Jump to content
  • Announcements

    • Jarpen Zigrin

      Zostań naszym fanem. Obserwuj nas w social mediach : )   12/11/2016

      Daj się poznać jako nasz fan oraz miej łatwy i szybki dostęp do najnowszych informacji poprzez swój ulubiony portal społecznościowy.    Obecnie można nas znaleźć m.in tutaj:   Facebook: http://www.facebook.com/pages/Historiaorgp...19230928?ref=ts Twitter: http://twitter.com/historia_org_pl Instagram: https://www.instagram.com/historia.org.pl/
    • Jarpen Zigrin

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum   12/12/2016

      Przewodnik użytkownika - jak pisać na forum. Krótki przewodnik o tym, jak poprawnie pisać i cytować posty: http://forum.historia.org.pl/topic/14455-przewodnik-uzytkownika-jak-pisac-na-forum/
Sign in to follow this  
Achilles

Kultura dynastii Szang

Recommended Posts

Achilles   

Niezwykła kultura starożytnych Chin, która swoje początki notuje około 1700 r. p. n. e. (czyli w epoce brązu) Trwa 650 lat.

Wielu myśli, że Chiny są posiadaczami pierwszej kultury na świecie, co jest opinia mylną. Dlaczego tak sądzono? Prawdopodobnie dlatego, że to własnie tutaj spotykamy jedną z napiękniejszych i udoskonalonych formacji kulturowych.

Szang dopóki nie została wyparta przez Czeu była jedyną perełką Azji. Nie bez powodu.

Z tego okresu pochodzą nowe uzbrojenia żołnieży - łuk dostaje zastąpiony halabardą. Ponadto Chińczycy udomawiają świnie i psy. Wspaniałe wazy, niektóre na "nóżkach", nowe obrzędy religijne, ekscentryczne fryzury, moda. Po prostu nowe życie!

Czy Szang należy się tytuł najlepszej? Czy wynalazki z tamtego okresu stanowią dla dzisiejszych ludzi pełen podziwu zabytek? Jak Ty oceniasz tę kulturę?

Zapraszam do dyskusji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   
Czy Szang należy się tytuł najlepszej?

Uważam, że większe piętno na Kraju Żółtej Rzeki wycisnęły rządy Qin. Shangowie byli jeszcze tylko władcami politycznymi i religijnymi, ale rządzili konglomeratem plemion. Trudno stwierdzić czy najlepsza, to była jedna z pierwszych dynastii. Myślę, że spełniła podobną rolę jak Mieszko I dla Polski.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Achilles   

Do pierwszego posta zapomniałem dodać jeszcze bardzo ważnej informacji, dzięki której ta cywilizacja staje się bardziej charakterystyczna. A mianowicie chodzi mi o pismo. Rysunkowe oczywiście. Niektóre układy liter z tamtych czasów przetrwały do dziś, ale większość została na podstawie poprzednich lekko zmodyfikowana. Ponadto mam jeszcze do przekazania ciekawą rzecz o przepowiadaniu przyszłości ("ustami" przodków) przez starożytnych Chińczyków. Na kości zapisywano pytanie lub jakiekolwiek słowo określające czyjeś pragnienie przyszłości. Taką kość wrzucało się do ognia. Po jakimś czasie się ją wyjmowało i odczytywało ówcześnie napisane słowa. Jeśli napisu nie dało się odczytać, znaczyło to, iż prośba, pytanie w przyszłości będzie odzwierciedlać się negatywnie, zaś analogicznie - jeśli litery będą ładnie, ładniej wyglądały bądź napis nie ulegnie w ogóle zniekształceniu, jest to znak sprzyjającego dobra. : )

Share this post


Link to post
Share on other sites
Narya   

Ale czy to znaczy że dynastia ta była najlepsza? Pewnie tak, ale w swoim czasie. Tak sądzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Achilles   
Ale czy to znaczy że dynastia ta była najlepsza?

Zauważę, że nie każda pierwotna kultura jakiegoś terenu była chociażby dobra. Pamiętamy czasy zacofania w niektórych przypadkach. :constr:

Każda kolejna kultura okolicy jest rozszerzeniem pierwotnej i poprzedniej. Gdyby nie stabilna podstawa, nie byłoby trwałego pałacu.

