atrix
Użytkownicy-
Zawartość
2,435 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Zawartość dodana przez atrix
-
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
O kropnięciu dziadka nie ma, ale jest o praniu gaci. I że czystych gaciach jest lepiej umierać. Wróćmy jeszcze do Gumkowskiego. W artykule z " Za wolność i Lud " w 1954 roku napisał: " Niezbite dowody takiego "rycerskiego" traktowania jeńców polskich zachowały się w postaci autentycznych zdjęć fotograficznych, które zabrano wziętym do niewoli żołnierzom Wehrmachtu lub znaleziono w porzuconych przez nich rzeczach' "największą pod względem ilości była zbrodnia dokonana na 300 jeńcach polskich koło wsi Ciepielów pow.Iłżeckiego. Sam jej fakt został stwierdzony w toku przeprowadzonych na miejscu dochodzeń, nie można było ustalić bliższych szczegółów. Egzekucja odbywała się w lesie z dala od wsi, miejscowa ludność słyszała o niej lecz brak było naocznych świadków" Dopiero po ukazaniu się listu sprawa się wyjaśniła. Kiedy prowadzono dochodzenie przed 1950r, czyli rokiem kiedy pojawił się list? Sledztwo bylo prowadzono w 1949 roku w sprawie gen Mansteina,Rundstedta i Straussa.Dochodzenie prowadził prokurator Elwyn Jones. wtedy pojawiła się sprawa mordu pod Cukrówką. Sprawy Ciepielowa nie włączono do akt.Jak pisze Gumkowski widocznie brakowało twardych dowodów. Jak pisałem w innym poście: Kiedy podjęto śledztwo wyszło na jaw że pod Ciepielowem zginęło 250 polskich żołnierzy. Bo w opracowaniach po 1945 roku nie ma żadnej wzmianki o tym, pomimo że pojawia się sprawa mordu pod Cukrówką. Brak wiedzy że pod Ciepielowem trwały zacięte walki z udziałem polskiej piechoty, były powodem przypuszczeń że polskich żołnierzy zamordowano. Kolejnym potwierdzeniem tezy że pod Ciepielowem zamordowano jeńców był fakt ze pod Iłżą w tym samym dniu i następnym trwały walki i łącznie poległo około 300 polskich żołnierzy. Najprościej - tam pod Iłżą ciężkie walki i duże ilości wojska i tylko 300 poległych polaków, a tu na małym skrawku lasu aż 250.I z tego właśnie powodu w KBZH byli przekonani że w lesie pod Ciepielowem zamordowano polskich jeńców. I jak dodamy do mojej tezy stwierdzenie Gumkowskiego: Niezbite dowody takiego "rycerskiego" traktowania jeńców polskich zachowały się w postaci autentycznych zdjęć fotograficznych, które zabrano wziętym do niewoli żołnierzom Wehrmachtu lub znaleziono w porzuconych przez nich rzeczach. Mamy wtedy całość: W trakcie śledztwa odnaleziono fragmenty pamiętnika ( załóżmy że ktoś go podrzucił do konsulatu w Monachium) i trzy zdjęcia. Jednak zdjęcia twardym dowodem nie były po przedstawiały tylko pędzoną kolumnę jeńców. Ale jak dołożyć dwa zdjęcia z zabitymi w rowie i zmienić nieco treść pamiętnika, to mamy dowód pełny i twardy. -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Skróty niemieckich stopni wojskowych były często używane w I WS. A więc dlaczego wznowiono śledztwo? Jeżeli chodzi o tekst unsere i opisu walk pod Wielgiem, nie łączyłem ich razem.Zajrzałem do tego tekstu o Wielgiem dopiero wczoraj Zauważyłem pewne podobieństwa w sposobie pisania obu tekstów: 1 - skróty nazwisk,tylko pierwsza litera nie podawanie pełnego nazwiska 2 - podziw i dla polaków 3 - określenie - i znów ci strzelcy na drzewach 4 - podobny opis zdarzeń z drobnymi detalami i wiele innych podobieństw tak jak by pisała jedna