-
Zawartość
8,177 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Zawartość dodana przez Tomasz N
-
Podtrzymując tradycję:
-
Mój dziadunio służył w kirasjerach. Oczywiście do i podczas Wielkiej Wojny i to już nie było to.
-
Brzeg
-
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
Tomasz N odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Atrix napisał: porównac z relacjami świadków. A masz innych świadków ? -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
Tomasz N odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Kutera powołuje się na tłumaczenie tłumacza przysięgłego, podając jego nazwisko i datę tłumaczenia. Stąd to wyjaśnienie (istnienie rozbieżności między oryginałem, a tłumaczeniem Gumkowskiego) było dobre na początku tego tematu na forum. Po ujawnieniu się jej książki, tekst polski (tłumaczenie) w jej książce można uznać za prawidłowy i odpowiadający oryginałowi. Zatem czy według Ciebie ten z Monachium kłamie ? -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
Tomasz N odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Czy mam rozumieć, że dla Ciebie ten z Monachium kłamie ? -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
Tomasz N odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Atrix napisał: TOTALNA BZDURA ! . Jeżeli kogo kolwiek rostrzelano to napewno nie w jednym miejscu.WYOBRAŻ SOBIE 150 TRUPÓW LEŻY W JEDNYM MIEJSCU, DOPROWADZAJA KOLEJNYCH 80 ( według np. relacji J.Zuby) BY ICH ROSTRZELAĆ. CO SIĘ WTEDY Z TĄ GRUPĄ BEDZIE DZIAŁO. JA SOBIE NIE WYOBRAŻAM. TAKIE POSTĘPOWANIE JEST NIEREALNE, I GŁUPIE. Jeżeli zostali roztrzelani to grupami i w kilku miejscach. Latwiej wtedy taki mord zrealizować relacja "monachijska": Następnie jeńcy muszą iść brzegiem szosy, rzędem jeden za drugim. Powstało pytanie, dokąd się ich prowadzi? W powrotnym kierunku do taborów, skąd ich wkrótce przeniosą do jenieckiego punktu zbornego? W 5 minut później usłyszałem terkot tuzina niemieckich automatów. Pośpieszyłem w tym kierunku i o 100 metrów z powrotem ujrzałem rozstrzelanych 300 polskich jeńców, leżących w przydrożnym rowie. On widział ich w przydrożnym rowie. Poza tym w jaki sposób w 5 minut ich rozprowadziliby grupami po lesie ? -
Lu Tzy napisał: ciulam na prawko Drugi ze Śląska ?
-
Vissegerd napisał: Oczywiście, że nie Zamość. A granat tam wpadł ?
-
Bo na Śląsku poznaje się miłośnika motocykli po tym, że ma Zegadłowicza na półce.
-
Dlaczego Stalin uderzył 17 września?
Tomasz N odpowiedział Jarpen Zigrin → temat → Zagadnienia ogólnomilitarne i ogólnopolityczne
Decyzję podobno ( muszę sprawdzić) podjęli jeszcze w maju, czerwcu. Pytanie tkwi raczej w tym, kiedy Stalin miał pewność, że nie pomogą. Pewność miał 14 dni po wypowiedzeniu wojny. -
Widać kolega ze Śląska
-
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
Tomasz N odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Atrix napisał: -Tych ze zdjęcia w koszulach, trzydziestu kilku rostrzelali w okolicy pomnika. ( relacja Heleny Kowalskiej ) Pani Kowalska, jak sama pisze (por. moje wcześniejsze posty), nic nie widziała. Poza tym nas interesuje 150 - 300 ciał na kupie. Bo to jest istota "Mordu pod Ciepielowem". -
Vanbrovar napisał: A to oznacza że czeka mnie 14 lat bycia prawiczkiem? Niekoniecznie, bo jak zagra natura, to nie ma drzwi i zamków. Po prostu wtedy wcześniej osiągniesz wiek naprawdę dojrzały i podejmiesz męską decyzję. Czyli odpowiedzialną, bo takich oczekują od mężczyzn kobiety.
