Jump to content

Tofik

Moderator
  • Content count

    7,830
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tofik

  1. Iron Maiden

    Nie ma to jak odgrzewanie 3,5-letniego tematu, ale czy naprawdę nie ma tutaj ludzi, którzy znają IM? Bardzo lubię Iron Maiden, ulubione kawałki: The Prisoner, Losfer Words, Run to the Hills, The Number of the Beast, Paschendale. Bruce Dickinson to dla mnie jednak zdecydowanie najgorszy wokalista spośród tych, których lubię, nie rozumiem jak można stawiać go (jak zrobił to Hit Parader) nad Davisa, Cobaina, czy Tankiana.
  2. Stefan Batory - ocena

    Nie mam pojęcia, podaję tylko za Grzybowskim (s. 158): "Kopalnie soli odebrano zasłużonemu i uczciwemu wieloletniemu żupnikowi Hieronimowi Bużeńskiemu, który gospodarował tam rozważnie i ostrożnie. Urząd jego otrzymał wpierw Prosper Provana, a wkrótce po nim Sebastian Lubomirski. Podnieśli oni znacznie dochód z kopalń, wskutek jednak rabunkowej gospodarki i wzmożonego wyzysku górników. Większość dochodu szła przy tym do kieszeni żupnika".
  3. Jakie macie poglądy ?

    https://forum.historia.org.pl/topic/1656-twoja-orientacja-polityczna/
  4. 10 najwybitniejszych Polaków XX i XXI wieku

    Kopernika ciężko do tego wsadzić, ale Wałęsa vel TW Bolek, a może nawet prymas Wyszyński się pewnie też załapią.
  5. Unia Polski z Litwą

    To jasne, że przegrywała, tylko, że w kontekście wydarzeń XIV-wiecznych nie ma to znaczenia.
  6. Unia Polski z Litwą

    Przez 4 lata nieco zweryfikowałem swój pogląd i teraz sprawa tego, czy Litwa przegrywałaby albo nawet została zniszczona przez Moskwę nie jest dla mnie jednoznaczna. Co do otrzymywania pomocy - WKL chyba zaczęło ją otrzymywać za czasów Zygmunta Starego (Orsza 1514, kampanie Tarnowskiego), wcześniej ponosiła pewne straty terytorialne za Kazimierza Jagiellończyka i duże za Aleksandra Jagiellończyka. Inna sprawa, że bez unii stosunki litewsko-moskiewskie wyglądałyby inaczej.
  7. Ulubione piwo

    No ja wiem, że w ciągu pół roku nic w tym zakresie się nie zmieni, ale chciałem tak dla przyszłych pokoleń Ale to wyjątek, a nie ustalona norma, w niektórych stanach USA na śmierć można było skazywać chyba 10- i 12-latków.
  8. Ulubione piwo

    1. Kodeks wykroczeń, art. 8: "Na zasadach określonych w niniejszej ustawie odpowiada ten, kto popełnia czyn zabroniony po ukończeniu lat 17." 1. Kodeks karny, art. 10, § 1.: "Na zasadach określonych w tym kodeksie odpowiada ten, kto popełnia czyn zabroniony po ukończeniu 17 lat.", choć § 4. mówi, że: "W stosunku do sprawcy, który popełnił występek po ukończeniu lat 17, lecz przed ukończeniem lat 18, sąd zamiast kary stosuje środki wychowawcze, lecznicze albo poprawcze przewidziane dla nieletnich, jeżeli okoliczności sprawy oraz stopień rozwoju sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste za tym przemawiają.", co można dość swobodnie interpretować...
  9. Ulubione piwo

    Nie będę kłamał, poniekąd też ale abstrahując od tego, jest to po prostu niesprawiedliwość. Za 17-tką przemawia dużo więcej niż za 16-tką, nie wspominając o niższych kategoriach. Nie chodzi o tradycję, tylko o prawo.
  10. Ulubione piwo

    No właśnie dlatego, że w przypadku popełnienia przestępstwa no albo zbrodni odpowiadają za to jak dorośli. Skoro można ich wsadzić do więzienia, to niech państwo da im (nam ) prawo do kupienia czegoś procentowego...
  11. Ulubione piwo

    Przestępstwem nie jest spożycie, przestępstwem jest sprzedaż Zresztą, jestem za tym, żeby obniżyć granicę pełnoletności do lat 17 albo przynajmniej dać 17-latkom prawo do kupowania alkoholu i papierosów, skoro za zabójstwo odpowiadają jak pełnoletni.
  12. Ulubione piwo

    Hmm, dobre i to, jak spotkam to może kiedyś też spróbuję.
  13. Ulubione piwo

    No tak, ale to piwo czy bardziej produkt piwopodobny? Pytam, bo nie piłem, a jeśli to piwo, to spróbowałbym.
  14. Czego teraz słuchasz?

