Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Inga

Ku pamięci i przestrodze

Rekomendowane odpowiedzi

Inga   

Znalazłam w sieci ciekawy tekst prawdziwy i bolesny zarazem, autorstwa Jerzego Tomasza Bąbela i pomyślałam, że go tutaj wrzucę.

Na początek garść budujących cytatów:

„A że Rzeczypospolita podbita i w rękach swych ciemiężycielów moc całą mająca, własnymi z niewoli dźwignąć się nie może siłami, nic jej innego nie zostaje, tylko uciec się z ufnością do wielkiej Katarzyny [...] Sprawiedliwość próśb naszych, świętość traktatów i sojuszów, które je łączą z Rzeczypospolita, a nade wszystko wielkość jej duszy pewna nam daje nadzieje, nieinteresownej, wspaniałej, jednym słowem - godnej jej dla nas pomocy.[...] Zamiary Naj. Imperatorowej rosyjskiej, aliantki Rzeczypospolitej Polskiej, nie inne są i były, wprowadzając swe wojska, tylko przywrócić Rzeczypospolitej Rzeczypospolitą, Polakom wolność, a w szczególności wszystkim kraju obywatelom bezpieczeństwo i szczęśliwość” (z aktu zawiązania konfederacji generalnej koronnej; za: W. Smoleński, Konfederacja Targowicka, Kraków 1903, s.29 i 348).

„Nie widzę i nikt dostrzec nie może ogólnego szczęścia kraju naszego, tylko w poważaniu tego sąsiedzkiego mocarstwa ogromnego, mającego własny interes widzieć nas mądrych i szczęśliwych, jako w osobie, którą wieki następne między cuda natury i wielkość kłaść będą - N. Imperatorowej całej Rosji. Nie masz pani wyżej umiejącej cenić prawa ludzkości i prawa rozsądnej wolności i sprawiedliwości: doświadczają i korzystają narody berłu jej poddane, kładąc i wielbiąc ją w mądre przymiotów bóstwa” (Szymon Kossakowski, jeden z głównych targowiczan, który później zawisnął w Wilnie na latarni; op.cit., s. 117).

„Katarzynie Wielkiej od powstającej Rzeczpospolitej wdzięczność” (napis na kolosie w stylu greckim w Horodnicy, gdzie kanclerz Sapieha wystawił wielki obiad na dziedzińcu zamkowym; cyt. jw., s. 117).

,„Co dzielną dźwiga prawica

Narody,

Przywraca słodkie Polakom

Swobody

Ta, która się do szczęścia

Narodów przykłada

Panowanie nad sercem

Najsłodsze zakłada”

(napisy na stole biesiadnym w czasie uczty wydanej przez biskupa Massalskiego z okazji imienin Imperatorowej; op.cit., s. 356).

„Gorliwość twoja w dźwiganiu upadłej wolności, codzienne prace twoje, poświęcone dobru Rzeczypospolitej, z wdzięcznością pokoleniom następnym podawane, naród polski uwielbiać będzie. Schyleni wiekiem ojcowie i matki dzieciom swoim jak wzór jedyny cnoty i patriotyzmu przedstawiać cię będą, odległe zaś Europy krainy z poszanowaniem zawsze wspomną zbawcę Rzeczypospolitej Polskiej” (mowa księdza Michała Sierakowskiego na cześć Szczęsnego Potockiego, przywódcy Targowicy; op. cit., s. 302).

„Kochając honor i ojczyznę nad życie..” (z uniwersału Szymona Kossakowskiego; op.cit, s.117).

„Każdy prawdziwy Polak, którego nie uwiodła kabała pruska i królewska, jest przekonany, że zbawienie ojczyzny może przyjść tylko ze strony Rosji, inaczej naród zostanie zniewolony” (z korespondencji Szczęsnego Potockiego, za: Jerzy Łojek, Ku naprawie Rzeczypospolitej, Konstytucja 3 maja, wyd. Alfa, 1996, s. 163).

„Przy wierze świętej katolickiej rzymskiej....„ (deklaracja konfederacji generalnej koronnej, za: Smoleński, s. 28).

„..jako Polak uznaję, że trwałość Polski na rządzie republikańskim, do dawnego stosownym, polega [...]. Tę prawdę przed narodem republikańskim wyznaję szczerze [...] z serca się łączę i wcielam do konfederacyj wolnych [...] pod Targowicą rozpoczętej [...] i akt tejże całkowicie przyznaję i przyjmuję [...] a tym chętniej to czynię, że zamiar dzieła uznaje za dobry i że wspaniałe a nie interesowne N. Imperatorowej Imci [...] wsparcie szczęśliwy skutek i trwałe bezpieczeństwo zapewnia”. (Stanisław August Poniatowski, ostatni król Polski; j.w., s. 296).

