Skocz do zawartości

pacam

Użytkownicy
  • Zawartość

    215
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pacam

  1. Marek Antoniusz i Kleopatra

    Z tego co wiem taki był ich plan od początku. Czyli co, z góry ustalili że przegrają bitwę w której mieli przewagę liczebną i że Kleopatra w połowie zmagań ucieknie, a Antoniusz pójdzie jej śladem, pozbawiając armię i flotę dowódców?
  2. Marek Antoniusz i Kleopatra

    Moim zdaniem nie bierzecie pod uwagę pewnego czynnika, a mianowicie czasu. Antoniusz z czasów spotkania w Tarsie nie był tym samym człowiekiem, co Antoniusz spod Akcjum, 11 lat później. O ile o tym pierwszym trudno jest powiedzieć, że był zdominowany przez Kleopatrę (już szybciej odwrotnie), to o tym drugim jak najbardziej, według mnie. W ogóle ten polityk w schyłkowym okresie swego życia rzadko wykazywał energię i zdecydowanie godne rzymskiego męża stanu. Zresztą jak inaczej wytłumaczyć jego postawę pod Akcjum, gdzie porzucił pole bitwy gdzie ważyły się losy zmagań i popłynął wślad za odpływającym okrętem Kleopatry?
  3. Przyczyny upadku Republiki

    Jest jeszcze gorzej, riv. Pierwszym wyraźnym objawem agonii Republiki była dyktatura Mariusza, jeszcze przed panowaniem Sulli. Republika za Marusza, Sulli, Pompejusza, Antoniusza, Cezara była atrapą. Na zewnątrz funkcjonowały wszelkie instytucje Repuliki, ale w gruncie rzeczy pełnię władzy miał jeden, góra kilku ludzi. Różnica między panowaniem Cezara albo Sulli a cesarzowaniem Oktawiana są w gruncie rzeczy kosmetyczne- nie licząc faktu, że w odróżnieniu od poprzedników, po Oktawianie nie było już epizodów republikańskich. Mówię Ci to ja, internetowy historyk
  4. Przyczyny upadku Republiki

    Niestety ja też się zgadzam Cezar może nawet nie tyle obalił Republikę, co pastwił się nad jej zwłokami, zgodnie z moim poglądem na I wiek pne w starożytnym Rzymie. Ale był cesarzem w każdym tego słowa znaczeniu, poza nazewnictwem i dworską etykietą... Można mówić, że Republikę obalił Oktawian, ale on tylko postawił kropkę nad "i".
  5. Przyczyny upadku Republiki

    Na ile zdążyłem się zorientować, puella zwraca się w podobny sposób do wszystkich, którzy jej nie wnerwiają, więc lepiej było by się z tego cieszyć lub chociaż ignorować, niż na to narzekać... A bardziej w temacie, to uważam żę Republika za Cezara i Oktawiana upadła, bo zmarło się jej już jakiś czas wcześniej, co najmniej za pierwszego triumwiratu, jeśli wręcz nie w epoce wojen domowych optymatów z popularami. Pacykowano i podstrzymywano truchło, które jakoś wyglądało, ale nie miało w sobie krzty życia. Republika po prostu padła pod ciężarem swojej wielkości i wewnętrznych sprzeczności. //Adm. Off top usunięty, takie sprawy proszę wyjaśniać poprzez PW.
  6. Chodzi mi, o tajemnicza lady puello, o wypowiedzi Seneki, Cycerona i Katona, broniące prostytucji jako elementu chroniącego małżeństwo. I o (mam nadzieję) zdroworozsądkowe podejście, każące powiątpiewać z możliwość długofalowego utrzymania moralnego i "przyzwoitego"modelu rodziny bez możliwości dania ujścia żądzom i emocjom. Bo często aseksualna rzymska matrona szanse na to dawała niewielkie. Wysokie wymagania moralne wymagają społeczeństwa aniołów albo "spuszczania pary", w innym wypadku prędzej czy później rozpukną się przy akompaniamencie syczącej hipokryzji. Podwoiłem długość postu (jego sensowność to insza inszość), mam nadzieję że jesteś puella ze mnie zadowolona
  7. Czy nie jesteś przypadkiem specjalistką właśnie od takich tematów? W takim razie możesz wszystkich nas zakasować bez wysiłku. Według mnie ta prostytucja była czynnikiem ocalającym tak zwany tradycyjny model moralności i rodziny w Rzymie, które bez niej popękały by w szwach od skrywanych namiętności.
  8. Przyczyna powstania Imperium Rzymskiego

    Domknięcie procesu unifikacji państwa oraz zdaje się chęć Karakalli przypodobania się mieszkańcom imperium.
  9. ...Dacja też, Mezopotamia też, Arabia też...? Co do Antoniusza to powiętpiewająco patrzę na takie utożsamianie przyszłości imperium tylko z jednym człowiekiem. Jakoś nie mieści mi się w głowie, aby wygrana Antoniusza z Oktawianem miała zapobiec upadkowi Rzymu pół tysiąca lat później. Zresztą akurat Oktawian okazał się świetnym władcą, bardzo umacniającym imperium. A sam Antoniusz też nie był takim brytanem uparcie rzucającym się do gardeł wrogom, jakim go malujesz. Jak dostał po łapach w wyprawie na Partów, uspokoił się i zostawił ich w spokoju.
  10. Przyczyna powstania Imperium Rzymskiego

