Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Amilkar

Lekka piechota

Recommended Posts

Amilkar   

Lekka piechota w armii Cesarstwa funkcjonowala u boku zwyklych pułków piechoty w każdej dywizji byl przynajmniej 1 taki pułk. W armi Napoleona taką funkcę pełni woltyżerowie [używani także do tyralierki(chyba kazdy wie co to za sposób walki szczególny dla wojen napoleońskich]ale również w skład wchodzili strzelcy piesi i karabinierzy(kompanie wyborcze-to w tym przypadku karabinierskie,walczyli na bagnety) .Już od 1 kwietnia 1791 roku przy armi francuskiej byly pułki piechoty lekkiej.

Anglicy wykorzystywali taką piechotę nawet do strzelań liniowych .(Pod Quatre Bras takie pułki skutecznie bronily się przed kawalerią i opieraly w lesistym terenie ataki piechoty,mieli zielone mundury i celniejsze od karabinów z 1777r. sztucery Baker'a)

Lekka piechota angielska lub pułki wyznaczone do tej roli szkolone były w specyficznym rodzaju prowadzena ognia – strzelaniu z dwóch szeregów kucając. Warto prześledzić ten fragment angielskiej musztry, który wiele razy okazywal się totalnym zaskoczeniem dla armi napoleońskiej.

STRZELANIA Z DWÓCH SZEREGÓW W POZYCJI KUCAJĄCEJ: PRZYGOTWANIE DO STRZAŁU, NABIJANIE W TEJ POZYCJI(dziwne)

Ale pierwotną ich funkcją byla osłona armi głównej , rekonesanse i tzw. przezemnie komandoska hehe, czyli dzialanie w lesistym terenie ,zabudowaniach , czyszczenie z wrogiej tyraliery trudnych terenów.

Anglicy wykorzystali ją uniwersalnie , francuzi pod Hougoumont użyli jej właśnie do czyszczenia zabudowań i sadu.

Okazało się że ta piechota mogłaby być skuteczniejsza od zwykłej piechoty i była narzedziem uniwersalnym, pozostaje pytanie jak sprawowala się w otwartym terenie przy wielkich manewrach.Co myślicie?

[/b]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pancerny   

W pułku liniowym było z początku epoki Napoleona w batalionie były 8 kompanii liniowych(w późniejszym okresie 6),jedna grenadierska i woltyżerska.

Ale pierwotną ich funkcją byla osłona armi głównej , rekonesanse i tzw. przezemnie komandoska hehe, czyli dzialanie w lesistym terenie ,zabudowaniach , czyszczenie z wrogiej tyraliery trudnych terenów.

A czy nie uważasz, że tę rolę mogła spełniać dragonia?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Amilkar   
A czy nie uważasz, że tę rolę mogła spełniać dragonia?

Mogła jak najbardziej , ale ta musiała specjalizować się we wszystkim , to jest w działaniach w szyku ,szarżach, salwach ( piechota lekka specjalizowana była w dokładniejszym strzelaniu ) mieli pełen wachlarz zadań i umiejętności do trenowania.

Ale masz rację ,że Dragonia byłaby praktyczniejsza ,wtedy mniej oddziałów do zaciągania i mniejszy wysiłek finansowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pancerny   
Anglicy wykorzystywali taką piechotę nawet do strzelań liniowych .(Pod Quatre Bras takie pułki skutecznie bronily się przed kawalerią i opieraly w lesistym terenie ataki piechoty,mieli zielone mundury i celniejsze od karabinów z 1777r. sztucery Baker'a)

Czy dając im lepsze karabiny nie myślano o nich jako snajperach, do likwidacji oficerów?

Share this post


Link to post
Share on other sites
widiowy7   
Ale masz rację ,że Dragonia byłaby praktyczniejsza ,wtedy mniej oddziałów do zaciągania i mniejszy wysiłek finansowy.

No nie bardzo. Z wyjątkiem mobilności, to chyba wady. W czasie bitwy, powiedzmy na 1000 ludzi ilu musiałoby zostać z tyłu koniowodnych? Dwustu? Chyba tak, jeden na pięć koni.

A wysiłek finansowy? 1000 żołnierzy plus tyle samo koni.

Czyli żeby w linii był ten tysiąc, trzeba zaciągnąć większą liczbę osób.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pancerny   
No nie bardzo.

