Skocz do zawartości

atrix

Użytkownicy
  • Zawartość

    2,435
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez atrix

  1. Fort F1 w Zakroczymiu należący do grupy fortyfikacyjnej twierdzy Modlin, bronił się do końca września 1939 roku. Załoga na początku września 1939 liczyła 200 żołnierzy. Przeżyło tylko 40 , którzy poddali się Niemcom. Na idącą grupe jeńców z podniesionymi rękoma , skierowano miotacze ognia. Wszyscy zgineli. Czy oprawcy ponieśli karę za tą zbrodnie. jaka jednostka dokonała tego mordu? Zródło TVP Historia.
  2. Nasze matki, nasi ojcowie

    Ambaras niezły w związku z emisją filmu. Ogólnie film dobry. I dość realistycznie pokazujący obraz wojny. Ponadto w dobry sposób pokazana ludzka psychika na tle zawieruchy wojennej. Padły słowa że przecież AK nie nosiła opasek takich jak pokazano w filmie. A ja widzę tu coś co ma informować widza ( oczywiście nie Polskiego ), kto był tym Polskim podziemiem. Myślę że chodziło o to by u widza pozostało w pamięci to co było na opasce - czyli AK. AK czyli ta organizacja która była tym prawdziwym Polskim podziemiem, stanowiącym główną siłę zbrojną przeciwko Niemcom. Co się tyczy tzw antysemityzmu ze strony AK pokazanego w filmie. Można powiedzieć że ma to marginalne znaczenie dla treści całości. Tu chodziło o pokazanie losu jednego człowieka. Który był zaprzyjaźniony ze swoimi Niemieckimi przyjaciółmi. Którzy narażając siebie jednak nie wytknęli go palcami. Jak mogli tak pomagali, aż jedna z postaci ( przyjaciółka ) wyrabia mu papiery by mógł wyjechać z Niemiec. Dalsze jego losy prowadzą do Polski. Gdzie mimo że jest podejrzewany kim jest, przygarnięty zostaje do oddziału. I wtedy pojawia się wątek że nie tylko Niemcy nie pałali do żydów miłością ale i podbity naród jakim była Polska i jej obywatele również nie zbyt przepadali za żydami. To nic innego jak niemiecki " dupochron" w stosunku do problemu żydowskiego - nie tylko my, oni też ich nie lubieli. Młody Niemiecki widz odbierze film w bardzo prosty sposób - wszystko jest fajnie,nacja w przyjaźni nie miała znaczenia dopóki nie doszło do wojny. Wojna którą rozpętali zniszczyła wiele krajów europejskich, ale również i same Niemcy. Wymordowaliśmy żydów dla jakiejś tam chorej idei. Ale przecież nie tylko my Niemcy nie lubieliśmy żydów, byli i inni. Nawet ci co ich podbiliśmy.
  3. Tomasz N napisał No tak, ale na to nakłada się odległość. Dla T. K-K. w Londynie Lipsko i Ciepielów to jedno. Raczej nie. W jednym przypadku T.K-K podaje poległ lub zginął pod Ciepielowem, a w innym przypadku pod Anusinem. Lipsko pada tylko raz lub dwa razy. Wobec tego z jakiegoś źródła korzystać musiał T.K-K. Może podobne źródło jak w przypadku mjr. Cesarza, gdzie jest relacja Bardzika.
  4. Jest jeszcze parę nazwisk związanych z wydarzeniami pod Ciepielowem. major Bartke Jerzy , 27pp , zginął 8 września 1939 roku w Lipsku - tak podaje Kryska - Karski Tadeusz. J.P-P podaje że Bartke poległ w lesie pod Ciepielowem. Bardziej moim zdaniem bliżej prawdy jest K-K.T, bo skąd pojawiło się miejsce śmierci Lipsko a nie Ciepielów u Karskiego. Najwidoczniej na podstawie dokumentów bądź relacji. Skoro Lipsko to jest to Cukrówka. Wychodzi że Bartke zginął razem z Cesarzem pod Cukrówką. To by się zgadzało z opisem Ciesielskiego że oficerowie szli w ostatniej czwórce. Tego samego dnia 8 września 1939r kilka kilometrów na północ od Ciepielowa rozstrzelano dwie osoby ( na razie mam tylko dwa nazwiska ) 1 - Komar Władysław 2 - Zieleniak władysław
  5. Jakaś bardzo znajoma treść tej fotografii. T. Ciesielski w relacji podaje że jednemu z jego kolegów ( bez mundurów, tylko w koszulach), jeden z polskich żołnierzy ( narodowości niemieckiej) w obecności Niemców zabrał buty. Na tej fotografii jeden z jeńców nie ma butów jest bossy. Patrząc na zdjęcie odnieść można wrażenie że kolumna stoi, tak jak by miała na coś wsiadać. Zbieg okoliczności czy? Te białe coś przy szlufkach pasa od spodni, to przypadkiem nie są nieśmiertelniki?
  6. Stara waga tarowa

