Jump to content

Nierozpoznany

Użytkownicy
  • Content count

    59
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by Nierozpoznany


  1. ktoś z Europejczyków chce zrobić kretynów?

    [... ciach] Fiolnir pogrupował różne metody oddawania strzału w różnych rozdziałach. Niektóre dotyczą strzelania bokiem lub naciągania japońskiego. Wybrałeś wybiórczo kilka obrazków z całego bloga i zaśmiecasz temat [... ciach].

    W kwestii kto może się w danym temacie wypowiadać,

    to już decyzję i uwagi co do tego proszę pozostawić

    administracji.

    secesjonista


  2. Capricornus wystarczy przejrzeć całą ikonografię od pierwotnej po nowożytną z Zachodu. A na Wschodzie już w XV w. p. Chr. naciągają jak współcześni. W pigułce: http://fiolnir.cba.pl/?p=104

    secesjonista, na omawianych miniaturach Mongołowie nie są uzbrojeni i ubrani takimi, jak ich widzieli posłowie. A przecież jadąc do chana widzieli, że Mongołowie byli ubrani i uzbrojeni w zdobycze z Chin, innych koczowników, Chorezmu, Połowców, Rusi, Kaukazu i muzułmanów. Na rycinach tego nie widać. Co do czapek, to mają je Połowcy w kronice radziwiłłowskiej. O przedstawieniach husytów czytałem, np. że przedstawiano ich jako konnych łuczników.

    Reasumując: nic nie wiadomo?


  3. Kodeks powstał w 1353 roku na Śląsku, kiedy to nie pamiętano, jak Mongołowie wyglądają. Należy jednak zwrócić uwagę na dwa elementy:

    - czapki mongolskie, choć w różnych kolorach, są oddane wiernie

    - łuki są naciągane do policzka tak jak to robi się dzisiaj, podczas gdy na Zachodzie aż po czasy nowożytne naciągano do klaty/brzucha stojąc przodem do celu, podczas gdy ciągnięcie do policzka stojąc bokiem było tylko na Wschodzie lub w krajach pod jego wpływem np. Włochy.

    Te dwa fakty każą zastanowić się nad źródłem przedstawienia w Kodeksie. Czy Mikołaj Pruzia wzorował się na Połowcach? Dużo ich było w XIV w. na Węgrzech i w okolicach.


  4. Thietmar pisze o świątyni w Radogoszczy:

    zbudowana misternie z drzewa i spoczywająca na

    fundamencie z rogów dzikich zwierząt.

    Jak uważacie, czy duży, lub nawet mały budynek mógłby stać na fundamencie z rogów turów, żubrów czy jeleniowatych? Według mnie były to czaszki zwierząt ofiarnych, zakopanych pod świątynią, których rogi mogły wystawać spod ziemi. Słowianie zabijali zwierzęta na ofiarę przed zbudowaniem domu, a ich kości zakopywali pod fundamentami. Przykład tego obrzędu dokumentuje zdjęcie znaleziska ofiar zakładowych z czaszek turów z Nakła n. Notecią z XII w. w "Słowiańszczyźnie wczesnośredniowiecznej" Hensla na str. 245.


  5. Czy w ostatnich latach ukazały się wyniki badań rzucające więcej światła na szczegóły w/w sporu? Bo mnożą się pytania:

    skoro Bolesta nasłał na biskupa Prusów, to może chciał upozorować ich najazd? Co w takim razie robił wśród nich jego brat? Może tylko z ukrycia koordynował akcję, ale i tak go rozpoznano?

    Szkoda, że nasi kronikarze o tym milczą. Mam tylko "Bolesława Kędzierzawego" M. Biniaś-Szkopek.


  6. W pozycji "Hunowie Europejscy, Protobułgarzy, Chazarowie, Pieczyngowie", E. Tryjarski w rozdziale "Pieczyngowie" pisze, że po przejściu na osiadły tryb życia Ujgurowie "pod względem rozpowszechnienia sztuki pisania i znajomości prawa prześcignęli całą ówczesną Europę". W jakich pracach po polsku można dowiedzieć się więcej na ten temat? Zamierzam przeczytać "WIELKI ŚWIAT NOMADÓW" Romualda Wojny i "GENEZA MIAST U DAWNYCH LUDÓW TURECKICH VII-XII w." T. Nagrodzkiej-Majchrzyk, czy tam jest coś o tym?

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.