-
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
Tomasz N odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Atrix napisał: bo nie mogli ich widzieć. Najwięcej ciał było w rowie dzielacym lasy państwowe od chłopskich. To jest od zachodniej strony, okolice Dabrowskiej Poręby. Mnie nie chodzi o tych którzy zginęli, tylko o tych których rozstrzelano na rozkaz Wessela. Gdzie ich według Ciebie w końcu rozstrzelali ? Temu Cię męczę o tę szosę. -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
Tomasz N odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
wyszło z lasu ok. 150 żołnierzy polskich z podniesionymi rękami. Żołnierzy tych hitlerowcy poprowadzili przez wieś do szosy, a następnie szosą w głąb lasu. Po drodze dołączył do kolumny żołnierza który ukrył się w Anusinie i tam zdążył się przebrać w cywilne spodnie. W lesie na zakręcie szosy, Wessel najpierw dał upust swej złości z powodu, że jego marsz na Zwoleń został zatrzymany, a jego kapitan Lewiński zabity, oświadczył, że pojmani jeńcy są partyzantami kazał jeńcom zdjąć bluzy mundurowe, a następnie rozstrzelać ich. Rozkaz został wykonany przez żołnierzy Wessela natychmiast. Jeńców w liczbie ok. 150 rozstrzelano w rowie przy zachodnim brzegu szosy. W zabójstwie jeńców uczestniczyli też motocykliści oddziału rozpoznawczego. Tu też szosa ?!?! -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
Tomasz N odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Atrix napisał: zaczynam mieć wątpliwości WITAMY W KLUBIE !! -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
Tomasz N odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Atrix nie twórz bytów ponad potrzebę. Komuś ustalającemu o który zakręt na szosie chodzi, to nie przystoi. "W 5 minut później usłyszałem terkot tuzina niemieckich automatów. Pośpieszyłem w tym kierunku i o 100 metrów z powrotem ujrzałem rozstrzelanych 300 polskich jeńców, leżących w przydrożnym rowie. Zaryzykowałem zrobienie dwóch zdjęć ..." -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
Tomasz N odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Pozwolę sobie podać jeszcze raz fragment relacji Ciesielskiego: To oczekiwanie trwało ok. 1,5 godziny po czym zauważyliśmy na brzegu lasu, obok szosy, nadjeżdżające samochody z wyższymi oficerami niemieckimi. Wówczas stanęli wszyscy i hitlerowskim pozdrowieniem uczcili swych poległych, tam leżących. Potem kazano nam ręce opuścić. Podjechało 5 ciężarówek, kazano nam wejść i znowu ponieść ręce do góry i tak nas przewieziono około 2 km w stronę Lipska do innej grupy polskich jeńców. Zdziwili się bardzo, że jesteśmy w koszulach. To miejsce zbiórki na które ich podwieziono, znajdowało się, zgodnie z relacją Bardzika w Anusinie: „Najbliższa wioska, odległa może o kilkaset metrów od miejsca oporu nazywała się, o ile dobrze pamiętam, Anusin. Stamtąd prowadzono nas szosą, do miasteczka Lipsko, odległego o około 9 km od Anusina.” Jeżeli odmierzymy te 2 km na północ, to wychodzi, że ich trzymano z podniesionymi rękami przy północnym wylocie szosy z lasu Dąbrowa. A to oznacza, że przejechali cały las. Więc jakim cudem nikt z tych przewożonych pięcioma ciężarówkami nie zauważył masy ciał rozstrzelanych kolegów w rowie ? -
Czytam ostatnio sagi islandzkie i niesamowita jest tam historia mieczy. Taka ciekawostka z zakresu średniowiecznej metalurgii. Dobre egzemplarze mieczy mają swe nazwy i są pieczołowicie przechowywane. W „Sadze o Gudrun” jest taki epizod o facecie nazywającym się Kjartan, który dostał taki supermiecz w prezencie od króla Norwegii. Ale w decydującej walce nie ma go z sobą. Piorą się w dwóch przeciw pięciu, Jeden z jego przeciwników, Bolli, z mieczem Kąsaczem Nóg trzyma się z boku. „Kjartan rozdzielał straszliwe cięcia, lecz miecz jego był do niczego; ciągle musiał go wyprostowywać nogą.” Mimo to zadaje przeciwnikom szereg ran, a to powoduje wyłączenie ich z walki. Kiedy ten od Kąsacza Nóg w końcu włącza się do walki, Kjartan odrzuca swój miecz nie widząc sensu walki swym żelazkiem z Kąsaczem Nóg i zostaje zabity. Pomyśleć, że brakło odrobiny węgla w żelazie.
