Skocz do zawartości

Tomasz N

Użytkownicy
  • Zawartość

    8,114
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tomasz N

  1. Święta w PRL

    Maturalnym. Ale tylko tych najlepszych.
  2. Święta w PRL

    Wtedy nie wiersze miałem w głowie. Obalałem teorię względności i inne pierdoły. A na drugi dzień po pochodzie polonistka zaproponowała nam wstąpienie do PZPR, zatem byłem wielką nadzieją czerwonych.
  3. Święta w PRL

    Redbaron napisał: Z pochodów pierwszomajowych to niewiele pamiętam, ale niestety co najmniej raz byłem - wstyd do końca życia mi pozostanie A mnie z kolegą wyczytali z trybuny. To dopiero był wstyd. Tata kolegi nie odzywał się doń przez tydzień.
  4. A także XXII Armeekorps z odwodów dowództwa GA "Południe": - 62DP - 213DP - 221DP Naprawdę ? Te czołgi w XVIII Korpusie (górskim) to były takie sztuczki niemieckie dla zamaskowania zamysłu operacyjnego. 2 września gen. E. v. Kleist d-ca XXII KA przejął przynależne mu oddziały pancerne czyli 2 DPanc i 4 DLek. Bo to był korpus pancerny. Tak go w każdym razie nazywa Manstein w swoich wspomnieniach.
  5. Działalność Konspiracyjnego Wojska Polskiego

    Samuel Łaszcz napisał: Tomasz N: Nic nie żyruję, tylko podzielam pogląd na sprawę. Podzielanie poglądów nijak się ma do oceny rzetelności źródeł Mogę je podzielać z jakimś konfabulatorem, ale z tego wcale nie wynika, że jego źródła stają się wiarygodniejsze.
  6. Samuel Łaszcz odpowiedział na pytanie: Czy patriotyczny lewicowiec postawiony przed wyborem winien wyżej stawiać interes klasowy czy narodowy ? Oczywiście, że narodowy. To jest oczywista oczywistość. No to pytanie: Czy jest on w tym momencie nacjonalistą?
  7. Obrona środkowej Wisły w 1939r.

    FSO napisał: w kwestii Francuzów: pytanie jedno czy udzieliliby nam pomocy gdyby inaczej przedstawiała się sytuacja Polski, a trzymaną dość mocno i cały czas byłaby tzw. linia środkowej Wisły? Jak długo ? Ja stawiam, że działania byłyby intensywniejsze i tym łatwiejsze im bardziej Niemcy byliby zmuszeni, do tego by oblegać, tracić amunicję i paliwo. A po co mieli oblegać, tracić amunicję ?. Mogli postąpić jak z Guderianem. Podwieźć koleją dalej na wschód i wyjść na tyły. W kwestii samolotów [szerzej lotnictwa] - siła polskich "skrzydeł" była żadna. Wystarczy poczytać jak wyglądały działania lotnictwa myśliwskiego. Dwukrotne zwiększenie liczby samolotów myśliwskich zwiększyłoby straty niemieckie, ale nie zwiększyło polskich szans na wygranie wojny w powietrzu. Niemniej LW nie udało się zniszczyć polskiego lotnictwa na ziemi. Poważna aktywność lotnictwa Francji i Anglii nad Niemcami wymusiłaby przerzut części lotnictwa myśliwskiego LW na zachód, co zmnieszyłoby osłonę własnych bombowców (choć za to głowy nie dam sobie uciąć). Co nie zmienia faktu, że linia obrony utrzymana przez dłuższy czas zaprowadziłaby spokój w działaniach lotnictwa i umożliwiła patrolowanie i przynajmniej "odstraszanie" w wielu wypadkach. Znowu ta linia. Tak uwielbiany przez Ciebie Kuropieska porównał polskie jednostki we Wrześniu w starciu z WH do świec przykładanych do rozgrzanej blachy. To tyle w kwestii trzymania linii.
  8. Roman Różyński napisał: No właśnie, czy nie można by siłom mającym atakować ze Słowacji przeciwstawić równorzędnych im oddziałów ? Będzie trudno. Tam szedł XXII Korpus Pancerny, dla niepoznaki zwany Armijnym. Jakieś 3 pułki czołgów (połowa tego co szło na Warszawę).
  9. Działalność Konspiracyjnego Wojska Polskiego

    Samuel Łaszcz napisał: Naczelna persona stowarzyszenia Ziemia Radomszczańska. Nasz Dom A. Ciach korzysta przede wszystkim z rzetelnej literatury No to osiągamy poziom F. Fiszera, który w dyskusji kiedyś powiedział: No więc daję wam na to słowo honoru! Czy Ty Samuelu zdajesz sobie sprawę co bierzesz sobie na głowę ? Żyrujesz własnym nazwiskiem czyjeś teksty.
  10. Obrona środkowej Wisły w 1939r.

