Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
czytacz1967

Bankier Karol Schulz (Schultz)

Recommended Posts

Żył w czasach Poniatowskiego, miał dwie kamienice na Tłomackiem, to jedna z jurysdykcji Warszawy. Za jego pieniądze zbudowano hotel "Biały Orzeł". Co więcej wiecie o nim?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miał znacznie więcej domów i kamienic, przeszło 60. Posiadał szereg wytwórni rzemieślniczych (m.in. garbarską), czy fabrykę prochu, dzięki niemu rozpoczęto brukowanie i robienie kanałów.

Strojnowski wycenił go na 3 mln, zięć Piotra Fergussona Teppera, który zresztą pociągnął go mocno na dół przy swym bankructwie.

Pisze o nim w swym dzienniku Frederick Schultz "Reise eines Lieflanders von Riga nach Warschau, durch Sudpreussen uber Breslau, Dresden, Karlsbad, Bayreuth, Nurnberg, Regensburg, Muchen, Salzburg, Linz, Wien und Klagenfurt nach Botzen in Tyrol".

Nobilitowany na Sejmie Czteroletnim.

Co więcej wiecie o nim?

No chyba to, że miał na nazwisko Schultz a nie Schulz... ;)

Edited by secesjonista

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   

Co nieco na temat Karola Schultza pisał swego czasu prof. Kwiatkowski:

Powodzenie społeczne, które dawała Schultzowi fortuna, wsparta uzyskaniem w 1790 r. szlachectwa, podnosi jego przekonanie o swej wartości, wzbudza ambicję, rodzi potrzebę życia na wielkopańską skalę. Podobnie jak Łyszkiewicz, Kabryt czy Tepperowie, a ci z kolei jak Poniatowscy, Lubomirska czy czartoryska, założył Schultz pod Warszawą, na Czystem, rezydencję ogrodową, a którą się jeszcze bliżej zapoznamy. W przeciwieństwie jednak do wymienionych nie posiadał w mieście odpowiedniego pałacu. Tepper Starszy wybudował po prostu kamienicę, której starał się nadać cechy pałacu. Podobnie uczynił Jacobson. Tepper Młodszy i Blank przejęli stare pałace magnackie. Schultz tymczasem może wystawić nowy pałac u siebie na Tłumackiem. To, że jest "panem" całej dzielnicy, może zamanifestować budowlą zajmującą całą szerszą pierzeję placu.

Choć roboty na Tłumackiem szły pełną parą i każdy kolejny rok przynosił zmiany, do budowy pałacu jednak nie przystąpiono. Nawet nie przygotowano terenu. Inne były w Warszawie zwyczajne magnatów, którzy zaczynali od wznoszenia rezydencji bezpośrednio dla siebie, a potem przystępowali, albo najczęściej i nie, do porządkowania otoczenia. Schultz zaczynał od budowli rentownych - od hotelu, czynszówek i stajni. Pałac miał powstać jako ostatni, na zakończenie prac. Najpierw trzeba było stworzyć otoczenie, przygotować teren dający zysk.

Prace na Tłumackiem nie zostały dokończone. Przerwała je katastrofa finansowa właścieciela - upadek jego banku 27 lutego 1793 r.

Za: M. Kwiatkowski, Architektura mieszkaniowa Warszawy. Od potopu szwedzkiego do powstania listopadowego, Warszawa 1989, s. 286.

Co ciekawe dzisiejsza ulica Karolkowa na Woli swoją nazwę zawdzięcza właśnie Karolowi Schultzowi. Grunty leżące w rejonie tej ulicy zwane były Karolowo. Jak podaje prof. Kwiryna Handke [Słownik nazewnictwa Warszawy, Warszawa 1998, s. 113] nazwa Karolowa poświadczona jest w źródłach już za rok 1784/6, ul. Karolowa, później Karolowa wioska w 1792 i w końcu Karolkowa w 1870.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z ciekawostek - Schultz nobilitowany został 9 XI 1790 r. wraz z Piotrem Tepperem, Piotrem Blankiem, Augustem Wilhelmem Arndtem, Łyszkowskim, Fryderykiem Kabrytą i zięciem tego ostatniego Janem Meysnerem jako tzw. sześciu "pierwszych bankierów".

