Jump to content

Tankfan

Użytkownicy
  • Content count

    941
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tankfan

  1. Wojna w Wietnamie

    Niestety to jest pięta achillesowa sił zbrojnych USA które de facto nie posiadają żadnej propagandy :shock: to jest właśnie ciekawe że najpotężniejsze siły zbrojne na ziemi nie posiadają propagandy lub wszelkie próby uczynienia takowej spełzają na niczym! No cóż dziś to samo mamy w Iraku i Afganistanie, media nagłaśniają że "Amerykański żołnierz zastrzelił cywila" ale już nie podadzą ilu cywilów ginie tygodniowo z rąk bojowników, tak samo było wtedy . Wiesz jestem Headbannerem (sprawdźcie w wikipedii ) i jako że wiem coś niecoś o tych środowiskach to można Hippisów podzielić na anty lewicowych (socjalistycznych) głównie na terenach kontrolowanych przez ZSRR (tych było niewielu ale komuny nienawidzili) oraz lewicowych głównie na zachodzie którzy chcieli połączenia z ojczyzną "przyjaźni, miłości i równości" czyli ZSRR :wink: Tak czy siak opuszczenie Wietnamu południowego przez USA było katastrofą i niestety zwycięstwem propagandowym komunizmu.
  2. Przede wszystkim jest ich jeszcze nie wiele, po drugie są bardzo drogie, mają nową elektronikę, wirniki, silniki, praktycznie wszystko, no a po drugie nie wiem jak na projekty eksportu zareagowałby Korpus Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych. To bardzo dobre śmigłowce, choć zastanawiam się jakie są resursy wersji W a to bardzo ważne. Zauważ że to byli Piloci Irańscy, to było po Rewolucji, to były wersje J a teraz postaw to na przeciw dobrze wyszkolonym Irakijczykom, potężnie uzbrojonym i opancerzonym Mi-24D które na dodatek są szybsze... o wynik nie trudno się domyślić, zresztą co Irakijczycy wtedy wyczyniali to naprawdę chylę czoło :razz:, jeden Mi-24 zabłądził w nocy na pustyni, piloci wylądowali i czekali do rana, gdy się wznieśli w powietrze okazało się że są tuż obok jednej z autostrad po której akurat przejeżdża Irańska kolumna w tym pojazdy opancerzone, Irakijczycy zgotowali "Ajatollahom" prawdziwe piekiełko :wink:. To całkiem dobre śmigłowce, nie przeszły swojego chrzestu bojowego ale mają potencjał . Na myśl wpadł mi jeszcze Rooivalk z RPA, też całkiem obiecująca maszyna gabarytowo klasy AH-1.
  3. Wojna Stalina z Aliantami

    Nie zapomniałem, tym nie mniej gdyby Alianci zdobyli Berlin po zażartych walkach jednym skutecznym środkiem kontrataku byłaby bomba A, tym nie mniej tutaj się z tobą zgodzę . Zacznijmy do tego że nie mieli w tym zbyt wiele doświadczenia, zaś co do ich lotnictwa to lepsze konstrukcje i lepiej wyszkolonych oraz bardziej doświadczonych pilotów mieli Alianci, Sowieci pod tym względem zostali daleko w tyle (aż do pewnego czasu rzecz jasna), poza tym ACz nie była taka silna jaką malowała ją propaganda.
  4. Wojna w Wietnamie

    Amerykanie wygrali ta wojnę militarnie, Vietcong i NVA po ofensywie Tet były w rozsypce, rzecz w tym że rząd ugiął się pod naciskiem grup pseudo pacyfistycznych i Hippisowskich inspirowanych przez KGB (co ciekawsze w KGB określano te grupy jako przepraszam za wyrażenie "gówno jady"), gdyby nie to USA by zapanowały tak na Wietnamem południowym jak i pewnie północnym również. Problemem USA w tamtym okresie było to że US.Army była wtedy jeszcze armią w przeważającej części poborową, właśnie przez to było tam kilka zbrodni wojennych. Tak czy siak niezaprzeczalnie USA wygrały tam militarnie a przegrały Politycznie i Propagandowo.
  5. II wojna w Zatoce Perskiej 2003

