Skocz do zawartości

Tofik

Moderator
  • Zawartość

    7,830
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tofik

  1. Otto von Bismarck - ocena

    Bismarck to geniusz polityczny. Wojna z Danią, Austrią, Francją, zjednoczenie Niemiec... Przy tym wojskowy współpracownik - von Moltke. I gdzie mi znajdziecie lepszego polityka wówczas?
  2. Zygmunt III Waza-reformator czy fanatyk?

    Czy kolega wie, że Rosji nie da się podbić? Można najwyżej ujarzmić na góra kilka lat, ale nigdy na trwałe podbić. Zygmunt doskonale o tym wiedział, Rosję uzależnili na kilka wieków tylko Tatarzy, którzy jednak nie mieli na karku szlachty, która mimo obietnic nie dawała pieniędzy na wojnę. Zygmunt takową szlachtę miał, a to mu z kolei bardzo utrudniało działanie np. po stracie Kremla. Poza tym takie radykalne środki zastosowane przez RON, znalazłyby negatywny odzew ze strony bojarów i niemal całego ludu rosyjskiego. Co nam po Kremlu, gdy kontratakuje cała Rosja? Jeśli potencjał to tylko na ilość. Rosyjską armię, czy tam chłopstwo (żadna różnica) z łatwością rozbił np. Żółkiewski pod Kłuszynem. Bojarzy okazali się lepszymi politykami od Żółkiewskiego - hetman nie przeczuwał, że ugoda bojarom jest teraz potrzebna, inaczej zginą marnie. Hm... Bojarom wystarczyły prawa jakie mieli do czasów Piotra I Wielkiego. Po co im unia z RON, skoro nadal trwała idea "zbierania ziem ruskich"? I bardzo dobrze robił. Odzyskaliśmy to co stracił Aleksander Jagiellończyk (prócz Homla, bodajże). Wiedział, że panowanie nad Rosją jest niemożliwe i lepiej coś jej wydrzeć niż opuścić tron rosyjski bez niczego. Zygmunt wiedział, że Rosja jest niemożliwa do podbicia i jako gorliwy katolik (lub nawet prawosławny - ale i tak podejrzewano by go o propagowanie dawnej religii) nie miałby szans na utrzymanie się na tronie. Wzmocnienie pozycji w Polsce? Owszem przez wydarcie czegoś Rosjanom, a nie posyłanie siebie lub syna na śmierć. Tak samo z tronem szwedzkim - chciał go odzyskać, ale nie za cenę własnej śmierci w Rosji I to jest chyba najlepsze posunięcie w jego życiu. Nie chciał podchodzić do nich łagodnie, zostałby postrzegany jako jakiegoś łatwego do ogrania "przeciwnika". Po prostu wyraził się jasno - korona dla siebie. I wiedział, że bojarzy tego nie przyjmą. Tym sposobem żadna królewska głowa nie została oddzielona od reszty ciała. Wyrażę się niemiło o Twoim ulubionym hetmanie, ale... Całkowicie nie orientował się w ówczesnych realiach. Nie przeczuł - jak wspomniałem - że rosyjskie działania są tylko działaniami "na teraz", nie na przyszłość - w przyszłości bojarzy mieli przystąpić do działania i przystąpili. Władysław IV zasiadłby na tronie rosyjskim, ale nawet jako car i nawet bez unii, jego łeb poleciałby. Pamiętajmy jak skończył pierwszy Samozwaniec - osadzony przez Polaków, lecz chcący prowadzić samodzielną politykę.
  3. Raczej nie. Prusy i Austria bez zwycięskiej Rosji nie odważyłyby się powstać przeciw Napoleonowi. Jak wspomniałem - mariaż z Rosją do niczego nie prowadził. Jak dla mnie Napoleon powinien związać się z wrogami Rosji, mianowicie Turcją (dążenia Rosji do opanowania cieśnin czarnomorskich itp. robiły z niej naturalnego wroga Turcji). Małżeństwo? Raczej nie Ale ścisły sojusz byłby bardzo na rękę Korsykaninowi.
  4. Borodino - "bataille de Moskova"