osoba. -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Fragment pamiętnika żołnierza szwadronu rozpoznawczego/29Dzmot, opisujący walki w dniu 9 września 1939r. pod Wielgiem i Ostrownica. To ta sama jednostka która dzień wcześniej zabezpieczała tyły IIIbat/15 I.R. w czasie walk pod Ciepielowem. Tyły to właśnie Nowinki i Cukrówka. Sądzisz że autor pamiętnika nie opisał walk w dniu 8 września? Jak myślisz kto był w czołówce 29dzmot która natknęła się w lesie na polskich żołnierzy? Czy nie byli to jego koledzy czy nawet może on sam? Czy oddziały rozpoznawcze dysponowały pistoletami maszynowymi na uzbrojeniu? Fragment pamiętnika w oryginale znajduje się w archiwum pana R. Baranieckiego ( Canada) Jako że jego strona nie działa pozwoliłem sobie zaprezentować kopie fragmentu pamiętnika, jaka kiedyś od p. Baranieckiego otrzymałem. link - http://www.historyfan.pl/media/29.JPG -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Można popełnić pomyłkę jak się opisuje 100 zdjęć. Ale nie trzy czy pięć. Ciekawie pisze też Gumkowski: " egzekucja odbyła się w lesie z dala od wsi, miejscowa ludność słyszała o niej, lecz brak było naocznych świadków" Od kogo więc miała się dowiedzieć miejscowa ludność o tym że rozstrzeliwano jeńców, skoro nie było naocznych świadków? Jak pisze Gumkowski dopiero list monachijski sprawę wyjaśnił.To takie wmawianie czytelnikowi że wszyscy wiedzieli o wydarzeniu. Jeżeli chodzi o Cukrówkę to zgodzę się że mieszkańcy podejrzewali że polskich żołnierzy zamordowano. Walk nie było a trupy są. Ja sądzę ze list właściwie zawierał pełen opis wydarzeń. I rzeczywiście 300 jeńców wzięto i prowadzono. I o tym liście pisał jego autor.Pisał że kazano jeńcom zdjąć mundury, bo był świadkiem tego. Nie mógł widzieć całej przecież grupy jeńców, a tym bardziej że polscy żołnierze poddawali się grupami. Był zdziwiony dlaczego jeńców prowadzi się do tyłu w kierunku taborów. czyli w kierunku Lipska. Jak sam pisze chwile później usłyszał ciężki karabin maszynowy. Zawrócił 1km do tyłu i ujrzał tuzin zabitych polskich jeńców i zrobił zdjęcie.Nie mógł wiedzieć że w lesie znajduje się wieś - Cukrówka. Jak się dobrze wczytać w pierwotną wersję listu bez poprawek, to wszystko jest zgodne z prawdą. List do konsulatu nie musiał przesłać sam jego autor. Mógł ktoś znaleźć przecież pamiętnik i kilka kartek dotyczących Polski mógł anonimowo podesłać do konsulatu. Kiedy podjęto śledztwo wyszło na jaw że pod Ciepielowem zginęło 250 polskich żołnierzy. Bo w opracowaniach po 1945 roku nie ma żadnej wzmianki o tym, pomimo że pojawia się sprawa mordu pod Cukrówką. Brak wiedzy że pod Ciepielowem trwały zacięte walki z udziałem polskiej piechoty, były powodem przypuszczeń że polskich żołnierzy zamordowano. Kolejnym potwierdzeniem tezy że pod Ciepielowem zamordowano jeńców był fakt ze pod Iłżą w tym samym dniu i następnym trwały walki i łącznie poległo około 300 polskich żołnierzy. Najprościej - tam pod Iłżą ciężkie walki i duże ilości wojska i tylko 300 poległych polaków, a tu na małym skrawku lasu aż 250.I z tego właśnie powodu w KBZH byli przekonani że w lesie pod Ciepielowem zamordowano polskich jeńców. Treść listu w pierwotnej wersji nie stanowiła podstaw do wszczęcia oskarżenia.List Nie wnosił nic w sprawie tych 250 z pod Ciepielowa. Po usunięciu zbędnych opisów i niewielkich zmian, pasował do okoliczności.Wystarczyło zmienić - 300 jeńców wziętych