    Przede wszystkim zacznijmy od tego co nazwiemy bronią masowego rażenia, bo jeżeli wszyscy spodziewali się w Iraku broni jądrowej to nic dziwnego że dziś mamy taką nagonkę na pana Busha (którego zwolennikiem nie jestem) i USA, lecz wszyscy zapominają że w Iraku mogły i mogą być wciąż duże zapasy Sarinu który JEST bronią masowego rażenia, ponadto Irak posiadał pewną ilość rakiet balistycznych SCUD na mobilnych platformach i nie wykluczone że mogły zostać gdzieś przewiezione ukradkiem, co oczywiście nie oznacza że tak było. Inwazja ma swoje ciemne ale też i pozytywne strony, owszem przez kilka lat było naprawdę źle, ale od ostatniego miesiąca ilość ofiar spadła o 55% a ilość detonacji IED i EFP do 1000 detonacji z hakiem na ilość wykrytych i zneutralizowanych 2000 z hakiem i to już jest coś. Armia Iracka się odbudowuje i rośnie jej profesjonalizm, nowa strategia Amerykanów naprawdę zaczyna przynosić efekty a dzięki nowym pojazdom klasy MRAP ginie dużo mniej żołnierzy. Z całym szacunkiem ale widzę tutaj typowo "postępowo" "pacyfistyczne" podejście do sprawy, co jest złego w tym że wierzył i wieży w swój kraj? Został żołnierzem, został przeszkolony i przygotowany na to że może odnieść rany lub zostać zabity, armia USA naprawdę dba o takie przygotowanie żołnierzy i są oni świadomi tego co może się stać. Co ciekawsze znakomita większość weteranów nie żałuje tego że tam pojechali, ba mówią nawet że wstyd im za wielu rodaków którzy krytykują armię i żołnierzy zamiast ich wspierać (choć jest to w dzisiejszych czasach margines mimo iż syndrom Wietnamu wciąż jeszcze żyje), poza tym ja bym zrobił to samo gdyby nasz kraj ogłosił że jest w stanie wojny z jakimiś nieprzyjemnymi typami po zamachu terrorystycznym. No ale wracając do Iraku, ogólnie rzecz biorąc są tam szanse jeżeli nasza kochana "postępowa" UE pomoże USA, jeżeli Iran życzliwie odchrzani się od Iraku (Syria zresztą też), i jeżeli zamordyzm tych różnych bojówek potrwa dłużej, już teraz widać że nie dość że tępieni przez Jankesów i Koalicję to jeszcze sami się wyżynają plus większość watażków plemiennych dostrzega że na współpracy z bojówkami nic nie zyskują, giną ludzie, zamachy trwają a Amerykanie siedzą w najlepsze i jeszcze zwiększają ilość żołnierzy, więc wolą pomóc rządowi i Amerykanom w odbudowie kraju niż dalej rozkręcać spiralę przemocy, co ciekawsze Al-Kaida w Iraku jest już naprawdę słaba, pałeczkę pierwszeństwa przejęły takie ugrupowania jak ISI i Ansar Al-Sunna (czy jak te czubki się tam zwały), w każdym razie te tak zwane "ruchy oporu" tudzież "bojownicy o wolność" w starciach z US.Army przegrywa stąd ataki na cywili, tyle że przez to te ugrupowania tracą w oczach owych cywili a Amerykanie zyskują bo pomimo wielu zbrodni i wpadek to jednak żołnierze są w jakiś sposób karani (choć to są przypadki naprawdę sporadyczne, rąk Amerykanów zginęło zaledwie 5-10% Irakijczyków) a USA wspiera Irak, oczywiście możecie się ze mną nie zgodzić, tym nie mniej śledzę sytuację w Iraku od początku konfliktu (głównie pod względem militarnym) i muszę przyznać że Amerykanie jednak odzyskują tam inicjatywę. Pozdrawiam.
  6. Wojna Stalina z Aliantami