Prowadził dość szeroką działalność bankową jak i budowlaną, z jego inicjatywy wykopano kanał na Lesznie, i stał się właścicielem pierwszej giserni wosku (Nowolipki 33), ze swej fabryki prochu uczynił w 1790 pewną ofiarę dla wojska - 3 000 funtów prochu. Był właścicielem tzw. domu Rzewuskiego i Dworu Pruskiego przy Bielańskiej. Za sprawą długów hazardowych Kajetana Miączyńskiego w 1789 r. nabył Radziwiłłów, gdzie za sprawą przywileju otworzył garbarnie pod zarządem Piotr Paryssota.

W sumie to dzięki niemu mamy Grubą Kaśkę... ;)

 

Za sprawą wejścia do rodziny Teppera wzbogacił się całkiem znacznie, sam posag od ojca i dziadka panny młodej wynosił 103 296 złp, potem otrzymał zapis od teścia na kwotę 215 364 złp, choć nie jest pewne czy ów zapis nie był związany z wierzytelnościami Ponińskich.

O jego działalności tak napisano:

"„Niech każdy zobaczy, co JP. Szulc bankier

z topielisk Wolskich uczynił i jakie budowle wspaniałe na

gruncie szlacheckim wystawił, gdzie przedtem nikczemne

tylko i smrodliwem żydowstwem napełnione stały chałupy;

-wieleż ten mąż czynny swoim kosztem wybił kanałów! Wie-

leżto dróg błotnistych podniósł! Wieleżto ulic przedtem nie-

przebytych wybrukował!"

/F. Barss "Bezstronne Uwagi nad mową J. W. Jezierskiego kasztelana łukowskiego, miana na sejmie

dnia 15 grudnia 1789 roku przeciwko mieszczanom"", broszura/

 

 

Wzmianki o nim można znaleźć m.in.:

T. Korzon "Wewnętrzne dzieje Polski" t. II

T. Ihnatowicz "Burżuazja warszawska"

R. Rybarski "Skarbowość w Polsce w dobie rozbiorów"

A. Magiera "Estetyka miasta stołecznego Warszawy"

J. Putkowska "Tłomackie i inne warszawskie inwestycje Karola Schultza, bankiera i przedsiębiorcy budowlanego"

W "Roczniku Warszawskim" (V, 1964) znajduje się szereg ilustracji z budowlami i projektami Schultza.

 

PS w tym okresie jego nazwisko często pisano w formie: Szulc, Szultz, Schulz, a nawet Šul’c.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam formę nazwiska Szulc w przypisach do powieści "Sto diabły". Dzięki za informacje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albinos   

Hotel Niemiecki to zazwyczaj kojarzył mi się z tym: http://www.warszawa1939.pl/index.php?r1=dluga_31&r3=9

Ale akurat z Karolem Schultzem ta kamienica nie miała chyba raczej nic wspólnego. Pod koniec XVIII wieku posesja należała do Jana Furmana, w 1817 r. zaś właścicielem był Jan Daniel Roesler i jego żona Beata z Furmanów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kraszewski o hotelu Niemieckim wspomina w "Stu diabłach" - powieści z czasów Poniatowskiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za informcje - byy mi potrzebne do artykułu na blog. Tam również stosowne podziękowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może Kraszewskiemu szło o pokazanie Warszawy "tak ogólnie" bez szczegółów... Przecież Kraszewski korzystał z literatury fachowej - z nijakiego Friedricha ... Schulza ( chyba bardzo popularne nazwisko?), był on pamiętnikarzem, który odwiedził Warszawę, i on mógł popełnić błąd. Kraszewski tylko przepisał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 5.02.2011 o 10:53 PM, czytacz1967 napisał:

miał dwie kamienice na Tłomackiem, to jedna z jurysdykcji Warszawy

 