I dalej kolejny cytat:

„KONFEDERACJA TARGOWICKA, magnacki spisek mający na celu obalenie reform Sejmu Czteroletniego i Konstytucji 3 maja, zawiązany w Petersburgu (27 IV 1792), ogłoszony w Targowicy k. Humania ( 14 V 1792), trwający do 15 IX 1793.

Akt konfederacji został ułożony w Petersburgu przez Rosjanina W. Popowa z polecenia carycy Katarzyny II na prośbę S. Szczęsnego Potockiego i Seweryna Rzewuskiego (spiskujących również w Wiedniu i Berlinie) i podpisany 27 IV 1792 przez 13 osób (w tym hetmana Franciszka Ksawerego Branickiego); dla wywołania wrażenia, że jest on dziełem Polaków, ogłoszono go pod datą 14 V 1792 na terytorium polskim, w Targowicy (należącej do Potockiego); konfederacja targowicka gwarantowała „złotą wolność” szlachty, głosiła trwanie przy wierze katolickiej oraz opowiadała się za republikańską formą rządów; marszałkiem jej został Potocki, sekretarzem D. Tomaszewski - Bończa, a wodzami wojsk koronnych mianowano hetmanów Branickiego i Rzewuskiego, litewskich zaś - hetmana Szymona Kossakowskiego; 18 V 1792 Rosja wypowiedziała wojnę Rzeczypospolitej (a raczej „uzurpatorom warszawskim” - obozowi patriotycznemu) i skierowała prawie 100 - tysięczna armię przeciwko 30 000 wojska, dowodzonego przez Józefa Poniatowskiego na Ukrainie oraz księcia L. Wirtembreskiego na Litwie (znaczące bitwy: pod Mirem 10 VI, Boruszkowicami 15 VI, Zielencami 18 VI - zwycięska, Zelwą 4 VII, Dubienką 18 VII - zwycięska, i Brześciem Litewskim 23 VII); z powodu olbrzymiej przewagi wroga wojna trwała jedynie 2 miesiące; do klęski przyczyniła się także propaganda targowicka (zwłaszcza agitacyjna broszura Tomaszewskiego - Bończy), dezercja i niesubordynacja szlachty, zdrada Wirtemberskiego (w czerwcu) oraz przystąpienie (24 VII) króla Stanisława Augusta Poniatowskiego [do konfederacji targowickiej- przyp. JTB] jako naczelnego wodza; na znak protestu przeciwko przystąpieniu króla, do dymisji podali się: książę Poniatowski, Tadeusz Kościuszko i kilkuset oficerów (część z nich opuściła kraj); do Saksonii wyemigrowali zagrożeni represjami Ignacy Potocki, Hugo Kołłątaj i S.Małachowski.

Konfederację generalną Wielkiego Księstwa Litewskiego ogłoszono 25 VI w kościele św. Jana w Wilnie; jej przywódcą został biskup inflancki Józef Kazimierz Kossakowski (wyręczył swego synowca Józefa Kossakowskiego, zastępującego marszałka Aleksandra Michała Sapiehę). Do konfederacji targowickiej szlachta zaczęła zapisywać się (na szerszą skalę) dopiero po przystąpieniu do niej króla; 25 VIII generalność litewska wydała odezwę do duchowieństwa, by zalecało popieranie konfederacji targowickiej (opowiadała się również za cofnięciem kasaty zakonu -> jezuitów i powierzenia im edukacji); duchowieństwo (wolne od przymusowego przystąpienia) przeciwne było składaniu (oprócz podpisu) przysięgi wg roty urzędowej; bez nacisku wojsk rosyjskich. Najwcześniej skonfederowało się i wcieliło do konfederacji targowickiej województwo sandomierskie pod laską A. Potkańskiego (30 VII w Radomiu); 11 IX nastąpiło uroczyste połączenie konfederacji obojga narodów w kościele pojezuickim w Brześciu Litewskim (który stał się siedzibą konfederacji targowickiej, następnie Grodno), z udziałem biskupa pomocniczego diecezji przemyskiej Michała R. Sierakowskiego (w konfederacji targowickiej od 3 VI) i biskupa inflanckiego Kosakowskiego; na notyfikację o istnieniu konfederacji, wysłaną do mocarstw europejskich, odpowiedział tylko papież Pius VI, błogosławiąc pracom konfederacji targowickiej, za co otrzymał podziękowanie od poselstwa, z biskupem Sierakowskim na czele; konfederację targowicką czynnie popierali biskupi: chełmski W. Skarszewski, wileński Ignacy Jakub Massalski, łucki A. Naruszewicz i prymas M. J. Poniatowski, zwolennikami byli też biskup żmudzki J. S. Giedroyć i poznański A. O. Okęcki.