    Ale nie jest to atakiem, a po prostu przeciwdziałaniem na francuską agresję na ten kraj. Racja. Kutuzow wręcz idiotycznie ustawił swe wojska (aby się wycofać), a Napoleon - chory - nie mógł tego wykorzystać.
  5. Podobnie jak styczniowcy - oni też czekali na sygnał od Napoleona III, a doczekali się tylko ochotników. Jeśli Napoleon jest w Warszawie, a jego przeciwnicy pobici - lepiej jest walczyć po jego stronie niż tworzyć małe organizacje. Oprócz tego, że te organizacje pokazały, że trzeba walczyć, to raczej do niczego innego się nie przyczyniły.
  6. Panowie o źródła proszę! Mit wymyślony "jacy to chrześcijanie dzielni". Turczynów było najwyżej 65 000. Gombrich w "Krótkiej historii świata" twierdzi, że Mustafa ciągnął pod Wiedeń 200 000 ludzi :shock:
  7. Borodino - "bataille de Moskova"

    Francuzów by też to wzmocniło i rozpoznało w terenie. Anglicy skoro od 1805 r. nie zdradzali chęci do ataku to i teraz by nie zaatakowali. Napoleon musiałby być w poważnej sytuacji. Rosjanie wzmocniliby się tylko obronnie.
  8. Bardzo cenię sobie Wellingtona za jego upór pod Waterloo. Linia angielska ledwo się trzymała, kula przelatywały obok Arthura, a jednak ten nie złamał się i czekał nadal.
  9. Napoleon był daleko w samych Włoszech, on dopiero zaczął błyszczeć i nawet nie zaczął działać w sprawie polskiej, był "szarym" generałem armii francuskiej. Panowie patrioci mogli wykazać się odrobiną realizmu i wiedzieć, że Napoleon im z pomocą np. z Mediolanu nie przyjdzie. To tak jak z powstańcami styczniowymi ( ) - mieli za cel uzyskanie niepodległości. Nie udało się i uznajemy ich działalność za bezsensowną. Ale jak sam wspomniałeś, Centralizacja lwowska też próbowała wywołać powstanie. Wg mnie to powstanie byłoby głupotą porównywalną tylko do powstania styczniowego. Dlaczego? Sam Lwów miałby walczyć. Taki Napoleon był jedyny w swoim rodzaju i był jednym, ale miał przy sobie tysiące ludzi. Lepiej pokładać nadzieje w tysiącu czy w dziesiątce? Bo to najlepszy przykład zdania: "Trzeba zawsze walczyć bez względu na okoliczności." Możemy tak samo jak powstanie styczniowe, ale te walki nie miały najmniejszych szans powodzenia.
  10. Borodino - "bataille de Moskova"

    Bitwa bardzo krwawa, sam Napoleon stracił w niej 1/4 swoich sił. Rosjanie też ponieśli w niej wielkiej straty, ale... Pod Borodino zmarnowano ostatnią szansę pobicia Rosji - zmiażdżenia jej armii. Dalszy marsz był bezsensowny, gdyby car nie miał armii, przystałby na pokój, a skoro ją miał, mimo iż nie miał części kraju (zajętą przez Wielką Armię), to nie myślał o pokoju. Borodino to fatalny ciąg wydarzeń dla Napoleona - wejście do spalonej Moskwy, odwrót Wielkiej Armii, walka w 1813 r. abdykacja itd. To wszystko przez Borodino lub - niecierpliwość Napoleona :roll: Książę Poniatowski radził Cesarzowi, aby przezimował na Ukrainie. Napoleon z początku to zaakceptował, ale był wściekły z powodu swej bezczynności i ruszył dalej z nadzieją, że spotka armię Kutuzowa i zniszczy ją. Co do pierwszej jego nadziei, to się spełniła, ale druga już nie. Co prawda z Przerwy - Tetmajera taki historyk jak ze mnie malarz (ale Paweł Wieczorkiewicz w "Dylematach historii" przyznaje mu rację), ale czy mnie w tym choć trochę prawdy?
  11. Sto Dni

    Ja to akurat przeczytałem w książce "Humor polski", więc chyba tytuł książki wszystko mówi;)
  12. Quiz Średniowiecze

    Próbuje dalej - 1260 r.?
  13. Sto Dni

    Chciałbym zapytać ekspertów z tego działu - jak na powrót Napoleona zareagowała prasa (którą Cesarz wszak ocenzurował za czasów swojego panowania)? Kiedyś słyszałem dowcip, którego części nie pamiętam jednak mówił o tym, że w dniu wylądowania we Francji Napoleona prasa okrzyknęła "korsykańskim potworem", a gdy Korsykanin wkraczał do Paryża, prasa nazwała go "Najjaśniejszym Panem" :mrgreen: Więc - ile w tym prawdy?
  14. Największa klęska Napoleona

    A fundusze to co, na kler miały iść czy jak? Panowanie nad większością Europy jakieś zyski przynosiły, a te zyski mogłyby zostać wykorzystane na budowę floty.
  15. Napoleon dla kogo bohater?