To jedna z jurydyk Warszawy. I w zasadzie, kiedy Schultz zaczął tam inwestować to pod względem prawnym to już nie powinna być jurydyka. W 1764 r. wydano konstytucję "Ubezpieczenie miast" na mocy której miano znieść nieuprzywilejowane jurydyki, czyli tzw. jurydyki drugorzędne nie posiadające aktów erekcyjnych, a do takich należała jurydyka Tłomackie, w odróżnieniu od takich jurydyk głównych, jak: Praga biskupia, Dziekanka, Kapitulna (Zadzikowska), Solec czy Bożydar-Kawęczyn.

"Oprócz jurydyk głównych, posiadających akty erekcyjne, powstawały na gruntach duchownych lub szlacheckich, podlegających prawom ziemskim, jurydyki drugorzędne wyłamujące się od płacenia podatków miejskich. Były to m.in. jurydyki: Parysowska, Szymanowska, Wielądka, Świętojerska, Nowolipie i Tłomackie. Jurydyki drugorzędne zostały skasowane w 1766 r. na mocy dekretu Komisji Dobrego Porządku (Boni Ordinis)".

/A. Gawryszewski "Ludność Warszawy w XX wieku", Ser. Monografie Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania im. S. Leszczyńskiego PAN, Warszawa 2009, s. 15/

 

No ale od uchwalenia ustawy do jej realizacji nieco mogło minąć.

"Dnia 25 Lutego Roku 1789
Aprobacya Konwencyi między Komissyą Skarbu Koronnego, a Urodzonym Protem Potockim Orderów Polskich Kawalerem, z Imć Panem Piotrem Tepperem, Karolem Schultzem, Wilhelmem Arndtem zaszłey
Gdy Kommisya Skarbu Koronnego, dopełniaiąc Uchwałę na Seymie teraźnieyszym, względem pożyczenia dziesięciu Milionów Złotych Polskich za granicą, Konwencyą na dniu czwartym Miesiąca Lutego z Jmkć Panem Tepperem spisała, następnie zaś za wspólnym zezwoleniem, a śrzodkuiącym układem z Urodzonym Protem Potockim Orderów Polskich Kawalerem, i od Nich przybranemi, Karolem Schultzem, Wilhelmem Arndtem na dniu dwudziestym trzecim Lutego obiaśniła, i takowe dzieło Nam Królowi i Rzeczypospolitey Stanom do zatwierdzenia przyniosła; My Król, za zgodą Rzeczypospolitey Stanów, takową Umowę za słuszną uznawszy, we wszystkich Jey Opisach zatwierdzamy, a uskutecznieniu pomienioney Konwencyi pozwalamy Zięciom tegoż Piotra Teppera i ich Sukcessorom, to iest Karolowi Schultzowi Jurydykę Tłomackie zwaną, od Wielmożnych i Urodzonych Potockich wyszłą , Prawu Ziemskiemu podległą podległą, przytym Jemu, iako i Augustowi Arndtowi inne Dobra Ziemiskie nabuwać, i posiadać
".
/[A. Siarczyński] "Zbior konstytucyi i uchwał seymu pod związkiem konfederacyi w Warszawie agitującego się od dnia 7 października w roku 1788 do dnia 16 grudnia roku 1790 podług dat oblaty wydrukowany", Warszawa 1791, s. 38/

 

W dniu 5.02.2011 o 10:53 PM, czytacz1967 napisał:

Za jego pieniądze zbudowano hotel "Biały Orzeł"

 

W zasadzie to: "Pod Białym Orłem", w książce Marian Grajewskiego "Urządzenia komunalne Warszawy. Zarys historyczny", na ilustracji nr 9 zaprezentowano na fotografii fragment frontu tego hotelu na którym widnieje napis: "Pod Orłem Białem". Co ciekawe, orzeł ten nie ma korony. Być może ma to związek z masońską aktywnością Schultza, który był członkiem łoży "Le Parfait Silence".