    Woj napisał: Właśnie w tym problem, ze wiedza ta pełna nie jest - a w Polsce ogranicza się głównie do pozbawionych faktograficznych podstaw ogólników. Problem w tym, że Francuzi podjęli działania lotnicze - a że ich rodzaj i skala były dalekie od polskich oczekiwań to sorry Winnetou. Także i w związku z punktem pierwszym podjęto pewne działania - i jeśli dziś możemy mieć pretensje, to raczej do tego, że odnosiły się one do swoiście interpretowanej litery zawartego porozumienia, a nie tego, co w Warszawie uznawać chciano za jego ducha. Ależ pełna zgoda i to co piszę nie jest wyrazem jakichś pretensji wobec Aliantów. Jak napisałem w poście 29: Poza tym Francuzi realizują politykę Francji, a my swoją.
  11. Zbrojne przewagi husytów

    Tabor czy Wagenburg to coś nowego, lecz gdyby wrócić do określenia "koci zamek", to jest to pojęcie wcześniejsze, ale w sztuce oblężniczej. Kot (gatta) był podobno znany jeszcze wcześniej, bo już w czasach rzymskich. Była to machina oblężnicza na kolach osłaniająca atakujących przy podchodzeniu do murów. "Koci zamek" był już czymś większym, na kilkuset żołnierzy. Znany był już w czasie wypraw krzyżowych. Nie znam rysunków tej fortalicji doraźnej, a z opisów niewiele wynika. Przyjmując, że był to zespół segmentów obronnych na kołach, połączony łańcuchami w całość, mamy coś w stylu taboru. Tylko tamte pewnie były wysokie, a wóz husycki niski. No i użyty zupełnie nowatorsko.
  12. Obrona środkowej Wisły w 1939r.

    FSO napisał: myśliwców czy bombowców? Bo polskie samoloty myśliwskie w swej znakomitej większości nie przewyższały bombowców niemieckich, bo było ich za mało. Poza tym wielkość i ilość ówczesnych samolotów nie dawała podstaw do wybombardowania Niemiec z wojny, do sprawienia im takich problemów by front polski został bardzo mocno osłabiony. Nam pomoc musiałaby przyjść w innej formie - lądowej. FSO wiesz o czym Ty piszesz ? Czy wiesz na czym opierał się Fall Weiss ? Jego główne założenie ? Czy to co piszesz wynika w jakikolwiek sposób z porozumienia polsko - francuskiego ?
  13. Obrona środkowej Wisły w 1939r.

    FSO napisał: To było reanimowanie trupa. A co to ma do rzeczy ? Czy kolega FSO mógłby się wcześniej odnieść do tego: Stanowcze działania przewidziane punktami 1 i 2 stanowiłyby istotne odciążenie frontu polskiego, gdyż co najmniej część Luftwaffe i wojsk lądowych zostałaby z tego kierunku zdjęta. Więc istotnie to wpłynęłoby na przebieg kampanii.
  14. Zadanie domowe

    Przychodzi mi na myśl tylko Bałakława i dowodzący od niechcenia lord Raglan.
  15. Wanda Wasilewska

    Nie budziła sympatii, np. Dąbrowskiej, Sokorskiego, Berlinga czy Gomułki. Same zalety. Czyżby opozycjonistka ?
  16. Obrona środkowej Wisły w 1939r.

