Skocz do zawartości

gregski

Użytkownicy
  • Zawartość

    7,429
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez gregski

  1. Dobre strony ZSRR

    Może możliwość takiego oddziaływania który ma wpływ na funkcjonowanie wrogiego państwa na poziomie strategicznym? Na przykład sparaliżowanie przemysłu paliwowego?
  2. Desant na Granville

    Chyba nie bo na wyspach funkcjonowała brytyjska policja i administracja. To było typowe terytorium okupowane. Taki artykulik z "Do Rzeczy" https://historia.dorzeczy.pl/druga-wojna-swiatowa/43992/okupacja-wysp-normandzkich-jak-anglicy-wydawali-zydow.html
  3. Desant na Granville

    Czytałem o bardzo trudnej sytuacji zaopatrzeniowej na wyspach pod koniec wojny. Ostatnia zima to był ponoć horror. Ten rajd jednak jakoś umknął mojej uwadze. A swoją drogą to jak zryty beret trzeba było mieć by zamienić bezpieczną niewolę na ucieczkę do ogarniętej agonalnymi drgawkami Rzeszy?
  4. Też by się nie ruszyli bo nie byli przygotowani do wojny. Niemcy na granicy zachodniej więcej sił niż mieli tam Francuzi. Brytyjczycy praktycznie nie liczyli się na lądzie w 1939 roku.
  5. Jak to mówią "disce puer". Sami Amerykanie widzieli, że powoli zamyka im się okno pogodowe i, że inwazję trzeba będzie przesunąć na 1946 rok. Czas tajfunów się zaczynał i interwencja " boskiego wiatru" jak w czasach Mongołów stawała się realna. A strategia Japończyków nie polegała już na przeświadczeniu że mogą się obronić. Oni chcieli wystraszyć Amerykanów tym jakie potencjalne straty mogą im zadać i bazując na tym wytargować jak najlepsze warunki kapitulacji.
  6. A Rosjanie mieli środki by przeprowadzić lądowanie na taką skalę i utrzymać logistykę dla jednostek walczących na macierzystych wyspach japońskich?
  7. Alianci. Opowieści niepoprawne politycznie

    Książki nie czytałem. Pytanie, czy autor analizował amerykańskie naciski na Japonię mające na celu przerwanie agresji w Chinach? Bo coś mi się wydaje, że to na tym polegało "zmuszanie" Japonii do wojny.
  8. Czytałem, że najstarszy wizerunek wozu znaleziono na fragmencie ceramiki wykopanej w okolicach Bronocic i ma pochodzić z połowy IV tysiąclecia p.n.e. Napędem do nich miały być udomowione tury.
  9. Dzisiejsza Rosja a schyłowy ZSRR

    Taki numer to trzeba robić z zaskoczenia. Rosjanie zamiast tego budowali napięcie jak w dobrym thrillerze. Dali tym samym czas na przygotowanie się do obrony. Dodatkowo Ukraińcy pewnie mieli swoje dane wywiadowcze. Kijów to nie Chersoń. Do jego utraty nie mogli dopuścić. No i jeszcze taką operację to trzeba umieć przeprowadzić.
  10. Dzisiejsza Rosja a schyłowy ZSRR

    A tu: pan Aleksandr Niewzorow (gdzieś tak około 23 minuty) twierdzi, że przyczyną wojny jest rosyjski państwowy priapizm. Coś w tym jest. A w ogóle to kanał Andromeda jest wart polecenia.
  11. Dzisiejsza Rosja a schyłowy ZSRR

    Zajęcie "Republik" i uzyskanie łączności lądowej z Krymem to jedno. Atak na Kijów i zainstalowanie tam wyciągniętego z naftaliny Wiktora Janukowycza to zupełnie inny kaliber. To próba utworzenia Białorusi 2.0 i Łukaszenki 2.0. Z resztą wystarczy poczytać przemówień Putina z przed wojny i przypomnieć sobie co mówił o Ukraińcach i Ukrainie. Dla niego była to "Małorosja" i "Małorusini". I tu pytanie, jak mógł tak nie docenić postawy i Możliwości Ukraińców przed taką akcją? Nie możliwe, by nikt nie zrobił rzetelnej oceny sytuacji. Pytanie co stało cię z takim raportem? Drugie pytanie, to na jakiej bazie podjął taką decyzję?
  12. Dzisiejsza Rosja a schyłowy ZSRR

    Indie chyba nie są jeszcze na tym etapie by zacząć wpływać na światową politykę na taką skalę. Na razie skupiają się na przyciąganiu kapitału i budowie gospodarki. Natomiast mnie cały czas interesuje geneza tej wojny. Dlaczego Rosjanie ruszyli na Ukrainę? Czyżby Putin otaczał się tylko takimi ludźmi którzy mówią mu to co chce usłyszeć A może został przez jakąś grupę po prostu "wystawiony"? Aby się skompromitował i wtedy będzie łatwiejszy do usunięcia. Tylko sytuacja wymknęła się z pod kontroli. Cholera wie...
  13. Dzisiejsza Rosja a schyłowy ZSRR

    Na rzazie łupem staje się dotychczasowa rosyjska strefa wpływów. https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1574016%2Ceksperci-chiny-staraja-sie-umocnic-swoje-wplywy-w-azji-centralnej-kosztem
  14. Złoty Wiek polskiego malarstwa?