Z kulturą jest prawie tak samo jak mowi Jezus - można ją zbudować na piasku i na skale. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Achilles   

Oto przepiękne naczynia (zdj. 1 - rytualne, zdj. 2 - codziennego użytku) z okresu kultury dynastii. Drugi okaz na zdjęciu pierwszym to słynne Chueh na trzech "nóżkach".

shang1.gif

shang1.gif

I pomyśleć, że to 1700 lat p. n. e...

Share this post


Link to post
Share on other sites
darioTW   

okres Szangow to okres wzmozonej intereakcji miedzy kulturami polnocnych Chin - indeuropejskimi a kuturami z ktorych powstal narod Han. O tej interakcji swiadcza brazy zwiazane z indo-europejskimi pasterzami a ich jedzacymi wieprzowine sasiadami z poludiowego wschodu czyli Han/chinczykami. Otwarte zostaja szlaki handlowe miedzy centralna Azja a panstewkami Szang, przekraczajace gory Tien Szanu etc, slady wymiany mozna znalesc w wykopaliskach na terenie poludniowo-zachodniej Syberii i stepu uralskiego etc. Sa teorie ktore twierdza ze marjanu (brzmi troche romantycznie, ale pozwole sobie uzyc tego terminu Mitanni na opancerzonych ''herosow' walczacych z rydwanow, byc mzoe pierwszych 'miedzynarodowych najemnikow http://www.fanaticus.org/DBA/armies/var8c.html ) szangoscy byli indoeuropejczykami ze stepow Azji Centralnej i polnocych Chin - i to oni przyniesli Chinom rydwany http://www.npm.gov.tw/exh96/chariot/img_2en.html , i byc moze dali Chinom przywodcow dynastii Szang - slynna stolica An-yang gdzie znaleziono owe rydwany w swym najwyzszym stopnu rozwoju, calkowicie przystosowane do walki i polowania. http://www.npm.gov.tw/exh96/chariot/index2_en.html

Zwlaszcza bron szangow nosila znamiona wpylywow Centralnej Azji - np brazowe groty strzal http://www.npm.gov.tw/exh96/chariot/img_4en.html - czesto zdobiona w tzw 'stylu zwierzecym' (animal style) znaym od Ordosu po poludniowoa Syberie... Konie jako towarzysze wojny, polowania i rytualu zostaly 'przyniesione' do Chin szangowskich przez tychze pasterzy z polnocnego zachodu, zza gor Szansi, zreszta konie jakos nigdy nie mialy sznas na dobry rozrod na terenach Chin wlasciwych, i az po czasy Mandzurow Chinczycy Han importowali konie od pasterzy stepowych....w zamian za jedwab etc.

A tutaj mamy przyklad interakcji miedzy polnoca a Szangami - 'nasadkowy' (socketed) topor/czekan http://www.trocadero.com/pricelesspast/ite...47/catphoto.jpg czy tutaj http://en.wikipedia.org/wiki/File:Jade_tiger.jpg czy tutaj http://en.wikipedia.org/wiki/File:Jade_deer.jpg http://en.wikipedia.org/wiki/File:Ritual_w...ang_Dynasty.jpg

a tutaj mamy cieakwy artykul o koniach, rydwanach, Indoeuropejczykach i rozwoju cywilizacji Szang et Zou (Zhou)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Neolityczna kultura wytworców żywności rozwijała się w północnych Chinach co najmniej od ok. 6500 p.n.e. Niezależnie, od równie starej kultury na południe od Jangcy. Oczywiście, te artefakty, które Kolega przedstawił są bardzo ciekawe. Jednak po tych hipotetycznych indoeuropejczykach nie pozostał w Chinach żaden substrat językowy. Żaden! Nie ma też żadnego dowodu, że język Han może pochodzić z południa Chin. Wręcz przeciwnie. Przyjmuje się na ogół, że kolebką Shangów był półwysep Shantuński, zaś ich następcy, czyli dynastia Zhou, wywodziła się ze środkowego biegu rzeki Huang-ho. Oczywiście, przez cały czas istnienia kultury chińskiej (bo imperium chińskie to jeszcze nie było), istniała żywa wymiana z obszarem Wielkiego Stepu, skąd do Chin trafiły konie. Jednak wywodzić stąd obecność jakichkolwiek indoeuropejczyków w Chinach przed wyprawą Marco Polo - to trochę oryginalna koncepcja. Zrywającą ze wszystkimi dotychczasowymi ustaleniami. Wymagałoby to starannego przemyślenia.

