Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
merogne

Senenmut - " jak spadać to z wysokiego konia"

Rekomendowane odpowiedzi

merogne   

Według mnie to dość interesująca postać. Pisze się o nim, jako o osobie, która zrobiła zawrotną karierę urzędniczą. Na jego posągach wymienia się blisko 80-ąt tytułów jakie posiadał.

Czytam właśnie książkę "Królewskie świątynie w Deir el-Bahari Franciszka Pawlickiego. Przytoczę stamtąd fragment:

"W inskrypcjach na węgarach (nie wiem co to są węgary :sad: ) wejścia do północnej kaplicy Amona Senenmut mówi o sobie:

Byłem największy z wielkich na tej ziemi. Byłem powiernikiem królewskich sekretów, osobistym doradcą przyjmowanym na prywatnych audiencjach, miłośnikiem prawdy. Byłem zaufanym jej Królewskiej Mości, rozweselającym jej serce każdego dnia. Kontrolowałem Nil, wszystkie prace były pod moją kontrolą. Nie było nic od początku, o czym bym nie wiedział".

Jeśli wierzyć mu na słowo faktycznie był bardzo wpływowym człowiekiem.

Był rownież "opiekunem księżniczki Neferure", która zmarła w młodości. Autor zdaje się sugerować, że usunięcie Senenmuta mogło mieć coś wspólnego z jej śmiercią. Co o tym sądzicie?

Macie jakieś pomysły dlaczego Senenmut - posiadający tak wielką władzę - nagle zniknął z politycznej areny?

Jesli po prostu zmarł, dlaczego niszczono jego wizerunki i posągi?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
napata   

Po kolei:

Węgary to termin architektoniczny i oznacza swego rodzaju obejmy, czy nisze w których zazwyczaj montowano okna lub drzwi. Można powiedzieć wejście, lub brama.

Tak, Senenmut był człowiekiem wpływowym, był architektem, opiekunem księżniczki Nefrure i... kochankiem królowej.

Posągi Senenmuta niszczono, owszem, ale po śmierci Hatszepsut. Zajął się tym Totmes III, który musiał mieć osobisty żal do tego dostojnika. Zapewne przyczynił się on w dużej mierze do pezprawnego odsunięcia młodego króla od władzy.

Gdy jednak jest mowa o zniknięciu Senenmuta ze sceny politycznej jeszcze przed śmiercią Hatszepsut to jest to spowodowane walkami wewnątrzpaństwowymi w których coraz większą rolę zaczęła odgrywać grupa wojskowych dążących do mocarstwowego kierunku w polityce Egiptu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
merogne   

Wiesz, że nigdzie nie znalazłam potwierdzenia, że Senenmut był kochankiem królowej? W "Dziejach starożytnego Egiptu" Nicolas Grimal napisał, że tak sądzą złośliwi ;)

W Luksorze pewien sprzedawca opowiedział mi historię, jak Hatszepsut nakazała swojemu kochankowi Senenmutowi zbudować jej najpiększniejszy pałac na świecie. Dokonał tego i pałac swoim blaskiem zaćmił wszystkie dotychczasowe budowle. Rankiem królowa i jej kochanek stanęli na tarasie najpiększniejszego z pałaców spoglądając na błękiitny Nil. Senenmut rzekł do niej:

- Oto cały świat u naszych stóp.

Królowa zepchnęła kochanka z najwyższego z tarasów najpiękniejszego pałacu.

- Nie - odrzekła - oto cały świat u moich stóp.

To tylko legenda i też złośliwa :razz:

[ Dodano: 2005-08-31, 22:02 ]

Acha! Co miałeś na mysli pisząc o grupie dążącej do mocarstwowego kierunku w polityce Egiptu?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
napata   

Dla was ten Grimal i jego ksiązka są wyrocznią. Może i dobrze, znam gorsze przxykłady. ;) Nicholas Grimal bardziej popularyzyje wiedzę, robiąc to znakomicie, niż ją poszerza. I żebym został dobrze zrozumiany - Grimal jest OK. A jak napisał że "tak sądzą złośliwi " to zastanawiam się o jakich to złośliwców chodzi... Tych, którzy nie lubią Hatszepsut, czy wręcz przeciwnie?

Dawno temu znaleziono na terenie rekonstruowanej światyni w Deir el-Bahari graffiti przedstawiające kopulujących Hatszepsut i Senenmuta. Była o tym mowa w polskim filmie dokumentalnych o światyni Hatszepsut. Jest wiele przesłanek sugerujących bliższe niż normalnie stosunki królowej i jej faworyta. W tym więc przypadku nie zgadzam się z Grimalem.

Acha! Co miałeś na mysli pisząc o grupie dążącej do mocarstwowego kierunku w polityce Egiptu?

To hipoteza, której autorem jest Wolfgang Helck (Zeitschrift fur diagyptische Sprache und Altertumskunde). Uważa on, że po 16 roku panowania Hatszepsut zostają odsunięci od władzy wszyscy pacyfiści z otoczenia królewej (w tym Senenmut) a następnie sama Hatszepsut.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
merogne   

Czytamy pewnie Grimala dlatego, że właśnie wyszło na nowo 2 wydanie. Książka jest nowa, przez co łatwo dostępna.

Co do graffiti, to trudno mi będzie dyskutować z tym, jakże szokującym odkryciem :shock: , którego moje niewinne oczy nie widziały.

Przyznam jednak, że jestem zaskoczona. Egipcjanie przecież byli bardzo wyjątkowo powściągliwi jeśli chodzi o sferę erotyki, tak w sztuce jak i w tekstach. Raczej sugerowali niż przesądzali. Używali do tego symboli: namaszczanie, zdjęte sandały, grzebień, kwiat lotosu. O uczuciach świadczyła sielankowość sceny biesiady, czy polowania, a nie dosłowny rysunek. W zasadzie przedstawienie małżonków, którzy trzymają się za ręce było szczytem czułych gestów. Ten "pruderyjny" styl trwał do czasów Echnatona i powrócił w czasach ramessydów.

Zgodnie z książką Agnieszki Krzemińskiej "Miłość w starożytnym Egipcie" (żeby nie było, że nieaktualna - Copyright 2004) istnieją dwa źródła, że tak powiem dosłowne: hieroglif z Beni Hassan i tyle zuchwały co zabawny Papirus Turyński.

Obawiam się więc, że póki nie zobaczę to nie uwierzę 8)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
napata   
Czytamy pewnie Grimala dlatego, że właśnie wyszło na nowo 2 wydanie. Książka jest nowa, przez co łatwo dostępna.

No i naprawdę dobra. Polecam. Ja znam ją z oryginalnego wydania z 1997 roku "A History of Ancient Egypt". Bo to to samo przecież.

Obawiam się więc, że póki nie zobaczę to nie uwierzę

A ja nie mam najmniejszego celu w tym, aby Cię przekonywać ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.