Jump to content

saturn

Użytkownicy
  • Content count

    192
  • Joined

  • Last visited

About saturn

  • Rank
    Ranga: Wykładowca

Poprzednie pola

  • Specjalizacja
    II wojna światowa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Wojna Zimowa

    Bardziej dla melomanów kina i muzyki w kontekście "kukułki", to piosenką reklamującą film - "Bitwa o Sewastopol" (ukazujący zmagania snajperki Ludmiły Pawliczenki) jest właśnie utwór o tytule - "Kukuszka" śpiewany przez Poline Gagarine, a wcześniej Wiktora Coja. Owa kukułka musiała więc już być trwale zadomowiona w mentalności snajpersko-radzieckiej, skoro tekst Coja stał się motywem przewodnim dla tego popularnego i kasowego w Rosji filmu.
  2. Już odpowiadam. Wynika to, że powyższy fragment filmowy, gdzie mowa o profesji wykidajły (i nawet taka scena szarpaniny w barze w tym fragmencie dialogowym zaistniała), dotyczył okresu transformacji, a że w temacie jest omawiany zakres czasowy prl-u, to zakładany tryb wcześniejszy jak najbardziej się po te zagadnienie plasuje. Poza tym w kontekście baru, wcześniej był przedstawiany emeryt-szatniarz, odpowiedzialny za utrzymanie porządku, teraz doszedł wykidajło, co potrafi z pięści zrobić skuteczny użytek gdy staje w opozycji do zakłócającego mir klienta.
  3. Wojna Zimowa

    Gdzieś na początku tematu było nawiązanie do tzw "fińskich kukułek", a tak się składa, że ostatnio czytałem wspomnienia Jewgienija Nikołajewa - "Czerwony snajper" i tam znalazłem pewien intrygujący fragment. Opis dotyczy co prawda już czerwca 1941 gdzie rozpoczęła się tzw Wojna kontynuacyjna, ale chciałem się dowiedzieć, czy może ktoś z poniższym opisanym przez autora zjawiskiem spotkał się również we wcześniejszej, omawianej tu Wojnie zimowej? Dalej jest opis likwidacji przez autora takich gniazd "kukułek" na terytorium Karelii i znajdywaniu ciał fińskich snajperów przykutych do drzew łańcuchami. Ponawiając pytanie, czy takie samobójcze misje snajperskie lub strzeleckie występowały także w wojnie zimowej?
  4. Ten emeryt w knajpie, to niekoniecznie szatniarz. Moj ulubiony fragment filmowy (na youtubie - PSY - A zloty zegarek tez masz?) Fakt faktem, fragment dotyczy juz nowego okresu transofrmacji, jednakze owy "wykidajlo" musial byc terminem i zarazem profesja funkcjonujaca znacznie wczesniej.
  5. To ja moze jeszcze porusze kwestie ludzi mocno zamoznych (podobno tacy jednak w PRL-u mimo wszystko istnieli). Czy obawiajac sie o swoje bezpieczenstwo zatrudniali ochrone osobista, odpowiednikow dzisiejszych bodyguardow? Moze nie jest to najlepsza baza porownawcza, ale przypomina mi sie jeden z odcinkow - "07 zglos sie", gdzie pewien potentant hodowlany, zyjacy w wielkiej willi na wsi, jezdzil do miejskich, nocnych lokali rozrywkowych w obstawie swoich tzw goryli, ktorzy chronili od intruzow jego barowy stolik, regulowali rachunki, czy zamawiali panienki na hotelowa noc.
  6. To ja jeszcze rozszerze zagadnienie. Czy najwyzszym funkcjonariuszom w panstwie przyslugiwala ochrona osobista? Czy istniala formacja, bedaca opowiednikiem SOP-u, a wczesniej BOR-u, ktorej funkcjonariusze mieli by obowiazek strzec bezpieczenstwa dygnitarzy? Na pewno w czasie wizyt zagranicznych jacys ludzie strzegli bezpieczenstwa wizyt przyjezdnych gosci. Za pewne byly to sklady mieszane. Czesc ochrony zagranicznej czesc polskiej. Jednak ogladajac kroniki filmowe w ktorych rodzimi politycy wizytowali polskie miasta, trudno w skladach delegacji dopatrywac sie dyskretnych aniolow strozow, jak to jest widoczne obecnie.
  7. "...Na bramce stoję, nikogo się nie boję...". No właśnie jak to było w tych czasach, gdy nie istniały, ani agencje ochrony osób i mienia, ani ustawa (z 1997) o ochronie osób i mienia. Kto ochraniał mienie sklepowe, koncerty, dyskoteki, imprezy sportowe? Były jakieś przedsiębiorstwa usługowe, czy też może formacje cywilne powiązane z MSW, lub MON? Na kronikach filmowych choćby koncertów w Jarocinie w latach 80-tych widać jednolicie ubranych pracowników o dużych gabarytach, którzy pilnowali porządku, sprawdzali bilety, rewidowali wchodzących i bardzo często podejmowali siłowe interwencje wobec usiłujących wtargnąć na scenę, pijanych, czy uczestników bójek. Organizator takiej imprezy we własnej gestii skrzykiwał znajomych, miejscowych sportowców i osiłków, czy były to jednak jakieś zorganizowane formacje z umocowaniem prawnym w kwestii swoich uprawnień?
  8. Nie podano dlaczego. Również nie podano w jakich odstępach czasowych, lub czy też może zdecydowano się na jednoczesne dawkowanie przeciwko różnym znanym i wyodrębnionym szczepom cholery.
  9. Temat na czasie,chciało by się napisać. Czytając wspomnienia czołgisty Richarda Freiherra von Rosena dowiaduję się, że on i jego załoga na krótko przed czerwcem 1941 otrzymali dwie szczepionki przeciwko cholerze, co już budziło skojarzenia u żołnierzy, że przed nimi stoją wyzwania jakiejś kampanii na egzotycznym froncie wojny. Spekulowano nawet, że ZSRR otworzy tranzyt, by przypuścić wojska niemieckie w kierunku Iranu. Czy wiadomo o innych szczepieniach, którym mieli być poddani Niemcy przed napaścią na ZSRR?
  10. Czy można cokolwiek powiedzieć na podstawie munduru, wyglądu, trzymanej broni o tym oddziale? I drugie pytanie wg relacji, jednego z żołnierzy na tym zdjęciu, to brał on udział w walkach o Legnicę, oraz otrzymał, któryś z medali dotyczących zdobycia, lub walk o Berlin (berlińskie medale zaznaczę były w miarę często rozdawano żołnierzom i niekoniecznie akurat tym, którzy stolicę III Rzeszy zdobyli). Ta wzmianka o Legnicy to już mnie całkowicie "rozbroiła", bo nijak nie mogę dopatrzeć się polskich formacji w zdobywaniu miasta przyszłej Małej Moskwy. Z kolei nie można chyba było walczyć o Legnicę i pójść później na Berlin, bo to były przecież zupełnie dwa oddzielne fronty natarcia. Być może szlak bojowy, był zupełnie inny, a będą wdzięczny za jakąkolwiek uwagę na temat żołnierzy na tej zniszczonej fotografii.
  11. Koronawirus

