkach, na zdjęciach, oraz nazwie ulicy Młynarskiej.

"Bogaty jak Fukier" - powiedzenie krążące po Starym Mieście do końca XIX wieku. Rodzina Fukierów w Warszawie faktycznie dorobiła się sporego majątku, a z historią Warszawy była związana już od XVI wieku.

"Warszawiak w pracy a wilk u pługa: jednakowa z obu posługa" - chyba wiadomo o co chodzi...

"Próżniak zygmuntowski" - jeszcze w XIX wieku w "Kłosach" wyjaśniano o co chodzi. Otóż przy kolumnie Zygmunta i bramie Krakowskiej gromadzili się tragarze i pilarze czekający na zlecenia. Wielu jednak nie garnęło się specjalnie do pracy, stąd też ludzie ulepili taki zwrot.

"Jedno być w raju Turków co wróblem w Powązkach" - dzisiejsze Powązki kojarzą się z jednym. Jednak mało kto wie, że zanim stały się cmentarzem, były wyjątkowo urokliwym zakątkiem, o którego wygląd dbała sama Izabela z Flemmingów Czartoryska.

"Pójdziesz do Prochowni" - w ten sposób grożono komuś, że pójdzie do więzienia. Prochownia zlokalizowana przy ulicy Boleść/Rybaki przez wszystkie lata swojego istnienia pełniła różne funkcje, w tym właśnie jako Dom Kary i Poprawy, funkcję więzienną (od 1767 do 1833 r.).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Friggi   

Ha ha ha! Nieźle tam u Ciebie "sadzą"! :thumbup:

Pomorskie.

Hym... nie mogę nic konkretnego skojarzyć ale jedno zmienione z dość znanego na: "Idź zamelduj koniowi na Helu."

Czy też coś w tym konteście: "Nauczycielki nie musisz pytać kim jest Jej mąż bo to stoczniowiec lub marynarz."

Edited by Friggi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bojkowskie

Szej i pure -darmo ne side - szyj i pruj ale darmo nie siedź

Z chudzoho konia na syrodku dorohy złaź - z chdzego konia i to na środku drogi należy zleźć

Jak cia proszut - nestczasty, a jak cia nie proszut - cełkom ne hody - jak cię zapraszają - badź nieczęstym gościem, jak nie zapraszają to w ogóle nie chodź

Pogórzanie zachodni

Oj Błoze, Błozycku nie było to jak przy cycku

W języku ni ma kłości, różnie się i skrzywi i sprości

Kizda liska chwoli swój łogon z bliska, a z daleka ble glo wlekla

---------------------------------------------------------------------

Dziś chciałabym zaprezentować ciekawą książkę, którą "zdobyłam" w skansenie w Szymbarku. "Poznajemy gwarę naszych dziadków" to pokłosie programu zrealizowanego kilka lat temu w szeroko rozumianych okolicach Gorlic. Projekt powstał dzięki dofinansowaniu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu "Edukacja kulturalna i upowszechnienie kultury. Ochrona dziedzictwa kultury ludowej". Był realizowany przez pracowników Ośrodka Budownictwa Ludowego w Szymbarku, a jego celem było zachęcenie młodzieży do zapoznania się z tradycją, kulturą duchową, obrzędami, wierzeniami i popularyzacja gwary pogórzańskiej. Składał się z trzech etapów: samodzielnego gromadzenia przez uczniów gimnazjów z Kobylanki, Rożnowic, Szymbarku, Uścia Gorlickiego materiałów w postaci ankiet, zapisów tekstów ludowych, warsztatów edukacyjnych oraz konkursu w formie pracy pisemnej. Na postawie zebranych materiałów powstał słownik gwary pogórzańskiej.

Kim byli Pogórzanie? Grupą etnograficzną "przejściową" pomiędzy grupami nizinnymi, a górskimi zamieszkującą teren pomiędzy Dunajcem, a Sanem. Graniczyli z Lachami Sądeckimi, Krakowianami wschodnimi, Rzeszowiakami i Łemkami i Dolinianami. Z bogatą kulturą Pogórzan, z ich dorobkiem materialnym można zapoznać się w skansenach: w Szymbarku http://www.gorlice.art.pl/oddzialy-muzeum/skansen-wsi-pogorzanskiej.html w Sanoku http://skansen.mblsanok.pl/a/strona.php?dir=../pogorzanie&id=pogorzanie w Nowym Sączu http://www.muzeum.sacz.pl/47,17,Wiecej_o_Sadeckim_Parku_Etnograficznym.htm

Książkę tę otrzymałam od Pań Autorek, podkreślały iż nie ma ona charakteru naukowego, jest wydawnictwem popularno-naukowym, poznawczym adresowanym do młodzieży, miłośników etnografii i okolic Golic. Mimo tych zastrzeżeń należy podkreślić iż jest to wydawnictwo o charakterze monograficznym, zrealizowane we współpracy z naukowcami m.in. z Instytutu Języka Polskiego PAN w Krakowie. Moim zdaniem jest to ciekawa lektura wprowadzająca czytelnika w zagadnienia etnograficzne. Bardzo cenny jest słownik gwary pogórzańskiej i prezentacja przyśpiewek i legend.