    Generalnie z wszystkim co napisałeś się zgadzam :wink:
  7. Wojna Stalina z Aliantami

    Ja bym chciał tylko zwrócić uwagę że ZSRR nie miał środków by przenieść bombę A dalej niż na Berlin może Paryż, a USA owszem mogło zbombić Moskwę i inne większe miasta europejskiej części ZSRR a przy okazji pewnie też i z Alaski i Japonii tą bliższą część Rosji, powiedzmy sobie szczerze ZSRR nie miał wtedy szans i Stalin dobrze o tym wiedział, nie był głupcem w przeciwieństwie do takiego Hitlera.
  8. Myślę że dobra byłaby któraś z lżejszych konstrukcji na przykład A-129 albo AH-1W Whiskey Super Cobra, ewentualnie zdobyć fundusze i próbować ubić deal z Izraelem i zrobić coś na miarę prezentowanej przez Izrael w 99r. modernizacji Mi-24 Mission-24, można by próbować z Ukrainą choć czas Hinda w WP raczej dobiega już końca.
  9. Chyba Mi-24 To prawda i co ciekawsze dostarczane przez CIA FIM-92 Stinger wcale nie były takim postrachem Łani (Hind to kod NATO i z angielskiego znaczy łania :razz:), dużo z nich padło ofiarami ostrzału z WKM ze wzniesień w górną nie opancerzoną strefę kadłuba, inne padłu ofiarami "szczęśliwych" RPG no i inne są ofiarami rzecz jasna Stingerów i pewnie Strel też. Zapewne dlatego że to maszyna tania a na pewno tańsza od AH-64 a do tego skuteczna i niezawodna, no i jest też coś jeszcze, USMC za punkt honoru stawia sobie posiadanie części uzbrojenia i wyposażenia innego niż US.Army Poza tym AH-64 chyba nie jest w żaden sposób przystosowany by operować z okrętu a Cobra tak.
  10. A o tym działku to nie słyszałem! może coś w rodzaju THEL, Jankesi dość intensywnie współpracują z Izraelem nad lądowym systemem obrony laserowej przeciwko artylerii, moździerzom i pociskom rakietowym pokroju Kassam, no i jest jeszcze ich latający laser na Boeingu w ramach tarczy, w każdym razie F-35 zapowiada się obiecująco, szczególnie model B (chyba ten) mający zastąpić Harriera w USMC i chyba właśnie nim są zainteresowani Brytyjczycy, Ba nawet Izrael interesuje się to maszyną choć wiadome jest że woleli by F/A-22 jednak czy Senat zgodzi się na eksport tego arcydzieła to jest to jedna wielka niewiadoma choć dla USAF sprzedaż zubożonej wersji eksportowej (tak jak w wypadku większości sprzętu który sprzedają poczynając od eksportowych zubożonych wersji Abramsa) byłby dobrą sprawą bo mogliby kupić ich więcej a tak to senat tnie dotacje.
  11. Czy ja wiem, mieli kłopoty z silnikami i elektroniką chyba, choć mogę się mylić było to już jakiś czas temu.
  12. Najlepszy współczesny czołg