    Przez ostatnie miesiące głównie cały Korn i Drowning Pool, ale ostatnio przerzuciłem się na Nagły Atak Spawacza, głównie Zarzyna i Psychedryna '97.
  15. A może dlatego, że ONR nie chce mieć, po podpisaniu traktatu lizbońskiego, nic wspólnego z organami państwa?
  16. Ulubione piwo

    Nie znam piwa za 2 zł, kilka lat temu chyba Harnasie były u mnie za 2 zł, ale to zamierzchła przeszłość. Za to jeśli chodzi o napoje poniżej 2 zł to przypominam sobie tylko Foxa i po prostu - nie smakuje mi, wziąłem parę łyczków, odstawiłem i nie mam zamiaru próbować czegoś podobnego po raz kolejny. Wolę coś sprawdzonego.
  17. Ulubione piwo

    W sprawie piwa mam dość szeroką tolerancję - ma smakować (dlatego zdecydowanie wygrywa z wódką). Stąd w mniej lub większym stopniu podchodzą mi: Tyskie, Lech, Kasztelan, Żywiec (chyba najbardziej ulubione, ale jak dla mnie nietanie, więc nie piłem już z 3 miesiące, bo wolę wypić coś troszkę gorszego, a więcej ), Tatra, Harnaś (najtańszy z tych, ale ostatnio z powodu nadmiernych ilości znielubiłem). Aspekt finansowy jest dość ważny, ale produktów nazywanych piwem poniżej 2 zł nie kupuję.
  18. Janusz Korwin Mikke

    Moim zdaniem Korwin ma poglądy proste - szczególnie w sprawach gospodarczych (państwo w pełni odda 'kontrolę' nad gospodarką obywatelom), ale i w innych jego rozumowanie opiera się na tym, że każdy najlepiej wie co jest dla niego dobre (marihuana, ubezpieczenia społeczne), nie można traktować obywatela jako kogoś kim trzeba się opiekować (sprawy socjalne). Generalnie wiele jego myśli wydają mi się bezsprzecznie słuszne (kara śmierci dla morderców - ale nie zabójców; losowanie sędziów do spraw i niesądzenie w miejscach zamieszkania; przyśpieszenie procesów sądowych; znaczne zmniejszenie biurokracji od sejmu i rządu poczynając; i oczywiście - podatki). Ciekaw jestem czy sprawdzi się ekonomiczna prognoza Korwina na temat nadchodzącej fali kryzysu, która ma ostatecznie zburzyć eurosocjalizm. Ostatnio z przewidywaniami JKM-a było cienko (przyznał się, że przed wyborami sądził, że Banda Czworga nie otrzyma 50% głosów, a RPP dostanie co najmniej 20%, wobec przejścia elektoratu 'buntowniczego' z Nowej Prawicy do Ruchu Palikota).
  19. Polska Królestwem Protestanckim