Konfederacja targowicka, do której jesienią 1792 przeszła większość szlachty i magnatów, unieważniła prawie wszystkie reformy z 1791, wprowadziła cenzurę, kontrolę korespondencji, zamknęła liberalne czasopisma („Gazetę Narodową i Obcą”, „Pamiętnik”), wytoczyła zaocznie procesy sądowe najaktywniejszym reformatorom ustroju - Kołłątajowi, Małachowskiemu i Kazimierzowi Nestorowi Sapieże, aresztowała wielu pozostających w kraju; dopełnieniem poniżenia narodu było uroczyste poselstwo Branickiego, Kossakowskiego i Rzewuskiego do Petersburga (14 XI 1792) dziękujące „wybawicielce” Katarzynie II za ocalenie Rzeczypospolitej od „wiecznych kajdan”. W obawie przed przeprowadzeniem reform w Rzeczypospolitej (silna Polska mogła upomnieć się o swe ziemie), Rosja i Prusy podpisały 23 I 1793 w Petersburgu II rozbiór ziem polskich, co zaskoczyło przywódców konfederacji targowickiej (byli bowiem przekonani, że brak reform w Rzeczypospolitej pozwoli jej dalej trwać); na dokumencie konfederacji targowickiej z 14 V jedynie Jan Suchorzewski zaprotestował przeciwko rozbiorowi i nie oddał swej brygady Rosjanom (udał się na Wołoszczyznę), Rzewuski zaś ograniczył się do opublikowania protestu przeciwko rozbiorowi i wyjechał do swych dóbr w Galicji; rozbiór ratyfikował ostatni sejm w Grodnie (17 VI - 23 XI 1793) obradujący pod kierownictwem konfederacji targowickiej, jednakże jego marszałkiem został uległy carskim dyrektywom Stanisław Bieliński; ambasador rosyjski Jakob Johann Sievers, stosując terror, groźby, porwania i zsyłki w głąb Rosji, zmusił posłów do bezwarunkowego zaakceptowania rozbioru i likwidacji większości reform 1791; niepotrzebną już zaborcom konfederację targowicką rozwiązano jeszcze podczas obrad sejmu w Grodnie; dla potomnych jest symbolem zdrady i zacofania.”

(”Encyklopedia Katolicka”, pod red. B. Miguta, T.IX, KUL, Lublin 2002, s. 562-563; tam dalsza lit. Autorzy hasła: Wiesław Bondyra i Jan Warmiński, rozwinięcie skrótów i podkreślenia- JTB).

Komentarz:

Uwagę zwraca niebywałe wręcz skretynienie polskich elit - „króliszona” oraz „magantołków” (określenie Zbyszewskiego), a także polskiego kleru katolickiego różnych szczebli - kreatorów, strażników i manipulatorów „dusz polskich”. Sprawa konfederacji targowickiej uzyskała poparcie samego papieża - „OJCA ŚWIĘTEGO”, watykańskiego „zawsze szczerego wielkiego przyjaciela Polski”. Serwilizm tych zdradzieckich elit wobec obcych władz bije wszelkie szczyty. Podobnie ten „owczy pęd” większości ogłupiałej szlachty, która szła za swymi przywódcami - królem, magnatami, prymasem, biskupami itd.! A do tego na koniec, co można było przewidzieć - kretyn zrobił swoje - kretyn może odejść! Tam gdzie jest jego miejsce, czyli w szambo totalnego upodlenia.

W XVIII w. historia powszechna odnotowuje trzy najważniejsze wydarzenia: 1/. uzyskanie niepodległości przez Stany Zjednoczone, a więc narodziny dzisiejszego mocarstwa światowego, 2/. Rewolucję Francuską, która zapoczątkowała światowe rządy burżuazji i 3/. znikniecie z mapy niegdysiejszego wielkiego mocarstwa wschodnioeuropejskiego - Polski.