    Roman Różyński napisał: Nie,i mam wrażenie że ich nie było ? Jak najbardziej. Jak wyglądały działania z pkt 2 też wiadomo. Traktowanie punktu trzy jako odrębnego jest niewłaściwe. Porozumienie stanowiło : Francuskie Siły Zbrojne rozpoczną automatycznie działania w sposób następujący: 1. 2. 3. W myśl tego Francja powinna wejść do działań jeżeli nie 1 września to 3-go na pewno. Stanowcze działania przewidziane punktami 1 i 2 stanowiłyby istotne odciążenie frontu polskiego, gdyż co najmniej część Luftwaffe i wojsk lądowych zostałaby z tego kierunku zdjęta. Więc istotnie to wpłynęłoby na przebieg kampanii. Na temat "chęci" Francji najlepiej mówi list M. Gameleina do Rydza z 10 września będący odpowiedzią na uwagi co do wypełniania przez RF zobowiązań sojuszniczych: "Od początku odroczyliśmy prowadzenie wojny powietrznej w połączeniu z operacjami na lądzie. Mamy świadomość, że mielibyśmy przeciw sobie znaczną część LW." Czyli Polskę wolno bombardować, Francji już nie. Na moje oko to świadczy o braku woli walki i chęci wypełnienia zobowiązań od początku. Wypuszczono nas by zyskać na czasie. Potem Noel załatwił internowanie tych wobec których się zobowiązano i było po sprawie.
  17. Powstanie - jeśli nie 1830, to kiedy? 1848, czy 1853

    Jeżeli już to wmieszać powinni się przed wybuchem. Akurat na to są tu inne tematy. Z Polską od jakichś 200 lat jest prosto. Istniejemy gdy Rosja i Niemcy się kłócą, jak się dogadują, znikamy. Czy w wymienionych przez Ciebie datach zachodziło to pierwsze ?
  18. Obrona środkowej Wisły w 1939r.

    Roman Różyński napisał: Jak wiemy 15 września było po wszystkim i Francuzi musieliby ożywiać trupa, nie mogli zatem zrealizować tego punktu. A czy Koledze wiadomo coś o działaniach z punktu 1 ?
  19. Wyzwolenie Czechosłowacji

    Z tego co pamiętam to i Patton tam się przyplątał no i coś niecoś Własowcy też się wykazali.
  20. Obrona środkowej Wisły w 1939r.

    Jak sądzę my od 1 września, Francuzi od 3-go
  21. Powstanie - jeśli nie 1830, to kiedy? 1848, czy 1853

    Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Oni nie mogli wiedzieć ale dowódcy powinni. Wybacz ale podchorążowie nie są szczeblem który powinien decydować o wojnie. Widiowy. Dlatego. Nam strzelać nie kazano. - Wstąpiłem na działo I spójrzałem na pole; dwieście armat grzmiało. Artyleryi ruskiej ciągną się szeregi, Prosto, długo, daleko, jako morza brzegi; I widziałem ich wodza: przybiegł, mieczem skinął I jak ptak jedno skrzydło wojska swego zwinął; Wylewa się spod skrzydła ściśniona piechota Długą czarną kolumną, jako lawa błota, Nasypana iskrami bagnetów. Jak sępy Czarne chorągwie na śmierć prowadzą zastępy. Przeciw nim sterczy biała, wąska, zaostrzona, Jak głaz bodzący morze, reduta Ordona. Sześć tylko miała armat; wciąż dymią i świecą;
  22. Obrona środkowej Wisły w 1939r.