    Owszem T-90 to modernizacja T-72BM zawierająca pewne elementy konstrukcyjne T-80U, ale nie powstał głównie na eksport tylko z prozaicznej przyczyny czyli rozpadu ZSRR, wozy serii T-80 powstawały na Ukrainie w zakładach Morozowa, po rozpadzie ZSRR Federacja Rosyjska musiała płacić Ukrainie za produkcję T-80 poza tym Rosjanie nie uznawali T-80 za "swój" czołg, śpieszę wyjaśnić dlaczego, pierwszym Sowieckim czołgiem z automatem ładowania był T-64 z którego bezpośrednio wywodzi się T-80 są to wozy zaprojektowane na Ukrainie, zaś równolegle z T-64 projektowano tańszy czołg w Rosji mający być wozem na eksport i taką zapchaj dziurą czyli T-72 z którego wywodzi się T-90. Rosjanie nie chcąc bulić za 80siątki postanowili coś zrobić z T-72, wcześniej mieli wersje T-72B która była już bardzo przyzwoitą maszyną, montując na nich pancerz reaktywny Kontakt-5 uzyskali wersję T-72BM, potem majstrowali z nową wersją T-72BMU mającą SKO i kilka innych rozwiązań konstrukcyjnych z T-80U ale po Desert Storm T-72 kojarzył się tylko ze stalową trumną na gąsienicach więc przemianowano go na T-90 żeby się potencjalnym klientom nie kojarzył z Irakiem :wink:, Obecnie T-90 też przeszedł modernizację wieży, otóż słabością Rosyjskich czołgów są pancerze ich wież ale o tym niżej. Jeżeli przyjrzycie się schematom, Rysunkom tudzież zdjęciom wież wozów najnowszych serii T-xx* (*xx to cyfra od 64 do 90) zauważycie że jej geometria nie sprzyja dobremu opancerzeniu, po prostu pancerz jest grubszy z boku wieży niż z przodu (ba frontalny pancerz jest naprawdę cienki) a tył to już całkowita żenada, chyba 40mm działko posiekało by tył wieży i całą załogę z dość dużą łatwością. Ale wróćmy do geometrii, w nowszych wozach osłoniętych pancerzem ERA K-5 zauważamy również że pancerz ten zamiast wzmacniać słabsze rejony pancerza poniekąd dubluje jego najgrubsze elementy, w tych rejonach osłona jest naprawdę znakomita tyle że przeciw pociskom APFSDS najnowszej generacji takim jak M829A3 czy DM-53/63 ochrona jest bardzo słaba albo żadna a do tego dochodzą rejony nie chronione. W nowych T-90S i T-90A(M) wieże są spawane i sytuacja nieco sie poprawiła z frontu wieży ale dalej pancerz nie jest tak równomiernie rozłożony jak w M1A1/A2 tudzież w innych zachodnich wozach III i III+ generacji. T-80 nie są już produkowane w Rosji, ba sprawnych mają chyba tylko 400 T-80U reszta to starsze T-80BW (w nomenklaturze zachodniej T-80BV), plus jakieś 300-400 nowoczesnych T-90(S,A,M), nie wiem ile w tym prawdy bo polegam na danych przedstawianych przez ludzi naprawdę znających się na rzeczy, polecam takie strony jak Military Photos z tym że trzeba znać Angielski. T-80 całkiem nieźle mają się na Ukrainie gdzie modernizuje się do standardów T-84, T-84 Oplot i powstał prototyp T-84 Yatagan mający być czołgiem dla Turcji ale z racji tego że Turcy majstrują coś z Francuzami i południowymi Koreańczykami (taka hybryda Leclerca i Płd. Koreańskiego K2 Black Panther), no w każdym razie Rosjanie mają wiele dobrych konstrukcji ale w ilościach bardzo śmiesznych, pewnie około tysiąca może więcej T-72B i BM, nowe T-72BM Rogatka (swoją drogą mają lepszą elektronikę niż nowe T-90), duża ilość nie młodych już T-80B i BW, około 400 sprawnych T-80U (i podwarianty) oraz 300-400 T-90, skromne siły biorąc pod uwagę że USA ma zmagazynowane około 3 tyś. starych M1 i IPM1, 4 tyś. z hakiem M1A1HC (plus wiele z nich modernizowanych do standardu M1A1D <prawdopodobnie wszystkie wozy w czynnej służbie US.Army plus reszta zmagazynowana> i M1A1FEP <około 400 wozów dla Marines) ponad to 550 M1A2 i 550 M1A2SEP czyli około 7900 czołgów (odliczyć 59 dostarczonych Australii). Jeżeli macie jakieś pytania zadawajcie śmiało, zastrzegam jednak że nie wiem wszystkiego .
  13. Z tego co słyszałem zaprojektowano oprócz F/A-22 jeszcze F/B-22 który miałby być właśnie takim wielozadaniowcem, choć podejrzewam że zrezygnowali z tego i woleli zaimplementować takie możliwości F/A-22, zaś F-35A już kończy testy i jest całkiem obiecujący, teraz rozpoczynają się testy F-35B, ciekaw jestem co z tego wyjdzie bo zaiste samolot to interesujący. Zaś Typhoon jest jeszcze nie dopracowany, strasznie drogi i coś rezygnują z nich ostatnio chyba Brytyjczycy zrezygnowali z nowej partii, myślę że skończy się na małej i kosztownej produkcji... zresztą tak kończą programy o podłożu politycznym prowadzonym przez kilka krajów tylko i wyłącznie dla prestiżu.
  14. AH-64D Apache Longbow to z pewnością najlepsza maszyna szturmowa na świecie, szczególnie jeżeli idzie o skryte niszczenie przeciwnika na dużych odległościach za pomocą PPK, nowe PPK AGM-114K Hellfire II mogą być naprowadzane radarem Longobw więc śmigłowiec nawet nie musi się wychylać by zobaczyć cel... odpala rakietę w powietrze i naprowadza ją radarem (ewentualnie co chwilkę się wychyla by podświetlić cel laserem gdyby nie dało się tego zrobić radarem), do tego jest bardzo odporny (choć można go zestrzelić nawet z WKM gdy wie się gdzie strzelać), no i doskonale nadaje się do walki w nocy. Mi-28N to także wspaniała maszyna, taki Rosyjski AH-64 tylko większy, no i jak na śmigłowiec solidnie opancerzony. Na trzecim miejscu postawiłbym nową AH-1Z Zulu Super Cobra, naprawdę świetna maszyna. Czwarte miejsce to Mil Mi-24 Hind, stary ale jary no i ciekawa koncepcja latającego BWP, do tego szybki i solidnie opancerzony. Zaś Eurocopter Tiger nie popisał się w Australii, były z nim ponoć nie małe kłopoty. Nie nie wejdą, program póki co anulowano gdyż uznano że w konfliktach asymetrycznych RAH-66 nie racji bytu a w wojnach symetrycznych jego zadnia z powodzeniem mogą wykonywać UAV, zaś AH-64D jest wystarczający jako szturmowiec. No raczej nie bardzo według tak Rosjan jak i Turków, KA-52 wejdą tylko do lotnictwa służb specjalnych i tyle, poza tym nie mogą atakować wrogiego celu tak jak choćby AH-64D. Poza tym koncepcja takiego śmigłowca nie do końca mnie przekonuje.
  15. F 16