    Tu sobie poczytaj kto robił do tej wagi elementy metalowe - http://pl.wikipedia.org/wiki/Lilpop,_Rau_i_Loewenstein Elementy zostały odlane w fili Lilpopa w Sławucie nad Horyniem. To jest na kresach obecnie Ukraina. Pocztki odlewni w Sławucie to koniec XVIII w. Muszę Cię niestety rozczarować tych wag wyprodukowano tyle ile puszek na piwa. Więc jej wartość nie jest jakaś wysoka - około 100 - 300zł Odlewnie Lilpopa produkowały narzędzia rolnicze i inne wynalazki, podobnie jak odlewnia w Suchedniowie
  7. Trudny do rozczytania rękopis

    Widzę że kol. Capricornus mnie nieco wyręczył w końcówce tego dokumentu. I dzięki mu za to. Jeszcze jutro posiedzę nad tym kwitem, może da się rozszyfrować jeszcze co nieco. Dzisiaj czasu było brak.
  8. Trudny do rozczytania rękopis

    trzeci link masz ten tekst co przepisywałem
  9. Trudny do rozczytania rękopis

    No to jesteśmy dobrze po połowie. To co dało się odczytać: Działo się to w Warszawie trzydziestego pierwszego stycznia i dwudziestego lutego 1865 roku o godzinie 1 po południu. Przed nami urzędnikami stanu cywilnego wyznania niechrześcijańskiego okręgu czwartego. Stawił się starozakonny Jakub Mejer, Jeszuron rabin pod numerem dziewiećdziesiąt pięćdziesiąt trzy mieszkający, wraz z Aronem Turyn lat 24 mieszkającym przy ojcu pod numerem tysiąc siedemset piećdziesiątym mieszkającym, urodzonym w Warszawie z Findla i Fryonety z ..... ( z domu - nieczytelne ) małżonków Turyn. Którzy zamieszkują pod numerem jak wyżej mieszkający, jedna Ryfka Jaszuron lat 24 licząca przy mężu zostająca urodzona w Warszawie z Mośka i ............... z .................. małzonków Jeszuron mieszkający pod numerem 992, tudzież u obecnego Fiszla ( Findla) Turyn, Mośkiem Jeszuron ojcem Arona i Simy Ryfki ............( niemającej świadków starozakonnych............... na lat trzydzieści trzy liczącego ............. pod numerem tysiąc czterysta trzydzieści zamieszkałego i Szloma ( Szmula ) Nizejer lat 50 .................. pod numerem 1369 tu ................. zamieszkałych i oświadczył że przed dniami 30 stycznia i 16 lutego roku bierzącego międzzy Aronem Turyn kawalerem ........... a Simą Ryfką Jeszuron panną religijnie zawarte zostało małżeństwo. Możliwe że część nie odczytanych słów się da jeszcze odczytać.
  10. Trudny do rozczytania rękopis

    Nasza Koleżanka Angela 111 coś zamieszała z tymi linkami do skanów. Pobrałem wcześniej skan z tego linku, co podałem.
  11. Trudny do rozczytania rękopis

    Nie wiem gdzie masz to napisane.. W poście jest
  12. Trudny do rozczytania rękopis