Po niezrealizowanym planie ataku na Anglię, pozostało Napoleonowi 30 pułków dragoni, z którymi były same kłopoty, gdyż nie chciały stać się pułkami piechoty. I chyba dobrym rozwiązaniem było by wykorzystanie ich jako zwiad w korpusach piechoty lub jak to nazwał Amilkar, do "komandoski".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Amilkar   
No nie bardzo. Z wyjątkiem mobilności, to chyba wady. W czasie bitwy, powiedzmy na 1000 ludzi ilu musiałoby zostać z tyłu koniowodnych? Dwustu? Chyba tak, jeden na pięć koni.

A wysiłek finansowy? 1000 żołnierzy plus tyle samo koni.

Czyli żeby w linii był ten tysiąc, trzeba zaciągnąć większą liczbę osób.

A wyćwiczenie dragona i lekkiego z piechoty , ile to mogło trwać? kosztować armię?

zwiad w korpusach piechoty lub jak to nazwał Amilkar, do "komandoski".

Lub po prostu jako korpus posiłkowy do zwiadu dużego zasięgu, ścigania nieprzyjaciela po bitwie itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites
widiowy7   
A wyćwiczenie dragona i lekkiego z piechoty , ile to mogło trwać? kosztować armię?

Si senior.

Bo albowiem lekkiego piechura kształciłeś w zwykłych lub specjalnych piechocińskich zadaniach, to takiego strzelca na koniu, musiałeś jeszcze nauczyć jeździć :roll:

A tu i logistyka się kłania i koszty, niewspółmierne do ewentualnych korzyści.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego dragoni napoleońscy to zdecydowanie kawalerzyści!. Pomysły z 1805 i 1806 roku z dragońskimi dywizjami pieszymi się nie sprawdziły. Z drugiej strony - idea kawalerzysty podszkolonego w podstawach służby piechoty sprawdzała się w Hiszpanii.

Wspomnieliście, ze 30 regimentów dragonów to niepotrzebny bagaż po koncepcjach inwazyjnych. Nic bardziej mylnego. Dragoni, zaliczani do jazdy ciężkiej (mimo nazwy "liniowej"), niewiele ustępowali siłą uderzenia kirasjerom, a byli tańsi, szybsi, zwrotniejsi, mniej podatni na działanie warunków terenowych. Z tych powodów od poł. XVIII w. rósł stosunek liczby regimentów dragońskich do kirasjerskich w większości armii.

Z resztą, kirasjerzy pruscy - to w istocie dragoni, bo pancerzy nie nosili bodaj od 1788 roku.

Inny przykład to Rosja, gdzie liczba pułków kirasjerów w latach 1805-1812 zwiększyła sie o jeden (bodaj charkowscy dragoni dostali francuskie kirysy zdobyte pod Tarutino), dragonów ponad 10!

Szkolenie dragona na piechura też nie było aż takie długie i kosztowne - o ile pamiętam, poza przypadkami z 1805-06 roku, dragonów, jak artylerzystów, szkolono tylko do poziomu szkoły plutonu piechoty, zatem niewiele i dość prosto. A strzelać to i tak każdy piechur i kawalerzysta umieć musiał.

Amilkar - francuska piechota lekka była nawet "bardziej liniowa", niż angielska. Anglicy zasady tyralierskie i to na dużą skalę przyswoili sobie szybciej chyba z racji tradycji strzeleckich, przedkładanych nad walkę wręcz. Natomiast Francuzi swoich woltyżerów stworzyli, jak wiadomo, jako ersatz w związku z brakiem dobrej lekkiej jazdy po 1792 roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lekka piechota w armii Cesarstwa funkcjonowała u boku zwykłych pułków piechoty w każdej dywizji byl przynajmniej 1 taki pułk. W armii Napoleona taką funkcję pełni woltyżerowie

Dywizja piechoty franc. najczęściej miała 1 lekki i 3 liniowe pulki. Tylko kilka dywizji miało inną organizacje, np. 4 pulki liniowe, lub 1 lekki i 2 liniowe, a nawet 1 lekki i aż 4 liniowe. Jeśli pułk był bardzo silny to wtedy dywizja miała ich tylko 3. Np. pod Borodino kilka dywizji franc. ma po trzy pulki ale za to te majo aż po 4 lub 5 batalionów (a nie po 2-3 baony).