    Przede wszystkim należałoby ustalić jedną rzecz - kalwinizm czy luteranizm nie równałby się chyba Kościołowi narodowemu? Sądzę więc, że wiązałoby się to ze znacznym zmniejszeniem wpływów katolicyzmu, a więc np. usunięcie duchowieństwa z senatu. Jestem pewien, że by zmieniła, nie jestem pewien w jakim stopniu... Bowiem... ... sprawy religijne były poważnym problemem RON, ale praktycznie zawsze interes stanu szlacheckiego stawiano ponad podziałami religijnymi, czego sztandarowym przykładem jest chociażby konfederacja warszawska. Gorliwy katolik Mikołaj Zebrzydowski nie miał oporów przed współpracą z protestantem Januszem Radziwiłłem, a np. Jan Zamoyski traktował swoje wyznanie dość instrumentalnie. Generalnie chodzi o to, że być może stan dużej tolerancji wobec większości wyznań nie był dla wielu zadowalający, ale był przez nich akceptowany (aczkolwiek np. duchowieństwo katolickie nie chciało tego obwarować prawnie, bo to by było jego jawną porażką), myślę więc, że uznanie konfederacji warszawskiej byłoby prawdopodobniejsze niż w rzeczywistości. Nie sądzę, żeby w RP protestanckiej dochodziło do wojen religijnych (ale spory pomiędzy poszczególnymi wyznaniami oczywiście by były), co do pozostałych skutków - mniejsza rola jezuitów w szkolnictwie, co zapewne pogłębiłoby rywalizację między gimnazjami a kolegiami, religia dla doktryny gospodarczej nie ma IMHO zbyt wielkiego znaczenia. Warto też dodać, że prymasa Jakuba Uchańskiego podejrzewano o sympatie protestanckie. Od kiedy udział w wojnach świadczy o tym, że państwo posiada silną armię? I co mają stosunki polsko-szwedzkie do religii RON? Kocham ten wojujący antyklerykalizm. Sąsiedzi budowali silne armie i nowoczesne struktury, a nas niszczyła wolność szlachecka, ale to wina tego, że dominował katolicyzm. Chyba sam musisz zauważyć absurdalność takiego stwierdzenia. Skromnie zauważę, że Rzeczpospolita miała większe problemy np. z protestanckim Gdańskiem niż np. z jezuitami. Skromnie zauważę, że protestancka szlachta i magnateria też posiadała ogromne dobra, które - zarekwirowane - przyniosłyby dochody nie mniejsze niż te duchowne. Wzrost wpływów do skarbca ma bardzo niewiele wspólnego ze zmianą polityki wewnętrznej, więc nie ma co wyrokować o tym, czy będzie nas niszczyć złota wolność. Miasta wegetowały, a dlaczego? Bo od XV w. zdecydowaną przewagę nad nimi zaczął osiągać stan szlachecki. Oczywiście elity duchowieństwa to też głównie szlachta, ale chyba każdy przyzna że stan szlachecki nie równa się duchownemu. A jakie to wpływy watykańskie można zauważyć w polskiej historii XVI-XVIII w. w realu? I w jakich to wojnach religijnych RP musiałaby brać udział? Polska południowo-wschodnia pełna była takich weteranów, a Tatarów to nie odstraszało. Zresztą, po pewnym czasie, nie tylko Tatarów. A jakieś realne przesłanki takiego przymierza? "Sojusz RON-Szwecki z pewnością powaliłby Rosję a Prusy by zostały polską prowincją. " Nie rozumiem skąd ta pewność. W latach 1609-1617 Polska i Szwecja równolegle atakowały Rosję, która oczywiście poniosła duże straty, ale o jakimś poważnym powaleniu nie można mówić. Co do Prus - w jaki sposób układ polsko-szwedzki wpłynąłby na postanowienia prawne, do jakich doszło pomiędzy Hohenzollernami a RP? "Śląsk, Pomorze z pewnością stałyby się cześcią RON. " Skąd ta pewność? Nie przeczę, że chociażby finansowe wzmocnienie państwa kosztem Kościoła katolickiego byłoby korzystne. Ale taka Anglia nie stała się potęgą, dlatego, że była anglikańska... "bo wyrznięto ich w noc sw.Bartłomieja i przegrali " Grzybowski pisze o 3000 zamordowanych w Paryżu i kilkunastu tys. poza stolicą, rzeź 1572 uderzyła głównie w mieszczan, a nie w szlachtę co naturalnie nie położyło kres rywalizacji hugenocko-katolickiej, w której ci pierwsi nie byli na zupełnie straconej pozycji. Najlepszym tego dowodem jest to, że 100 lat potem Ludwik XIV miał kogo wypędzać.
  20. Czapliński W., Długosz J., Życie codzienne magnaterii polskiej w XVII wieku, Warszawa 1976 Opaliński E., Elita władzy w województwach poznańskim i kaliskim za Zygmunta III, Poznań 1981 Patron i dwór. Magnateria Rzeczypospolitej w XVI-XVIII wieku, red. E. Dubas-Urwanowicz, J. Urwanowicz, Warszawa 2007 Władza i prestiż. Magnateria Rzeczypospolitej w XVI-XVIII wieku, red. J. Urwanowicz, Białystok 2003 Pewne wnioski można też wysunąć na podstawie biografii poszczególnych magnatów: Zamoyskiego (polecam przede wszystkim autorstwa Grzybowskiego), Koniecpolskiego (Podhorodecki), Żółkiewskiego (Besala, Podhorodecki), Sobieskiego (Wójcik) etc.
  21. Aleksander Kwaśniewski