    Da się da, trzeba tylko chcieć. Drugi dokument - http://www.fotosik.p...0b4fde76b2.html to nic innego jak wpis metrykalny. Problem tylko w tym że na przepisanie trzeba sporo czasu bo piszący ten dokument urzędnik Stanu Cywilnego w Warszawie Pan Stanisław Worzycki pisał jak kura pazurem. No to tak zaczyna się ta pisanina Strona 2B lub 26 Działo się to w Warszawie trzydziestego pierwszego stycznia i dwudziestego lutego 1865 roku o godzinie pierwszej po południu. Przed nami urzędnikami stanu cywilnego wyznania niechrześcijańskiego okręgu czwartego. Stawił się starozakonny Jakub Mejer, Jeszurom rabin pod numerem dziewiećdziesiąt pięćdziesiąt trzy mieszkający, wraz z Aronem Turyn lat 24 mieszkającym przy ojcu pod numerem tysiąc siedemset piećdziesiątym mieszkającym, urodzonym w Warszawie z Findla i Fryonety z ..... ( z domu - nieczytelne ) małżonków Turyn.
  13. Co to za emblemat, herb ?

    Zrób zdjęcie w dobrej rozdzielczości. I podaj wymiary emlematu.
  14. Nowy Rok

    No czy aby chodzi o kalendarz :rolleyes:
  15. Nowy Rok

    Kto zgadnie jak brzmi prawdziwa nazwa - nowy rok i jak brzmiała jego prawdziwa nazwa w XVIw?
  16. Stan wojenny

    Bilstik napisał okoliczności wprowadzenia stanu wojennego w Polsce w 1981r. Co prawda to prawda jak pisze Bruno nie da się wszystkiego streścić w trzech słowach. A tym bardziej wszystkiego zrozumieć ot tak na chybcika. Kolega Razorblade1967 w bardzo rzeczowy sposób przedstawił sprawę odnosząc się do mojego postu. Myślę że kolego Bilistik masz szansę co nieco zrozumieć co co chodziło z tym wprowadzeniem stanu wojennego. Pzdr
  17. Stan wojenny

    Bilstik napisał Tak wiem w internecie jest dużo na ten temat , lecz jest to zazwyczaj napisane ogólnikowo lub pisane encyklopedycznie i po prostu nie mogę jakoś tego zrozumieć Pod koniec lat 70, w Polsce powstały niezależne związki zawodowe " Solidarność". Czyli coś co było przeciwne ówczesnej władzy komunistycznej. Władza posiadała milicje i wojsko, czyli siłę zbrojną. Solidarność czyli robotnicy i cała reszta posiadała broń w postaci strajku. Władza komunistyczna chciała jak dawniej siedzieć przy korycie. Ale by żreć z koryta, musi ono być pełne. A tu strajki i w korycie zaczęło brakować. By się dobrze nażreć, nikt nie powinien przeszkadzać bo się można udławić przy jedzeniu. By nikt nie przeszkadzał władza komunistyczna postanowiła niesforny naród ukarać. No bo co będzie przeszkadzał w wielkiej uczcie. Wprowadzono stan wojenny, przywódców Solidarności pozamykano w więzieniach a dla narodu wprowadzono godzinę policyjna. Czyli jak byś wtedy się włóczył z kolegami wieczorem dostał byś parę pał od milicjantów. No bo mógłbyś z kolegami chcieć przykładowo co nieco z koryta władzy rąbnąć. ZSRR jako ten co wymyślił komunistyczne koryto przyglądał się bacznie co Polacy w tej Solidarności wyprawiają. Miał obawy czy nie powstaną inne klony Solidarności w innych państwach bloku wschodniego. Groziło ZSRR wielkim paluchem polakom, jak się nie uspokoicie to my was uspokoimy. Tak jak kiedyś Węgrów czy Czechów i Słowaków.Jednak by na arenie międzynarodowej źle nie wypaść, posłużyło się polskimi kompanami z pod znaku Komuny. I tak oto wprowadzono na prośbę ZSRR w Polsce stan wojenny. Paniał?
  18. Celownik optyczny

    W dodatku to Tasco ma Zoom. Czyli Badziew. Rozsypię się to coś po dobrej strzelaninie z wichurówki. Zwykle spada siatka celownicza. Dobry celownik ma siatkę celowniczą wytrawianą na szkle.
  19. Celownik optyczny