do niewoli, na 300 wziętych do niewoli i rozstrzelanych. Zamiast tuzina zabitych, napisać że strzelano z tuzina pistoletów maszynowych. Musimy się wczuć w to co można myśleć widząc 250 mogił i nie wiedząc że doszło tu do zaciętych walk.A tym bardziej ze czas i natura zrobiły swoje i wiele śladów walk z 1939 roku w tym lesie po prostu już nie istniało. -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Nie wiem czy zwróciłeś uwagę na opis zdjęcia nr 5 u Gumkowskiego.Skąd u niego mowa o dwóch maruderach? W Stolicy masz opis niemiecki i w nim ani mowy o " maruderach" W kopiach z IPN jakie zamieściłeś w swoim opracowaniu, są zasadnicze różnice w opisach zdjęcie nr 1 i nr 4 Jak więc to możliwe że są takie różnice w opisach? Przecież to dokumenty w sprawie. Jeżeli zdjęcia posiadały opisy na odwrocie nie powinno być takich różnic, no chyba że nie posiadały i je opisywano. I myślę że list jaki znamy w obecnej postaci jest fragmentami większej całości. -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Które zdjęcia właściwie dołączono do listu w 1950r? A było i trzy, bo tak wynika z pisma PMW w Berlinie z dnia 19 sierpnia 1950r. Zdjęcia i ich opisy a raczej ich kopie z IPN - patrz J. Ryt Mord pod Ciepielowem, opracowanie 2009r. opisy IPN 1-Polscy żołnierze w lesie koło Ciepielowa powstrzymali posunięcie się naprzód zmotoryzowanej jednostki piechoty (zmot III/IR) są odprowadzeni i natychmiast rozstrzelani. (kopia duplikatu zdjęcia) 2-Rozstrzelano 300 jeńców polskich - żołnierzy. Strzelec jednostki zmotoryzowanej - motocyklista - który brał udział w rozstrzelaniu z dumą staje przed soczewką. (kopia duplikatu zdjęcia) 3-Również jeden z sanitariuszy brał udział w mordowaniu, bo w przeciwnym razie nie ma okazji do strzelania. (kopia duplikatu zdjęcia) 4-brak opisu 5-2 żołnierzy przed pułkownikiem Wesselem. Jeden z polskich żołnierzy tłumaczy błagalnie, że chciał bronić swoich 4 dzieci. Pułkownik z monoklem daje ruchem kciuka rozkaz rozstrzenia. Zdjęcia i opisy z artykułów w tygodniku stolica z 1964 i 1965r 3 – Fragment egzekucji jeńców polskich rozstrzelanych w czasie kampanii wrzesniowej w okolicach sandomierza 4 - 300 Polnische soldaten die wald vor Zwolen ( Ciepielow) der Vormarsch einer it Inf. Einhait ( III/I.R. 15 mot) ouf hilten werden obgetürt un sofort erschossen Pol.- 300 polskich żołnierzy ktorzy w lesie prze zwoleniem ( Ciepielowem) wstrzymali posuwanie sie zmotoryzowanej jednostki piechoty ( III/I.R. 15 mot)zostaje odprowadzonych i niezwłocznie rozstrzelanych 5 - der monokel Oberst gibt mit einer Daumenbewegung Befechl zum erschiesen Pol- pułkownik z monoklem daje ruchem kciuka rozkaz rozstrzelania Jak można łatwo zauważyć w artykule ze Stolicy zdjęcie nr 4 posiada opis, natomiast w zbiorach IPN to zdjęcie nie posiada opisu. Opis jaki umieszczono przy zdjęciu nr 4 w Stolicy , ktoś zamieścił przy zdjęciu nr 1 ze zbiorów IPN. Jak można się domyślać autor artykułu zamieszczonego w tygodniku Stolica, miał wgląd do oryginalnych zdjęć. Dlaczego w artykule ze Stolicy nie ma przedstawionych pozostałych zdjęć – nr 2 i nr 3. Nie ma dlatego, że takich zdjęć nie było prawdopodobnie . Były w archiwach KBZH zdjęcia nr 1,nr 4 i nr 5 które to były dołączone do tzw. Listu monachijskiego. Autor artykułu nie przedstawił zdjęcia nr 1, ponieważ przedstawiało ten sam obraz co zdjęcie które zamieścił czyli zdjęcie