Jump to content

Aleksander

Przyjaciel
  • Content count

    201
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by Aleksander


  1. Pytanie zwrócone jest głównie do Kiyi. Dotyczy Twojego nicku i w pewien sposób avatera.

    Jak sądzcie czy Kiya (ta żyjąca w końcu XVIII dyn. :D ) rzeczywiście była matką Tutanchamona? Czy zachowały się jeszcze jej wizerunki, oprócz odnalezionych w skrytce amarneńskiej kanop? Czy zepchnęła w pewnym okresie z oczu egipcjan Nefretiti i była główną żoną Amenhotepa IV? Jak sądzicie?

    kiya_canopos1.jpg


  2. Admin ("niech żyje w szczęściu i zdrowiu") zaprezentował zdjęcia, z których rzeczywiście tylko trzecie przedstawia mumię. Mówiąc, że pochodzą z okresu ptolemejskiego miałem na myśli dwa pierwsze zdjęcia z sarkofagami.

    Te wyżej to tylko kartonaże i sarkofagi antropoidalne, czwarta to, jak napisał Aleksander urny kanopskie. Mumia na trzeciej fotografii pochodzi z bardzo późnego okresu. Niemal napewno jest to okres rzymski.
    według mnie pierwsze zdjęcie przedstawia sarkofag, Ty chyba napata uznałeś go za kartonarz, ale zdjęcie jest małe i trudno powiedzieć na 100%.

    //JKM Jak na nie klikniejsz to jest 768x1024, więc nie takie małe ;-)


  3. Nie wiem do kogo należały ale z pewnością pochodzą z okresu ptolemejskiego, co widać po sarkofagach. Okres ten był "złotym" czasem pięknych sarkofagów i odmiennego sposobu bandarzowania ludzi i (wtedy najwięcej) zwierząt. Ostatnie zdjęcie przedstawia kanopy w kształcie tzw. synów Horusa, ale to już inna sprawa.


  4. 1. Moje imię: Aleksander

    2. Główna cecha mojego charakteru: niegdy się nie nudzę

    3. Cechy, których szukam u mężczyzny: zalaży od kogo

    4. Cechy, których szukam u kobiety: zrozumienie

    5. Co cenię najbardziej u przyjaciół: to, że mogę na nich polegać

    6. Moja główna wada: zbyt dużo czytam

    7. Moje ulubione zajęcie: czytanie książek archeologicznych :razz:

    8. Moje marzenie o szczęściu: praca w zawodzie, który jest narazie moimi zainteresowaniami

    9. Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: robale :x

    10. Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: zniszczenie jakiegoś zabytku w Egipcie

    11. Kim (lub czym) chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: skoczkiem narciarskim

    12. Kiedy kłamię: gdy muszę

    13. Słowa, których nadużywam: "obczaj"

    14. Ulubieni bohaterowie literaccy: Indiana Jones

    15. Ulubieni bohaterowie życia codziennego: Małysz

    16. Czego nie cierpie ponad wszystko: robali, gotowania, uczyć się j. angielskiego i matmy

    17. Moja dewiza: "Przejdz przez życie godnie. Zostaw swój slad na piasku"

    18. Dar natury, który chciałbym posiadać: siła

    19. Jak chciałbym umrzeć: spokojnie, jako starzec

    20. Obecny stan mojego umysłu: sam nie wiem

    21. Błędy, które najłatwiej wybaczam: obraza


  5. Ja także czuję się dumny z naszej historii bo nawet gdy naprawdę było ciężko, Polska zawsze zachowywała tożsamość. Podobnie jak Admin dumny jestem także z przepieknego miasta Kraków (szkoda, że tam nie mieszkam :sad: ), które jest bezsprzeczną stolicą kultury, historii i w końcu też nauki. Postacią, która swoimi sukcesami, sprawiała, że płakałem z szczęścia był Adam Małysz. Jemu poświęciłem wielką kronikę jego skoków, w której zbieram wycinki z gazet.


  6. Słyszeliście o wyprawach Egipcjan do Puntu. Niewiele wiemy o ich cywilizacji. Wiadomo, że ich bogactwem była mrra i wonne żywice. Czesto padały tam deszcze. Patronką Puntu miała być Hathor, tak przynajmniej sądzli Egipcjanie bo przed każdą wyprawą to owego kraju składali tej bogini ofiary. Archeolodzy umiejscawiają ten kraj gdzieś w Sudanie, Erytrei lub Somalii. A Wy jak sądzicie, gdzie ona się znajdowała? Do której możliwości się przychylacie?

    PS: Pamiętacie grubą żonę króla Puntu- Itę :grin: ze świąytni w Deir el -Bahari?


  7. Wyprawy miały swoje złe i dobre strony. Krzyżowcy walcząc w Egipcie, oprócz zabijania muzułumanów mordowali też ludność chrześcijańską. Jednak mimo to mieli przecież też zaszczytne cele w Jerozolimie i Ziemi Swiętej. Okres tych wypraw był jednym z najciekawszych w historii i jedym z najbardziej spornych. Ja mimo tych wszystkich wspomnianych przez Was złych czynów oceniam je raczej pozytwnie.