Książeczka jest ładnie wydana, na dobrym jakościowo,grubym papierze, miękka okładka, klejona (fatalnie, rozpadła mi się po pierwszym czytaniu), bogato ilustrowana.

Jednym słowem jest to interesująca lektura godna polecenia.

Tytuł: "Poznajemy gwarę naszych dziadków"

Redakcja: Anna Niemczyńska-Szurek, Barbara Wojnarska

Wydanie: I

Stron: 68

ISBN: 978-83-926-042-6-6

Wydawca: Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach

Szymbark 2008

Edited by lucyna beata

Share this post


Link to post
Share on other sites
harry   

Zorientowałem się kiedyś, że w Polsce istnieje mało znany podział administracyjny według... najbliższego szpitala psychiatrycznego. Przejawia się to w "życzeniach", gdzie cię zamkną jak dalej będziesz świrował.

W Toruniu gościa zachowującego się, hm.... niekonwencjonalnie wozi się do Świecia, we Wrocławiu do Stronia, z Gdańska do Kocborowa a z Warszawy do Tworek. Inne propozycje?

Share this post


Link to post
Share on other sites

U nas rządzi Jarosław. Mamy dwa szpitale psychiatryczne, Żurawica jest w cieniu Jarosławia. Czasami pojawia się krakowski Kobierzyn.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Friggi   

Zorientowałem się kiedyś, że w Polsce istnieje mało znany podział administracyjny według... najbliższego szpitala psychiatrycznego. Przejawia się to w "życzeniach", gdzie cię zamkną jak dalej będziesz świrował.

W Toruniu gościa zachowującego się, hm.... niekonwencjonalnie wozi się do Świecia, we Wrocławiu do Stronia, z Gdańska do Kocborowa a z Warszawy do Tworek. Inne propozycje?

Na Mazurach do Choroszczy "wywożą" :thumbup: I zgadza się co do Gdańska bo w Gdyni też mówią o Kocborowie. Jak pierwszy raz usłuszałam o Kocborowie to myślałam, że to jakiś żart coś w sensie: Zamknij się bo wywiozę Ciebie w pole, czy zaknebluję.

Nijak nie mogłam skojarzyć, że chodzi o miejscowość. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciekawy   

Zorientowałem się kiedyś, że w Polsce istnieje mało znany podział administracyjny według... najbliższego szpitala psychiatrycznego. Przejawia się to w "życzeniach", gdzie cię zamkną jak dalej będziesz świrował.

W Toruniu gościa zachowującego się, hm.... niekonwencjonalnie wozi się do Świecia, we Wrocławiu do Stronia, z Gdańska do Kocborowa a z Warszawy do Tworek. Inne propozycje?

W lubelskim zamkna na pewno w Abramowicach. Ale skoro jesteśmy przy gwarze...Taka ciekawostka - jeszcze na moim obszarze zamieszkania czynność wyjściaz budynku określa się jako "wyszedłem na dwór". Kilkadziesiąt kilometrów dalej, w okolicach Stalowej Woli i bardziej na południe (Galicja) mówi się już "wyszedłem na pole" ....:unsure:

Share this post


Link to post
Share on other sites
gregski   

Zorientowałem się kiedyś, że w Polsce istnieje mało znany podział administracyjny według... najbliższego szpitala psychiatrycznego. Przejawia się to w "życzeniach", gdzie cię zamkną jak dalej będziesz świrował.

W Toruniu gościa zachowującego się, hm.... niekonwencjonalnie wozi się do Świecia, we Wrocławiu do Stronia, z Gdańska do Kocborowa a z Warszawy do Tworek. Inne propozycje?

W Trójmieście słyszałem też sugestie, że ten i ów powinien trafić "na Srebrzysko".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Friggi   

Oj tak, Srebrzysko jest znane nie tylko pod względem ludzi psychicznie chorych ale też uzależnionych od alkoholu. :)

Edited by Friggi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.