Skocz do zawartości

Tomasz N

Użytkownicy
  • Zawartość

    8,113
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tomasz N

  1. Szwedzka droga do socjalizmu

    secesjonista i Tomasz N: Skoro wg Was Skandynawowie tak się duszą pod rządami socjaldemokracji, to jak wytłumaczycie to? http://www.newsweek....swiecie,62145,1 Wiktymologia i statystyka. Czyli większość żyje na koszt mniejszości. Przykłady które my podajemy tyczą jednostek wyróżniających się, jak te zdolne studentki czy pisarka. Akurat ich głos jest równoważony przez tych przyjętych męskich tępaków czy beneficjentów tych 102 % Uwzględniłbym też etos protestancki czołówki sondażu, w których to krajach bieda, nieszczęścia traktowane są jako kara boska.
  2. Zaraz zaborczy. Jak ktoś daje nie swoje, to może dać więcej. Np. Prusy Wschodnie. Jeżeli to była transakcja, to czemu się nie potargowali ? Jak pamiętam Bieszczady za żubry wymienił.
  3. A dlaczego niby nie mogliśmy mieć jednego i drugiego ? PS. Czy "transakcja" nie zakłada wolnej woli obu stron ? No i przed kim do obrony ?
  4. Joanna Szczepkowska

    Jednym zdaniem: Powiedziała, co wiedziała... i przeszła do historii.
  5. Marksizm, Leninizm, Stalinizm - różnice

    Ze swej strony polecę R. Pipes "Komunizm". Tam jest praktyka marksizmu (po tej lekturze nie będziesz widział żadnych różnic).
  6. Metody i podstawy legitymizacji władz PRL-u

    Czuję się niedowartościowany. Zapomniał Waść o inżynierach.
  7. Zastanawiam się nad tymi ogólnymi przyczynami i tak wracam jednak do tej rewolucji przemysłowej. Towarzyszyła jej bowiem również rewolucja w rolnictwie. Samobójstwo „na Wertera” jest czynem przemyślanym, tymczasem, jak się szacuje, zdrowych psychicznie wśród samobójców jest z 1/6. Ja wiem, że to jest czysty darwinizm, ale czy w tym czasie nie pojawił się jakiś czynnik upośledzający „jakość” dzieci ? Wbrew pozorom mogą to być nawet zwyczaje żywieniowe, co tłumaczyłoby dysproporcje miasto - wieś, na wsi łatwiej o kompletną dietę. Poza tym to może to być też poprawa warunków życia, wzrost ilości żywności wywołany rewolucją w rolnictwie. Oznacza on bowiem wzrost przeżywalności dzieci. Wcześniejsza ostrzejsza selekcja sprzyjała większej „jakości” (psychicznej) populacji. Osobniki skłonne do samobójstw nie miały szansy dożyć wieku w którym tej próby mogły dokonać.
  8. Bruno Wątpliwy napisał: Tomaszu, są różne dane, np. spotkałem się z opinią, że na podstawie owego dekretu w ZSRR około 250.000 osób oskarżono, 200.000 skazano (zazwyczaj 5-10 lat łagru, ok. 10.000 na karę śmierci. Dane z pamięci, ale chyba wyjątkowo w tym przypadku w miarę sprawnej. Natomiast rosyjska Wikipedia podaje liczbę 183.000 osądzonych w latach 1932-1939. http://ru.wikipedia....%BA%D0%B0%D1%85 (tamże wcześniejsze dane z raportu Wyszyńskiego). Nie mam czasu zgłębiać problemu, ale coś kojarzę, że w Anglii nieco wcześniej można było dostać karę śmierci (lub przejechać się do Australii) za około 160 przestępstw (w tym okradanie listów i kradzieże kieszonkowe). Także, nihil novi sub sole. Do zagadnienia, czy mamy do czynienia z ludobójstwem powyższe Twoje uwagi, tudzież pytania, i tak - przynajmniej w moim mniemaniu - niewiele wnoszą, bo tradycyjnie uważam, że aby zbrodnię nazwać ludobójstwem należy ocenić intencje władzy (czy to w przypadku Irlandii, czy Ukrainy). W moim mniemaniu przekonanie, że Stalin chciał wymordować Ukraińców za pomocą broni w postaci głodu jest podobnie uprawnione, jak to, że Anglicy w podobny sposób chcieli wymordować niesfornych irlandzkich papistów. Czyli nie za bardzo. Oczywiście w najmniejszym stopniu nie przeszkadza mi określanie polityki i konkretnych działań, czy to w Irlandii, czy na Ukrainie mianem zbrodniczych. Ale uważam, iż pojęcie ludobójstwa ma tak szczególny charakter, że powinno być stosowane z dużą ostrożnością. Inaczej śmierć jednego członka jakieś grupy narodowej, niedługo będzie ludobójstwem, a nie zabójstwem człowieka. Wreszcie jakiś uczciwy głos na lewicy. Czyli można. Bo jak czytałem te „czekoladopodobne” teksty FSO, czy ujawniające wręcz gangsterskie poglądy teksty Naryi, to się już nie dało. Co do ludobójstwa, nie mam zamiaru za to pojęcie umierać, (znów zejdziemy na jakichś „Janków Muzykantów”). Sama zbrodnia mi wystarczy. edit Ale tak zastanawiam się nad Donem czy Kubaniem. Bo o ile trudno mówić o unicestwieniu Ukraińców, o tyle w przypadku zamieszkujących tam nacji trudno znaleźć kogoś kto by się o nich upomniał i pamiętał nazwy. Tam podobno też był Wielki Głód i czy w tym przypadku można mówić o ludobójstwie ?
  9. Szwedzka droga do socjalizmu

