Jump to content

lotherlohan

Użytkownicy
  • Content count

    168
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lotherlohan

  1. taki temat zacznę, pomocny dla studentów co chcą na egzaminie błysnąć albo nauczycieli czy profesorów prowadzących zajęcia, by obudzić drzemiących. Platon to nie imię, a przydomek. Oznacza po polsku "barczysty". Po grecku plati to plecy, a platon to człowiek o szerokich plecach W starożytnej Grecji żyły lwy wybite do naszych czasów. Krater to naczynie ceramiczne służące do mieszania win. Na imprezach , co kolejkę tworzono nową kompozycję smakową. Styl koryncki nie był początkowo osobnym stylem, tylko kolumny korynckie nadawały cmentarny charakter budowli (czyli typ joński ale z korynckimi kolumnami), inspiracją dla rzeżbiarza , który pierwszy wprowadza je do architektury, był kosz opleciony liśćmi akantu, na grobie dziewczynki, na cmentarzu w Koryncie.
  2. Dzis rano na akropolu grupa komunistow KKE wywiesila transparenty pospiewala i zeszla. Transparenty wzywaly do obudzenia sie. I do powstania europejczykow przeciw Rzadom unii. Po godzinie zeszli przy oklaskach zwiedzajacych i tyle sie dzialo w Atenach. Telewizje pokazuja na calym swiecie niemal wojne domowa !!! TO jest material zmontowany z zamieszek jakie wybuchly gdy policja zastrzelila przed rokiem studenta !!! Mam swiadomosc ze media czasem naciagaja , ale to jawna manipulacja faktami to klamstwa. Zaczynam miec wrazenie ze moze wogole nie ma niektorych wojen czy wypadkow tylko to wymysla telewizja... Bywalem w Serbii w czasie nalotow, jezdzilem przez Macedonie w czasie wojny domowej, nawet przez Tabanowce gdzie mialo byc epicentrum walk.... Telewizja klamie... to nie manipulacje, to klamstwa
  3. Ocieram się tu być może, o prehistorię, ale zapraszam do dyskusji kim byli mieszkańcy Cyklad i Pelazgowie. Kultura cykladzka, istnieje równolegle z kreteńską, acz wyraźnie się od niej odróżnia. Natomiast Pelazgowie, Uważani są za przed grecką ludność Grecji kontynentalnej. Wrzucam obydwa ludy w jednym temacie, bo obawiam się, iż skromność źródeł nie daje nam szansy na wielomiesięczną debatę. Ale kto wie.
  4. Wersji jest parę, zapraszam do dyskusji sam będę odpisywał na prv. (posty krótkie mam, bo moderator działu mi grozi, że za błędy wykopie)
  5. Czytam sobie artykuł w polityce, o ekspansji Chin i Indii w Afryce. O ścieraniu się wpływów różnych krajów. Kompletnie nie widać tam Polski, której władze chyba nie rozumieją na czym polega polityka zagraniczna, gdyś ograniczają ją do sojuszów, braterstw, poparć bądż wyrażania stanowiska. Każdy normalny rząd, stara się promować i wspierać gospodarkę swojego kraju. Polski jakoś nie umie, albo nie wie, albo nie rozumie istoty stosunków międzynarodowych? A fakty są proste i dość brutalne. Od zawsze, kraje czy narody rywalizują ze sobą. Braterstwo broni, wspólne działania ok, ale zawsze jest rywalizacja. Kiedyś wojenna teraz bardziej ekonomiczna. Dobra konsumpcyjne , surowce, energia i kupa innych rzeczy, są wartościami ograniczonymi, nigdy nie starczy tyle by każdy miał ile chce, więc rywalizujemy o te dobra. Albo będziemy je mieć my, albo Niemcy, Amerykanie, czy jakikolwiek kraj. jeśli kupuję w polskiej firmie polski produkt, i tak robi każdy inny, to powiększamy sobie ilość miejsc pracy i zarobki, jak nie, to sobie sytuacje pogarszamy. Na skale jednostki, może to jakieś efemeryczne , ale na skalę 30 milionów ludzi, to robi to wrażenie. Nasze kolejne cielęce rządy nie potrafią zrozumieć czym jest promocja polskiej gospodarki. NIkt nie jeżdzi na bliski wschód, ani do Afryki by promować nasz przemysł zbrojeniowy, nikt nie sprzedaje w Peru baranich kożuchów. Za o wielkie ukłony do zachodnich firm które wypompowują za granicę zarobione w Polsce pieniądze. Rozumiem ze większość polityków to ludzie którzy se pchają na stołki by się nachapać, ale my możemy się przed głupotą naszych włodarzy bronic sami, skupiając się na firmach dobrych dla nas. Kupując u polskich producentów , używających polskich komponentów i współpracujących z polskimi podwykonawcami. Musimy rywalizować z innymi narodami, świadomie, nie być cielęciem, co to za innych ginie, za innych nastawia głowę na innych robi. Mamy XXI wiek czas się obudzić.
  6. Mamy państwa Hellenistyczne, potężne kolonie fenickie i greckie i inne ludy, wiec dlaczego Rzym?
  7. Rydwan