    Speedy napisał 1) Pogromcy jako celów użyli nowoczesnych lunet myśliwskich, o stosunkowo dużej długości. Mają one w środku zwykle dużą liczbę soczewek (nawet do 10?). Przeciwnik Charlesa Hathcocka, wietnamski snajper w latach 60. ub. wieku niemal na pewno uzbrojony był w kb Mosin z celownikiem PE, stosunkowo krótkim i mającym w środku tylko 3 soczewki. Ilość użytych soczewek w celowniku nie jest wykładnikiem jego jakości. Im więcej szkła tym gorzej. Nowoczesne celowniki optyczne to urządzenia optyczne wyposażone w liczne bajery. Nie przydatne na polu walki. Zoom stosowany w optyce robi zwykle ciemny obraz obiektu. Najlepszy celownik to - konstrukcja mechaniczna iście pancerna, obiektyw o średnicy 50 /60mm. Przy większych powiększeniach, obiektyw zwykle jest większy. Duży obiektyw daje jaśniejszy obraz. Okular trzy soczewkowy ( przykładowo Kellnera )jest tu już wystarczający.
  20. Celownik optyczny

    Co nieco o celownikach optycznych - http://bron.iweb.pl/printview.php?t=14517
  21. Celownik optyczny

    Żywotność jest raczej długa. Zależna tylko od obsługi, nie mówiąc o uszkodzeniach typu mechanicznego. No i oczywiście ważna jest żywotność szkła optycznego. Co jakiś czas kalibruje się celownik na broni.
  22. Secesjonista napisał Powtarzam: czemu brak innych świadectw z nazwą własną Atlantyda? Bo w tamtych odległych czasach nie było netu. I nikt nie zapisał w pamięci zewnętrznej i nie przetrwało to do naszych czasów. A czy nie mogło być tak że w przekazach była mowa o lądzie ( przykładowo bez nazwy ) , a Platon dał tę nazwę. Możliwe że nazwa był nieco inna , a za czasów Platona nazywano ją Atlantydą. Nie potrzeba odległych czasów, by zobaczyć jak zmieniały się nazwy - http://lipsko.pl.tl/Krzywda-1656_1657.htm
  23. Secesjonista napisał Pytanie zasadne i je odwróćmy, czemu nikt przed Platonem nie pisał o Atlantydzie - atrix objaśni nam tę zagwozdkę? Ślepi byli czy kosmici im wydrenowali mózgi? Ja w przeciwieństwie do kolegi nie posiadam wiedzy w zakresie czy Atlantyda istniała czy nie. Czy kto i co o niej pisał. Próbuję się na prosty sposób dowiedzieć. Korzystając z tego oto forum jak i innych źródeł. Ale korzystając z gościnności na forum kolegi Secesjonisty , z cała pewnością wiele się dowiem w temacie. I myślę że w sposób iście merytoryczny.
  24. Sekrety Ludzkości

    Od pewnego czasu moje zainteresowania historyczne skupiły się na cywilizacji Sumeryjskiej. Jak by nie było jest to najstarsza cywilizacja na ziemi. Wiedzę Sumerów o kosmosie uzupełniam o ile pogoda dopisze o obserwacje nocnego nieba przez teleskop. To takie hobby oprócz historii. Natknąłem się w necie na ciekawy artykuł, a mianowicie o tzw tajna misję Apollo 20. W wywiadzie udzielonym przez jednego z uczestników takiej misji, jest jakieś podobieństwo do przekazów Sumeryjskich o pochodzeniu człowieka . Kolejna rzecz jaka mnie czasami zastanawia to ogromny skok techniczny w ostatnim stuleciu, jakie ludzkość do tej pory nie widziała. Czy nie ma to powiązania z licznymi przekazami o odnalezieniu przez ziemian obcych? Można powiedzieć jakiś przybyszów z kosmosu i kopiowania na ile to możliwe ich technologi? Zapraszam do dyskusji. link do wywiadu - http://wojmus.tnb.pl/print.php?type=A&item_id=29
  25. Sekrety Ludzkości

    Secesjonista napisał Faktycznie z czytaniem u mnie problem, zatem przepraszam. Żarty, żartami, ale skoro nie interesuje Cię temat, to po co piszesz?
×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.