Jump to content

Aleksander

Przyjaciel
  • Content count

    201
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by Aleksander


  1. Czy tak do końca osłabiło to Egipt? Zastanówmy się jak było wcześniej... druga połowa I tysiąclecia to okres słabości, najazdów - no i dominacji Perskiej. Egipcjanie nie wynieśli z niej aż tyle co z panowania Greków... Po za tym mieszanka kultury następiła już wcześniej, no bo przecież Aleksander Wielki nie pierwszy sprowadził tam Greków ! Oni byli tam przynajmniej dwieście-trzysta lat wcześniej, czasy ptolemejskie przyniosły oczywiście wzrost ludności tego pochodzenia.


  2. Ja wierze starożytnym małpoludom a ty naukowej grupie cwaniaczków,która niczego nie policzyła i nic w życiu nie osiągneła a jedynie posiadając papierki z różnego typu tytułami podpierajac sie klakierami zauroczonumi ich autorytetem

    Ciekawe, ciekawe...

    Że też tak się męczyłem tyle czasu czytając tych cwaniaczków zamiast samemu zacząć liczyć.. eh :pale:

    Myślę jednak że wole wierzyć ludziom, którzy mają "papierek" i pewne doświadczenie zdobywane przez lata studiów i doświadczeń. Faktycznie, może Champollion nie potrzebnie odczytał hieroglify, Mariette i Maspero na darmo działali na ziemi egipskiej tylko po to, żeby teraz Szanowny Pan anwo63 obalił jednym ruchem- wspaniałomyslną publikacją swych odkryć na tym o to czcigonym forum.

    Ale to nic.. spalę wszystkie książki na które wydałem sporo pieniążków ..


  3. "Mały Książę" A. de Saint Exupery

    Książka niebanalna o życiu, śmierci, miłości i przemijaniu. Wyjątkowa, potrzeba czasu i wrażliwości żyby ją zrozumieć choć w części. Symbolika pozostawia wieloznaczności a intepretacja zależy od czytelnika. Warto przeczytać kilka razy.

    Po za tym dodałbym do lektur książkę trochę podobną- "Oskar i Pani Róża".

    Oceniam ją nawet lepiej niż wymienioną wyżej.


  4. Francja wyeliminowałą Brazylię, ale trzeba przyznać, że tego dnia Brazylijczycy grali wyjątkowo słabo. Zidane ze swoimi kolegami przelizgneli się do finału, na nich bym nie stawiał. Sądzę, że wygrana należy się Włochom.


  5. Tak, zdecydowanie Archeologia. Bez niej mielibyśmy bardzo "kulawy" obraz historii ludzkości. Potwierdza czyjeś domysły podobnie często jak psuje wypracowane wizje.

    Jest zagadkowa i fascynująca. Odkrywanie jest zakodowane w każdym z nas. Każdy przecież bawił się w piaskownicy szukając pozostawionych głęboko skarbów. U jednych na tych zabawach się kończy, u innych ta dziecięca pasja staje się zawodem.


  6. Rzeczywiscie, różniece są i wynikają właśnie z róznic geograficzych, geologicznych.

    Egipt Dolny jest "trójkątem" jaki tworzą dwie odnogi Nilu: Rosetta i Damietta. Egipt Górny to wąski pas ciągnący się wzdłuż rzeki. Północna część obfitowała w bujną roślinność i żyzne gleby a sama delta była jakby spichlerzem Egiptu. Południowa część dostarczała kamieni: wapienia, granitu, piaskowca, porfiru, diorytu, bazaltu i kruszców (głownie miedź i złoto). Oba Kraje miały sobie wiele do zaoferowania dlatego również nastepiło etapowe zjednoczenie Egiptu.


  7. Jak tworzą się spiskowe teorie na tematy historyczne mieliśmy ostatnio doskonały przykład.

    Dotarły ona nawet do naszego forum a ich źródłem jest nie inaczej tylko-Kod da Vinci.

    Jeśli Amilkarze chcesz wiedzieć coś naprawdę ciekawego o Graalu to nie musisz sięgać do książki, ktrej autor nie wie nawet kiedy dokonano odkrycia w Qumran (choć tak otwarcie się na nie powołuje). To tyle kazania.. ;)

    Graal to według tradycji kielich lub naczynie jakim Jezus posłużył się podczas Ostatniej Wieczerzy. Został on następnie powierzony Józefowi z Arymateii, który zebrał do niego krew ukrzyżowanego Chrystusa. Tu właściwie należałoby zakończyć bo kolejne wzmianki jakie dotyczą Św. Graala są raczej tylko legendami. Według jednej z nich kielich został przywieziony przez Józefa do Europy Zachodniej (prawdopodobnie do Anglii) z czym wiążą się póżniejsze legendy arturiańskie.

    To raczej tyle historii..

    Więcej poczytać możesz w różnych źródłach, ale nie typu "Święty Graal, Święta Krew".


  8. Chciałbym wznowić ten ciekawy temat o Wielkim Sfinksie.

    Wcale nie jest takie pewne do kogo należał i kogo przedstawia. Naukowcy spierają się podając argumenty dotyczące analizy twarzy sfinksa i posągów władców IV dynastii: Chefrena, Cheopsa i Radżedefa (ten ostatni najmniej prawdopodobny). Należy również zwrócić uwagę na umiejscowienie rzeźby. Rampa piramidy Chefrena przebiega ukośnie co wyraźnie uwzględniało wczesniejszy plan sytuacyjny terenu Gizy. Najwyraźniej architektom przeszkodził właśnie sfinks.