    Mam na myśli wojnę sprzymierzeńczą z lat 90-88 pne, kiedy to Rzym musiał iść na ustępstwa wobec swoich zbuntowanych sojuszników.
  11. Nie rozumiem. Co miała wspólnego sprawa wojen z Partami ze zmaganiami z Germanami za Renem? Zresztą gdzie tu to "odebranie ekspanji", skoro Rzym zdobył Germanię (przejściowo, jak się okazało) właśnie za panowania pogromcy Antoniusza? Ponownie nie rozumiem. Czyich barier moralnych? Jaki związek ma bitwa w Lesie Teutoburskim z Antoniuszem, który wtedy nie żył już od 39 lat? I w ogóle co ma wspólnego obecność barier moralnych lub ich brak u Rzymian z ich pogromem za Renem? Tu przynajmniej wiadomo o co chodzi. Ale przy takim rozumowaniu za początek upadku imperium należało by uznać Las Teuoburski, nie Akcjum. Nie demonizowałbym tego, skoro za kolejnych cesarzy ponowiono ekspansję. Żeby wspomnieć choćby podbicie Brytanii, Dacji, czy przejściowe odepchnięcie Partów na wschód. Zresztą i Oktawian zamroził ekspansję dopiero u schyłku swego długiego panowania.
  12. Przyczyna powstania Imperium Rzymskiego

    Z tymi obywatelami to jednak spora przesada. Nowo podbici byli, zwłaszcza za Republiki, względem Rzymian ludźmi drugiej kategorii. Status obywatela był nieziszczalnym marzeniem. Częstokroć droga doń zajmowała kilka wieków i musiała wieść najpierw przez status nieprzyjaciela Rzymu, a potem jeszcze przez status sojusznika. Jak germańskie plemiona za Renem, które po podbojach Tyberiusza i Druzusa zostały dla wygody rzymskiej administracji en masse wrzucone do worka z napisem "nieprzyjaciele Rzymu"- nawet te, które wcześniej były wiernymi sprzymierzeńcami najeźdźców i oddały im cenne usługi. Moim zdaniem buntów było mało raczej ze względu na zastraszenie. Bano się po prostu rzymkiej braku litości, połączonego z długą pamięcią. Choć i to czasem nie wystarczało- patrz choćby Kapua za II wojny punickiej, czy przede wszystkim wojna sojusznicza.
  13. Rzym mógł przetrwać. Ale musiałby się gruntownie zmienić zgodnie z duchem czasów. Tak jak zmieniło się Bizancjum, które przetrwało. Mówiąc krócej, Rzym musiałby przestać być Rzymem. Dla przykładu musiałby stać się germański... ...bo czasy Rzymu jaki znamy minęły i zbyt wiele się sprzysięgło przeciwko niemu.
  14. Przyczyna powstania Imperium Rzymskiego

    Dla mnie najważniejszy był system rekrutacyjny: tak w samym Rzymie, co wśród tzw. sojuszników. Bez możliwości powoływania pod broń niemal nieograniczonych ilości rekruta, republikański Rzym padłby co najmniej dwukrotnie: podczas wojny z Hannibalem albo potem z Cymbrami i Teutonami. Mogli mieć poza tym wszystko co tylko by chcieli, a ich kraj mógłby być połączeniem najlepszych cech Egiptu, Fenicji i Sparty, a i tak nowej ery by nie dotrwali.
  15. Legiony Rzymskie

    Jak już tak na marginesie, to żołnierz ma aż nadto czasu, aby pogodzić ćwiczenia typowo wojenne z pracą bardziej przyziemną. Nawet dziś, gdy służba wojskowa trwa rok albo 9 miesięcy- a co dopiero w przeszłości, gdy w armii służyło się powiedzmy po 30 lat. Uwierzcie bo znam z autopsji- żołnierze jeśli akurat nie dyszą ciężko na rozruchu albo na poligonie, nie piją ani nie wpieniają się właśnie na dowódców, to leżą do góry brzuchami. Puella (nawiasem mówiąc, cóż za skromność )- Cezar faktycznie był geniuszem motywowania ludzi i kontroli nad nimi, ale i jemu zdarzały się błędy. I nie robię z tego zarzutu. Jego ludzie brali udział w tylu ciężkich wojnach, że jeden czy dwa wyjątki niewiele znaczą. Osobiście nie uważam rzymskich legionów za twór jakoś wyjątkowy i niezwykły. Jeszcze te z pierwszych lat cesarstwa były naprawde groźne. Ale te późniejsze i-zwłaszcza- wcześniejsze były zbyt nieskuteczne. Jak na swoją liczebność, rozbudowaną logistykę, świetne uzbrojenie i organizację, stanowczo zbyt często zdarzały się im kompromitacje, jak i małe wpadki.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.