W każdym razie lingwiści twierdzą, że język Han ekspandował z okolic mniej - więcej zbieżnych z historyczną siedzibą Zhou w rejonie Xian, na Równinie Chińskiej. Już w czasach Konfucjusza co najmniej, język ten zdominował całkowicie Chiny Północne i dotarł na południe od Jangcy. W następującej po śmierci Konfucjusza Epoce Królestw Walczących dialekty blisko spokrewnione z Han zdominowały także Południe, zaś ludy mówiące innymi językami (ale żaden z nich nie jest indoeuropejski) zostały albo wyparte do Azji Południowo - Wschodniej lub na Pacyfik (jak przodkowie Malajów i Polinezyjczyków), albo ograniczone do izolowanych, niewielkich grup, bez znaczenia w stosunku do ogółu ludności Chin.

Share this post


Link to post
Share on other sites
darioTW   
Neolityczna kultura wytworców żywności rozwijała się w północnych Chinach co najmniej od ok. 6500 p.n.e. Niezależnie, od równie starej kultury na południe od Jangcy. Oczywiście, te artefakty, które Kolega przedstawił są bardzo ciekawe. Jednak po tych hipotetycznych indoeuropejczykach nie pozostał w Chinach żaden substrat językowy. Żaden! Nie ma też żadnego dowodu, że język Han może pochodzić z południa Chin. Wręcz przeciwnie. Przyjmuje się na ogół, że kolebką Shangów był półwysep Shantuński, zaś ich następcy, czyli dynastia Zhou, wywodziła się ze środkowego biegu rzeki Huang-ho. Oczywiście, przez cały czas istnienia kultury chińskiej (bo imperium chińskie to jeszcze nie było), istniała żywa wymiana z obszarem Wielkiego Stepu, skąd do Chin trafiły konie. Jednak wywodzić stąd obecność jakichkolwiek indoeuropejczyków w Chinach przed wyprawą Marco Polo - to trochę oryginalna koncepcja. Zrywającą ze wszystkimi dotychczasowymi ustaleniami. Wymagałoby to starannego przemyślenia.

W każdym razie lingwiści twierdzą, że język Han ekspandował z okolic mniej - więcej zbieżnych z historyczną siedzibą Zhou w rejonie Xian, na Równinie Chińskiej. Już w czasach Konfucjusza co najmniej, język ten zdominował całkowicie Chiny Północne i dotarł na południe od Jangcy. W następującej po śmierci Konfucjusza Epoce Królestw Walczących dialekty blisko spokrewnione z Han zdominowały także Południe, zaś ludy mówiące innymi językami (ale żaden z nich nie jest indoeuropejski) zostały albo wyparte do Azji Południowo - Wschodniej lub na Pacyfik (jak przodkowie Malajów i Polinezyjczyków), albo ograniczone do izolowanych, niewielkich grup, bez znaczenia w stosunku do ogółu ludności Chin.

czolem,

niestety, nie tylko konie trafialy do CHin... i w sumie to jest klopot - historia chinskiej cywilizacji i jej pochodznia, i rozwoju jest mocno 'polityczna' wcaiz wzbudza wiele kontrowersji...