    Uważam i Balcerowicza wcale, Friedmana - jego samego nie, o jego teoriach tak, ale to nic innego jak rozwinięcie Locke'a czy bardziej Smitha (choć Smith uchodzi za filozofa, a Friedman - za ekonomistę...).
  22. Aleksander Kwaśniewski

    Kryzys nie dotyczy kapitalizmu (bo w gruncie rzeczy gospodarka światowa nie opiera się na kapitalizmie, nie przy takim poziomie biurokracji i podatków). Dość łagodne określenie tego, że większa część obecnych 'elit politycznych' ma społeczeństwo (słusznie zresztą) za bandę łatwowiernych i naiwnych idiotów i w zasadzie na większość szczególnie ważnych kwestii nie ma jasno sprecyzowanych poglądów. Przykładowo SLD w ostatniej kampanii obiecywał obniżkę podatków, a RPP jest uznawany za najbardziej liberalne gospodarczo ugrupowanie w polskim sejmie (choć to szczególnie trudne nie jest). Reklamowanie rozłamu w PiSie jako rozłamu prawicy jest, że tak powiem, mocno nieprzyzwoite biorąc pod uwagę, że sporo tam myślenia "wszystko powinno zapewnić państwo" itd. Co do samego Kwaśniewskiego, ciężko mi go lubić, z drugiej jednak strony, to jeden z niewielu polityków związanych jakkolwiek z SLD, których jestem w stanie zaakceptować. Za to gdybym żył 100 lat po jego śmierci, z pewnością napisałbym o nim, że to jeden z lepszych polityków po 1989 r., bo - jako postkomunista - szybko osiągnął szczyty władzy, 10-letnia prezydentura jest wielkim osiągnięciem, opinia 'guru [nazwijmy to] lewicy' też pod pewnymi względami dobrze o nim świadczy. Oczywiście pisząc, że był jednym z lepszych polityków, mam na myśli przede wszystkim definicję polityki jako sztuki zdobywania władzy, a działanie na rzecz dobra wspólnego to inna sprawa...
  23. Polska Królestwem Protestanckim

    Niektóre wnioski, czy przypuszczenia jakie tu są wysuwane jak np. ten o uniknięciu rozbiorów są dość, hmm, zabawne... Wszystko zależy od tego, które wyznanie by zwyciężyło (nie jest to bez różnicy, bo np. w Szwecji poziom tolerancji wobec kalwinistów był podobny jak w przypadku katolików; w Polsce luteranizm zdobywał szerokie poparcie u mieszczan, kalwinizm u szlachty), w jaki sposób i jaką osiągnęłoby przewagę. Na pewno z większą skutecznością można powiedzieć co by się stało w Polsce niż poza nią, gdyby Rzeczpospolita stałaby się krajem niekatolickim. No i nie przywiązywałbym takiej wagi do roli religii jako magnesu polsko-austriackiego. Przypominam, że układ 1613 nie wynikał z jakichkolwiek przyczyn religijnych, tylko z potrzebą walki z "własnymi poddanymi" (Czechy - Szwecja). Wszelkie układy antytureckie nie wynikały stąd, że Europę atakowali źli niewierni, tylko stąd, że Turcy zagrażali polsko-austriackim interesom w Multanach. Przypominam też, że Habsburgowie nie mieli oporów np. ze sprzymierzeniem się z protestancką Anglią i Holandią przeciwko Francji w 1700 r. Twierdzenie, że w czasach nowożytnych religia jest praktycznie zawsze używana jako pretekst, niby powszechnie się przyjęło, ale jak widać różnie z tym bywa... Jak starczy czasu i chęci to może odniosę się szerzej do tego co tu napisano.
  24. Moim zdaniem szacunek do piszącego i względy praktyczne wymagają, aby praca mogła być ciut większa niż te 6 stron Dlatego pytam, czy jest dozwolone ominięcie tego przez umieszczenie przypisów na oddzielnej stronie.
  25. Nie chodzi o to, czy przypisy muszą być, bo wiem, że nie muszą. Chodzi o formę ich zamieszczenie - czy koniecznie muszą być na dole strony, czy mogą być na dodatkowej końcowej. Treści w przypisach z reguły są nie mniej istotne niż tekst główny, więc tacy licealni 'panowie profesorowie' powinni mieć to na uwadze
×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.