Dalej jak było, wiadomo - 123 lata polskiej niewoli, nieudane powstania narodowe, rzezie, śmierć najlepszych z najlepszych, katorga, cierpienia, zapaść gospodarcza i kulturowa, wielkie emigracje. I jednocześnie - wyjątkowa służalczość w stosunku do zaborców (np. do dziś smędzi się tęsknota za austriacką Galicją, Francem Jozefem etc.), niewiara we własne siły, nieodwzajemniona miłość do Zachodu, przekonanie, że ktoś obcy wywalczy i podaruje nam wolność (dobrobyt, rozwój gospodarczy itd.). A więc pojawienie się na większą skalę (i ugruntowanie w kolejnych pokoleniach całego Narodu!!) syndromu duszy niewolnika. „Niewolnikiem jest ten, kto czeka, aż mu ktoś podaruje wolność” (Erza Pound). Do dziś słyszy się, że „nie umiemy się rządzić” i „lepiej, żeby rządzili nami obcy (Niemcy, Amerykanie, zachodni Europejczycy itd.).” Opinie te wygłaszane są przez Polaków (sic!!!). Głupota? Uleganie obcej propagandzie? Kompleksy niższości? A może wszystko razem?

Jaki był stan ducha Narodu w czasie zaborów najlepiej ilustruje wiersz poety.

Juliusz Słowacki

Oto bóg, który łona tajemnic odmyka...

Oto bóg, który łona tajemnic odmyka,

Podniósł wreszcie zasłonę czarna z matecznika

I pokazał... okropną umysłów ruinę,

Oczy krwią zaszłe, twarze zielone i sine,

Dogasające oczy przy ofiarnej czarze,

Zabójstwa serc i skryte na trupy cmentarze,

Kijami po moskiewsku nasiekane grzbiety,

Żywe zwierzęce widma - włóczęgi - szkielety,

Chodzące ludzkie szczątki - ciał ruchome ćwierci,

Pełny wężowisk ducha matecznik, gród śmierci...

Tamże jest tron jak grób straszliwy i czarny,

Na którym się pokazał ów niedźwiedź polarny,

Figura z krwi i z ciała, wewnątrz chora, pusta,

Mocarz zapowiedziany w proroctwie oszusta.

Przed jego pożyczoną już od cara mocą

Szkielety waryjatów kładą się, gruchocą,

Podlą się i za podłość mu składają dzięki.

Słychać trzask czaszek, grzechot piszczeli i jęki.

Któż by powiedział wczoraj, że ta, ach, kotara

Kryje takie tam uczty straszne Baltazara,

Że ten, co miał serdeczne niegdyś w Polsce państwo,

Dzisiaj osławiony zapadł w ducha pijaństwo

I bachanalia kończy z uczuciem wieczności,

Nie wiedząc, że ma z trupów śmiejących się gości,

Że tam nie oświecony jest dom bez miesiąca

I ręka carska ogniem po ścianach pisząca,

Że przy stole okropne zbierając okruchy

Siedzą ciała nie swymi napełnione duchy.

Liczba jakaś szatanów, która ciał używa.

Ten mówi ja - a drugi duch się w nim odzywa -

Drugi - którego przeszłość w siebie zajrzeć znęci,

Spojrzy - i cudzą pamięć znajdzie w swej pamięci.

Inny ... Gdzieś pod Grochowem naznaczony blizną,

Zapomni się i Moskwę nazywa ojczyzna.

Tamten rozczochra włosy i podniesie pięście,

I krzyknie jak kobieta: Boże! O! Nieszczęście!

I zaszlochaniem, w którym już braknie oddechu,

Zakończy jak dziecinna harmonika śmiechu.

Z tonu na ton spadając, aż głosem zaleci

W te jamy, gdzie psy wyją piekielne jak dzieci...

Tam, patrzaj, człowiek niby zachłyśnięty Bogiem,

Ojczyzny, swojej matki dawnej, stoi wrogiem;

W serce, gdzie ona jeszcze święty ogień trzyma,

Swymi sztyletowymi utkwiwszy oczyma...

Wariat a mądry! Sztandar zguby rozwinie,

Wszystkich wyszle i straci, ale sam nie zginie-

Jako płaz będzie pływał w skorupach i ślinie...

I teraz stoi, patrzaj, jak trup w grobie cały,

Od którego robaki sto lat uciekały,

I nareszcie z przestrachem rzuciły trumnicę,

Gdzie kości wypróchniał gorzały jak świece.

I nad okropnym, ciemnym piekła malowidłem

Szary tak machnął ręka, jak nietoperz skrzydłem...