-
Wasze anegdoty związane z PRL
Tomasz N odpowiedział Jarpen Zigrin → temat → Gospodarka, kultura i społeczeństwo
Napchany totalnie przegubowiec Ikarus. Nie ruszysz ręką czy nogą. Jadę na uczelnię. Gdzieś w środku zdenerwowany głos kobiecy: - Pan weźmie tę rękę ! Po chwili jeszcze raz, jeszcze wyższym tonem: - Pan weźmie tę rękę !! Zdenerwowany głos męski: - A gdzie mam ją dać ? Głos damski: - Niżej ! Cały autobus w śmiech i jakby się trochę luźniej zrobiło. -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
Tomasz N odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Pogoda się poprawiła, nawet weszło słońce. Jest 19-sta (czasu letniego). Za oknem jest zmierzch, ale taki lekki, widoczność na jakieś 3 km. Jadąc ciężarówką o tej porze przez las, w tych warunkach zauważyłbym 150 – 300 rozstrzelanych w rowie. -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
Tomasz N odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Dziś mamy 8 września. 69 lat temu o tej porze żołnierze mjr Pelca dotarli już do lasu Dąbrowa i w tej chwili nie myśleli o walce, którą stoczą za 7 godzin. No i dzień był ładniejszy, bo u mnie leje jak z cebra. Ale dzisiejszy dzień pozwala wyobrazić sobie warunki zewnętrzne w jakich toczyły się wydarzenia. Tylko trzeba uwzględnić obecny czas letni. W nim walka zaczęła się o 14.00 i trwała do 16.00-17.00. Około 19.00 kolumna jeńców ruszyła do Lipska, do którego dotarła około 20.30. Wyglądając na pole o tych godzinach można przybliżyć sobie jak było ciemno, co oni widzieli. Nie chciałbym dziś przez szacunek dla nich i ich ofiary i walki, analizować dziś szerzej tych spraw, ale we wrześniu doszło do trzech podobnych walk, gdzie polski oddział, mimo rażącej dysproporcji siły, podjął walkę, okupioną hekatombą ofiar. To Ćwiklice pod Pszczyną, Longinówka, i właśnie las Dąbrowa pod Ciepielowem. Każda stoczona w innych warunkach terenowych ale też każda zakończone śmiercią ponad 200 żołnierzy. Zawsze próbuję się postawić w ich sytuacji. I nie jestem tak do końca pewny czy sam byłbym do tego zdolny. -
Zaryzykowałbym, że to jest Zamość. A ten budynek z lewej wygląda jakby wpadł tam granat.
-
Atrix napisał: Nie w mojej gesti jest renowacja tablic i nagrobków. Co prawda nie jest moim punktem zainteresowań, sprawa cmentrzy wojskowych, Posty będziemy pisać jak powstanie temat o cmentarzu w LIpsku. ENDE Temat nie jest moją złośliwością wobec kogokolwiek, a zwłaszcza wobec mieszkańców Lipska i okolic. Realia lokalne są różne, a ja choć z daleka, je rozumiem. Poza tym wiem, że w kwestii tablic decydujący głos ma Warszawa. Z tego jednak wcale nie wynika, że ma być jak jest. Jeżeli Twoja grupa pasjonatów nie chce się tym zająć, to jak obiecałem, robię to ja. W końcu życzyłeś mi powodzenia.