    F-16C/D Block52+ to jeden z trzech najnowocześniejszych modeli F-16 (obok F-16 Block60 i F-16I Sufa), i jest to jakościowo najlepsza oferta jaką mieliśmy, po pierwsze nasze F-16 mają możliwość montażu zbiorników kontr foremnych więc ich zasięg jest dużo większy niż JAS-39 co dla nas jest ważniejsze, poza tym eF ma większy udźwig, no i jest od razu zintegrowany z systemami NATO, poza tym będziemy mieli porządne uzbrojenie takie jak bomby szybujące JSOW, PPK AGM-65B, A-A AIM-120 itd. Zaś JAS-39 musielibyśmy integrować a to nie jest tanie! Zaś co do awaryjności efów to tylko dwie pierwsze partie miały jakieś drobne usterki ale to kwestia dotarcia się nowych maszyn prosto z fabryki, poza tym nie wiem czemu media zrobiły na nie taką nagonkę... rozumie to ktoś bo ja chyba tylko tym że lewactwo i anty amerykanizm są dziś modne :| Jednak nie przeczę że MON odwalił trochę w całym tym interesie, zabrakło nam pocisków anty radarowych HARM i czegoś tam jeszcze a bardzo by się przydały... choć w razie czego z integracją problemów nie powinno być. W każdym razie mamy jeden z najnowocześniejszych i najlepszych myśliwców wielozadaniowych na świecie i powinniśmy być z tego zadowoleni.
  16. Najlepszy współczesny czołg