  8. Al- Kaida teroryzuje ludzi w Egipcie. Po zamachach na Nowy Jork, Madryt i Londyn teraz zaatakowali Szarm el- Szejk na krańcu Półwyspu Synaj w Egipcie. Wiele ludzi planujących urlopy w kraju faraonów nie zrezygnowało i mimo zagożenia wybiera się tam. Ja jestem osobiście bardzo zdenewowany tymi zamachami bo jak tak dalej pójdzie to nici z przyszłorocznej wycieczki, o krórej marzyłem od paru lat :sad: .

    Dlatego rozumiem reakcje tych turystów.


  9. Opis imienia: ALEKSANDER

    Imieniny obchodzi: 02.26, 05.20, 12.12,

    Osobowość: Ten, który się chowa

    Charakter: 86 %

    Promieniowanie: 83 %

    Rezonans: 75000 drgań/sek.

    Kolor: Niebieski

    Główne cechy: Intuicja - Wola - Aktywność

    Totem roślinny: Bez

    Totem zwierzęcy: Krab

    Znak: Rak

    TYP: Aby ich zrozumieć, trzeba pamiętać, że totemem ich jest krab, który atakuje, szczypie, wycofuje się tyłem, ciągnąc za sobą ofiarę, a jeśli walka jest nierówna, zagrzebuje się w piasku.

    PSYCHIKA: Są introwertykami, to znaczy, że nieraz uciekają przed raniącą rzeczywistością, chowając się w piaskach swej podświadomości. Mają żywą wyobra­źnię. Często usiłują z góry usprawiedliwić swe postępo­wanie, gdyż są raczej lękliwi i boją się cudzego osądu.

    WOLA: Z pozoru bardzo silna, może nawet przero­dzić się w upór, ale w rzeczywistości jest chwiejna.

    POBUDLIWOŚĆ: Jej intensywność jest nieco kłopot­liwa, gdyż podkreśla pewną niestałość charakteru. Artystom czy dziennikarzom o tym imieniu pozwala uzyskać poruszający obraz ludzi i rzeczy, ale w innych okolicznościach może prowadzić do nierozsądnego entuzjazmu.

    ZDOLNOŚĆ REAKCJI: Często przybiera formę u­cieczki... Mają głęboki zmysł przyjaźni i nieraz namię­tna miłość przeradza się u nich w miłosną przyjaźń, co nie wszystkim kobietom się podoba! Żywią chorobli­wą, najczęściej nieuzasadnioną obawę przed niepowo­dzeniami.

    AKTYWNOŚĆ: Nie pasjonuje ich nauka, albo raczej uczą się dla siebie samych. To typ niezależnych samouków, źle znoszących skoszarowanie w szkołach, gdzie wpaja im się wiedzę pod przymusem. Mają duszę artysty. Mogą być doskonałymi aktorami, reżyserami, konferansjerami, ludźmi radia i telewizji. Znajdują się także wśród nich samotni podróżnicy, marynarze, zakonnicy, oddalający się od świata, który odrzucają.

    INTUICJA: Typu kobiecego.

    INTELIGENCJA: Syntetyczna. Posiadają niezawod­ną pamięć i niebezpieczną wprost ciekawość.

    UCZUCIOWOŚĆ: Trudno ich oswoić: są zbyt nieza­leżni, choć jednocześnie pragną schronienia, gdzie znaleźliby czułość i bezpieczeństwo.

    MORALNOŚĆ: Odkrywają jej istnienie dopiero po dokonaniu wątpliwego czynu. Wówczas zadają sobie pytanie, czy dobrze postąpili.

    ZDROWIE: Średnie, bardzo szybko się męczą. Ma­ją wrażliwy żołądek. Powinni dbać o trawienie i o je­lita.

    ZMYSŁOWOŚĆ: Ich seksualność ma głównie psychi­czny charakter. Mają skłonność do pogrążania się w marzeniach o miłości, zamiast przeżywania jej. Ich zmysłowość ma w sobie coś dziecięcego, z podświado­mym poszukiwaniem matczynego ciepła.

    DYNAMIZM: Nie jest ich silną stroną. Sprawiają wrażenie, że praca ich nudzi i marzą tylko o jednym: o powrocie do domu, gdzie mogliby robić, co im się podoba... albo nic nie robić!

    TOWARZYSKOŚĆ: Nieraz czekają na niemożliwe i przechodzą obok rzeczywistych możliwości. Liczą, że szczęście pomoże im wydobyć się z dołka, w którym sami się zagrzebali.

    PODSUMOWANIE: Ci mężczyźni przez całe życie szukają oparcia w silnej partnerce - czy będzie to matka, czy żona.

    Dziwnym trafem prawie wszystko się zgadza, z kąd oni to wiedziali???

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.