    I Wyspiańskiego...
  15. Złoty Wiek polskiego malarstwa?

    Jak dodasz na przykład Malczewskiego to ten okres rozciągnie ci się na początek XX wieku.
  16. Organoleptyczne badanie "in situ" może co nieco wyjaśnić, ale nie nastawiałbym się na zbyt dużo. Pewnie to wszystko zarośnięte i przykryte śmieciami.
  17. Dzisiejsza Rosja a schyłowy ZSRR

    A jaki byt wykrojony z Rosji przetrwa samodzielnie? Śmiem twierdzić, że perspektywa rozpadu Rosji to nocny horror polityków, szczególnie amerykańskich. Jakikolwiek azjatycki byt który wyodrębni się z Rosji stanie się łupem Chin. A to oznacza dalsze wzmocnienie tego kraju.
  18. Westerplatte - mit?

    Taki dosyć ciekawy podcast:
  19. Dobre strony ZSRR

    Czy ja gdzieś dokonałem takiego porównania? Możesz mi przypomnieć, bo może zapomniałem. No przecież chyba to napisałem. Po raz kolejny nie będę sam siebie cytował. Proponuję przeczytać jeszcze raz mój post z 9 listopada. Nadal byliśmy pod okupacją. O wiele łagodniejszą bo nowy okupant miał inne cele niż stary a i sytuacja międzynarodowa była zgoła inna. Co nie zmienia faktu, że to była okupacja.
  20. Dobre strony ZSRR

    Słuszna uwaga!
  21. Dobre strony ZSRR

    Dla mnie nazywanie rzeczy po imieniu jest ważne. Zgniła ryba to zgniła ryba a nie "ryba trzeciej świeżości". Tyle, że Rokossowski od lat 30-stych w swoich kwestionariuszach wpisywał "narodowość rosyjska". A dla mnie to dowodzi, że Stalin traktował naszą armię przedmiotowo jak przybudówkę Armii Radzieckiej i dostarczycielkę mięsa armatniego. Aby upewnić się co do lojalności tej kolonialnej armii postawił na jej czele sowieckiego marszałka i dodał mu do pomocy około 7 tysięcy sowieckich generałów i oficerów którzy zajęli w LWP kluczowe pozycje tak by móc kontrolować swoich askarysów w "Polszu" W końcu gdyż sam miał problemy w ZSRR a poza tym Chiny się wtrąciły. Po czasie okazało się, że Gomółka to wierny sługa więc nie było potrzeby go wymieniać. Dla mnie liczy się coś innego. Samodzielny wybór nowego kacyka w ramach tej samej komunistycznej partii był dla Sowietów wystarczająco oburzający by reagować tak jak się reaguje wobec "rządu" kolonialnego. W końcu... Ale nie dlatego, że mogliśmy tylko dlatego, że "tam" też się co nieco zmieniło i uścisk nieco osłabł. Z resztą wtedy to i "oni" pojechali kupować licencje na swoje "Łady". A pomiędzy nami jest taki spór, że ja próbuję (jak potrafię) nazywać fakty po imieniu a ty pudrujesz rzeczywistość tak by wyglądała jak najlepiej.
  22. Dobre strony ZSRR

    Dzięki temu, że Belgia nie została "wyzwolona" przez Armię Czerwoną nie musiała wybierać "partii proradzieckich socjalistów". My musieliśmy. No widzisz, gdybyś czytał uważniej co napisałem (najlepiej zanim zaczniesz ze mną polemizować) to pewnie zauważyłbyś taki wpis: Ty wchodzisz w filozoficzne rozważania na temat wolności ale mnie to w tej chwili niezbyt interesuje. Interesuje mnie to, że musieliśmy przyjąć wymagany ustrój. Władcami Nadwiślańskiej kolonii byli ludzie z nadania obcego mocarstwa. Na czele naszej armii stanął sowiecki marszałek. Nawet w ramach naszej partii nie mogliśmy sami decydować kto rządzi (vide wybór Gomółki i nieplanowana wizyta wkurzonego Chruszczowa). Nasze decyzje gospodarcze decyzje musiały być zaaprobowane przez Kreml (np. Pobieda zamiast Fiata). I tak dalej, i tak dalej. I ma się to nijak do pozycji Belgii.
  23. Dobre strony ZSRR

    To przecież napisałem wcześniej. Pearl Harbor przyspieszyło przystąpienie USA do wojny ale kierunek działań już był zdeterminowany. Tego nie wiem. Dalej jesteś więźniem. To że ktoś wyciągnął Cię z zimnego, wilgotnego, śmierdzącego i zaszczurzonego lochu i przeniósł do suchej, ogrzewanej celi w wieży z porządną pryczą z poduszką i z kompletem koców nie znaczy, że zostałeś uwolniony. Twój los się poprawił ale dalej jesteś uwięziony. Wyzwolone to były Belgia czy Holandia ale nie Polska albo Czechosłowacja.
  24. Dobre strony ZSRR

    Oczywiście, dlatego wcześniej napisałem: Natomiast trudno mi sobie wyobrazić "wojnę równoległą". Fuhrer i Duce znacznie ułatwili Rooseveltowi działanie. To fakt, ale tak czy owak USA z pewnością znalazłaby się w stanie wojny z Niemcami i Włochami.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.