I tak to jest podawane w literaturze:

"Najlepszy hotel w Warszawie znajduje się na Tłomackiém (gdzie dziś possesye od nr. 599 do 600 lit. a, b, c, d, e, f) pod orłem. Tłomackie jestto dwór obszerny (...) który zawiéra w sobie pięć do sześciu zupełnie nowych, rozległych i wiele mających budynków. Dwór ten niezbyt dawno jest wzniesiony przez Karola Schultza (...) Hotel pod orłem zajmuje średni budynek mający pozór pałacu, a stojący na wstępie jak się od ulicy Bielańskiéj wchodzi".
/F.M. Sobieszczański "Rys historyczno-statystyczny wzrostu i stanu miasta Warszawy...", Warszawa 1848, s. 142/

 

"Tu wspomniéc należy o oberże celujące dobrocią stołów, w nich bowiem często i wspanialsze na żądanie czyje dawano uczty, takiemi były: Forestiera na nowém mieście, w Rydzynie na ulicy trębackiéj, pod orłem białym na tłómackim".
/Ł. Gołębiowski "Domy i dwory: przy tém opisanie aptéczki, kuchni, stołów, uczt...", Warszawa 1830, s. 65/

 

"O ówczesnym Tłomackiem i hotelu „Pod Orłem Białym" tak napisał swego czasu Inflantczyk Fryderyk Schultz...".
/E. Małkowska "Historyczne place Warszawy: urbanistyka, architektura, problemy problemy konserwatorskie", Materiały sesji naukowej Warszawa 3-4 listopada 1994, Warszawa 1995/

 

Tak przy okazji tego hotelu, ta informacja jest zadziwiająca:

"119. Tłomackie 4/6; hip. 599 c, 570/1
Hotel „Pod Orłem”
Kat II
Wzniesiony w końcu XVIII w.
Zniszczenia : zburzony - 100%
Kubatura: ok. 6 669 m3
cb -80zł, w. wystr. -20%, w. ma -5% , w. kp -11%, m3
 ob – 112 zł
Kubatura zniszczeń: 6 669 m3

Wartość zniszczeń: 746 181 zł".
/"Raport o stratach wojennych Warszawy", red. W. Fałkowski, Warszawa listopad 2004, b.p./

 

Zadziwiająca - przynajmniej dla mnie, jako że dotychczas byłem przekonany, iż historia tego hotelu kończy się jeszcze w XIX wieku. Nie zna hotelu "Pod Białym Orłem" (jak i hotelu o innej nazwie pod podobnym adresem) i informator "Adresy Warszawy na rok 1909" opracowany przez Antoniego Żwana i "Książka Informacyjno-Adresowa Cała Warszawa" z 1930 r. (wydana przez Towarzystwo Wydawnicze Polskie Informacyjne Książki Adresowe). Co więcej, wedle przywołanego Gajewskiego, w XIX w. kończy się i historia tego budynku:

"Przy ulicy Bielańskiej znajdowało się pięć hoteli i trzy zajazdy. Pod numerem 599 znany był hotel „Pod Białym Orłem ”, mianowicie na terenie dawnej jurydyki Tłumackie, nabytym od Potockich w roku 1779 przez bankiera Karola Schultza, w latach 1785 —1787 Szymon Bogumił Zug wzniósł tu trzykondygnacyjny hotel prowadzony przez Jana Poltza. Po bankructwie Schultza w roku 1798 hotel w 1801 nabyła Teresa Mączyńska, od niej Kuntze, od niego zaś Rozengart, później przeszedł w ręce Jana Rostworowskiego. Od około 1820 roku nazywał się de Vilna — Wileński. Istniał do roku 1865. W końcu XIX w ieku budynek został rozebrany i na jego miejscu stanął dom czynszowy, zburzony w roku 1944".
/tegoż, "Urządzenia komunalne...", Warszawa 1979, s. 52-53/

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.