    W pewnej pozycji , czytanej przed laty, spotkałem się z twierdzeniem, że konie przed tysiącami lat, były zbyt małe by ich dosiadać. Stąd właśnie rydwany.
  8. Sztuka a propaganda w antyku

    Propagandzie to widzę głownie w dyplomacji rzymskiej ew w greckim teatrze. A tak naprawdę propaganda w sztuce, czyli celowe wykorzystanie sztuki dla propagandy, to barok, jako kontrreformacja, romantyzm jakieś budzenie narodów, pozytywizm z ukierunkowaniem energii na pracę, i oczywiście systemy totalitarne. Zaprzęganie sztuki do propagandy to wręcz cecha systemów totalitarnych. Propaganda to działanie które ma zmieniać przekonania, a w starożytności po co? Tam nie ma takich rewolucji jak komunizm czy faszyzm...
  9. To proszę wpisać w google, sobie Pyrrusa, [ciach]. Pyrrus nie miał żadnej olbrzymiej przewagi, wygrał na pewno dwie bitwy, trzecia bitwa, pod Benewentem, nie jest wyjaśniona. Pod Herakleą przy równiuteńkich siłach, Pyrrus wygrywa. Kolejna bitwa ma miejsce od Asculum. Znów siły wyrównane i Pyrrus wygrywa. Dodam obie bitwy z większością strat po stronie Rzymu , nie Pyrrusa !!!! Tylko w bitwie pod Beneventem , Pyrrus ma przewagę liczebną i ma większe straty niż Rzymianie, o jakieś 10% i tyle. Pyrrus przerwał kampanię rzymską, by walczyć o tron Macedonii z Antygoniusem II, a jakby ktoś nie wiedział, to Pyrrus był Molossem, a nie Grekiem czy Macedończykiem. Jak się to powie to pani od historii rozdziawi buzie i da 6 tke...
  10. A ja tez sobie odbiegne od tematu jak inni i podam wersje fantastyczną, Pigmeje wpychali pojmanych wrogów do tyłka hipopotamowi, tak ze wystawała tylko głowa, a potem jak hipopotam siedział w wodzie to krokodyl obgryzał uszy nieszczęśnikowi, a na koniec muchy składały na nim jaja i jeszcze kapłani wszystkich religii wysyłali klątwy do piątego pokolenia... gdzie to forum zmierza?
  11. Sztuka a propaganda w antyku

    przepraszam , ale mimo mojego szacunku dla autora tematu to dupa zbita, temat nietrafiony. Taki w stylu: seks analny w sztuce wczesnochrześcijańskiej... NIe ma czegoś takiego jak propaganda w sztuce antczynej, tak jak nie ma czegoś takiego jak zapisywanie dżwieku w antyku
  12. Ziemie polskie w starożytności

    Polska to kopalnia stanowisk archeologicznych tylko polska nikogo nie ciekawi, kazdy szuka rzymu celtow i etrusków, jakos nikogo nie kescytuje fakt ze 2000 lat temu w ok nowej huty było osiedle tureckie (za miezianem to taki pan bóg z archeologii)
  13. Drastyczny spadek liczebności Sparty

    wydaje mi się że przyczyną tu mogło być, dość wczesne odbieranie dzieci rodzicom . Brak satysfakcji z wychowania własnych dzieci. Brak takiego wzorca. Ktoś ma dzieci wychowuje je, cieszy się nimi to działa na innych.
  14. Nieznane kultury Grecji

    grecki laptop nie ma czcionek wiec niech sie moderatorzy nie unosza, przy okazji cieszylbym sie jakby wybrancy administracji troche wiecej zabierali glosu w sprawach historycznych a nie robili dymow o pisownie. Usiedzialem sie nad ksiegami pisanymi przez greckich archeologow i maly zgrzyt, co autor to inne datowanie rozpietosci rzedu tysiecy lat. Niemniej jeden wspolny obraz. Tiryns, Korynt Argos sa zasiedlone ok 7000 lat temu, czyzby Pelazgowie? Wychodzi ze Achajowie chyba podbijaja starsza kulture i zajmuja jej siedziby, albo jak to bylo w przypadku Awarow, albo Bulgarow staja sie warstwa panujaca. Czy Pelazgowie zasiedlaja caly Peloponez? Czy tez to jakis inny lud? Ceramika z wykopalisk wskazuje na wplywy kretenskie, a moze Kreta bedzie czerpala od Pelazgow? Przeciez dopiero w okresie srednio helladzkim Kreta sie zacznie wybijać na lidera kulturowego w okolicy. w kazdym razie wiele zrodel podaje przybycie Achajow na 2100 pne nie na 1800 pne.... te zrodla to ksiazki greckich archeologow
  15. Podręcznik ponad wszystko?

