Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Jarpen Zigrin

Sprawa gen. Skrzypczaka

Recommended Posts

widiowy7   

Żołnierzowi w końcu puściły nerwy.

Zacznie sie teraz dyskusja ( mam nadzieję) czy cywilni kontrolerzy armii, mają pojęcie o czym decydują.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szumo   

Moim zdaniem, dzięki odwadze i zdrowej krytyce gen. Skrzypczaka, wyszło wreszcie jak wygląda opieka polityków nad naszymi wojakami. Teraz można z czystym sumieniem powiedzieć, że nasi żołnierze są światową elitą, bo mało które wojsko chciałoby służyć na misji pokojowej w takich warunkach o jakich czytamy, o jakich dowiadujemy się ostatnio lawinowo za sprawą właśnie owego "niesfornego" generała. Od kiedy to żołnierz (kapitan!) musi dokupywać sobie magazynki za własne pieniądze? Przecież ta cała sytuacja, która teraz wychodzi na jaw, to jakiś absurd i całkowite zaprzeczenie wszystkiego, o czym mówi w stosunku do żołnierzy MON. Chwalimy się kupnem jakichś samolotów, czy innych pojazdów, które kosztują grube miliony, a tak naprawdę nie ma pieniędzy na najbardziej podstawowe wyposażenie. Według mnie w takich właśnie sytuacjach jak obecnie, dowódca Wojsk Lądowych ma święte prawo przemówić głosem swoich żołnierzy i powiedzieć co myśli na temat zainteresowania ich najdrobniejszymi potrzebami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z jednej strony mówi się o odwadze gen Skrzypczaka, bo to zawsze takie pud publiczkę, oto generał mimo grożącej dymisji mówi prawdę lub "prawdę" o armii. Gen. Skrzypczak też nie jest taki bez skazy jak się kreuje lub jego kreują, tam były pretensje o jakieś sanitarki, które krytykował, a sam je zamawiał. Wreszcie, we wrześniu kończy mu się kadencja i to trochę wygląda na gierkę generała, a jeśli nią nie jest to jednak takie można mieć wrażenie patrząc na tę sytuację. Nie zdziwię się jak niedługo będzie kolejną gwiazdą obozu Prezydenta. Jeśli natomiast gen. Skrzypczak ma rację lub większość jego zarzutów jest prawdziwa, to w polskiej armii jest źle i współodpowiedzialni za to są i dowódcy, aparat ministerstwa, ale także biurokratyczne prawo i zaniedbania, które nakładały się na lata i uwidoczniły w Afganistanie. Jeśli prawdą jest, że gen. w rozmowach z ministrem lub na naradach taki skory do krytyki nie był, a pod koniec swojego urzędowania ostro krytykuje podczas pogrzebu kapitana, a potem idzie z tym do prasy to nie jest dobrze. W USA byłoby to nie do pomyślenia, tam nijako prawo do krytyki mają tylko oficerowie w stanie spoczynku, a i niektórzy uważają, że i oni nie powinni krytykować administracji. Tutaj uważam, że i zarówno gen. Skrzypczak nie jest w porządku, bo krytykować jest najłatwiej, a sposób w jaki to robi nie przystoi w państwie demokratycznym, a i ministerstwo również mogłoby lepiej planować wydatki, bardziej dbać o żołnierzy zarówno tych tam w Afganistanie, ale i kombatantów tutaj w kraju, a Sejm winien wprowadzić potrzebne zmiany w prawie. Jednak to wszystko powinno być wg mnie załatwione po cichu, podczas głębszych debat, a nie jak zginął polski oficer w Afganistanie, od razu znalazło się mnóstwo krytykantów i doradców. A na koniec współpraca żołnierzy z cywilnym aparatem MON również należy poprawić, ale tutaj obie strony muszą się postarać. Ponadto trzeba wziąć uwagę na to także, że nie stać nas na zakup dużych ilości najlepszej broni o tak sobie, to kosztuje grube miliony, więc żołnierze winni trzymać się realiów na jakie stać nasz kraj, a MON winien lepiej kontrolować i planować zakupy, by każda złotówka była jak najlepiej wykorzystana.

Share this post


Link to post
Share on other sites
FSO   

Witam;

należy wedug mnie odróżniać dwie sprawy:

1. Tzw. "cywilna kontrola nad armią" - czyli to czy zwierzność [tutaj: ministerstwo,. komisje i in.] wie co się dzieje w armii.

2. To czy wojskowy może mówić to co chce tam gdzie chce.

I jedno i drugie zlamal gen. Skrzypczak [pomijam fakt, że pewnie świętym nie jest...] Zlamal pierwsze bo mówi glośno o tym czego mówić nie powinien. Jeśli uważa, że coś jest nie tak - powinien napisać pismo, albo umówić się z odpowiednim departamentem w ministerstwie na duższą rozmowę przedstawić sytuację i powiedzieć, proszę coś z tym zrobić lub zdymisjonować mnie [dokladniej - przyznać urlop wypoczynkowy]. Będzie oznaczalo to dokladnie to samo, lecz będzie zalatwione tak jak ma to wyglądać. Jeżeli okaże się zaś, że zarzuty byly sluszne, to takie dzialnia pozwolą uwolnić owego wyższego oficera / generala - od podejrzeń, że próbuje wykosić swych wrogów...

Każda hierarchia w wojsko nią jest - choćby nie wiadomo jak bardzo zdecentralizowane - oznacza to tyle, że istnieje slużbowa droga. General to stopień pozwalający otwierać wiele drzwi - co znów sprawia, że możliwość dojścia i powiedzienia że kwatermistrzostwo to zlodzieje bo: to śmo i owo jest o wiele latwiejsze. I znów sytuacja następuje jak wyżej...

Jedno od drugiego rózni się tym co przestępstwo zwykle [pospolite] od politycznego, jednakże z racji umiejscowienia generala w otoczce polityczno - wojskowej sprawia, że droga jest jedna - tylko gabinety różne.

Zachowanie takie a nie inne, do tego odwolywanie się do Prezydenta i to że ów się dość mocno w to wlączyl pozwala podejrzewać, że intencje nie są takie czyste jak to próbuje się przedstawiać.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.