Wezmy poczatek cywilizacyjny Chin np Yangszao czyli najstarszy okres kulturalny CHRL rozwiaja sie na zachodnich stokach pogorza centralnej Zoltej Rzeki, a nie za rowninach wschodnich CHin, i wedlug archologow (np Wolfram Eberhard) niechinskich moze ma zwiazek z kultura prototybetanska, zwalszcza ze nigdzie idziej w Chinach nie wystepuje. Ta kultura uzywala konopii do wyrobu ubran ale takze juz jedwabnikow do produkcji jedwabiu [sic!], Okolo 2000- 1800 BCE w Yangszao pojawiaja sie brazowe narzedzia etc (zza Zachodu?) a z drugiej strony mamy Lung-shan, rozwiajaca sie po drugiej stronie stokow wzgorz, w Chinach 'wlasciwych' na rowninach wschodnich i promieniujaca wzdluz wschodniego wybrzeza az do Mandzurii, ale rozwiajaca sie dopiero po 2000 BCE, przynajmniej z tysiac lat po Yangszao (ktora byc mzoe juz ewoluowala 5000-3000 BCE), i choc chinscy archolodzy probuja polaczyc te dwie odeminne kultury jak na razie im sie nie udalo. Wracajac do Epoki Brazu to braz jako metal rozprzestrzenil sie z polnocy, moim zdaniem niechinskiej, na poludnie i poludniwoy zachod i juz po 1400BC jest wszedzie w CHinach wlasciwych - nota bene ejst to poczatek Szang, ktorzy zaczeli bez narzedzi brazowych etc. A propos to najstarsze znalziska brazu pochodza z prownicji Gansu http://en.wikipedia.org/wiki/Gansu z okolo 2000-1800BCE w obrebie kultury Yangszao...

Ciekawwostka jest to ze ani cyna ani miedz nie wystepuja w duzej liczbie na polnocy, ale jest ich duzo (zloza) na poludniu i poludniowym wschodzie - gdzie dominowaly plemiona 'tajskie' - wiec pewnie roziwnal sie handel tymi surowcami do produckji brazu (nota bene najlepszej jakosc stal damscenska w formie sztab byla importowana dla calej Azji z poludnia Indii i Cejonu juz od I tys pne) i wiekszosc znalezisk pochodzi lub ma zwiazek z poludniem Chin..

.

Tak wiec mamy pare wersji historii Chin, ta starsza oparata na znaleziskach z XIX i XX wieku, i ta nowsza reprezentowana przez odkrycia archeologiczne z lat 1970-naprzod z polnocno-zachodnich Chin, Mongolii, Kazchstanu, Rosji, Polnocnych CHin etc - np Mallory, Mair, etc. Slynna Pieknosc Lolulan http://www.flickr.com/photos/swamibu/322139004/ to przyklad Indoeurpejczykow w Polnocno-Zachodnich Chinach... ni mniej ni wiecj pisze o tym np Christopher I. Beckwith. Czy Indoeuropejczycy nie zostawili zadnych sladow w jezyku chinskim, hmm, np slowo chinskie na bartnictwo pochodzi z jezyka Tocharow :) , lew z iranskiego, pies z protoindoeuropejskiego, winogrona z greckiego [sic], kon, rydwan i zwiazane z nimi narzedzia

etc z tocharskiego lub proto-indoeuropejskeigo, i jest to przedmiotem badan - i biorac pod uwage transfer przedmiotow a ideii via Azja Centralna, przybycie Europoidow (Indoeuropejczykow) do zachonich CHin w 4 i 3 tysiacleciu pne , rozwoj Yangszao, i Lungszan wplyw na reszte Chin sa to kwestie wymagajace dalszych studiow, choc duza czesc wykopalisk jest celowo i metodycznie manipulowana w CHRL i poza nimi. http://www.freerepublic.com/focus/news/1387123/posts

Inna kwestia ze wiekszosc historycznych dyanstii chinskich ma korzenie nomadyczne ( Indoeuropejskie, tybetanskie, tureckie, mogolskie etc) - moze za wyjatkiem krotkiego Czin, najslynniejsze to wiadomo ze Juan i Mandzurowie, ale Han, Tang etc mieli swoje korzenie w nomadach, , taka juz natura chinskiej historii, zreszta oni sie tym nie rpzejmowali w przeszlosci, dlatego ze ich 'nomadyczni' waldcy stawali sie bardziej chinscy nizli sami CHinczycy :)

ps

mam w przygotowaniu sporo rysunkow i arytkulikow o koniach (zwlaszcza Tang i Han) w starozytnych imperiach Chin, na moim blogu po wakacjach mam je zamiar pokazac

Edited by darioTW

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

Przed wyrażeniem zgody na Terms of Use forum koniecznie zapoznaj się z naszą Privacy Policy. Jej akceptacja jest dobrowolna, ale niezbędna do dalszego korzystania z forum.