    Protokół końcowy wspólnych polsko-francuskich rozmów sztabowych, którym przewodniczyli: ze strony polskiej generał dywizji Tadeusz Kasprzycki, minister spraw wojskowych, ze strony francuskiej generał Maurice Gamelin, szef Sztabu Generalnego. Francuskie i polskie Dowództwa Naczelne, działając w ramach decyzji powziętych przez oba rządy, po: a) zapoznaniu się ze swoimi punktami widzenia na niemieckie siły i możliwości strategiczne; b) wymianie informacji o siłach Wojska Polskiego i Armii Francuskiej oraz ich możliwościach w zakresie mobilizacji i koncentracji, ustaliły co następuje: I. W wypadku agresji niemieckiej przeciwko Polsce lub w wypadku zagrożenia żywotnych interesów Polski w Gdańsku, co wywołałoby zbrojną akcję Polski, Francuskie Siły Zbrojne rozpoczną automatycznie działania w sposób następujący: 1. Francja podejmie natychmiast działania powietrzne zgodne z uprzednio ustalonym planem. 2. Gdy tylko część sił francuskich będzie gotowa (około trzeciego dnia I+) Francja stopniowo przystąpi do działań ofensywnych o ograniczonych celach. 3. Gdy tylko zaznaczy się główny wysiłek niemiecki przeciw Polsce, Francja głównymi siłami rozpocznie działania ofensywne przeciwko Niemcom (poczynając od piętnastego dnia I+). II. W pierwszej fazie wojny Polska zaangażuje całość swych sił w działaniach obronnych przeciwko Niemcom, przechodząc do działań ofensywnych, gdy tylko okoliczności pozwolą, na ogólnych warunkach uzgodnionych przez oba Dowództwa. III. Na odwrót, jeśli gros sił niemieckich zaatakuje Francję, w szczególności przez Belgię lub Szwajcarię, co pociągnie za sobą wszczęcie działań zbrojnych przez armię francuską, Wojsko Polskie będzie dokładać wszelkich starań, by związać możliwie największą część sił niemieckich, na ogólnych warunkach uzgodnionych przez oba Dowództwa. IV. Aby wzmocnić uzbrojenie i wyposażenie Polskich Sił Zbrojnych, oba Dowództwa naczelne uznają za konieczne we wspólnym interesie natychmiastowe przyjście przez Francję z pomocą materiałową i finansową rządowi polskiemu. Pomoc ta pozwoli wydatnie zwiększyć siły Wojska Polskiego i rozwinąć w Polsce przemysł wojenny, tak na potrzebny Wojska Polskiego, jak i na potrzeby jego sojuszników na wschodnim teatrze działań wojennych. V. Oba Dowództwa Naczelne uważają za niezbędne kontynuowanie bardziej szczegółowych rokowań, mających na celu rozpracowanie wytycznych zawartych w niniejszym protokole. (podpisano): Kasprzycki (podpisano): Gamelin" Zwróciłbym uwagę na 1 i 2.
  23. Powstanie - jeśli nie 1830, to kiedy? 1848, czy 1853

    Akurat uważam jego wybuch za jeden z głupszych pomysłów. Podobnież jak i następne.
  24. Obrona środkowej Wisły w 1939r.

    Roman Różyński napisał: Gdyby nie był tak genialny i ruszył po rozstrzygnięciu wojny np. 7 września nie musiałby ustępować Niemcom części tortu. Oceniasz kogoś kto ma apetyt na cały świat po przystawkach ? Poza tym z tego co wiadomo to Niemcy się cofali, by dostał cały przynależny kawałek. Bo Kolega zapewne wie dlaczego pakt Ribbentrop Mołotow nazywano IV rozbiorem ?
  25. Obrona środkowej Wisły w 1939r.

    FSO napisał: Bitwa nad Bzurą wyszła "przypadkiem", bo spotkały się dwie wielkie armie, które coś musiały zrobić bo najkrótsza droga do Warszawy była powiedzmy zajęta przez Niemców. Też to uwiecznię. Bo FSO ma rację, tak było Gregski. Wyszedł Kutrzeba za próg, a tam czołg. I co miał zrobić ? Roman Różyński napisał: Właściwie gdyby Stalin miał pojęcie o sztuce wojennej nakazałby atak wcześniej, tylko że był tak tępy że dopiero zajęcie przez Niemców połowy kraju uświadomiło mu że wojna jest rozstrzygnięta. To ciekawe bo sporo osób uważa zwlekanie Stalina za genialne. Co do ewentualnej pomocy można stwierdzić że sojusznicy pomóc nam chcieli lub nie ale absolutnie konicznym warunkiem otrzymania tej pomocy było wytrzymanie pierwszego ataku niemieckiego tak by ta pomoc miała sens. Po wykonaniu tej części zadania ruch należał do sojuszników, widząc że Niemcy się zatrzymali na naszych głównych liniach obronnych lub przed nimi mogliby zaryzykować, widząc naszą klęskę podjęli jedyną słuszną w tym wypadku decyzję i nie można ich za to winić. Romanie. Oni nie mieli ruszyć nam z pomocą, tylko realizować wspólny plan wojny. W nim z ich strony im Niemcy dalej na wschodzie tym lepiej. Czyli obrazowo, im mniej Polski (terytorialnie), tym lepsze warunki prowadzenia ofensywy na zachodzie. Więc wina jest bezsporna. Poza tym po co ciągle te linie obronne. Jak można krytykować Rydza myśląc jak on ? ----------------------------------- Mam propozycję do Moda by zmienił tytuł wywalając: walki Armii Lublin ...
×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.