    A co miało dać? Gdy Polacy tracili niepodległość byli "ci od walki" lub "ci od walki" i "ci od nauczania". Jednak gdy wszyscy są od nauczania jest już coś nie tak. Polskości powinno się uczyć, ale czy samym gadaniem po polsku wywalczy się wolność? To tak jak z powstańcami styczniowymi. W okresie, gdy zaraz miało wybuchnąć powstanie styczniowe lepiej było siedzieć i czekać na jakieś zbawienie. Za to ciągnął za sobą tysiące... Moje zdanie jest takie, że lepsza potężna armia potężnego sojusznika niż grupka słabych militarnie patriotów. Organizacje spiskowe nic nie dają jeśli nie mają odpowiedniego zaplecza. Owszem zgodzę się, że zapoczątkowali nurt, że "trzeba walczyć". Jednak prawdą jest też to, że "trzeba walczyć zawsze" - jak w czasie powstania styczniowego. Jak dać się złapać carskiej policji? Żart oczywiście, ale walka w każdym momencie nie jest dobra.
  16. Quiz Średniowiecze

    Ery mi się pomyliły chyba W obiegu były już w VII wieku p.n.e.
  17. Quiz Średniowiecze

    Chiny - przełom VIII i IX wieku.
  18. Napoleon dla kogo bohater?

    Tak, tajne nauczanie w języku polskim itp. ale czy to dałoby niepodległość? Te organizacje nie miały większego wpływu na działania Napoleona i Polaków przy jego boku - prawdziwym wzorem dla przyszłych powstańców był Napoleon. Grupka patriotów lwowskich nie mogła zmienić ówczesnego stanu rzeczy.
  19. Wojna z Rosją 1812 r.

    Hm... Jest to trudne pytanie. Może i w 1812 r. się dało, ale później już nie. Wojska napoleońskie były tak zaangażowane w Hiszpanii, że cara aż korciło, aby z tego skorzystać atakując Zachód. I zaczął na rzecz tego działać - w 1812 r. słał do Poniatowskiego propozycję zdradzenia Napoleona i wyrwaniem Księstwa Warszawskiego spod francuskiej zależności i sojusz z Rosją. Poniatowskiego cechowała lojalność, więc poinformował o tych propozycjach Napoleona. Napoleon wpadł we wściekłość :twisted: i zaczął czynić przygotowania do wojny.
  20. Źródło... Moje to "Śladami bitew polskich". Jaką liczebność osiągnęły wg Twojego źródła wojska tureckie?
  21. Bolesław skończył to co zaczął ojciec, np. odnowił arcybiskupstwo gnieźnieńskie w 1075 r. Przede wszystkim - arcybiskup gnieźnieński koronował władcę na króla.
  22. Największa klęska Napoleona

    A czy Napoleon dowodził pod Trafalgarem? Nie, więc skąd tu Trafalgar? Tak samo jak Abukir, który zresztą odciął armię francuską w Egipcie i uniemożliwił jej pomyślne działania. Trafalgar Napoleonowi nic nie robił, prócz tego, że na kilka lat musiał odłożyć atak na Wyspy Brytyjskie.
  23. Znani szpiedzy

    Niektórzy świadkowie na procesie norymberskim (lub gdzieś indziej) twierdzili, że Stalin znał ruchy Hitlera, gdyż miał obok niego szpiega - część twierdziła, że był to jakiś Rosjanin, część że Martin Borman.
  24. Napoleon dla kogo bohater?

    Dziwne, że nie myślały o walkach z zaborcą skoro ich celem była niepodległość Polski... Przed przyjściem Napoleona nasze szanse w walkach z Rosjanami były bardzo nikłe. Po jego przyjściu już nie. "Dał nam przykład Bonaparte, jak zwyciężać mamy" - więc bądźmy mu za to wdzięczni. Ja nie ignoruję pierwszych organizacji antyrosyjskich, ale mówię o bezsensie działań tych organizacji. Poza tym w datkach na ubogich nikt Ci nie przeszkadza
  25. Napoleon w sztuce i kulturze

    Poza tym Napoleon na obrazach był zawsze przedstawiany konno lub w swojej pozie a'la Napoleon z ręką włożoną za koszulę, ale tak aby jego postać wypełniała cały obraz , czy jakoś tak Powodem był oczywiście mały wzrost Napoleona I, który nie chciał, aby z tej przypadłości wyśmiewano się z niego nawet w przyszłości.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.