    Ta szwedzka droga powoli okazuje się ślepym zaułkiem: Według badania przeprowadzonego przez portal Familjeliv siedem na dziesięć Szwedek chciałoby być paniami domu, szczególnie matki urodzone w latach 80. Sondaż, w którym wzięło udział 9 tysięcy kobiet, wywołał tsunami w mediach. Szwedki pracują najwięcej ze wszystkich państw UE i rola pań domu jest tu silnie napiętnowana. Przeczy ideałom równouprawnienia. Ekspertom ta tęsknota za życiem domowym wydaje się niewiarygodna. Niektórzy traktują ją też jako formę buntu. – W poprzedniej generacji matki nie były paniami domu, teraz zostaną nimi ich dzieci – tłumaczy historyk Johanna Overud z uniwersytetu w Umea. Fenomen pań domu zniknął 40 lat temu i już nie wróci, uważają inni. http://www.google.pl/url?sa=t&source=web&cd=1&ved=0CBYQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.rp.pl%2Fartykul%2F573668.html&ei=fHYxTaGfDYmp4AaWqOjGCg&usg=AFQjCNE9a5gFpivOmA-GSjJhLwzo77F93Q a to nawet z GW Szwecja słynie z polityki równouprawnienia. Dzięki niej odsetek pracujących kobiet jest tam najwyższy na świecie i wynosi 79 proc. Ale okazało się, że parytet płci wprowadzony przez wyższe uczelnie pięć lat temu zamiast pomagać kandydatkom na studia, dyskryminował je. W październiku 31 niedoszłych studentek psychologii pozwało do sądu uniwersytet w Lund, ponieważ miejsca, które należały im się za wyniki w nauce, zajęli gorzej wykształceni mężczyźni. Uniwersytet musiał ich przyjąć, żeby liczba studentów i studentek była taka sama. Podobne anomalie zdarzają się na innych sfeminizowanych kierunkach, jak medycyna, stomatologia czy weterynaria. W zeszłym roku spośród wszystkich odrzuconych ze względu na płeć kandydatów na studia aż 95 proc. stanowiły kobiety.
  10. Atrixie. Wybacz za złożone i oparte na wątpliwych źródłach. O ilości zapór u Zuby już było. Przepuszczenie przez las jest tak samo prawdopodobne jak nadejście Niemców do Ciepielowa od zachodu, czy północy.
  11. Szwedzka droga do socjalizmu

    Secesjonista napisał: Już mi się nie chciało n-ty raz szukać, zresztą pisałem o tym na forum wcześniej. Ja też, ale jak widać ciągle za mało. Poza ABBĄ jeszcze wyrazistszy przykład to był Bjorn Borg. Ciekawe czy oni napisali też tam o tym,że ten dobrobyt to w znacznej części finansowany z handlu bronią. No i Olofa Palme też im odstrzelili.
  12. Archiwa wczoraj i dziś

    Jak zauważyłem w niektórych archiwach jest to rozwiązane prosto. Mapy które opłaciłem i zamówiłem zostały udostępnione po jakimś czasie ogółowi.
  13. Szwedzka droga do socjalizmu

    102 %. Wystarczy wpisać Pomperipossa i się wyświetla.
  14. Dyskusja zniża się do alkowy, więc może wróćmy do fundamentalnego pytania: Czy patriotyczny lewicowiec postawiony przed wyborem winien wyżej stawiać interes klasowy czy narodowy ?
  15. Szwedzka droga do socjalizmu