    Zacznijmy od wyjaśnienia kilku spraw. Przede wszystkim najbezpieczniejsze dla załogi są czołgi rodziny M1 Abrams, cała amunicja przechowywana jest w dwóch magazynach, jeden duży (główny) w tylnej niszy wieży, drugi z prawej strony kadłuba, nieco z tyłu za dowódcą, oba są oddzielone od załogi tytanowymi drzwiami pancernymi i posiadają miękkie ogniwa czyli tzw. Blow out panels o których wspominał już Speedy, w Iraku bezpowrotnie utracono 50 Abramsów, główna przyczyna to pożar spowodowany zapaleniem się zewnętrznego APU (lub innych przewożonych na zewnątrz materiałów łatwo palnych). zginęło 15 czołgistów z czego tylko 5 będą wewnątrz swoich maszyn. Tia o ile jest to RPG-7, 90% przypadków ciężkiego uszkodzenia/zniszczenia M1 to przyczyna ataku za pomocą wyjątkowo dużego IED lub EFP a nie RPG, w wypadku penetracji RPG załoga była tylko lekko ranna przez odłamki. Jaki T-72? jeżeli T-72BM i BM Rogatka z nowoczesną amunicją 3BM44 i to atakujący z zasadzki to owszem zgadzam się, w innym wypadku nie ma żadnych szans, a choćby przypadek podczas Desert Storm kiedy zagrzebany w błocie Abrams zniszczył trzy atakujące go T-72M1 (ewentualnie M lub Irackie Asad Babyl), z 500m otrzymał dwa trafienia pociskami HEAT i jedno APFSDS z przedniej półsfery bez efektu, przypadek ten jest udokumentowany. Łohoho ale "mundrość", poradziłby sobie znakomicie bo do takiej strefy był projektowany. Że dobre się zgadzam ale gorsze jednak od zachodnich. Tak takie świetne że jak ci się zatnie to z ładowaniem masz duży problem (i zostaje ci tylko 18 pocisków drugiego rzutu w kadłubie) i podczas postojów masz źle wyspaną załogę, mniej ludzi na wartę itd. No i co z tego? a waćpan nie słyszał o nowym silniku LV-100-5, ma zmniejszone o jakieś 50% spalanie, wydzielane ciepło, jest mniejszy, lżejszy i ma szybsze przyśpieszenie niż stara AGT-1500. Ty masz wogólę pojęcie o broni pancernej czy udajesz tylko? T-90 to modernizacja konstrukcji z lat 70/80 i co? to taki odpicowany T-72BM który miał się zwać T-72BMU ale po Iraku Rosjanie zmienili nazwę bo źle się kojarzyła. Zaś co do elektroniki to tutaj wyraźnie widać że nie masz pojęcia o czym piszesz... skąd ty takie bzdury bierzesz :shock: wiesz wogólę że ta elektronika jest zabezpieczona nawet przed impulsami EMP. No cóż powiem tyle że został praktycznie tylko sam design i jakaś część konstrukcji reszta to same nowe rzeczy. Znasz takie słowo: modernizacja? Pancerz dzieli się na kilka generacji, M1, IPM1 i M1A1 miały Chobham I gen. tylko że był systematycznie pogrubiany, M1A1HA miał nowy pancerz DUA (Dpeleted Uranium Armor) I gen. M1A1HC miał DUA II gen. nowy M1A1D(po programie AIM i SA) i M1A1FEP (Modernizacja M1A1HC prowadzona przez U.S.M.C.) ma prawdopodobnie DUA III gen. tak samo jak M1A2 a najnowszy M1A2SEP DUA III+ gen. wozy mają coś czego rosyjskie nie mają, jest to system diagnostyki, komunikacji i zobrazowania pola walki IVIS który daje pojedynczemu Abramsowi takie możliwości taktyczne że może z łatwością zaskoczyć i zniszczyć pluton T-72BM dajmy na to. Do tego nowe silniki o których już wspominałem. Aha i nowa amunicja jak M829A3 mogąca z przodu zniszczyć z 2000m każdy Rosyjski czołg. No i jeszcze takie cudo jak PPK MRM-KE/CE o zasięgu 12km naprowadzany radarem pola walki, laserem i chyba jeszcze przez UAV jeżeli mnie pamięć