Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
orbita

Katolicyzm w Japonii ?

Rekomendowane odpowiedzi

Po powstaniu na półwyspie Shimabara polityka władz względem chrześcijan ulegała zaostrzeniu, a ci musieli ukrywać swą prawdziwą wiarę. Toteż może się wydawać dziwnym fakt, że te same władze zlecały produkcję swego rodzaju galanterii religijnej z wizerunkami Piety czy Matki Boskiej z Dzieciątkiem.

Jak objaśnić tego typu niekonsekwencję?

Niestety, nie mam wiedzy, czy Secesjonista rzeczywiście poszukuje odpowiedzi na pytanie, czy to jedno z cyklu jego klasycznych pytań w stylu: "W Górnej Gwatemali podczas wojen patafiańskich Oskar Rodriguez coś powiedział do Jaana Wolde. Co dokładnie?", które ma służyć wyłącznie pastwieniu się nad mniej wiedzącymi, mniej zainteresowanymi danym zagadnieniem i mniej biegłymi w wyszukiwaniu informacji. :)

Ale pro forma ponawiam przypuszczenie, że chodzi o rytuał fumie, czy inaczej fumi-e.

Czyli "deptania wizerunku", który polegał na tym, że przybywający do Japonii musieli deptać święte wizerunki. J. Tubielewicz, Historia Japonii, Ossolineum 1984, s. 286. Czy szerzej - oparty na "deptaniu" proceder ujawniania chrześcijan.

Opis w angielskojęzycznej Wikipedii - LINK.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jedni nazwą to pastwieniem, drudzy próbą aktywizacji do samodzielnych poszukiwań.

Oczywiście chodziło o fumi-e, a dokładniej: o możliwość jego kontynuowania. Medaliki już umieszczone w schodach z czasem się wycierały. A dotychczasowa droga "pozyskiwania" dewocjonaliów stawała się coraz trudniejsza. Bo to i liczba chrześcijan malała, a i ci najbardziej zatwardziali starali się nie mieć przedmiotów, które łatwo zidentyfikowałyby ich konfesję. Tych, którzy pozostali przy nowej wierze nazywano: kakure kirishitan (: ukryci chrześcijanie), by nie zostać odkrytymi swym dewocjonaliom nadawali nowy kształt.

"Ukrywanie obiektów kultu chrześcijańskiego przez upodabnianie ich do wytworów sztuki buddyjskiej lub shintoistycznej było często stosowaną techniką, pozwalając na oszukanie władz. W rejonach, gdzie funkcjonowało najwięcej społeczności kakure (wyspy Goto, Hirado, rejon Kurosaki), częste było stawianie kapliczek o strukturze chramu shintō.

W domach trzymano schowane nandogami, które były centralnymi obiektami kultu. Przypominały one obiekty, które wcześni chrześcijanie dostali od europejskich misjonarzy, ale w większości były tak zamaskowane, by nie od razu była możliwa ich identyfikacja jako przynależnych chrześcijaństwa. Jednym z typów nandogami były wiszące zwoje ze świętymi podobiznami".

/A. Kędrak "Rozwój sztuki chrześcijańskiej w Japonii do połowy XIX stulecia", "ONiS", nr (4), 2014, s. 461/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.