    Samuel Łaszcz napisał (wspierając FSO): Miejmy nadzieję, że i w Polsce tak będzie. Niestety długo jeszcze będziemy się pozbywać mentalności rodem z XIX wieku. Oby jak najdłużej nie (choć Rostowski się stara). Bo o czymś takim jak Pomperipossa w tych panegirykach nie było ?
  16. Szwedzka droga do socjalizmu

    A pisali tam coś o Wallenbergach ?
  17. FSO napisał: za bardzo nie są chętni do włażenia do osobistych łóżek szarego człowieka Akurat mam przeciwne odczucia.
  18. Atrix napisał: po informacji o nplu w Lipsku pojechał w kierunku Ciepielowa. Dotarł do lasu D-S. Spotkał się tam z Pelcem po czym zawrócił do Lipska i w drodze powrotnej na zakręcie w Dreżnie został rozbity przez szpice 29 oddz. rozp. Tylko gdzie zniknął ten gros (za którym pojechał).
  19. Wiesław z Bogdańca napisał: Chyba nie muszę wyjaśniać z czym wiązało się przystąpienie do Kraju Rad Mnie może nie, ale np. Bruno ma w tej kwestii odrębne zdanie: Co do definicji narodu masz rację. To także kultura, świadomość narodowa. Naród estoński to np. kompozytor Gustav Erneskas, który tworzył i organizował rzeczy ważne dla kultury estońskiej, także w najciemniejszą noc stalinizmu (a tam wyglądał on jednak dużo gorzej niż w Polsce). Nawet w najgorszych latach stalinizmu, gdy kaganiec był najmocniej zaciśnięty, Gruzini, Ormianie, Estończycy itp. itd. nie utracili swojej świadomości narodowej, czy własnej, odrębnej kultury. (to w: Niemcy czy Rosjanie)
  20. Wiesław z Bogdańca napisał: Większość nie miała oznaczać, że wszyscy większość to tylko w szczególnym wypadku wszyscy. Bo jeżeli większość by chciała Polskiej Republiki Rad kłóciło by się z : Jednak patriotą może być tylko osoba, która nie wyrzeka się swojego narodu. - byłoby to zaprzeczenie patriotyzmu. Czyli ci co głosowali za w referendum unijnym, nimi nie są ?
  21. Kolega uważa,że Polska nie była ojczyzną tej lewicowej większości ? Nie o to pytałem. Ja jestem tu znany z doszukiwania się pojęć o znaczeniu absolutnym. Ich znaczenia nie ustala się w procedurze demokratycznej czyli większością. Bo jeżeli większość by chciała Polskiej Republiki Rad, to czy musimy uznać patriotyczne postawy obywateli - i vice versa w odniesieniu do prawicy ?
  22. Co z dziewczynkami ? Dziergają onuce dla chłopców. Jeżeli większość narodu [w pewnym okresie] podzielała poglądy lewicowe, to musimy uznać patriotyczne postawy obywateli - i vice versa w odniesieniu do prawicy. Większość ? Czyżby patriotyzm był ustalany w głosowaniu ?
  23. Czyli to druga albo i nawet trzecia ręka. Zatem hasła typu gros minuty czy godziny mają niewielką wartość. Jedyne co wnosi to zadanie patrolu Podreza. Stanowił wysuniętą pod Lipsko czatę ubezpieczającą most.
  24. Zaraz obalać. Po prostu chodzi co było pierwsze kura czy jajo. Poeta jest wrażliwy, cierpi za miliony, więc jest idealnym barometrem nastrojów społecznych. Jeżeli w końcówce XVIII w pojawił się jakiś ogólnoświatowy czynnik, zwiększający ochotę na samobójstwo, niekoniecznie musiała być to rewolucja przemysłowa, ale np aktywność słoneczna, może niedogrzanie (paliwo wtedy ponoć strasznie zdrożało). Efekt mógł być niezauważany przez ogół przez dłuższy czas, 1 - 2 pokolenia, lecz Goethe, jak swoisty indykator odkrył i opisał już na początku jego oddziaływanie. O właśnie. Plamy na Słońcu: http://www.google.pl/url?sa=t&source=web&cd=1&ved=0CBYQFjAA&url=http%3A%2F%2Fziemianarozdrozu.pl%2Fencyklopedia%2F125%2Fwplyw-slonca-na-zmiany-temperatury-ziemi&ei=EuQuTc6SMIm6jAfHmtCEBQ&usg=AFQjCNHptoeKwmhWYiXZMe6EOUFD3a6Pcw (plansza: 400 lat obserwacji plam słonecznych)
  25. A tak właściwie to może i Twoja wiedza o Japonii może nam wystarczyć. Czy one skakały do tego wulkanu po przeczytaniu Wertera (lub werteriad) ?
×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.