nr 4. Jest też zastanawiające dlaczego kopie zdjęć (IPN) maja tak różne opisy jak zdjęcia do których dotarł autor z tygodnika Stolica. Przykładowo zdjęcie nr 5 Moim zdaniem do listu dołączone zostały zdjęcia nr 1, nr 4 i nr 5. Zdjęć było trzy jak wskazuje PMW z 1950r. -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Jak sam wskazałeś zdjęć do listu było zamieszczonych trzy.Zastanawialiśmy się które to mogły być. Odpowiedź znajdziesz w artykule ze Stolicy z października 1964 r i swoim opracowaniu - patrz fotografie z IPN-u.Patrz w szczególności na opisy zdjęć i same zdjęcia. Przypomniałem sobie że w 2010 roku pisałem artykuł do Lipskiego kwartalnika o walkach pod Wielgiem koło Ciepielowa w dniu 9 września 1939 r.Artykuł był pisany w oparciu o fragment z pamiętnika niemieckiego żołnierza.Fragment tego pamiętnika ( maszynopis) znajduje się w Kanadzie i pomagałem koledze ( właścicielowi fragmentu pamiętnika) ustalić dokładnie miejsca gdzie trwały walki.Autorem tego pamiętnika był żołnierz 29 dywizjonu rozpoznania/29Dmot . A ta jednostka zabezpieczała tyły III/IR w czasie walk pod Ciepielowem ( Zechlin).Opis z pamiętnika podaje szczegółowo jak wyglądał przebieg walk pod Wielgiem. Padają również stopnie dowodzących i nazwisko a właściwie pierwsza jego litera. Jest też mowa o strzelcach z drzew. Ogólnie autor pamiętnika jest pełen podziwu dla polskiego żołnierza i sposobie dowodzenia.Jest też opis jak zostają zakwaterowani przed walkami pod Wielgiem w tej wsi, jak pisze autor na odpoczynek. W pewnym stopniu przypomina to treść z "Unsere". Są też poprawki wykonane na maszynie. I mam jakieś dziwne przeczucie że "Unsere" może być fragmentem tego własnie pamiętnika.Bo praktycznie dla tego żołnierza było pod Ciepielowem " pierwsze starcie " z polskimi żołnierzami. -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Nie znalazłem nic więcej. -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Na razie nie wiem.Przeszukam jeszcze rocznik 1965, zobaczymy czy jest tam coś na temat Ciepielowa. Bo jak na dzień dzisiejszy to wiadomo że w 1964 roku poszły artykuły , po tym zdjęciu z opisem - pod Sandomierzem. -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Mamy więc nieco inny obraz wydarzeń z pod Ciepielowa. Są znaki zapytania w stosunku do zdjęć, a w szczególności do jednego. I można postawić zasadnicze pytanie czy pod Ciepielowem dowodził mjr.J. Pelc? Czy może poległ parę dni wcześniej w czasie innych walk, jak wspomniany złoty Potok. Kto zatem dowodził pod Ciepielowem? czyżby kpt Cyruliński? W jednym z zeznań przed KBZHwP pada stwierdzenie że mogily były w jednym miejscu dwie i spoczywali kapitanowie, a w trzeciej mogile pchor. Trepko. I kolejne pytanie gdzie pogrzebano kapitana Leonarda Cholewę, dobitego 9 września 1939r. jeżeli świadek podaje że były mogiły przy szosie dwóch kapitanów: czyżby kapitanów Cyrulińskiego i Cholewy? W lesie przy szosie jest mogiła mjr Cesarza, a dokumenty wskazują że zginął pod Cukrówka a spoczywa w Lipsku. -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