    Twarz sfinksa jest szeroka, prawie kwadratowa, natomiast wizerunki Chefrena ukazują jego podłużne i węższe oblicze z bardziej spiczastą brodą. Więc.. czy to Cheops?


  9. Test humanistyczny bardzo mi przypasował, dotyczył śmiechu. Zdradzę, że śmiech w moim życiu to codzienność. Nie będę tu podawał nazwy zaprzyjaźnionego kabaretu, ale pewnie niedługo o nim usłyszycie :P .

    Było troszkę o Leonardzie da Vinci co mnie osobiście się podobało :smile: .

    Ze ścisłymi było troche gorzej, jednak nietragicznie.


  10. Tak zgadzam się.. kapłani mieli w pewnych okresach dużą władzę i jak to powiedziano "manipulowali wiernymi". Czy tak do końca? -Nie.

    Należy pamiętać, że to dzięki kapłanom Egipcjanie zasłyneli w świecie dużą wiedzą z różnych dziedzin. Czy manipulowali to zależy jak się patrzy. Dziś tez można by uznać, że religie do czegoś zmuszają. Jarpen powiedział o Echnatonie. Z nim sprawa nie jest jednoznaczna. Nie zmienił on religii tylko z uwagi na kapłanów a wszystkie zabiegi jakich dokonywał były raczej efektem jego "nietypowego" charakteru i w tym momencie więcej strat przyniosły nieudolne rządy Echnatona niż sama ingerencja we władze kapłanów. Choć "heretyk" musiał coś wynieść z polityki swojego ojca Amenhotepa III, o którym rzeczywiście możemy powiedzieć, że starał się walczyć z wrzechwładzą kapłanów Amona z Teb.

    "byli przyczyną ciemnoty Egipcjan patrz te niby cudowne zaćmienia słońca".. z tym się nie zgadzam bo ta "ciemnota" nazywa się wiarą, która obowiązywała w państwie. Tak samo można powiedzieć o innych państwach. Z resztą nikt Egipcjanom nie kazał składać darów stanowi kapłańskiemu, robili to bo "wierzyli".


  11. Kambyzes II także zasłużył na opisanie.

    Od 538 roku p.n.e. był zarządcą Babilonii.

    Zwycięstwo pod Peluzjum dało mu władzę nad Egiptem, w którym przeprowadził reformy mające zmniejszyć wpływy świątyń. Bunt uzurpatora Gaumaty w 522 roku sprowadził Kambyzesa do Persji "by zrobić porządek". W tym samym roku zginął w Palestynie. Wprowadzona przez niego dynastia perska w Egipcie okryślana jest jako XXVII.


  12. Jeżeli owe piramidy miały by się okazać większymi niż egipskie (a konkretnie budowla Chufu) to nie wątpliwie na Bałkanach wśród budowniczych musiała istnieć mocna centralna władza królewska. W Egipcie nie powstawały po Cheopsie tak wielkie piramidy bo król stracił tak silny wizerunek w społeczeństwie. Osobiście bardzo mnie zdziwiła informacja o takim odkryciu. Jestem bardzo ciekawy większej liczby informacji o konstrukcji budowli... nawiasem dodam- nie sądzę, żeby ktoś Egipcjan prześcignął w tej formie architektonicznej :smile:


  13. Badacze z Polskiej Ekspedycji Archeologicznej do Wschodniej Delty dokonali kolejnego ważnego odkrycia. Po browarach, pałacu i cmentarzysku znaleziono dwa półmetrowej wysokości złote figurki prawdopodobnie przedstawiające faraona, jednak narazie nieznanego z imienia. Obie są pięknie zdobione. Oprócz tego znaleziono niezwykle cenne figurtki zwierząt, ludzi, pieczęcie cylindryczne, plakietki, modele narzędzi i miniaturki naczyń w depozycie odkrytym w miejscowości Tell el Farcha, w której polscy archeolodzy są już dobrze "zadomowieni" od 1998 roku odkąd badają tamten teren.

    Odkrycie ma ważny wymiar. Rzuci nowe światło na naszą wiedzę o kształtowaniu się państwa egipskiego i roli jaką w niej odegrała delta Nilu. Jest więc rzeczą wielką, że sztuki tej dokonali właśnie Polacy z czego możemy być dumni i serdecznie gratulujemy.


  14. Sam okres predynastyczny, bo taki istanił :P jest bardzo ciekawym czasem w historii starożytnego Egiptu.

    Ramy czasowe są bardzo sporne więc ograniczę się do paru faktów.

    Arystokraci z wiadomego powodu zawsze byli uprzywilejowani. Bogactwo przesądziło o ich wpływach i dojściu do władzy. Takie społeczności wykształciły się w rejonie kilku osad- Abydos, Hierakonpolis, Nagada. tak narodziły się wzorce kultury i techniki rzemieślnicze. W końcu doświadczenia organizacyjne doprowadziły magnatów do objęcia władzy nad całym terenem Egiptu, które zaczęto z sukcesami sobie podporządkowywać. Tak powstaął władza centralna skupiona w ręku króla.

    Wspomniałeś o Skorpionie. Faktycznie, mamy prawo zaliczać go do "tworzycieli" Egiptu dynastycznego. Zachowały się fragmenty dwóch głowic maczug z hierakonpolis udekorowane m.in imieniem Skorpiona. Króla symbolizuje na nich przedstawienie walczacego stawonoga, okresla się jako nastepcę Aha lub z nim utorzsamia. Jednak najprawdopodobniej był od władcą poprzedzającym rządy Aha.

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.