kompanie wyborcze-to w tym przypadku karabinierskie,walczyli na bagnety

każdy piechur jak trzeba było i odwagi starczało to walczył bagnetem, a wiec nie tylko silny i wysoki grenadier ale i niewielki woltyżer. były nawet przypadki ataków woltyżerów na grenadierów 8)

Anglicy wykorzystywali taką piechotę nawet do strzelań liniowych .

piechota lekka istniała w każdej armii europejskiej, była ona szkolona zarówno do walki w szyku liniowym jak i w tyralierskim

Pod Quatre Bras takie pułki skutecznie broniły się przed kawalerią

w tej bitwie akurat Anglicy dostali niezły łomot od jazdy francuskiej (jak np. pół tysiąca gwardzistów angielskich wysieczonych w jeden pacierz przez jazdę lekka), chociaż oddziały lekkie może wyszły na tym lepiej niż liniowe. Ale to nic takiego specjalnego, nic w tym niezwykłego, jako ze lekkie oddziały niemieckie oraz niderlandzkie tez dużo nie ucierpiały od jazdy

Anglicy wykorzystali ją uniwersalnie, Francuzi pod Hougoumont użyli jej właśnie do czyszczenia zabudowań i sadu.

każdy typ piechoty w każdej armii był szkolony i używany w walce w szyku zwartym i rozproszonym, obojętnie czy to polscy woltyżerowie czy angielscy riflesi czy austriaccy jegrzy

Dragoni, zaliczani do jazdy ciężkiej (mimo nazwy "liniowej"), niewiele ustępowali siłą uderzenia kirasjerom, a byli tańsi, szybsi, zwrotniejsi, mniej podatni na działanie warunków terenowych. Z tych powodów od pół. XVIII w. rósł stosunek liczby regimentów dragońskich do kirasjerskich w większości armii.

bardzo sie ciesze ze o tym napisałeś, dragoni z jakichś względów są niedowartościowywani przez wiele osób

bodaj charkowscy dragoni dostali francuskie kirysy zdobyte pod Tarutino)

Pskowski Pułk Dragonów

dragonów ponad 10!

ilość pułków dragonów u Rosjan najpierw wzrosła aż do 36, czyli mieli ich więcej niż sami Francuzi, a potem spadła do zaledwie 18

Szkolenie dragona na piechura też nie było aż takie długie i kosztowne - o ile pamiętam, poza przypadkami z 1805-06 roku, dragonów, jak artylerzystów, szkolono tylko do poziomu szkoły plutonu piechoty, zatem niewiele i dość prosto. A strzelać to i tak każdy piechur i kawalerzysta umieć musiał.

ja tylko dodam ze grenadierów piechoty szkolono także w obsłudze armat

Amilkar - francuska piechota lekka była nawet "bardziej liniowa", niż angielska.

Anglicy zasady tyralierskie i to na dużą skalę przyswoili sobie szybciej chyba z racji tradycji strzeleckich, przedkładanych nad walkę wręcz. Natomiast Francuzi swoich woltyżerów stworzyli, jak wiadomo, jako ersatz w związku z brakiem dobrej lekkiej jazdy po 1792 roku.

Anglicy wzięli sie na poważnie za tworzenie lekkiej piechoty po wojnie w Ameryce gdzie Indianie, oraz kanadyjscy coreos de bois (czy jakoś tak) i osadnicy walczyli w szyku luźnym, i z ukrycia, czasami zadając poważne straty "czerwonym kurtkom" ustawionych w zwarte linie.

Równie dobro lekka piechotę w tamtym czasie mieli Austriacy w postaci oddziałów pandurskich, zaprawionych w walkach w górach z oddziałami tureckimi.

//Estera. Poprawienie tej wiadomości zajęło mi sporo czasu...Proszę o pamiętanie o polskich znakach diakrytycznych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

Problem z lekką piechotą, był taki że nie było zbyt wielu regulacji na temat jej zastosowania na polu bitwy.

Bardzo ciekawie to wygląda po przeczytaniu pruskiego reglementu na temat wydzielania tyralier osłonowych dla rozwiniętych wojsk, co ciekawe Francuzi w 1794 wykorzystali ten regulamin dla swoich wojsk...