    Bardzo umiarkowane (początek marca) , porucznik Jaszczuk też byłby tego samego zdania
  12. Koronawirus

    Przecież liczba stwierdzonych zarażonych wynika głównie z możliwości przeprowadzenia testów. Nie trzeba być jakimś działaczem opozycyjnym by stwierdzić, że Polska robi ich relatywnie mało, a tym samym potwierdzeń choroby też jest odpowiednio mniej. Z mojego podwórka są osoby, które są na kwarantannie i już kilka dni czekają na karetkę której załoga przeprowadzi im wymaz, bo testów w regionie po prostu brakuje. I jak traktować takie osoby w badaniach statystycznych? Jak traktować przypadek z Głogowa, gdzie starszy mężczyzna skierowany na kwarantanne domową na podstawie samych podejrzeń, umiera w domu nie doczekując się testu? Przeież wg słów Lothara Wielehra - prezesa instytutu Roberta Kocha , niemieckie laboratoria przeprowadzają 160tys testów tygodniowo i liczba ta ma sukcesywnie wzrastać. Gdzie w takiej proporcji jest Polska i jak można poważnie traktować lokalne dane o zarażeniach?
  13. Koronawirus

    Czy to przejęzyczenie, czy błąd tłumacza? - (raport Uniwersytetu Technologicznego im. Szarifa w Teheranie)
  14. Koronawirus

    Może warto by było skorzystać z akcji LOTdoDomu - najbliższe rejsy - https://www.lot.com/pl/pl/lot-do-domu (po powrocie oczywiście 2-tygodniowa kwarantanna domowa)
  15. Koronawirus

    17 min wywiadu, gdzie w miarę prosto omówione różnice.
×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.