Dziś mija równo 210 lat od powstania konfederacji targowickiej, a w przyszłym roku również 210 lat od chwili likwidacji I Rzeczypospolitej (II rozbiór), zgodnej z resztą z prawem międzynarodowym, gdyż to posłowie (przedstawiciele ówczesnego państwa szlacheckiego) sami zatwierdzili likwidację swego państwa, co jest ewidentnym dowodem, że nie potrafili nim ani skutecznie rządzić ani też bronić jego interesów gospodarczych, społecznych i politycznych. Rozpaczliwa reakcja społeczeństwa polskiego w obliczu śmiertelnego zagrożenia resztek państwowości (insurekcja kościuszkowska) przyspieszyła tylko „ostateczne rozwiązanie” problemu istnienia I RP. Po bezlitosnym rozgromieniu zbrojnego oporu, 3.I.1795 r. (III rozbiór) dokonała się tylko formalna i ostateczna kasacja potężnego niegdyś państwa liczącego na początku XVII wieku 1 ml 360 tys. km2 . Zaborcy (Rosja, Prusy i Austria) zakończyli rozgraniczenie zagrabionych terenów w dniu 2.VII.1796r. Polska umarła!

„Co ci przypomina widok znajomy ten....” Historia uczy, że niczego nas nie nauczyła. Utracić wolność bardzo łatwo, lecz na jej odzyskanie trzeba krwawych znojów i cierpień wielu generacji. Ucz się młody Polaku na cudzych błędach, a nie na swojej skórze! Pamiętaj o kardynalnych błędach swoich przodków! Memento mori!! Myśl! Myślenie boli. Słowa piękne nie zawsze są prawdziwe, a słowa prawdziwe zazwyczaj nie są piękne. Pamiętaj, że Prawda zabija głupców, lecz mądrych oświeca i wyzwala.

Na koniec - Pro Memoria - słów kilka o późniejszych losach twórców konfederacji targowickiej:

Biskup Józef Kazimierz Kossakowski h. Ślepowron podle skonał na szubienicy

9. V. 1794 r. na Krakowskim Przedmieściu naprzeciw kościoła bernardynów w czasie insurekcji kościuszkowskiej.

Biskup Ignacy Jakub Massalski został powieszony 28. VI. 1794 r. w Warszawie w egzekucji publicznej w czasie insurekcji kościuszkowskiej.

Szymon Maria Kossakowski h. Ślepowron zginął na szubienicy 25. IV . 1794 r. powieszony przez powstańców „w żółtym szlafroku” na latarni na wileńskim Placu Ratuszowym.

Franciszek Ksawery Branicki, zaocznie skazany na karę śmierci podczas

powstania. Po przystąpieniu na służbę rosyjską mieszkał w Białej Cerkwi. Zmarł w 1819 r.

Szczęsny Stanisław Potocki h. Pilawa zaocznie został skazany przez narodowy Sąd Najwyższy Kryminalny na karę śmierci jako „herszt spisku targowickiego”.

29. IX.1794 r. symbolicznie zawieszono jego portret na szubienicy. W 1795 r. od carycy Katarzyny II otrzymał Order Aleksandra Newskiego i rangę generała en cheff. Po abdykacji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego twierdził, że nie chce już mówić „ o przeszłej Polsce i Polakach. Znikło już to państwo, i to imię, jak znikło tyle innych w dziejach świata. Ja już jestem Rosjaninem na zawsze”. Zmarł na „gnicie nerek” 14. III. 1805 r. i został pochowany w mundurze rosyjskiego generała.

Wieczna im Hańba!

JTB, grudzień 2002 r.

P.S.

I. Księga Zdrajców Narodu wciąż jest szeroko otwarta. Wpisują się do niej coraz to nowsi polscy ochotnicy, „szczerze i ochotnie deklarujący„ , iż „kochają honor i Ojczyznę nad życie”......

II. Obecna Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, najwyższy akt prawny suwerennego

Państwa, jego Fundament, utworzona po 7 latach „męki twórczej” naszych prawników, zatwierdzona w głosowaniu przez Naród, przyjęta przez Sejm, Senat i Prezydenta, w artykule 90 mówi:

„1. Rzeczypospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach.

2. Ustawa, wyrażająca zgodę na ratyfikację umowy międzynarodowej, o której mowa w ust.1, jest uchwalana przez Sejm większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz przez Senat większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.

3. Wyrażenie zgody na ratyfikację takiej umowy może być uchwalone w referendum ogólnokrajowym zgodnie z przepisem art.125.

4. Uchwałę w sprawie wyboru trybu wyrażenia zgody na ratyfikację podejmuje Sejm bezwzględna większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.”

Bez komentarza.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Przed wyrażeniem zgody na Warunki użytkowania forum koniecznie zapoznaj się z naszą Polityka prywatności. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.