Chyba najlepszym opracowaniem analizującym wykorzystanie piechoty lekkiej jest praca Colina „La Tactique et la Discipline”, którą przytacza Nafziger w swojej wyśmienitej pracy „Imperial Bayonets”.

Lekka piechota była uczona szybkiego działania na polu bitwy i tak miała zwykły chód: pas ordinaire (76 kroków na minutę) oraz szybki (w sumie bieg) pas de course (250 kroków na minutę).

Share this post


Link to post
Share on other sites
co ciekawe Francuzi w 1794 wykorzystali ten regulamin dla swoich wojsk...

tak, to jest interesujaca informacja. Dzieki.

A propo różnic miedzy liniowa a lekka piechota, to czytałem ze dywizja piechoty franc. jak maszerowała to na czele, jakby zwiad, szedł pułk lekkiej piechoty, a jak takowego nie było to używano w tym celu kompanie woltyżerów zebrane z poszczególnych pułków liniowych i sformowane w kombinowane bataliony woltyżerów.

//Estera. Posty zaczynamy wielką literą. Poza tym, zwracam uwagę kolejny raz, proszę pamiętać o polskich znakach diakrytycznych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

Była to normalna praktyka ;)

Wcześniej poza „klasycznym” opisaniem w reglementach polowych i wniosków wyniesionych z pola bitwy, nie było jasno sprecyzowanej roli lekkiej piechoty.

Oczywiście uważano ją za elitę, a to też raczej jako że były mało licznym rodzajem piechoty, stosunek pod względem ilości pułków lekkich do liniowych wynosił 1:5.

III amalgamat z 1803 roku przyniósł wszak pewne zmiany, nr. pułków lekkiej piechoty o numerach od 1 – 33 (przy czym pułki o nr. 11, 19, 20, 29 i 30, pozostały nieobsadzone, tudzież wakowały :) ) lecz nie przyniósł on zmian odnoście ogólnego opisania popisów lekkiej piechoty.

Chciałbym też nadmienić, że używanie tyralier do osłony pułków liniowych (i nie tylko) zostało sprecyzowane dopiero w 1811 roku (sic!)

Zastanawiacie się zapewne, kto wprowadził jakiekolwiek regulacje na papierze?

Ano, człowiek, który miał zarówno wybitny umysł na poziomie strategicznym i operacyjnym jak i taktycznym. Mianowicie marszałek Davout, wówczas dowódca korpusu obserwacyjnego.

16 Października 1811 roku wydał on pisemnie instrukcje, które mówiły wprost, że w regimentach liniowych należy wydzielać całe plutony do roli tyralier osłonowych regimentów, a nie jak to miało często miejsce wcześniej, sekcje lub mniejsze liczebnie formacje.

Davout opisał, że takie „bandy tyralierskie” będą operować 200 kroków przed frontem kolumny lub linii wojsk głównych i będą się składać z trzech sekcji: 1) oraz 2) sekcja na flankach, a 3) w rezerwie (vide centrum)

Podobnie instrukcje Davouta z 2 Listopada 1811 r., rozkazywały formowanie przez tyralierów zagrożonych atakiem wrogiej kawalerii, czworoboku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jednak dodawanie przynajmniej jednego lekkiego pułku do dywizji nie było regułą. I Korpus Armii Północy w 1815 roku na cztery dywizje tylko dwie miał uzupełnione lekkim pułkiem.

Podobnie 5. Dywizja I Korpusu WA w 1812 roku (cztery regimenty liniowe) czy dyw. gen. Razout z III korpusu.

Oczywiście, przy skali rozbudowy WA w 1812 roku trudno było utrzymać odpowiednie nasycenie piechota lekką, a jednak tego typu "braki" trafiały się także w dywizjach francuskich, nie zaś mieszanych czy sojuszniczych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bavarsky   

No tak, I Korpus był ideałem dla wszystkich :)

Choćby patrząc na OdB z 1 sierpnia 1812 roku, a konkretniej na pułki lekkie w tym korpusie to w:

1. DP

13. pułk lekki – 5 baonów, 102/3406 (oficerowie/żołnierze)

2. DP

15. pułk lekki – 5 baonów, 113/3674

3. DP

7. pułk lekki – 5 baonów, 107/3600

4. DP

33. pułk lekki – 4 baony, 66/2470

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.