    miałem mieć szczęście do ciekawych historyków, w podst, Baba złośliwa dała mi 3 na koniec a zarazem wystawiła na olimpiadę. W liceum historykiem był pasjonat otwarty na polemikę. W zależności od bitew wzajemnych miałem z historii 3 lub 6. To byli nauczyciele ponad podręcznikowi. Potrafili oddzielać szkołę ocena, od wiedzy. Dwa razy prowadziłem kursy ze starożytnej Grecji dla nauczycieli z ośrodka metodycznego , w sumie ludzie się dziwili, ze coś jest inaczej niż ich uczono. Ale chłonęli. Trzeba zdać sobie sprawę, tego że można nad wycinkiem historii siedzieć latami, nim się go pozna. Podręcznik się ślizga po tematach, to nie są studia, ani własna praca. Uczeń ma się zapoznać z grubsza zagadnieniem. Bo wiele faktów jest nieznanych, wiele to domysły.A odpytywać z dat to dla mnie otumanianie ludzi.
  16. Lucjusz Konreliusz Sulla - ocena

    jak dla hellenofila Sulla to potwór masakrujacy Grecję a swoją droga geniusz
  17. 1) "Sztuka egejska" ładna porównawcza praca oparta mocno w archeologii na temat kultur: sesklo, minojskiej, cykladzkiej i mykeńskiej 2) "Jak Grecy tworzyli sztukę" tu bardziej skupiamy sie na okresie, jońsko doryckim i hellenistycznym też praca o sztuce. Bardzo ciekawa. 3) "Starożytna Macedonia" Hammonda, taka biblia Macedonii i epoki hellenistycznej 4) "Homer i epoka heroiczna" to o świecie Achajów , też pozycja mocno oparta o archeologię Potem stada pozycji o okresie klasycznym czy wojnie peloponeskiej, czy związku morskim czy wojnie korynckiej tu polecam przeczytać Herodota i Teutykidesa , bo większość publikacji opiera się właśnie na nich. Nawet Rzymscy historycy , się na nich opierają.
  18. Kto według ciebie był najwybitniejszym cesarzem?

    Polecam sobie sprawdzić, kto to był Marek Wipsaniusz Agrypa, a się może okazać że najwięszą zasługa Oktaviana Augusta było słuchanie rad i ufanie genialnemu wodzowi. Owszem historia chwali cesarzy ale bitwy wygrywają dowódcy. Posiadać dobrego dowódcę to szczęście, zaufać mu, to roztropność. Ale nie wybitność... Wybitny dla mnie jest Konstantyn Wielki, jednoczy Cesarstwo podzielone przez system tetrarchii , tcząc kolejno wojny z Maksencjuszem, potem Licyniszem
  19. Przyczyna powstania Imperium Rzymskiego

    Napisałem o armii Rzymu jako słabej niesłusznie, przyznaje, była to armia zwyczajna. Po prostu. Jako porównanie mam armie greckie w starciach z Persami i początkowe armie macedońskie w starciach z Grekami i Persami. W tym przypadkach mam błyskotliwe bitwy typu Maraton, Plateje, Granikos, Issos, Gaugamela i błyskotliwe podboje typu akcja Filipa a Potem Aleksandra. I w tym przypadku można powiedzieć o doskonałej armii. Podając za Hammondem, za Filipa i Aleksandra falanga była szkolona 8 lat (sic!) nim poszła do boju.
  20. Przyczyna powstania Imperium Rzymskiego

    na tym że Ateny mając jako polis ponad 200.000 mieszkańców wystawia 10.000 hoplitów , a Rzym może wystawić 50.000 I na tym ze Ateny jak podbiją coś to sprzedają w niewolę , a Rzymianie czynią sojuszników albo prowincję co powiększa ich potencjał rekrutacyjny PS po co łapiesz mnie za słowa, 5 osób na krzyż pisze o strożytności powinniśmy się pielęgnowac
  21. Drastyczny spadek liczebności Sparty

    zbyt duża populacja. genetyczne degeneracja to sprawa małżeństw między kuzynami , rodzeństwem a nie w populacji liczącej, kilkanaście tysięcy mężczyzn i tyleż samo kobiet
  22. Zagadki starożytnej Grecji

    A tu tak proponuję zagadki nie w formie quizu tylko kwestie bardzo słabo opisywane w żródłach. np ciekawi mnie sprawa, dlaczego w Sparcie było dwóch królów.
  23. Zagadki starożytnej Grecji

    no własnie , ja spotkałem się z ta drugą wersją, że niby Dorowie walczyli z Achajami lata, aż królowie siedli do rokowań i postanowiono się połączyć. Żródła nie podam bo najzwyczajniej w świecie nie pamiętam
  24. Przyczyna powstania Imperium Rzymskiego

    Macedoński styl walki wymagał bardzo dobrego dowódcy i dobrego szkolenia. W bitwach jakie wymieniłeś, wielką role odgrywa nieudolnośc dowódców , a w pierwszym przypadku brak rozpoznania. Ale faktem że Rzymianie lali Macedończyków jak chcieli. Ale dlatego że Macedończycy zaprzestali 8 letniego szkolenia falang sariss. Falanga sariss to dobra formacja, ale trudna. Skuteczność tej armii opierała się na manewrowości oddziału. Filip 2 i Alexander roznosili wszystskich. W czasach Pydny falanga to to pospolite ruszenie , a nie wojownicy
×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.