I fragment artykułu z sierpnia 1964 ze zdjęciem opisanym jako - pod Sandomierzem. Był to pierwszy artykuł po którym pojawiły się kolejne artykuły w sprawie Ciepielowa. -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Kolejny artykuł tematycznie związany w poprzednimi artykułami z cyklu otwarte Szkatuły, z marca 1965r. Zamieszczony apel plk steblika w sprawie okoliczności i miejsca śmierci mjr. J. Pelca. link - -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Jako uzupełnienie artykułu z sierpnia z1964r, artykuł z października 1964r. z cyklu Otwarte szkatuły. link - 1- 2- Autorem artykuły jest Stanisław Poznański ( Stanisław Poźniak ) -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
A mnie dziwi.Bo skoro sprawa była już znana i zdjęcia znane, skąd taki błąd w opisie? A tym bardziej że autor artykułu nie poprawił i strzelił byka zamieszczając to akurat zdjęcie i taki opis. Być może zdjęć było więcej i różnie były opisane. Mnie to przypomina sprawę zdjęcia z muzeum regionalnego z Iłży. nie wiem czy pamiętasz zdjęcie opisane jako pod Ciepielowem, a właściwie było z okolic Krakowa.Zostało wykadrowane i przesłane muzeum, przez jakąś instytucję państwową. Po ukazaniu się tego artykułu ze zdjęciem " z pod Sandomierza" za miesiąc jest kolejny artykuł. Coś jakby naprawa zamieszczonego zdjęcia i opisu. I wprowadzenie czytelnika na tory że zdjęcie to nie jest z pod Sandomierza tylko przedstawia mord pod Ciepielowem. Ogólnie artykuł uzupełniający jest o tyle ciekawy że padają pytania typu - Gdzie poległ mjr Pelc? Dzisiaj nieco później napiszę skrótowo treść artykułu uzupełniającego z sierpnia 1964 -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Jak masz jakiś fragment Gumkowskiego o tych 5 fotkach to podaj. Nie dziwi Cię ten opis? - pod Sandomierzem. -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
W lipcu 1962 roku jeden z polskich tygodników tworzy dział historyczny i zamieszcza prośbę do czytelników o nadsyłanie listów, zdjęć i dokumentów dotyczących września 1939 roku. Jak podaje gazeta dokumenty zostaną zarchiwizowane, zdjęcia poddane zostaną reprodukcji, a oryginały zostaną zwrócone właścicielowi. Można nadsyłać również kopie zdjęć i dokumentów. W zamian za udostępnienie dokumentów i zdjęć czytelnicy dostaną od tygodnika należne honoraria. Artykuł zachęca również do przekazania oryginałów zdjęć i dokumentów do Muzeum Wojska lub PAN. Właściciel w zamian otrzyma reprodukcję przekazanych materiałów. W 1962 roku apel powyższy pojawia się kilkakrotnie w tygodniku. Powoli napływają zdjęcia i dokumenty. W większości materiały od rodzin poległych żołnierzy we wrześniu 1939 roku, relacje samych uczestników wojny. W 30 sierpnia 1964 roku w dziale pojawia się artykuł poświęcony wrześniowi 1939 roku. W treści czytamy ogólnie o walkach wrześniowych, jest fragment wiersza , skrócony opis przebiegu wojny i kilka zdjęć. Nad jednym z zamieszczonych zdjęć znajduje się opis z kim we wrześniu 1939 roku przyszło walczyć polskiemu żołnierzowi. Autor pisze że polski żołnierz i naród zetknął się z nowocześnie uzbrojonym i wyposażonym nieprzyjacielem. Żołnierze nieprzyjaciela zostali wyszkoleni do zabijania i niszczenia wszystkiego. Zbrodni dopuszczało się wojsko, policja, jak i uzbrojeni obywatele III Rzeszy. Poniżej zamieszczono zdjęcie i opis: na zdjęciu fragment egzekucji jeńców polskich rozstrzelanych w czasie kampanii wrześniowej w okolicach Sandomierza. W kolejnym artykule z października 1964 roku znajdziemy wzmiankę że powyższe zdjęcie do redakcji zostało przesłane przez jednego z czytelników. -
Mord pod Ciepielowem - zbrodnia wojenna Wehrmachtu w 1939r.
atrix odpowiedział ciekawy → temat → Wrzesień 1939 r.