nie myli. Wybuch czy zapalenie amunicji to nie mit, T-72/90 mają tą zaletę że kasety automatu są na podłodze i leżą płasko przez co trudno je trafić, a z zewnątrz są chronione dużymi kołami, najczęściej w tych wozach zapala się amunicja na stojakach w kadłubie i wieży co prowadzi do zapalenia się tych w automacie i dalej wiadomo co się dzieje. Zaś w T-64/80 kasety automatu są ustawione pionowo, wozy te mają też małe koła a sam fartuch nic nie pomorze więc o wybuch dużo łatwiej. Tak czy siak za cholerę do boju nie pojechałbym żądnym innym czołgiem tylko Abramsem, jedyny czołg na świecie z amunicją zabezpieczoną jak należy. Tia tak świetna to ona fakt jest, ale ma swoje wady, jest ciężka co spowalnia stabilizację w czasie jazdy, długa co utrudnia manewrowanie. EMES nie jest taki dobry, M1A2SEP pokonuje inne wozy we wszystkich testach czy czymś takim, w każdym razie wydaje się że nowe Amerykańskie SKO FCEU jest dużo lepsze, teraz montują je na modernizowanych M1A1 (chyba wszystkie 4000 sztuk zmodernizują do wariantu M1A1D, w każdym razie chyba 60-90 wozów rocznie wychodzi z fabryki po modernizacji) oraz na M1A2 i M1A2SEP. Aha SKO Abramsa ma ta zaletę że automatycznie ustawia wyprzedzenie do celu wiec nie trzeba tak jak w Leo2 (i w innych konstrukcjach) trzymać przycisku wyprzedzenia, poza tym z tego co udało mi się wyczytać tu i ówdzie na zachodnich forach to M1 ma naprawdę znakomity system stabilizacji, niektórzy twierdzą że najlepszy. Tak było kilka sporadycznych przypadków, w większości nawet wóz pozostawał cały, trzeba było tylko wieże wymienić, zresztą chyba część tych wybuchów była inicjowana przez samych Amerykanów w trakcie dobijania pojazdów unieruchomionych jeszcze podczas inwazji gdy nie było czasu by je ewakuować i była możliwość że wpadną w całkiem nieżłym stanie w łapy wroga. Ogólnie rzecz biorąc M1 spisują się bardzo dobrze, jak dotąd żaden nie został ciężko uszkodzony tudzież zniszczony penetracją przedniego pancerza lub burtowego pancerza wieży, z tego co wiadomo to burty kadłuba są odporne tylko w 1/3 części kadłuba czyli tak od przodu do początku pierścienia wieży może trochę dalej, potem są już tylko lekkie fartuchy balistyczne, ogólnie M1 na burcie kadłuba może powstrzymać nowoczesne działka do 40mm i starsze RPG (zresztą każdy nowoczesny czołg ma tak opancerzoną burtę kadłuba, wyjątkiem są tylko Challenger 2 ze swoimi dodatkowymi panelami z pancerza wielowarstwowego i Merkava z grubszymi burtami.). Strop wieży to jakieś 8cm stali więc pod dużym katem RPG się nie przebije a nawet jeżeli to załoga będzie tylko ranna... nawet był chyba taki przypadek, z wiaduktu M1A1 dostał obok włazu dowódcy, ładowniczy był ranny w rękę a dowódca stracił oko i nic poza tym. Były też dwa M1A2 które najechały na gigantyczne fugasy, eksplozje były tak duże i silne że podmuch oderwał wieże od zamocowanego w kadłubie kosza (jest on podłogą dla załogi) i zrzucił/zepchnął je z pierścienia wieży i w efekcie z kadłuba, w jednym przypadku zginął dowódca a w drugim chyba kierowca albo dowódca i ładowniczy gdy siedzieli w otwartych włazach wieży. Sorry za błędy i inne takie ale jestem po piwku :wink:. Pozdrawiam i mam nadzieję że tak jak Speedy coś udało mi się wyjaśnić z tych "bajek" i innych mitów.
×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.