Jak rodziła się legenda mordu pod Ciepielowem, dowiemy się wkrótce. Praktycznie wszystko zaczęło się w lipcu 1962 roku w Warszawie. Pojawią się nazwiska bezpośrednich świadków.Dodarłem do stosu dokumentów w tej sprawie, czeka mnie niestety sporo pracy, by wszystko poskładać do kupy. Jest też odpowiedź skąd pojawiły się dodatkowe dwa zdjęcia niby z pod Ciepielowa. Pzdr -
W walkach o Monte Casino zgineło 900 Polskich żołnierzy i około 3000 zostało rannych. Zdobycie wzgórza klasztornego było okupione wysokimi stratami po stronie Polskiej. Generał Anders jako dowodzący został odznaczony orderem łażni. Czy to był sukces polskiego żołnierza czy ogromna porażka. Czy można było zapobiec tak dużym stratom, i atak przeprowadzić w inny sposób. By straty były mnimalne .
-
Wszyscy wiemy że II wojna światowa wybuchła 1 września 1939r. W tym dniu Niemcy Hitlerowskie napadły na Polske. 17 września ZSRR zajeła nasze wschodnie terytoria. Załóżmy że Niemcy Hitlerowskie nie napadają na Polske 1 września 1939 roku. I nie maja takiego zamiaru, by uczynić to w przyszłości. Czy ZSRR posunął by się do napaści na nasz kraj właśnie 17 września , bez sprzymierzeńców.
-
Wiele tematów poświęcono Powstaniu Warszawskiemu. Mnie interesuje przyczyna wybuchu powstania, czy było to tylko i wyłącznie spowodowane sytuacą polityczną, czy ludność Warszawy na 100% chciała powstać przeciwko Niemieckiemu okupantowi.Nie myśląc o skutkach takich działań. Jakie środki podjął Rząd Polski by pomóc powstańcom w walce, zanim jeszcze powstanie wybuchło. Czy powstanie Warszawskie miało szanse na zwycięstwo, w obliczu że Armia Czerwona stała na drugiej stronie Wisły. Jest rzeczą w pewnym sensie nie jasną, wiedziano o ustaleniach Jałtańskich a mimo to rozkazy z Londynu szły by powstanie przygotowywać. Losy powstania są znane, znane są straty mieszkańców i żołnierzy w czasie powstania, Czy ten kto wydał rozkaz do powstania powinien ponosić odpowiedzialność. Zapraszam do dyskusji.
-
Tak i nie.Należało by się tutaj cofnąć do XII wieku. I sprawdzić czy rdzenni mieszkańcy zostali wymordowani i zastąpieni osadnikami z zachodu. W jakim procencie ludność która ocalała została zgermanizowana. Jest prawdą że część starych rodów pruskich nosi Polsko brzmiące nazwiska. Przykładem może być tutaj feldmarszałek Erich von Manstein, prawdziwe nazwisko von Lewiński
-
Druga strona szlachta ruska. Data przybycia na Lubelszczyznę XIVw.
-
Można się czuć kim się tylko chce. Niestety korzeni własnego rodu się nie wybiera. Bliżej do rasy Słowiańskiej Białorusinom aniżeli Niemcom. Zadam Ci więc pytanie: Skoro moi przodkowie byli Litwinami i pochodzili z Wilna i kiedy król Władysław Jagiełło zasiadł na Polskim tronie oni przybyli wraz z nim jako szlachta. Zatem kim jestem z pochodzenia Litwinem czy Polakiem?
-
Jeżeli chodzi o nazwiska żydowskie, są one bardzo podobne do nazwisk niemieckich. Są tez nazwiska żydowskie zapożyczone od towarów lub usług. Przykładem mogą być nazwiska Gold lub Cuker. W przypadku nazwiska Gold - zostało ono zapożyczone od usługi i koloru. I tak człowiek o nazwisku Gold, to z angielskiego złoty bądź rudy w ostateczności złotnik. Człowiek o nazwisku Cuker to handlarz, a nazwisko pochodzi od polskiej i niemieckiej nazwy słodzika czyli cukru.
-
Adam historyk napisał Maja Hirsch, polska aktorka młodego pokolenia - też jest Aryjką? A sądzisz że kim?
